joana.mz
23.09.08, 09:30
wątek nie do końca stanikowy... ale myślę, że doś ważna sprawa,
jeśli chodzi o netowe zakupy stanikowe na przykład. Otóż zauważyłam,
że w sklepach których czasem robię zakupy (np apteki internetowe)
zrezygnowano z usług poczty polskiej i jest tylko możliwość
skorzystania z usług kuriera. No ok, ale jak wygląda dostarczenie
przesyłki? Chodzi mi o to czy doręczyciel musi zostawić przesyłkę
osobiście? Kiedyś miałam nieprzyjemną sytuację - czekałam na ważną
przesyłkę, sprawdziłam sobie w necie kiedy przesyłka u mnie będzie.
Cały dzień był podporządkowany kurierowi - tak by zawsze ktoś był w
domu. Jakie było moje zaskoczenie - kiedy znalazłam wieczorem
informacje w necie, że kurier był ok 14-tej i próbował doręczyć
przesyłkę i nikogo nie zastał. Zła byłam jednocześnie bo nikt mi nie
chciał podać nr tel do przewoźnika bym mogła się z nim umówić jakoś
sensownie na odbiór przesyłki. W końcu udało mi się wyegzekwować by
to on do mnie zadzwonił i przywiózł mi przesyłkę do pracy.
Ta historia ograniczyła moje zakupy w interencie. Nie jestem w
stanie za każdym razem brać dnia wolnego bo kurier może być "między
8 a 18", to nie ma sensu. Jest jeszcze opcja, że zamówię na adres
firmowy - ale tam z kolei też całego dnia nie spędzam.
Napiszcie jakie macie doświadczenia z tymi firmami. czy kurier może
zostawić przesyłkę w skrzynce (euro), czy faktycznie tak niechętnie
podają kontakt do przewoźnika? A może po prostu miałam pecha i się
zniechęciłam?