Kusidełko 2008 policzone

24.01.09, 17:40
Pewnie już wiecie, że czarno-czerwone Sienna i Antośka na topie, mimo to
zapraszam do obejrzenia rankingów :)
stanikomania.blox.pl/2009/01/Zwyciestwo-szkarlatnych-kusicielek-wybory.html
    • rennya że tak powiem 24.01.09, 18:04
      jes jes jes :)
    • winter76 Re: Kusidełko 2008 policzone 24.01.09, 19:03
      Cóż,na oba nie mam szans,ale są piękne :)
    • luincir Re: Kusidełko 2008 policzone 24.01.09, 19:43
      No i zgadzam się z wynikami ;) Głosowałam na wrzosową Antośkę i w G+ czerwoną
      Siennę. Żadnej nie miałam i mieć nie będę (za szerokie fiszbiny), chociaż
      wrzosowa Antoinette to śni mi się po nocach.
      • nowokaina123 Re: Kusidełko 2008 policzone 24.01.09, 20:21
        antośka - moze i kusidełko, ale wg mnie to najbardziej niewygodny
        stanik świata :(
        a sienna czerwona lada dzień do mnie przyjedzie (mam nadzieję...),
        więc zobaczymy :)
        • karo_ka1 Re: Kusidełko 2008 policzone 25.01.09, 21:00
          Mam wszystkie trzy Antośki ;)
          i zakładam je przemiennie;
          jak dla mnie- bardzo wygodny biustonosz (65DD)
    • agmani Re: Kusidełko 2008 policzone 24.01.09, 20:41
      Mysle, ze gdyby Effuniaki byly dostepne dla szerokiej publicznoci, to ranking
      moglby wygladac zgola odmiennie ;).
    • szabiiik Re: Kusidełko 2008 policzone 24.01.09, 22:15
      Wygranie tych dwóch modeli staników w takich wersjach kolorystycznych wydaje mi
      się być dowodem na to, że "społeczeństwo" (a w tym wypadku bardziej konkretna
      jego część) ma dość niewysublimowane gusta. Przynajmniej jeśli chodzi o "modę"
      na buduarowe kolory- bo zestawienie czerwieni z czernią wydaje mi się być już
      przesadnie oklepane i dość kiczowate.
      Gdyby skreślić dwie pierwsze pozycję podpisała bym się pod rankingiem rękami,
      nogami i całą resztą ciała. ;)
      I może gdyby się udało w przyszłym woku zrobić jeszcze jeden ranking- gorsetów i
      body? ;) No chyba, że wybór się nie powiększy...
      • turzyca Re: Kusidełko 2008 policzone 24.01.09, 22:39
        A wiesz, chyba w ogole dosc dlugo takiej stylistyki nie bylo, wiec teraz kroluje
        w ramach wahniecia wahadla w druga strone. Bardzo jestem ciekawa co bedzie za
        rok. :)
        • mena122 Re: Kusidełko 2008 policzone 24.01.09, 22:52
          ja tam uwielbiam taką stylistykę bieliźnianą, czerń, czerwień, koronki... róż z
          czernią też lubię. Mówcie co chcecie, ale mi bardzo się podoba taka lekko
          burdelowa stylistyka.
          • joankb Re: Kusidełko 2008 policzone 24.01.09, 22:56
            A, bo wiesz... Wysublimowana to jest tyko czerń, szarość, no, odrobina fioletu,
            trochę bieli, może ecru.
            A ma mamy takie zaściankowe gusta :))
            • turzyca Re: Kusidełko 2008 policzone 24.01.09, 23:35
              czyli mowisz, ze swieta trojca biel-bez-czern jest szczytem wysublimowania? No
              to Doreen zdobywa bezkonkurencyjnie pierwsze miejsce w kategorii najbardziej
              wysublimowany stanik. ;)
              • joankb Re: Kusidełko 2008 policzone 24.01.09, 23:58
                I założę się, że niejedna włożyłaby ją "zamiast", byle tylko się nie wyłamać :))
                Trochę się zmienia, ale pamiętam gale sprzed paru lat, gdzie wszystkie, razem
                wzięte celebrytki wyglądały jak stado kruków...
                Bo każda kobieta wysublimowana musi mieć małą czarną i białą bluzkę, która
                "pasuje do wszystkiego" i czarne buty i torebkę też :)) I pewnie beżową Doreen
                do kompletu.
                • tfu.tfu Re: Kusidełko 2008 policzone 25.01.09, 01:07
                  ja swoją amelie (beżową) uważam za kusidełko :P czerwona jeszcze bardziej
                  kusidełkowa, ale najbardziej bym chciała szmaragdowo-zieloną ze złotem ;]
      • pierwszalitera Re: Kusidełko 2008 policzone 24.01.09, 23:30
        szabiiik napisała:

