Dodaj do ulubionych

Majowa "Claudia" i Chantelle

23.04.09, 12:58
Tradycyjnie w majowej "Claudii" artykuł o stanikach. Niby nie jest
źle, tzn. większość informacji ok, ale... najśmieszniejsze jest to,
że całej akcji, w tym artykułowi, patronuje Chantelle.
Niemożliwością jest więc, w przypadku większości kobiet, dobrać
sobie stanik w Chantelle zgodnie z tymi zasadami. Poza tym cały czas
patronują temu Rogalska i Wellman, która nic dla siebie w tej firmie
nie znajduje i tego nie dało się ukryć nawet na zdjęciach, poza tym
sama mówiła, że kupuje staniki w Avocado.
Poza tym piszą, że stanik ma się nie odznaczać (a co, jak ma
hafty?), ma nie zostawiać śladów po zdjęciu, fiszbin nie może sięgać
do pachy. Poza tym zła instrukcja wygarniania, nie ma nic o tym,
żeby sięgać za pachę, tylko o tym, żeby wygarniać z góry na dół.
W ogóle wydaje mi się, że pisał to ktoś, kto z zagadnieniem
stanikowym miał niewiele do czynienia. Świadczą o tym niezręczności
językowe - "balconetka", "plecki" zamiast obwodu, "modele kryjące"
zamiast zabudowanych. Do tego promocja firmy Chantelle - chwalą się,
że mają staniki "aż do H" i usprawiedliwiają wysokie ceny.
Chociaż generalnie myślę, że artykuł będzie miał raczej dobre skutki
niż złe - kobiety przyjrzą się swoim stanikom i może zechcą zgłębić
temat.
Obserwuj wątek
    • ptysiowa_7 Re: Majowa "Claudia" i Chantelle 23.04.09, 13:09
      link
      www.rlyeh.pl/agata/tajemnica_pieknych_piersi.pdf
      Poza tym przepraszam za nadmiar "poza tym";) Nie przeczytałam przed
      wysłaniem tego, co napisałam:/
    • turzyca Ej, nie jest zle. Oczekiwalam czegos gorszego :) 23.04.09, 13:26
      Tam jest bardzo duzo dobrych tekstow. Owszem to o konczeniu sie miseczki pod
      pacha jest bzdurne i nadzieja, ze Chantelle wystarczy wszystkim, rowniez, ale
      widze kolosalny postep w porownaniu z wczesniejszymi tekstami. Np. pisza, ze
      duze i male biusty moga nosic te same kroje - pada mit "silnie zabudowanych
      stanikow dla duzych piersi", jest o push-upach dla wiekszych biustow (z naszego
      punktu widzenia mniejszych niz wiekszych, bo mowa o E, ale w spolecznym
      postrzeganiu wciaz jeszcze sa to duze piersi), tlumacza dlaczego kobiety sa
      zniechecone do fiszbin. Calkiem niezle, widze postep. Mogliby jeszcze lepiej
      opisac wygarnianie, ale w ogole instrukcja zakladania stanika i nakaz
      wygarniania piersi do gory jest novum, ktore trzeba docenic. :)

      I czy ja dobrze widze, czy Chantelle wprowadzilo 65? (Bo chyba wczesniej nie
      mieli?) Jak tak, to ja juz w ogole jestem optymistycznie nastawiona do zycia. :)
      • ptysiowa_7 Re: Ej, nie jest zle. Oczekiwalam czegos gorszego 23.04.09, 13:50
        No fakt, moja wypowiedź ma wydźwięk negatywny głównie, a nie o to mi
        chodziło:) Myślę, że jest nieźle, a błędy, które wymieniłam,
        wynikają chyba z tego, że napisał to ktoś, kto się nie bardzo zna.
        Generalnie teraz już po prostu nie da się pisać takich totalnych
        bzdur jak kiedyś, po tylu artykułach w różnych gazetach, w
        internecie, po programach w TVN... A to wszystko dzięki Lobby:)
        Właśnie, ciekawi mnie ten obwód 65, mam nadzieję, że nie tylko w
        jednym modelu.
        • kasica_k Dużo dobrego, ale 23.04.09, 14:25
          są miejsca, do których należy się przyczepić - mnie razi przede wszystkim to o
          śladach na ciele (miałyście kiedykolwiek stanik, który nie zostawiał _żadnych_
          śladów na ciele? Ani majtek, skarpetek, dżinsów? :). Wybieranie zapięcia z 3
          stopni jest niestety prostą drogą do kupienia za luźnego biustonosza, bo jeśli
          przy kupnie będzie idealnie pasował na najciaśniejszą haftkę, to po miesiącu
          będzie za luźny. Z tym kończeniem się fiszbinu pod pachą chyba chodziło o
          długość druta i kłucie w pachę - w takim razie zabrakło wyjaśnienia, dokąd
          powinien sięgać łuk fiszbiny, bo samo "w całości obejmować pierś" większości
          kobiet nic nie mówi (znamy to z doświadczenia tu na forum).

          Poza tym zbyt słabo podkreślono fakt, że biust nie trzyma się na ramiączkach,
          lecz na obwodzie. No cóż, w moim odczuciu ta "ostrożność" w obalaniu stanikowych
          mitów wynika z faktu, że Chantelle nie jest marką o "rewolucyjnej" rozmiarówce.
          Ale tekst jest dobrze napisany i zawiera podstawy. Może się mylę, ale uważam, że
          dziennikarka czy też ktoś z Chantelle, ktokolwiek ten tekst pisał, przygotował
          się do niego korzystając z artykułów pisanych przez nas i o nas :)

          Dzięki ptysiowa_7 za ten wątek i skan :)
          • ptysiowa_7 Re: Dużo dobrego, ale 23.04.09, 17:25
            Faktycznie ta ostrożność może wynikać z takiej, a nie innej oferty
            Chantelle. I pewnie też z tego powodu nie ma nic o mierzeniu się i
            obliczaniu rozmiaru. Ale może i dobrze, bo lepiej nic nie pisać, niż
            zalecać zaniżanie o 2-3 cm (jak w ostatniej "Oliwii" zdaje się).
            A podziękowania należą się mojej mamie, która zawsze daje mi znać o
            wszystkich stanikowych publikacjach:) I jej zawdzięczamy też skan:)
      • pierwszalitera Re: Ej, nie jest zle. Oczekiwalam czegos gorszego 23.04.09, 17:31
        turzyca napisała:

        > I czy ja dobrze widze, czy Chantelle wprowadzilo 65? (Bo chyba wczesniej nie
        > mieli?) Jak tak, to ja juz w ogole jestem optymistycznie nastawiona do zycia. :
        > )

        Nooooo. :-) Jeden model. Balkonetka Africa (3491) i miseczki tylko F/G/H. Za to aż w ośmiu różnych kolorach. Szkoda, że balkonetka, a nie half cup, bo akurat balkonetką furory nie zrobią, dużego zainteresowanie stanikiem nie będzie i znowu wypadnie z kolekcji. Już kiedyś mieli też jeden model Body Sculp w 65, ale zniknął. Na ich obronę, model Africa jest znośnie ściśliwy, mój half cup w 70 rozciąga się po pół roku tylko do 83cm. Tego 65 nie miałam jeszcze w ręku.
        • ptysiowa_7 Re: Ej, nie jest zle. Oczekiwalam czegos gorszego 23.04.09, 19:39
          Ech, szkoda... Bo na taki half-cup Africa w jakimś fajnym kolorze,
          gdyby jeszcze taka 65 ścisła była, to może bym się szarpnęła. Jeśli
          chodzi o wzornictwo, to uważam, że Chantelle wymiata. Nawet jakiś
          katalog sobie zostawiłam, żeby popatrzeć, czego nie mogę mieć:)
          • joankb Re: Ej, nie jest zle. Oczekiwalam czegos gorszego 23.04.09, 19:54
            Też bym się szarpnęła... Właściwie to mnie korci żeby spróbować 70-kę i
            uporczywie to sobie wybijam z głowy... Z trudem.
            • pierwszalitera Re: Ej, nie jest zle. Oczekiwalam czegos gorszego 24.04.09, 00:37
              joankb napisała:

              > Też bym się szarpnęła... Właściwie to mnie korci żeby spróbować 70-kę i
              > uporczywie to sobie wybijam z głowy... Z trudem.