        > Wygranie tych dwóch modeli staników w takich wersjach kolorystycznych wydaje mi
        > się być dowodem na to, że "społeczeństwo" (a w tym wypadku bardziej konkretna
        > jego część) ma dość niewysublimowane gusta. Przynajmniej jeśli chodzi o "modę"
        > na buduarowe kolory- bo zestawienie czerwieni z czernią wydaje mi się być już
        > przesadnie oklepane i dość kiczowate.

        Może i kicz, ale w tym sezonie modny. ;-) Francuska Chantelle wyrzuciła w sezonie jesienno zimowym dwa koronkowe modele w dwóch odcieniach intensywnej czerwieni i jeden czarno-czerwony pod nazwą Boudoir. U innych Francuzów widziałam też czerń z fioletem. Chyba się właśnie coś takiego "na świecie" na bieliźnie nosi. ;-)
      • agafka88 Re: Kusidełko 2008 policzone 24.01.09, 23:55
        szabiiik napisała:

        > Wygranie tych dwóch modeli staników w takich wersjach kolorystycznych wydaje mi
        > się być dowodem na to, że "społeczeństwo" (a w tym wypadku bardziej konkretna
        > jego część) ma dość niewysublimowane gusta.

        A kto o tym wysublimowaniu lub nie decyduje? Ty? :)

        > Przynajmniej jeśli chodzi o "modę"
        > na buduarowe kolory- bo zestawienie czerwieni z czernią wydaje mi się być już
        > przesadnie oklepane i dość kiczowate

        Takie oklepane? To podaj mi te dziesiątki czarno czerwonych modeli przynajmniej
        do brytyjskiego G :)
      • magdalaena1977 Re: Kusidełko 2008 policzone 25.01.09, 00:48
        szabiiik napisała:

        > Wygranie tych dwóch modeli staników w takich wersjach kolorystycznych wydaje mi
        > się być dowodem na to, że "społeczeństwo" (a w tym wypadku bardziej konkretna
        > jego część) ma dość niewysublimowane gusta. Przynajmniej jeśli chodzi o "modę"
        > na buduarowe kolory- bo zestawienie czerwieni z czernią wydaje mi się być już
        > przesadnie oklepane i dość kiczowate.
        Ale w tym plebiscycie wybierałyśmy przecież właśnie KUSIDEŁKO staniki seksowne,
        buduarowe itp.
        To nie był konkurs na dyskretny stanik sportowy.
      • maith Kusidełko to kusidełko 25.01.09, 12:16
        Kusidełko to kusidełko i nic dziwnego, że wygrywają archetypy. To co jest a co
        nie jest kusidełkowe akurat za bardzo nie podlega modzie czy innym narzuconym
        wyobrażeniom. Dlatego nie załapał się np. ani jeden stanik biały czy błękitny.

        I niestety prawda jest taka, że wśród propozycji dla biuściastych "przesadnie
        oklepany" to jest brudny beż.

        Seksowne kolory to są czerwony i czarny, taka jest prawda.
        Mnie akurat Antośka najbardziej podoba się kremowo-czarna, a czerwonej nie
        lubię, ale do głowy mi nie przyszło, żeby z wyższością patrzeć na dziewczyny,
        które wybrały bardziej seksowną wersję w konkursie na... kusidełko przecież. W
        Siennie przy takim zestawie kolorów jakie zrobili czerwień jest też najbardziej
        elegancka, z uwagi na odcień.

        Kasica stworzyła ten konkurs, żeby pokazać, że tak, dla biuściastych też robią
        kusidełka (co dla uciemiężonych stylem germańskiej babci młodych kobiet było
        odświeżającym przeżyciem).

        Może kiedyś powstanie też konkurs na najbardziej elegancki stanik robiony
        przynajmniej do brytyjskiego G (i wtedy na czele znajdą się Fantasie czy Fauve).
        Może powstanie też konkurs na stanik najbardziej radosny (i wtedy na czele
        znajdą się staniki w stylu Kalyani All the Fun).