              Przymierz przynajmniej. Ja przy 74cm pod mam Africę half cup 70E. Przy 94cm w biuście był idealny, miseczki chyba odrobiną większe, bo inne Chantelle potrzebowałam w europ. 70F. Przede wszystkim fiszbiny leżały cudnie. Jak zrobione na miarę. Teraz mam 96 i stanik górą bułkuje, ale do celów buduarowych jest ok, bo czerwony w komplecie ze stringami. ;-) Africa jest faktycznie najściślejsza ze wszystkich modeli Chantelle, które mierzyłam, a było ich sporo. Inne są bardziej rozciągliwe.
        • dna6 Re: Ej, nie jest zle. Oczekiwalam czegos gorszego 12.05.09, 23:53
          Aż ciarki mnie przechodzą po tym co tu czytam !!! czy wy drogie Panie macie
          doświadczenie jeżeli chodzi o bieliznę ? skąd bierzecie swoje mądrości, jestem
          bardzo zainteresowana tym tematem i bardzo was proszę o wyjaśnienie waszych
          poglądów ponieważ ich nie rozumiem. Mając pod biustem 78 cm jaki biustonosz w
          obwodzie powinnam nosić ?
          pozdrawiam
          • driadea Re: Ej, nie jest zle. Oczekiwalam czegos gorszego 13.05.09, 00:17
            To zależy (od biustonosza). Jeden model np. 75, inny 70, jak rozciągliwy, to i
            65 może być dobry. Trzeba mierzyć (tylko nie ma czego).
          • inkaka dna6 odpowiedź 13.05.09, 11:33
            Ja też mam 78 pod biustem i noszę biustonosze 70, chociaż np
            arabelkę powinnam mieć 65, bo 70 jest za luźna.
            A czerpiemy swoje mądrości głownie z doświadczenia (najlepiej uczyć
            sie na błędach, a jeszcze lepiej na cudzych błędach) oraz ze
            wszystkich stron poświęconych biustonoszom i ich dopasowywaniu.
            Jeśli trochę poczytasz, na pewno zrozumiesz, to nietrudne.
            Pozdrawiam
            • dna6 Re: dna6 odpowiedź 13.05.09, 14:52
              przyznaję że pracuję w tej branży już 5 lat i zgodzę się że większość kobiet
              chodzi w zbyt luźnych biustonoszach i zbyt małych miseczkach, jednak jak można w
              ten sposób traktować firmę chantelle nie myśląc ile dobrego zrobiła dla Polek
              nawet jeżeli nie można dbyło dobrać kobiecie odpowiedniego biustonosza to
              chodziło o podanie jaki rozmiar pani powinna nosić a nie zmuszać ją do kupna !
              jeżeli chodzi o te 60, 65 to mam wrażenie że na lobby dużo pań jest po prostu
              szczupłych ale wątpię żeby to był taki odsetek kobiet żeby aż sklepy miały
              sprowadzać te 60 tonami ! a efekt jest i tak taki że klientka myślała że
              biustonosz z 60, 65 będzie taki śmaki i owaki więc i tak 99% będzie niezadowolona
              • martvica Re: dna6 odpowiedź 13.05.09, 15:43
                > ten sposób traktować firmę chantelle nie myśląc ile dobrego zrobiła dla Polek
                > nawet jeżeli nie można dbyło dobrać kobiecie odpowiedniego biustonosza to
                > chodziło o podanie jaki rozmiar pani powinna nosić a nie zmuszać ją do kupna !

                I naprawdę wierzysz że mówili kobietom: powinna pani nosić 60H ale niestety nie
                mamy takich rozmiarów, proszę szukać gdzie indziej? Ja podejrzewam że sugerowali
                70 :( Zresztą dziewczyny z balkonetki w zeszłym roku opisały tę akcję z punktu
                widzenia klientki i nie wyglądało to różowo, a same 'brafitterki' były źle
                ostanikowane.
                • dna6 Re: dna6 odpowiedź 13.05.09, 15:48
                  bra fiterki to były osoby które pracowały od jakiegos czasu w firmach
                  sprzedających bieliznę, krócej bądź dłużej i owszem zgodzę się że niektóre
                  wołały o pomstę do nieba ale to nie znaczy ze całą akcje trzeba przekreślać, i
                  owszem mówiły jaki rozmiar i niestety nie mamy ale proszę szukać ale mierzyły
                  kobiety z rozsądkiem więc osobie mającej 80 cm pod biustem nie dałyby 65 a
                  wydaje mi się że wy taki proponujecie
                  • martvica Re: dna6 odpowiedź 13.05.09, 15:55
                    mierzyły
                    > kobiety z rozsądkiem więc osobie mającej 80 cm pod biustem nie dałyby 65 a
                    > wydaje mi się że wy taki proponujecie

                    To źle Ci się wydaje.
                  • boziaj Re: dna6 odpowiedź 13.05.09, 15:57
                    więc osobie mającej 80 cm pod biustem nie dałyby 65 a
                    > wydaje mi się że wy taki proponujecie

                    to proszę że skoro juz zaczęłaś czytać to forum, poczytaj
                    dokładniej...
                    scisliwość jest sprawą indywidualna, rozciagliwość staników zalezy
                    od modelu, ale z pewnoscią dla Pani z 80cm pod biustem 65 nie jest
                    standardowym rozmiarem
                    • dna6 Re: dna6 odpowiedź 13.05.09, 16:00
                      jak znajdę troszke wiecej czasu to napewno poczytam !! na razie to tylko taki
                      moje refleksje ale zapewniam że przeczytam forum żeby znać wasze opinie
                  • martvica Re: dna6 odpowiedź 13.05.09, 15:59
                    balkonetka.pl/2008/5/11/piersi-do-przodu-mimo-za-malych-miseczek-i-za-luznych-obwodow
                    'Bez zachwytów relacjonuje swój fitting również Mariska. Trafiła na najmniej
                    rozgarniętą fitterkę, a postawiła, tak, jak ja, na taktykę zgrywania Biuściastej
                    Nierozgarniętej. Za karę dobrano jej rozmiar 75E - dodajmy, że Mariska kupiła
                    chwilę potem Arabellę 65G. Fitterka Mariski pewnie złapałaby się za głowę -
                    wcześniej skomentowała jej stanik we właściwym rozmiarze jako za ciasny w
                    obwodzie, bo odciskał się na skórze. Cóż, spodnie, skarpetki i majtki też
                    odciskają się na skórze, a jakoś nikomu to nie przeszkadza...'
              • jolunia01 Re: dna6 odpowiedź 13.05.09, 19:28
                dna6 napisała:

                > ... zgodzę się że większość kobie chodzi w zbyt luźnych
                > biustonoszach i zbyt małych miseczkach, jednak jak można
                > w ten sposób traktować firmę chantelle nie myśląc ile dobrego
                > zrobiła dla Polek...

                Dla mnie akurat nic - nie stać mnie na wyrzucanie duzych pieniędzy
                na coś, co absolutnie nie pasuje

                > nawet jeżeli nie można dbyło dobrać kobiecie odpowiedniego
                > biustonosza to chodziło o podanie jaki rozmiar pani powinna nosić
                > a nie zmuszać ją do kupna !...

                Droga Pani, właśnie o to chodzi, że nie można dobrać odpowiedniego
                biustonosza, bo panie z Chantelle nie wiedzą, co doradzić. Do kupna
                rzeczywiście nie zmuszają, ale gorąco namawiają zachwalając, wbrew
                faktom, sprzedawane staniki

                > jeżeli chodzi o te 60, 65 to mam wrażenie że na lobby dużo pań
                > jest po prostu szczupłych ale wątpię żeby to był taki odsetek
                > kobiet żeby aż sklepy miały sprowadzać te 60 tonami !