        I ja z tego, cotego, co wygrało, to jestem przede wszystkim podbudowana, że
        wygrały modele o dobrej konstrukcji, w których to kobiety wyglądają kusząco, a
        nie modele, które może i kuszą, ale tylko na wieszaku sklepowym.
        • roza_am Re: Kusidełko to kusidełko 25.01.09, 12:40
          > Może kiedyś powstanie też konkurs na najbardziej elegancki stanik robiony
          > przynajmniej do brytyjskiego G (i wtedy na czele znajdą się Fantasie czy Fauve).
          > Może powstanie też konkurs na stanik najbardziej radosny (i wtedy na czele
          > znajdą się staniki w stylu Kalyani All the Fun).

          He, he, to brzmi jak rozdanie Oskarów z poszczególnymi kategoriami (stanik erotyczny, stanik dramatyczny, stanik komiczny, stanik ...)
          • wolffie Re: Kusidełko to kusidełko 25.01.09, 19:11
            roza_am napisała:

            > He, he, to brzmi jak rozdanie Oskarów z poszczególnymi kategoriami (stanik erot
            > yczny, stanik dramatyczny, stanik komiczny, stanik ...)

            Ja uważam, że to fantastyczny pomysł, te stanikowe oskary.
            Jeśli w przyszłym roku wzrost zainteresowania tematem urośnie wykładniczo, a
            chyba nie ma innego wyjścia i do tego oferta stanikowa również znacznie się
            poszerzy to byłoby świetnie wprowadzić dodatkowe kategorie (albo przynajmniej
            chociaż jedną)
            Kasico co ty na to?
            • kasica_k Stanikowe Oskary 25.01.09, 20:13
              Były już kiedyś projekty plebiscytu na "stanik roku", i dyskutowałyśmy o różnych
              kategoriach. Koncepcja jest na pewno warta odświeżenia, może za rok :) Ale nie
              wpadłyśmy na nazwanie tego Stanikowymi Oskarami. Świetny pomysł. Przydałoby się
              zaprojektować jakieś biuściaste statuetki :-)
    • slonko771 moj typ aragon swoje miejsce ma :) 24.01.09, 22:46
      zestaw czarno czerwony raczej w mojej szafie sie nie znajdzie, choc
      nie mowie ze nigdy;), lepiej dla mnie ze gustow wiele, wieksze
      szanse ze bedziecie sie rzucac w pierszej kolejnosci na inne kolory
      i moj rozmiar bedzie zawsze dostepny hahahaha, wysoko wrzosowa
      antoska mnie nie dziwi
    • szabiiik Re: Kusidełko 2008 policzone 25.01.09, 00:25
      Przedstawiłam tylko swój bardzo subiektywny pogląd na wyniki głosowania. I tyle.
      Mena- lekko burdelowa też mi się podoba, tylko ta czerwona Antośka jak dla mnie
      jest właśnie za bardzo burdelowa- i głównie to mi się w niej nie podoba. W dwóch
      innych wersjach kolorystycznych wygląda bardziej "elegancko"...
      • pierwszalitera Re: Kusidełko 2008 policzone 25.01.09, 00:37
        szabiiik napisała:

        W dwóc
        > h
        > innych wersjach kolorystycznych wygląda bardziej "elegancko"...


        Kwestia gustu. ;-) Mnie ta czerwona wydaje się jeszcze jedynym znośnym kolorem. Natomiast wrzosowa to jest już dla mnie obrzydliwie mdła. :-/ A za eleganckie to uważam kolory ecru i kości słoniowej. Dla innych to znowu brudny beż. ;-) I tak możemy sobie dyskutować o kolorach w nieskończoność. ;-)
        • joankb Re: Kusidełko 2008 policzone 25.01.09, 00:41
          Beż lubię, ale musi być ciepły, złamany różem.... No wiem, że nie dla Ciebie
          :)). Możemy w nieskończoność :)). Tyle, że nazywanie swoich preferencji
          wysublimowanymi, w opozycji do innych, do łba by mi nie wpadło. Ala ja mam
          zakuty łeb :DDD
    • kasica_k Hej! 25.01.09, 01:18
      Piszecie tu tyle ciekawych rzeczy, ale dlaczego nie na Stanikomanii? :)
      • turzyca Re: Hej! 25.01.09, 01:24
        Bo sie na stanikomanii przed chwila komentarze zawiesily i caly dlugi tekst mi
        szlag trafil.
        • kasica_k Re: Hej! 25.01.09, 02:18
          Niedopsz. Moje dwa długie właśnie przelazły - może się korek zrobił? :)