                No, 60 to faktycznie szczupłe, ale ja (przyznam się) mam 78 pod
                biustem, 108 w biuście, 167 wzrostu i ważę 76 kg - noszę 32HH.
                Chantelle nie miało dla mnie jeszcze do niedawna NICZEGO. Czy ma
                teraz - nie wiem i nie zamierzam sprawdzać. Wolę kupić innej firmy -
                taniej i bez stresu.

                > a efekt jest i tak taki że klientka myślała że biustonosz z 60,
                > 65 będzie taki śmaki i owaki więc i tak 99% będzie niezadowolona

                To nie ma co mysleć, trzeba znaleźć odpowiedni rozmiar MIERZĄC.
              • margo13ak Re: dna6 odpowiedź 14.05.09, 12:12
                Cieszę się, że w dalszych postach deklarujesz chęć dokładniejszego poczytania
                forum :-)
                A gwoli wymiarów - ze mnie jest duży kawał dość zgrabnej kobiety - 110 w
                biodrach, 88 w talii i ... 73 pod biustem... i 78kg przy 170cm wzrostu. Noszę
                brytyjskie 30(65)K i zwężane 32JJ... I ze strachem myślę, co będzie jak schudnę
                ;-) Mam piękną klepsydrowatą figurę, najwęższą właśnie pod biustem - i czasem
                się zastanawiam, co mają nosić te o podobnej figurze, a szczuplejsze... Dla mnie
                obwód w sam raz to panaszkowe 30/65 Tango i Eliza (brązowa), czyli te raczej
                standardowo-ciasne... Większość rozciągliwych Kalyani czy Fantasie
                potrzebowałabym 28KK/L...
                Więc nieco mnie bawi koncepcja producentów, że obwody 65 i 60 to dla
                mniejszości. I to naprawdę szczupłej ;-) Może po prostu jestem SZCZUPŁA! ;-)))
                optymistyczne ;-)
                • pierwszalitera Re: dna6 odpowiedź 14.05.09, 12:56
                  margo13ak napisała:

                  > A gwoli wymiarów - ze mnie jest duży kawał dość zgrabnej kobiety - 110 w
                  > biodrach, 88 w talii i ... 73 pod biustem... i 78kg przy 170cm wzrostu. Noszę
                  > brytyjskie 30(65)K i zwężane 32JJ... I ze strachem myślę, co będzie jak schudnę
                  > ;-) Mam piękną klepsydrowatą figurę, najwęższą właśnie pod biustem - i czasem
                  > się zastanawiam, co mają nosić te o podobnej figurze, a szczuplejsze...

                  Już kiedyś była dyskusja na Lobby o tym, że optyczna szczupłość, czy nieszczupłość nie ma często aż tak wiele wspólnego z rozmiarem noszonego obwodu. W końcu mierzymy się pod biustem na ścisk i dużą część tego wymiaru robi szerokość żeber, a tkanka tłuszczowa ma wprawdzie sporą objętość, ale jest jak wiadomo dosyć plastyczno-ściśliwa. Ja przy mniej więcej twoim wzroście ważę 18kg mniej, mam w biodrach 100cm, w talii 70-72, a pod biustem.... 74. Raz po czterogodzinnym intensywym wysiłku fizycznym zmierzyłam tam 72, ale byłam wtedy bardzo odwodniona. Wizualnie jestem więc zdecydowanie szczuplejsza, różnicę między biodrami i talią mam nawet większą, ale niekoniecznie potrzebuję mniejszego obwodu stanika. Przyznam się, że najlepiej się czuję, gdy obwód rozciąga się do około 80-83cm, a tak jest zwykle przy 70-tkach, które też preferuję. Ustalanie obwodów więc na subjektywnie ocenianą szczupłość ciała jest błędem. Ten błąd robią producenci i konwencjonalne ekspedientki, szacujące stanikowe 60/65-tki pewnie na drobniutkie azjatyckie figurki, czyli Polkom niepotrzebne, ale nie róbmy tego błędu my, zakładając, że szczupłe kobiety potrzebują obowiązkowo obwodów tylko poniżej 70.
                  • aadrianka Re: dna6 odpowiedź 14.05.09, 13:04
                    Podobno Francuzki sa najszczuplejsze w UE:) Zatem, jesli poslugiwac
                    sie konwencjonalnym "przeliczeniem" obwodu na szczuplosc, francuska
                    firma jak najbardziej moglaby produkowac 60tki i 65tki;)
                  • margo13ak Re: dna6 odpowiedź 14.05.09, 15:29
                    pierwszalitera napisała:

                    >"Wizualnie jestem więc zdecydowanie szczuplejsza, różnicę między biodrami i
                    talią mam nawet większą, ale niekoniecznie potrzebuję mniejszego obwodu
                    stanika. [...] Ustalanie obwodów więc na subjektywnie ocenianą szczupłość ciała
                    jest błędem. Ten błąd robią producenci i konwencjonalne ekspedientki, szacujące
                    stanikowe 60/65-tki pewnie na drobniutkie azjatyckie figurki, czyli Polkom
                    niepotrzebne, ale nie róbmy tego błędu my, zakładając, że szczupłe kobiety
                    potrzebują obowiązkowo obwodów tylko poniżej 70."

                    Ależ oczywiście, nic takiego nie zakładam - w drugą stronę to też działa... Taką
                    mam figurę - inaczej niż Ty, zawsze, nawet jak jeszcze mierzyłam się luźno pod
                    biustem, w talii miałam więcej, niż w podbiuściu. To tylko kolejny przykład na
                    to, że stereotypy szkodzą... I jak wiele istnieje typów figury kobiecej - a tak
                    naprawdę - że każda z nas jest inna ;-)
                    Jeśli coś takiego ("szufladkowanie obwodowe") wynikało z mojego postu - to był
                    to efekt zdecydowanie niezamierzony.
    • mirka.zdzirka Re: Majowa "Claudia" i Chantelle 24.04.09, 07:49
      Nie wiem, czy zwróciłyście uwagę, ale pytanie o ślady na skórze ma nr 5, a piszą
      "jeśli na pierwsze cztery pytania odpowiedziałaś twierdząco, zasłużyłaś na
      gratulacje...". Z tego wynika więc, że nie czepiają się śladów na ciele ;)
      Wiadomo, artykułowi daleko od ideału, zwłaszcza jeśli chodzi o kończenie się
      miseczek "aż pod pachą", co niby ma oznaczać, że są zbyt duże. Ale generalnie
      wydźwięk pozytywny. Pani Wellman jednak z pewnością się tam nie zaopatruje;)
      • 2pani_bovary Re: Majowa "Claudia" i Chantelle 24.04.09, 08:35
        mirka.zdzirka napisała:

        > Nie wiem, czy zwróciłyście uwagę, ale pytanie o ślady na skórze ma nr 5, a pisz
        > ą
        > "jeśli na pierwsze cztery pytania odpowiedziałaś twierdząco, zasłużyłaś na
        > gratulacje...". Z tego wynika więc, że nie czepiają się śladów na ciele ;)

        bo na to pytanie "trzeba" odpowiedzieć przecząco ;)
        • monjan Re: Majowa "Claudia" i Chantelle 24.04.09, 08:52
          ładna im sesję zrobili
          buty maja fajne:))
          ale ceny chantelle..zabójcze...
    • amoureuse Re: Majowa "Claudia" i Chantelle 24.04.09, 19:04
      A ja mam tylko takie pytanie: jeśli pani Wellman zaprasza Lobbystki, kupuje sobie bieliznę w Avocado, a później promuje bieliznę chantelle, która to firma nie słynie z najlepszej rozmiarówki, a do tego jeszcze promuje imprezę "Perfekcyjne dopasowanie", gdzie staników, jak udowodniła w swoim słynnym śledztwie Balkonetka ;), wcale się perfekcyjnie nie dobiera, to jak taka Pani Wellman się z tym czuje? Bo ja bym się czuła fatalnie. Dziękuję za uwagę.
      • kk345 Re: Majowa "Claudia" i Chantelle 24.04.09, 19:15
        A to akurat proste: pani Wellman w ten sposób zarabia, nie ma to nic wspólnego z
        jej prawdziwym życiem i wyborami:) Dokładnie tak, jak np. Joanna Brodzik nie
        używa pewnie reklamowanej przez siebie farby do włosów...
        • amoureuse Re: Majowa "Claudia" i Chantelle 24.04.09, 19:46
          domyślam się, że charytatywnie biustu w ogólnopolskiej gazecie nie pokazuje, ale uważam, że jej postawa jest nieetyczna i zwyczajnie brzydka. Uważam, że czym innym jest np reklamowanie margaryny, a czym innym stanika, który ma być rzekomo dobrze dobrany. A nawet "idealnie dopasowany"
          • kk345 Re: Majowa "Claudia" i Chantelle 24.04.09, 22:17
            Jasne, ale etyka i pieniądze niekoniecznie jednak idą w parze:-)))
      • kasica_k Re: Majowa "Claudia" i Chantelle 24.04.09, 22:53
        amoureuse napisała:
        > słynie z najlepszej rozmiarówki, a do tego jeszcze promuje
        > imprezę "Perfekcyjne dopasowanie",

        Małe sprostowanie: impreza promowana przez p. Wellman nazywa się "Wielki dzień
        Dobierania Biustonoszy" tudzież "Pierś do Przodu", a "Perfekcyjne Dopasowanie"
        organizował dystrybutor Panache.
        • amoureuse Re: Majowa "Claudia" i Chantelle 25.04.09, 17:33
          Masz rację Kasico, biję się w piersi :) mea culpa
      • dna6 Re: Majowa "Claudia" i Chantelle 13.05.09, 00:03
        Perfekcyjne dopasowanie było skierowane do handlowcó nie do konsumentów i wydaje
        mi się ze zosało przez lobby pozytywnie odebrane ponieważ zostało na nie
        zaproszone w przeciwieństwie do eventu zorganizowanego przez chantelle.
        Chantelle co rok rozszerza swoją rozmiarówkę od 65 do 100, żadna firma nie jest
        w stanie zrobić rozmiarówki od 50 do 200 ponieważ jest to najzwyczajniej w
        świecie nie możliwe, poza tym sklepy nie tylko w Polsce ale wszędzie nie są w
        stanie dla klientek o rozmiarach bardziej nietypowych typu 60, 65 i 100, 105
        itd. sprowadzać takich rozmiarów bo by na tym nie zarabiały i zawalały miejsce w
        sklepie za które słono płacą a nie wiem czy o tym wiecie ze miejce na sklepowej
        połce musi na siwbie zarobić ?! co wy na to ?
        • driadea Re: Majowa "Claudia" i Chantelle 13.05.09, 00:15
          60 i 65 to nie jest nic "bardziej nietypowego". Ja sama noszę staniki z obwodem
          55 i 60, a wierz mi, wcale do chudych nie należę! Noszę rozmiar 38, czyli
          absolutnie typowo... Chantelle, tia...
        • klymenystra Re: Majowa "Claudia" i Chantelle 13.05.09, 00:16
          Pardon, ale czemu 65 pod biustem jest nietypowe? Mam calkiem przecietna figure i
          nieco tluszczyku. 71 pod biustem. To jaki stanik mam brac? 75? 70?
          Panache, ktorego dystrybutor jest orgazniatorem PD ma PELNA rozmiarowke od 60 do
          K. Nawet KK w jednym modelu. Brytyjskie, nie kontynentalne. W kontynentalnej
          rozmiarowce daje to... Nie wiem sama P? R? S? Czy Szantel moze sie tym
          pochwalic? Nie - dlaczego wiec twierdzi, ze ostanikuje wszystkie kobiety?
          Nie uzywaj demagogii, prosze. O ile 50 sa potrzebne, bo sporo dziewczyn ma np 59
          pod biustem, to juz np 120 srednio. Nawet 100.

          Sklepy, ktore sprzedaja pelna rozmiarowke maja sie dobrze. I to nie tylko
          brytyjskie, ale polskie tez. Widac sie oplaca.
          • driadea Re: Majowa "Claudia" i Chantelle 13.05.09, 00:20
            Dokładnie. Ja mam pod biustem 68 cm, w biuście 101, to co mam nosić? Chantelle
            75D? Hehe :)
            P.S. Noszę Melissę 55N, Panache 28J (ale nie dla mnie, jestem wąskofiszbinowa)
        • turzyca Re: Majowa "Claudia" i Chantelle 13.05.09, 00:20
          poza tym sklepy nie tylko w Polsce ale wszędzie nie są w
          > stanie dla klientek o rozmiarach bardziej nietypowych typu 60, 65

          My wiemy, ze istnieje zdecydowanie wiecej kobiet potrzebujacych np. 65E niz 75B.
          60E zreszta tez. Roznice czestotliwosci wystepowania sa kilkukrotne i statystyki
          jasno to pokazuja. I to nie tylko w Polsce, ale tez np. w Niemczech.
          W zwiazku z tym, ze fakty mowia same za siebie, reszty wypowiedzi z pewnymi
          insynuacjami na czele nie bede komentowac.
        • ocisza dna6 13.05.09, 10:26
          Użycie określenia "nietypowe rozmiary typu 60 i 65" na tym forum to po prostu
          prowokacja :) Noszę 30(czyli 65)D lub 28(czyli 60)E i jestem bardzo typowa ;)
          Tzn jestem zupełnie przeciętną kobietą - ani chudą, ani otyłą - 162 cm wzrostu i
          53 kg wagi. A i mam mały biuścik, mimo, że noszę AŻ E O_o Otwórz umysł, poczytaj
          trochę i naucz się czegoś.
          • princesswhitewolf Re: dna6 13.05.09, 10:52
            ocisza:
            dna6 zapewne jest nowa i za bardzo nie rozumie o co chodzi w calej sprawie
            rozmiarow prezentowanych na tym forum,
            Jak ja sie dowiedzialam ze nosze 30H to tez prawie z krzesla spadlam,... az nie
            przymierzylam.
            • ania.kar Re: dna6 13.05.09, 11:58
              > dna6 zapewne jest nowa i za bardzo nie rozumie o co chodzi w calej sprawie
              > rozmiarow prezentowanych na tym forum,