          W Bloxie najlepiej co jakiś czas robić Ctrl+A, Ctrl+C. Niejeden komentarz
          (tudzież notkę) uratowało to od zagłady...
          • turzyca Re: Hej! 25.01.09, 02:48
            No tym razem zadzialalo prawo Murphy'ego. Jesli raz jeden nie skopiujesz sobie
            komentarza/wpisu/posta, to na pewno akurat wtedy cos sie powiesi.
    • kuraiko Re: Kusidełko 2008 policzone 25.01.09, 04:01
      o matko, biedna dziewczyna nie może napisać swojego zdania, bo od
      razu uwagi typu "kto o tym decyduje co jest takie a siakie" i że
      plebiscyt jest na to a nie na co innego.

      cóż mnie się wcale nie podobają staniki, jakie wygrały.
      być może szabiiik chodziło o to, że wygrały połączenia kolorystyczne
      od lat uważane za "sexy" i królujące w sex-shopach, że żeby
      było "sexy" to musi być czerwono-czarno.
      mnie też się te staniki zawsze kojarzyły burdelowo (zwłaszcza
      masquerade), ale nie pisałam o tym, bo się bałam gromów i oburzenia.
      ale skoro ktoś inny już napisał, to już mogę :P

      nie rozumiem też wypowiedzi, że głosowałyśmy na "kusidełko", a nie
      na stanik sportowy. to jeszcze nie oznacza, że trzeba za sexy
      uznawać właśnie modele, które wygrały. ja głosowałam na Eleanor w
      wersji Raisin i ona dla mnie jest bardziej kusidełkowa niż Sienna,
      która mi się kojarzy z bazarem (ten błyszczący materiał) i
      Antoinette, która w formie dla mnie jest za mało wyrazista i prosta
      (być może fajnie kształtuje biust, ale wiadomo że wybiera się stanik
      także ze względu na urodę, ja bym czerwonej Antoinette "kijem nie
      tknęła")
      • turzyca Re: Kusidełko 2008 policzone 25.01.09, 04:29
        o matko, a my to nie mozemy napisac swojego zdania?
        • joankb Re: Kusidełko 2008 policzone 25.01.09, 08:00
          A widzisz różnicę między napisaniem "mnie się nie podoba", a dezawuowaniem
          czyjegoś wyboru? Autorka nie wyraziła swojego zdania tylko zdanie o naszym
          zdaniu :))
          • agafka88 Re: Kusidełko 2008 policzone 25.01.09, 10:18
            joankb napisała:

            > A widzisz różnicę między napisaniem "mnie się nie podoba", a dezawuowaniem
            > czyjegoś wyboru? Autorka nie wyraziła swojego zdania tylko zdanie o naszym
            > zdaniu :))

            och, nie zauważylam Twojego posta, nie produkowałabym się wtedy. W każdym razie
            popieram w 100% ;)
      • agafka88 Re: Kusidełko 2008 policzone 25.01.09, 10:16
        kuraiko napisała:

        > o matko, biedna dziewczyna nie może napisać swojego zdania, bo od
        > razu uwagi typu "kto o tym decyduje co jest takie a siakie" i że
        > plebiscyt jest na to a nie na co innego.

        Kuraiko, ty nie widzisz SUBTELNEJ różnicy, co? Co innego, gdyby ta dziewczyna
        napisała, że jej się po prostu wybór nie podoba, bo uważa to połączenie za mało
        wysublimowane, a co innego kiedy zaczęła wypowiadać się o gustach głosujących
        (chociaż ja tam na sienne czarno-czerwoną nie głosowałam)

        "Wygranie tych dwóch modeli staników w takich wersjach kolorystycznych wydaje mi
        się być dowodem na to, że "społeczeństwo" (a w tym wypadku bardziej konkretna
        jego część) ma dość niewysublimowane gusta"

        To tak jakbym ja napisała:
        Kuraiko, Eleanorka jest ładna, ale ja ją wolę w wersji oliwkowej - ta rodzynkowa
        jest dla mnie zbyt "mroczna",

        lub,

        Kuraiko, nie wiem, jak może ci się podobać rodzynkowa eleanorka, masz wiejski gust.