              Może i jest nowa na forum (przynajmniej ma nowy nick), ale z treści postów
              wynika, że jest z branży związanej z tą całą akcją dobierania biustonoszy.
              • dna6 Re: dna6 13.05.09, 14:58
                owszem jestem nowa na forum a z fittingowaniem nie mam nic wspólnego po prostu
                wiem na jakiej zasadzie zostało to zorganizowane i chciałam wam przekazać tą
                wiedzę ponieważ abyście znały cel tego eventu. nie uważam żeby to było błędem
                • klymenystra Re: dna6 13.05.09, 15:31
                  Ale jaki jest cel poza reklama firmy? jesli firma nie oferuje stanikow dla
                  wiekszosci klientek, to jak tu mowic o dopasowaniu? Ja bym w chantelle nic dla
                  siebie nie znalazla - a mam sredni biust. Osoby szczuplejsze tez nie. Osoby
                  tezsze, z wiekszym biustem - tez nie. To jak Wy chcecie stanikowac Polske?
                  • dna6 Re: dna6 13.05.09, 15:40
                    nie jestem przedstawicielem chantelle więc nie my. Tej firmie chodziło o to żeby
                    pokazać jakie kobiety noszą rozmiary i jaki model do nich pasuje najlepiej i nie
                    chodziło o to żeby kupiły konkretnie chantella ponieważ bra fitterki nie mogąc
                    dobrać biustonosza polecały inne firmy lub żeby dopasować biustonosz do rozmiaru
                    zapraszały do sklepów ! nie oczekujmy ze w tak małym miejscu będzie kilkaset
                    biustonoszy bo żadnej kobiety by nie zmierzyły w tak krótkim czasie ! zrozumcie idee
                    • maggianna Re: dna6 13.05.09, 15:55
                      no wlasnie idei za bardzo nie rozumiem bo jak fima moze pokazac
                      jakie rozmiary nosza kobiety i jakie modele do nich pasuja jezeli
                      nie ma w ofercie takich biustonoszy/rozmiarow? Jak pracowaly te
                      brafitterki i jak bylby w stanie dobrac mi biustonosz lub
                      przynajmniej dopasowac rozmiar? Lubie biustonosze Chantelle, sa
                      dobrej jakosci i nawet mam dwa ale niestety nosze je tylko do spania
                      bo na moje 94 cm pod biustem 80F jest za duze w obwodzie a za male w
                      misce a 75G jest dobre w obwodzie ale nadal za male w misce (chociaz
                      oba bardzo wygodne). Rozmiaru wiekszego firma ta nie produkuje (przy
                      obecnie noszonym 34G lub 34GG nawet nie wiem jaka bylaby to miska w
                      rozmiarowce Chantelle). A co do rozmiaru - szczupla nie jestem i
                      nosze 75 lub 80 a wiekszosc moich szczuplych uswiadomionych
                      kolezanek 60 lub 65.
                      • dna6 Re: dna6 13.05.09, 15:58
                        nie no ok rozumiem nie mówie że chantelle jest niezastąpiony mi osobiście bardzo
                        się podobają modele frey i fantasie i są lepsze rozmiarowo ale znowóż są to
                        modele na piersi powyżej D a dla pań do E myślę że chantelle sprawdza się
                        znakomicie, a przy 94 cm 80 jest za luźna to przyznaję że jestem w szoku
                        • martvica Re: dna6 13.05.09, 16:02
                          > się podobają modele frey i fantasie i są lepsze rozmiarowo ale znowóż są to
                          > modele na piersi powyżej D a dla pań do E myślę że chantelle sprawdza się
                          > znakomicie,

                          Nieprawda, dziewczyny noszące 65D nic tam dla siebie nie znajdą :P

                          W ogóle nie podoba mi się to operowanie literkami. 'D' i 'E' bez obwodu nic nie
                          znaczą...
          • dna6 Re: dna6 13.05.09, 14:56
            60 w bieliźnie to taki rozmaiar jak mniej więcej xxxs w odzieży i tak samo tam
            używa się określeń nietypowy rozmiar owszem niekóre 70 zakrawają na 75 ale i tak
            chciałabym znać cyfry które mówią ile kobiet ma 70 cm pod biustem sama też waże
            53 kg a mam 78 ! Drogie panie nie możńa mieć wszystkiego ale nie psioczmy tak na
            chantella . pracuję w bieliźnie od 5 lat i nie muszę się tego uczyć weszłam tu
            ponieważ chce poszerzyć swoją wiedzę bynajmniej nie chcę się sprzeczać :)
            • moniach_1 Re: dna6 13.05.09, 15:09
              Tak się może wydawać, ale osoby noszące obwód 60 wypowiadające się np. na lobby
              odzieżowym noszą przeważnie rozmiary xs lub s. A i to nie jest reguła, bo obwodu
              stanika nie da się przełożyć na rozmiar ciuchów. dla osoby noszącej rozmiar xxxs
              stanik z obwodem 60 byłby zdecydowanie za luźny. Zastanów się: xs jest
              przeważnie na 65 cm w talii.

              Zresztą noszę obwód 60, mam 61 cm pod biustem. Jestem szczupła, ale nie jestem
              za chuda i nie wyglądam nietypowo :)
              • dna6 Re: dna6 13.05.09, 15:42
                chodziło mi o porównanie nie o konkrety wiadomo ze tak samo jak przy odzieży tak
                przy butach i stanikach ten sam rozmiar moze byc gigantyczny albo za maly
            • klymenystra Re: dna6 13.05.09, 15:30
              Zapewniam Cie, ze 60 nie jest jak XXXS czy cos takiego. Byloby, gdyby producenci
              szyli nierozciagliwe obwody. Wtedy ja bym nosila 70, a te bardzo szczuple - 65.
              Obwody sie jednak naciagaja (a propos- Chantelle zakladalam na siebie bez
              rozpinania - o czym to swiadczy?). Polecam przejrzenie watkow rozmiarowych tu i
              na sasiednim lobby malobiusciastych. Prosze zobaczyc, jak czesto pojawia sie 65
              jako rozmiar.
              Masz 78 pod? A mierzysz sie scisle i na wydechu? Ja waze 64 i mam 71...
              • dna6 Re: dna6 13.05.09, 15:43
                mierzyły mie specjalisci we Francji tam też przechodziłam rózne szkolenia owszem
                obwód się mierzy na wydechu ale nie tak żeby nie możńa było oddychać bo pisząc w
                ten sposób wszystkie kobiety chodziły do pani Hani na byłej grochowskiej a
                przychodziły do mnie z pytaniem dlaczego mają rany na plecach
                • martvica Re: dna6 13.05.09, 15:48
                  Pani Hania brała stanik z obwodem 70 i skracała go do 60, tak że obwód nie był
                  elastyczny, to coś zupełnie inny niż pracująca fabryczna 60-tka.
                • princesswhitewolf Re: dna6 13.05.09, 16:02
                  dna6 napisała
                  > ten sposób wszystkie kobiety chodziły do pani Hani na byłej grochowskiej a
                  > przychodziły do mnie z pytaniem dlaczego mają rany na plecach

                  Ja mam odwrotnie. Totalna niezdolnosc do zmierzenia sie. Jak sie zmierze to
                  wychodzi na to ze powinnam nosic rozmiar 34F albo 36E sadzac po rozmiarze pod
                  biustem. Podczas gdy w realu 32GG jest wygodniutki a 30H ciasniejszy ale bez
                  przesady z ranami.... acz faktem jest ze zalezy od rozciagliwosci stanika. Tango
                  2 jest mi za ciasne w 30H
                  • dna6 Re: dna6 13.05.09, 16:06
                    no włąśnie dużo zależy od stanika i jakości koronki też bo dobra koronka nie
                    rozciągnie się aż tak bardzo
                • a_gneskka Re: dna6 13.05.09, 17:49
                  dna6 napisała:

                  > mierzyły mie specjalisci we Francji tam też przechodziłam rózne szkolenia

                  No to jest marna rekomendacja. Tu dowód na to, jacy we Francji są "specjaliści"
                  (staniki były dobierane jeśli nie w butiku firmowym Chantelle, to na pewno w
                  mającym tę markę w ofercie, więc osoba tam pracująca powinna mieć minimalne
                  pojęcie o bra-fittingu):
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=88564239&a=95180962



                  • dna6 Re: dna6 13.05.09, 21:31
                    z całym szacunkiem ale w takim razie nie masz pojęcia o dobrej bieliźnie, dla
                    mnie bielizna która kosztuje 70 niestety ale nie nadaje się na zbyt wiele i
                    zdecydowanie bardziej i szybciej się rozciąga
                    • princesswhitewolf Re: dna6 13.05.09, 21:35
                      dna6 napisała:

                      > z całym szacunkiem ale w takim razie nie masz pojęcia o dobrej bieliźnie, dla
                      mnie bielizna która kosztuje 70 niestety ale nie nadaje się na zbyt wiele i
                      zdecydowanie bardziej i szybciej się rozciąga

                      niestety nie zawsze cena jest wymiernikiem jakosci.
                      • dna6 Re: dna6 13.05.09, 21:44
                        no niestety się nie zgodzę ponieważ Gaia akurat w jakości jest kiepska już nawet
                        Corin zaczął sprowadzac koronki z francji , te tańsze ale chociaż się starają
                    • pierwszalitera Re: dna6 13.05.09, 22:21
                      dna6 napisała:

                      > z całym szacunkiem ale w takim razie nie masz pojęcia o dobrej bieliźnie, dla
                      > mnie bielizna która kosztuje 70 niestety ale nie nadaje się na zbyt wiele i
                      > zdecydowanie bardziej i szybciej się rozciąga