        Widzisz różnicę?
        • eriane Re: Kusidełko 2008 policzone 25.01.09, 17:02
          ale to jeszcze co innego, bo dałaś przykład osobistego przytyku.

          szabiiik napisała ogólnie, być może chodziło jej o lobbystki. jednak
          głosowało bardzo wiele osób, na pewno też spoza lobby. mogło być
          tak, że po prostu głosowały na stanik, który im się podobał. że
          fajne połączenie kolorystyczne.

          jakieś odniesienie do gustów ogółu wydaje mi się mniej obraźliwe,
          niż bezpośredni osobisty przytyk.

          a jeśli ktoś się czuje dotknięty to jego problem. ja bym się
          zastanowiła, czy to rzeczywiście nie jest jakiś mechanizm, że tak
          dużo osób reaguje na połączenie czarny/czerwony. i kojarzyć to może
          się jednoznacznie z burdelem (czerwone kanapy, wystrój i w końcu
          bielizna), sex-shopem - wiele fatałaszków z sex shopu jest w tych
          kolorach, plus oczywiście wystrój wystawy, ogólny wygląd "dzielnicy
          czerwonych latarni" nocą (widziałam za granicą). to że jak kobieta
          chce się podobać facetowi w sypialni to daje jej się porady
          typu "kup czerwony koronkowy komplet albo czarny gorset". nawet
          tanie chińskie "kusidełka" są w tych kolorach.
          czyli większość podnieca ten zestaw kolorów, stąd zapewne wniosek,
          że ludziska są proste, skoro od dawna działa na nich to samo.

          i o gustach głosujących każdy sobie może myśleć co mu się żywnie
          podoba, ale oczywiście nie pisać o tym na forum, bo już nie
          wypada :PPPPP
          • pierwszalitera Re: Kusidełko 2008 policzone 25.01.09, 20:49
            eriane napisała:

            czy to rzeczywiście nie jest jakiś mechanizm, że tak
            > dużo osób reaguje na połączenie czarny/czerwony. i kojarzyć to może
            > się jednoznacznie z burdelem (czerwone kanapy, wystrój i w końcu
            > bielizna), sex-shopem - wiele fatałaszków z sex shopu jest w tych
            > kolorach, plus oczywiście wystrój wystawy, ogólny wygląd "dzielnicy
            > czerwonych latarni" nocą (widziałam za granicą). to że jak kobieta
            > chce się podobać facetowi w sypialni to daje jej się porady
            > typu "kup czerwony koronkowy komplet albo czarny gorset". nawet
            > tanie chińskie "kusidełka" są w tych kolorach.