                      Jeżeli myślisz, że bielizna Chantelle jest takiej cudownej jakości, tylko dlatego, że sporo kosztuje, to się bardzo mylisz. Osobiście posiadam w domu kilka staników firmy Chantelle i zapewniam cię, że te koronki są tak samo rozciągliwe, jak inne. Poza tym w większości to drapiący poljester i nic nadzwyczajnego. Chantelle ma tylko jedną przewagą nad innymi francuskimi producentami, jak na przykład Barbara i Simone Perele (bo ich staniki też posiadam), mają odrobinę lepszą rozmiarówkę. Chantelle produkuje bowiem half cupy w miseczkach F, inni producenci kończą zwykle na E, w które już nie wchodzę. I staniki Chantelle są jako nówki faktycznie odrobinkę bardziej ściśliwe, ale i tu wiele zależy od konkretnego modelu. Gdybym mogła jednak wybierać, to wolałabym Barbarę, albo Perele, bo ich koronki są o wiele przyjemniejsze na skórze. Wykonanie też jest staranniejsze i mają też fajniejsze majtki, te od Chantelle jakoś mi nie leżą. Szkoda tylko, że mój czarny half cup Fidji od Simone Perele w rozmiarze 70E naciąga się do 98 cm. O jakości to nie świadczy. To nawet noszona przeze mnie wcześniej Passionata troszkę lepsza była, mój stary 75B naciągał się tylko do tych 98cm. Bardzo miło wspominam też piękne hafty staników Marie Jo, ale to chyba nie francuska, a belgijska firma? Rozmiarówka zresztą zupełnie do kitu. Nie myśl więc, że my tu pojęcia o francuskich stanikach nie mamy i uwierzymy w wciskaną ciemnotę o paryskiej bieliźnie. Ja sama bardzo lubię francuską bieliznę, kupuję ją ciągle, ja głupia, bo ma piękny design, a ja mam słabość do powierzchownego piękna. ;-) Na usprawiedliwienie mam tylko, że mój biust nie jest specjalnie wymagający i dobrze wygląda nawet bez stanika, ale rozciągające się gumki obwodów można zmierzyć centymetrem krawieckim i tego nie da się upiększyć reklamowymi tekstami z błyszczących katalogów.
                    • martvica Re: dna6 13.05.09, 22:24
                      Niektóre modele Mileny kosztują koło 70zeta, a ścisłe są tak że Chantelle by
                      mogło pomarzyć o takiej nierozciągliwości ;)
                  • klymenystra Re: dna6 13.05.09, 22:44
                    Tia, naogladalam sie tych "specjalistow" w Orcante, Galeriach Lafayette i
                    luksusowych butikach w kurortach. O pomste do nieba to wolalo :/
                • myszka.xww Re: dna6 - rany na plecach 13.05.09, 18:28
                  rany na plecach to ja mialam, kiedy majac 82 pod biustem i 118 w
                  biuscie usilowalam nosic 85G w europejskiej rozmiarowce. A kiedy
                  probowalam nosic zwezane w obwodzie 95E, to mnie rodzicielka lepcami
                  po plecach oblepiala, bo krwawe slady zostawialam.
                  Takie cos, jak piers rozerwana fiszbina, to juz drobny szczegol.
                  Teraz mam 78 pod biustem, 116 w cycku, 10 kilo wiecej i nosze
                  brytyjskie 70K. I ani pol zadrapania. Obwod ani drgnie, to i nie ma
                  jak podrapac :)


                  Dobrze dobrany, scisly obwod ma tkwic na nas nieruchomo - wiec skad
                  mialyby powstac rany na plecach?
                  • princesswhitewolf Re: dna6 - rany na plecach 13.05.09, 18:34
                    myszka.xww wejdz w 60K i dopnij na sile i pochodz przez 1 dzien to zobaczysz
                    rany lol....

                    Serio jest punkt gdzie obwod moze byc za maly...
                    • myszka.xww Re: dna6 - rany na plecach 13.05.09, 18:37
                      princesswhitewolf napisała:

                      > myszka.xww wejdz w 60K i dopnij na sile i pochodz przez 1 dzien to
                      zobaczysz
                      > rany lol....
                      >
                      > Serio jest punkt gdzie obwod moze byc za maly...

                      nie dopne sie :E
                      cycek w miske 60K tyz nie wiejdzie :E
                      a rozmiar konfekcyjny nosze "o rany boskie, to pani u puszystych
                      musi szukac" 44-50. W zaleznosci od miejsca na biust.
                      • princesswhitewolf Re: dna6 - rany na plecach 13.05.09, 19:51
                        myszka.xww napisała:
                        >nie dopne sie :E
                        >cycek w miske 60K tyz nie wiejdzie :E

                        Ja sie w 28HH dopielam, ale juz oddechu glebokiego wziac nie dalo rady w nim.:/

                        >a rozmiar konfekcyjny nosze "o rany boskie, to pani u puszystych
                        >musi szukac" 44-50. W zaleznosci od miejsca na biust.
                        ja albo szyje albo rozciagajace sie nosze lycra i bawelna na gore bo inaczej nie
                        rusz...
                    • turzyca scislosc obwodu 13.05.09, 18:51
                      princesswhitewolf napisała:

                      > myszka.xww wejdz w 60K i dopnij na sile i pochodz przez 1 dzien to zobaczysz
                      > rany lol....
                      >
                      > Serio jest punkt gdzie obwod moze byc za maly...

                      Ja Cie lubie, ale nie powoduj, zeby mnie nozyczki swedzialy, dobrze?

                      Zmodyfikowane haslo "tabakiera dla nosa, nie nos dla tabakiery" w postaci
                      "stanik dla biustu, nie biust dla stanika" jest naszym naczelnym. I jak mi ktos
                      jeszcze wyskoczy z jakims kretynska teza, ktora podwaza to naczelne haslo, to
                      naprawde obudze Mrs. Hyde i bedzie malo przyjemnie, bo ja naprawde umiem byc
                      okropnie nieprzyjemna. Obwod ma byc wlasciwie scisly - wlasciwie czyli tak by
                      zapewnial biustonoszowi stabilnosc, ale jednoczesnie dawal sie uzytkowac, byl
                      wygodny. To jest ten zloty srodek do ktorego dazymy. Zarowno jezdzacym jak i
                      doprowadzajacym do niewydolnosci oddechowej obwodom mowimy stanowcze NIE!
                      • princesswhitewolf Re: scislosc obwodu 13.05.09, 19:43
                        Nie bardzo Turzyco rozumiem o co Ci chodzi poza trafnie naszkicowana werbalnie
                        sceneria w stylu thrillerow tudziez filmow grozy lol... Rozumiem ze
                        deklarujesz sie tutaj jako forumowy Kuba Nozyczkowy Rozpruwacz, ale prosze
                        Turzyco o uwage, bo przeciez to samo sugeruje co ty. O zlotym srodku wlasnie
                        mowie. Napisalam tylko ze na upartego to znajdzie sie za ciasny stanik w
                        obwodzie. Takie istnieja. Po to napisalam ze na upartego da sie znalezc i za
                        ciasny w obwodzie stanik, ale nie o to chodzi.

                        > I jak mi ktos jeszcze wyskoczy z jakims kretynska teza, ktora >podwaza to
                        naczelne haslo, tonaprawde obudze Mrs. Hyde i bedzie >malo przyjemnie, bo ja
                        naprawde umiem byc okropnie nieprzyjemna.

                        Niesamowity ladunek podejscia iscie macierzynskiego ha ha. Pozwolisz ze
                        potraktuje to jako zart.

                        • turzyca Re: scislosc obwodu 13.05.09, 20:32
                          > Niesamowity ladunek podejscia iscie macierzynskiego ha ha. Pozwolisz ze
                          > potraktuje to jako zart.
                          >

                          Dokladnie tak to powinnas traktowac. :) Jesli Cie to uspokoi, to jest to
                          podejscie absolutnie macierzynskie: duza porcja absurdalnego poczucia humoru i
                          zmuszanie do myslenia, ale w razie czego cierpliwa pomoc by jednostka doszla do
                          celu i potem umiala samodzielnie dzialac. Mozliwe, ze mam spaczony obraz
                          macierzynstwa. ;)

                          Ale tak w ogole to przepraszam, zle zinterpretowalam Twoja wypowiedz - ja mam
                          chyba dzis pecha do ludzi sugerujacych, ze wg stanikologii trzeba ofiare zadusic
                          obwodem ;) i popierajacych te teze liczbami wyssanymi z palca i jakos
                          nieszczesliwie mi sie zle przeczytalo, co napisalas.
                          • princesswhitewolf Re: scislosc obwodu 13.05.09, 20:53
                            turzyca napisała:

                            > zmuszanie do myslenia, ale w razie czego cierpliwa pomoc by >jednostka doszla
                            do celu i potem umiala samodzielnie dzialac. >Mozliwe, ze mam spaczony obraz
                            macierzynstwa. ;)

                            Merkury i Saturn w 5 domu lol...

                            > Ale tak w ogole to przepraszam, zle zinterpretowalam Twoja wypowiedz

                            wielkodusznie wybaczam lol
                            • turzyca Re: scislosc obwodu 13.05.09, 21:47
                              >
                              > Merkury i Saturn w 5 domu lol...

                              No i mnie zaciekawilas. O co biega z tymi planetami? (I czy ja powinnam miec z
                              nimi zwiazek, czy moja Matus, z ktorej zaczerpnelam ten wzorzec macierzynstwa?)
            • martvica Re: dna6 13.05.09, 15:40
              Nie należę do superszczupłych kobiet, ważę 55 kilo przy 154 cm wzrostu, a pod
              biustem mam zaleźnie od pomiaru 70-73cm. W 65 mi dobrze, większość 70-tek
              mogłabym sobie na supełek wiązać, jeżdżą mi po ciele i nie są wygodne.
              A kobiet szczuplejszych ode mnie widuję na ulicy od groma.
            • martvica Re: dna6 13.05.09, 15:45
              dna6 napisała:

              > 60 w bieliźnie to taki rozmaiar jak mniej więcej xxxs w odzieży

              A, zapomniałam napisać - noszę 65FF, czyli polskie 65H/I mniej więcej, a z
              ciuchów okolice 40, bo mniejsze rozmiary mi się na średnim moim biuście nie
              dopinają ;)
              • dna6 Re: dna6 13.05.09, 15:49
                widzę że zrobiłam lekkie zamieszanie :) na forum ale to dobrze uważam że powinno
                się rozmawiac o takich rzeczach kto i jakie ma opinie bo w ten sposób wszyscy
                się uczymy
                • boziaj Re: dna6 13.05.09, 16:05
                  zamieszanie? raczej nie, bo prostu usiłujemy tu ci wyłuszczyc o co
                  chodzi, skoro nie zadałaś sobie trudu, żeby postudiować to forum ;)
                  65 to xxs? no proszę Cię - przeważnie rozciągaja sie do 75-80 (lub
                  wiecej)
                  zapewniam Cię, że z moim 70cm pod biustem są wygodne
                  mój rozmiar konfekcyjny to 38
                  • dna6 Re: dna6 13.05.09, 16:07
                    sama studiuje a teraz sesja więc na razie weszłam na forum z ciekawości a
                    przestudiuje je po sesji :) ale dzięki za komentarz :)
                    • princesswhitewolf Re: dna6 13.05.09, 16:19
                      dna6 koniecznie zobacz stanikomania.pl/pliki/tabela_rozmiarow.html. To wiele
                      wyjasnia. Przynajmniej mi pomoglo. Przy czym to obliczone jest dla normalnego
                      stanika bo jeszcze wchodza inne warianty: rozciagliwce i scisliwce,
                      waskofiszbinowce itd.
            • princesswhitewolf Re: dna6 13.05.09, 15:58
              dna6 napisała:

              > 60 w bieliźnie to taki rozmaiar jak mniej więcej xxxs w odzieży

              nosze 30H przy wzroscie 194 cm. Naprawde nie jestem nadzwyczajnie szczupla.
              W tutajszym dobieraniu stanikow idea jest tego by pod biustem w obwodzie bylo
              ciasniuuuutko a i w zwiazku z tym miseczka powieksza sie.

              zobacz ta tabelke: stanikomania.pl/pliki/tabela_rozmiarow.html
              • princesswhitewolf Re: dna6 13.05.09, 15:58
                matko napisalam 194, mialo byc 174cm oczywiscie he he
                • dna6 Re: dna6 13.05.09, 16:02
                  ok rozumiem :D dzięi za info
                  • nieco8 Re: dna6 13.05.09, 17:06
                    Widzę, że nie przestudiowałaś forum i nie wiesz, jak zgodnie z zasadami Lobby
                    obliczyć swój właściwy rozmiar (który oczywiście trzeba jeszcze zweryfikować
                    mierząc staniki w sąsiadujących rozmiarach, biorąc pod uwagę indywidualne
                    właściwości modeli jeśli chodzi o miseczkę i obwód). Otóż mierzysz się pod
                    biustem ściśle aż do trzeszczenia miarki na wydechu, od wyniku odejmujesz 5 cm i
                    zaokrąglasz w dół. Stąd przy moich 68 cm pod biustem powinnam nosić staniki z
                    obwodem 60 i nie stanie mi się krzywda, bowiem przeciętny stanik mogę rozciągnąć
                    do 80 cm. Jeśli chodzi o wymiar w biuście to należy mierzyć luźno już nie na
                    wydechu. Ten wymiar sprawdzamy w tabelce w rzędzie przeznaczonym dla obwodu 60.
                    W ten oto sposób wiesz, że powinnaś nosić np 60FF. Oczywiście weryfikujesz to
                    mierząc staniki. Ja na przykład wolę nosić biustonosze o obwodzie o oczko
                    większym i miseczce o literce odpowiednio mniejszej niż wynika z tych wyliczeń,
                    bo w ten sposób mam stanik mniej zabudowany. Jednakże wybieram tylko modele
                    bardzo ścisłe nie rozciągające się bardziej niż do ok76 cm, a to już bardzo
                    ogranicza wybór i Chantelle raczej nie dla mnie, choć jestem przeciętną,
                    szczupłą Polką, czyli 168 cm wzrostu, 54 kg wagi, 90 cm w biuście.
                    Świetnie zasady doboru biustonosza są wyłożone tutaj
                    dziendobrytvn.plejada.pl/26,17461,wideo,,87061,biustonosz_na_duzy_biust,aktualnosci_detal.html
                    • pierwszalitera Re: dna6 13.05.09, 18:32
                      Akurat Chantelle to firma bardzo dobrze mi znana i mierzyłam większość modeli w dostępnym rozmiarach 70E i 70F. Obwód 70 jest na razie najniższym proponowanym przez Chantelle, oprócz jednego modelu balkonetki Africa, całkiem nowo wprowadzonego zresztą do kolekcji. I mogę spokojnie napisać, że najściślejsza 70-tka Chantelle, która mi się trafiła, czyli t-shirt bra Africa w kolorze czarnym i rozmiarze 70F naciągała się maksymalnie jako nówka do około 79cm. Model half cup Africa w 70E do 80cm. Dla mnie wystarczajo ściśle, bo mam 74cm pod biustem na ścisło i około 78 na luźno, ale odrobinę drobniejsze w żebrach dziewczyny nie znajdą u Chantelle nic. I ta Africa to jest jeszcze wyjątkowo ścisła, bo taki klasyczny model Hedonia, to rozciąga się w 70F spokojnie do 86cm. W przymierzalni, a nie po pół roku noszenia.
            • jolunia01 Re: dna6 13.05.09, 19:42
              dna6 napisała:

              > 60 w bieliźnie to taki rozmaiar jak mniej więcej xxxs w odzieży
              > i tak samo tam używa się określeń nietypowy rozmiar ....
              > chciałabym znać cyfry które mówią ile kobiet ma 70 cm pod biustem
              > sama też waże 53 kg a mam 78!

              60 "w bieliźnie" w przeciwieństwie do "xxxs w odzieży" jest dośc
              typowe.
              Co do 70 pod biustem - masz na mysli CIASNO zmierzony na wydechu
              obwód ciała, czy obwód "spoczynkowy" biustonosza. To jednak spora
              różnica. Z 78 pod biustem powinnać rozważyc noszenie biustonosza z
              obwodem 70, tak czynią własnie dziewczyny z Lobby. Co do 53 kg i 78
              pod biustem - ile masz wzrostu? Przeczytaj mój poprzedni post - ja
              mając pod biustem 78 waże ponad 20 kg więcej od Ciebie.

              > pracuję w bieliźnie od 5 lat i nie muszę się tego uczyć weszłam tu
              > ponieważ chce poszerzyć swoją wiedzę ...

              To akurat sprzeczne. Jednak powinnaś sie uczyć.
            • yrlinead Re: dna6 13.05.09, 20:49
              > chciałabym znać cyfry które mówią ile kobiet ma 70 cm pod biustem sama też waże
              > 53 kg a mam 78 !

              Prosze bardzo: 60kg, 163cm wzrostu, pod biustem 70cm (potrafie scisnac sie do
              68cm, ale nie przesadzajmy). Nosze rozmiar 36/38 i zdecydowanie nie sa to za
              male ubrania (chyba ze w biuscie;)), nikt mi nie wierzy, ze tyle waze, ale takie
              kobiety tez sie zdarzaja.

              >Drogie panie nie możńa mieć wszystkiego

              Wszystkiego nie mozna, ale dobrze dobrany stanik jak najbardziej!

              >pracuję w bieliźnie od 5 lat i nie muszę się tego uczyć weszłam tu
              > ponieważ chce poszerzyć swoją wiedzę

              Moze jednak znajdziesz na tym forum kilka nowych rzeczy, ktorych warto byloby
              sie nauczyc....
            • rysia_zdzisia Re: dna6 23.05.10, 00:14
              O rany... chciałabym by to, że noszę 60 oznaczało, że noszę xxxs, no ale
              niestety, mam zad jak słoń, do szczupłych nie należę a mam pod biustem 67cm i
              kilka 60-tek w swojej kolekcji:)
              Wszystkie moje uświadomione koleżanki i moja mama noszą obwody 60 i 65, więc cos
              chyba w tym jest, ze obwód 60 i 65 jest obwodem popularnym- wystarczy uwierzyć,
              jak to mówią wiara czyni cuda:D
        • myszanka_88 Re: Majowa "Claudia" i Chantelle 13.05.09, 10:53
          dna6, piszesz:
          >sklepy nie tylko w Polsce ale wszędzie nie są w
          > stanie dla klientek o rozmiarach bardziej nietypowych typu 60, 65 i 100, 105
          > itd. sprowadzać takich rozmiarów bo by na tym nie zarabiały i zawalały miejsce
          > w
          > sklepie za które słono płacą a nie wiem czy o tym wiecie ze miejce na sklepowej
          > połce musi na siwbie zarobić ?! co wy na to ?

          A ja na to, że średnio mnie interesuje, jak sklep na siebie zarobi, dopóki nie
          jestem jego właścicielką. Chyba mi nie powiesz, że mam nosić powiewający i
          jeżdżący mi po klatce piersiowej stanik 80A, po to, żeby właścicielom sklepów
          żyło się lepiej? Mogę wydać całkiem sporo pieniędzy na biustonosz, ale tylko
          tam, gdzie znajdę swój rozmiar i zostanę potraktowana jak klient, a nie intruz,
          który ośmiela się żądać dziwacznych obwodów, zamiast pokornie nosić 75-tki.
          • dna6 Re: Majowa "Claudia" i Chantelle 13.05.09, 21:03
            jak najbardziej masz racje i nie chodzi mi o takie sprzeczności ale sama musisz
            przyznać że o konkretny wybór jeszcze u nas jest ciężko, tylko trzeba sie
            naszukac i znaleźc firme która ma w standardzie 65
        • butters77 Błędna teoria, dna6:) 13.05.09, 20:45
          dna6 napisała:

          > Perfekcyjne dopasowanie było skierowane do handlowcó nie do konsumentów i wydaje
          > mi się ze zosało przez lobby pozytywnie odebrane ponieważ zostało na nie
          > zaproszone w przeciwieństwie do eventu zorganizowanego przez chantelle.

          I tu błąd, dna6:) Na pierwszą imprezę Chantelle sama osobiście zostałam
          zaproszona (z tego, co pamiętam, to również Kasica - obie poznałyśmy kobietę z
          Chantelle przy okazji kręcenia "Dzień Dobry TVN" poświęconego stanikom). Miałam
          być jedną z brafitterek - podobnie, jak na "Perfekcyjnym dopasowaniu" Bellissimy
          (przypominam, że tam zakres w rozmiarów był naprawdę szeroki). Kiedy jednak
          spytałam, co mam polecać kobietom, które nie mieszczą się w rozmiarówce
          Chantelle, okazało się... że moja i organizatorek wizja "idealnego doboru
          biustonosza" jest nieco inna;)

          Słowem - chętnie wsparłabym tę akcję, gdybym miała jakikolwiek wpływ na
          zawartość merytoryczną spotkania. Bo kłopot polega nawet nie na tym, że
          Chantelle ma jakiś szczególnie wąski zakres rozmiarów - jak wiemy, wiele firm ma
          znacznie gorszy - ale że promuje się pod hasłem dobrania biustonosza "każdej
          kobiecie", podczas gdy wiemy, jak wiele z nas nie mieści się w tym zakresie.

          Cieszę się, że Chantelle poszerza rozmiarówkę - mam nadzieję, że ta tendencja
          okaże się trwała. Ale pamiętam również rozmowę z przedstawicielkami firmy (przy
          okazji rzeczonego DD TVN), kiedy przekonywano mnie, że moje 65 pod biustem to
          naprawdę wyjątkowy przypadek i generalnie na rynku nie ma takiego
          zapotrzebowania;) Fajnie, że to zapotrzebowanie dostrzeżono - oby tak dalej!
          Rozumiesz jednak, dna6, że w tej sytuacji trudno mi uwierzyć w "pionierski"
          charakter imprezy;)
          • dna6 Re: Błędna teoria, dna6:) 13.05.09, 21:05
            jasne ale dlatego w tym roku chantelle sprowadziło nawet feline dla kobiet z
            większym potencjałem za rok na pewno będzie lepiej ,
            • butters77 Re: Błędna teoria, dna6:) 13.05.09, 21:14
              Dlatego też napisałam, że mam nadzieję, że to stała tendencja:) I serio, trzymam
              kciuki, żeby Chantelle rozwijało swoją rozmiarówkę, żeby firma rosła i oferowała
              coraz to nowe modele - bo im więcej marek w PEŁNEJ ROZMIARÓWCE będzie dostępnych
              na rynku, tym lepiej dla nas:)
            • rysia_zdzisia Re: Błędna teoria, dna6:) 23.05.10, 00:16
              Jak na osobę, która nie ma z tą firmą nic wspólnego to się świetnie orientujesz:D
    • chomiczkami Re: "Claudia"... 27.04.09, 14:00
      Ani ten artykuł, ani ten w Oliwii mnie nie zachwyciły ;) chyba jednak nie ma to
      jak internet... chociaż zawsze to krok naprzód, nieprawdaż?
      • inkaka Re: "Claudia"... 13.05.09, 09:35
        Jest krótki opis tego "dopasowania" w Onecie i trochę zdjęć.
        Niewiele można sie dowiedzieć, ale dla ciekawych podaję linka:
        zyciegwiazd.onet.pl/124756,0,fotonews_detail.html
    • marioladabr Re: Majowa "Claudia" i Chantelle 13.05