            Ach, tłumaczyć można sobie jak się chce. ;-) A w Chinach czerwony uchodzi za kolor odświętny i przynoszący szczęście, żaden tam burdelowy. ;-)
            • eriane Re: Kusidełko 2008 policzone 25.01.09, 23:41
              ale Chińczycy szyją specjalnie na rynek europejski, więc to jaki
              kolor u nich ma znaczenie, się nie liczy. to tak samo jak z
              Triumphem, który u nas ma mały zakres kolorów, a w Japonii jak
              pisała jedna z forumek, oferuje staniki w kolorach tęczy.
              • pierwszalitera Re: Kusidełko 2008 policzone 26.01.09, 00:00
                Miał być żart, by nie pakować czarno-czerwonych staników od razu do burdelowego worka. ;-)
                • eriane Re: Kusidełko 2008 policzone 26.01.09, 00:34
                  och nie wszystkie takie są ;) ktoś wspomniał jakiś model Ruby Pink,
                  widziałam go ostatnio i przyznaję, że był daleki od takiego stylu.
                  w przypadku staników, które wygrały znaczenie ma też krój i wzór. na
                  pewno liczy się też nasycenie koloru. ogólnie kratka czy groszki
                  kojarzą się raczej z niewinnością, ewentualnie stylem pin-up girl
                  czy lolity. także mogą być skojarzenia frywolne, ale to jeszcze nie
                  będzie burdel ;) natomiast masquerade pasuje stylem do takich domin
                  z pejczem albo luksusowych kurtyzan.
    • luizka_85 Re: Kusidełko 2008 policzone 25.01.09, 10:02
      dużo złośliwości jest na tym forum... wygrały moje faworytki.
      Antośki i Sienny nie ma w moim rozmiarze, a wielka szkoda, bo
      chętnie bym się na nie skusiła (szczególnie na Antoinette). I kolor
      szkarłatny w połączeniu z czarną koronką koajrzy mi się wykwintnie,
      z klasą, a nie burdelowo.
      • maith Re: Kusidełko 2008 policzone 25.01.09, 12:25
        Luizko - forum jest otwarte. To, że Szabiik w swoim pierwszym poście odnosi się
        do nas pogardliwie nie znaczy, że Ty w dwudziestym którymś masz od razu wmawiać
        nam "dużo złośliwości" bo tą metodą obie stoicie sobie z boku i obrażacie osoby,
        które to forum tworzą.
    • luincir Re: Kusidełko 2008 policzone 25.01.09, 11:06
      Mnie się wydaje, że "klasycznie seksowne" połączenia wygrały dlatego, że dotąd
      nie było ich zbyt wiele w biuściastych rozmiarach :-) Producenci albo serwowali
      biel/czeń/beż, albo prześcigali się w wersjach kolorystycznych, żeby ich nikt o
      nudną kolekcję nie posądził. "Standardowe" kobiety, przed uświadomieniem mogły
      sobie w każdej chwili kupić jakieś "burdelowe" 75B, biuściaste (zwłaszcza te
      naprawdę biuściaste) były skazane na beżową Doreen (która co prawda według
      niektórych sprzedawczyń z Allegro jest seksownym kusidełkiem, które "rozgrzeje
      cię na Walentynki", ale tylko według nich).
      No i imo zadecydowały koronki. Jakoś tak jest, że wydają się seksowne. Można by
      obwiniać za to kulturowy bagaż wieków, ale jestem pewna, że w plebiscycie "Co
      jest seksowniejsze i bardziej eleganckie: tiul czy koronka" zawsze wygra koronka
      (nawet, jeśli kilka osób wybierze tiul). A preferencje kolorystyczne to już
      sprawa indywidualna. Ja na przykład wybrałabym beże, ecru z czekoladą, fiolety,
      bo wydają mi się eleganckie, ale TŻ na pewno wolałby czerń z czerwienią ;-)
    • szabiiik Re: Kusidełko 2008 policzone 25.01.09, 14:53
      No cóż...
      Chyba faktycznie macie rację, że po latach gnieżdżenia się w beżowych namiotach
      czerwonoczarne koronki mogą być dla kogoś kuszące i wydaje mi się, ze może
      faktycznie trochę przesadziłam ze swoją opinią. Więc przepraszam osoby, które
      poczuły się nią urażone.
      Nie zmienia to jednak faktu, że to połączenie w bieliźnie mi się nie podoba i
      pewnie nigdy nie będzie. A mój gust wysublimowany nie jest. Wyjątkiem jest
      bielizna- przynajmniej od czasu, kiedy mogę zacząć wybierać w moim rozmiarze.
      --
      • nowokaina123 Re: Kusidełko 2008 policzone 25.01.09, 16:23
        No dobrze, to ja tez się zwierzę... Kiedy pierwszy raz zobaczyłam
        czerwoną antośkę na zlocie, jako zupełnie niedoświadczona zapytałam,
        jaki to model, a dziewczyny niemal z oburzeniem i czcią ;)
        odpowiedziały: "no przeciez to ANTOSKA"... Przyznam, ze kompletnie
        mi się nie podobała.
        A potem - sama zamówiłam i... byłam zachwycona efektem. Niestety
        (albo stety) stanik był za mały (moze stąd ten efekt? ;) ), koronki
        drapały i uwierały, ramiączka wrzynały się w ciało. Odesłałam. Z
        żalem, ale i ulgą ;)
        Potem sienna. Przymierzałam w stacjonarnym sklepie chyba ze 20
        roznych modeli, a kiedy dziewczyna przyniosła mi czerwoną siennę,
        nawet nie chciałam mierzyc, bo uznałam, że jest...
        strasznie "burdelowa". A potem naczytałam się o niej na forum, o
        jabłuszkach, jakie robi i co zrobiłam? Zamówiłam wlasnie w
        monache... ;)
        Jeszcze nie przyszła, ale jesli zrobi mi jabluszka, to na pewno ją
        zostawię :)
        A teraz mierzę czerwono-czarną bridgette ruby pink i uważam, że jest
        śliczna (i nie "burdelowa" ;) ).
        I wcale nie uwazam, bym miala malo wysublimowany gust :)

        Aha - i w przeciwienstwie do naprawde biusciastych dotąd nie mogłam
        narzekać na to, ze do wyboru mam tylko bezowe namioty. W mojej
        szufladzie pelno było stanikow malinowych, fioletowych, szarych itp.
        A ze był to sriumf, i glownie 75B to juz zupelnie inna bajka :)
    • jantarrka Re: Kusidełko 2008 policzone 25.01.09, 17:02
      Przyznaję, że ja zakochana jestem najmocniej w Eleanore Olive, ale strasznie
      mnie kuszą Masqueradki. Będę musiała się wreszcie wybrać i pomierzyć... Jeju....
      Nawet zaczęłam odkładać na fundusz stanikowy :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja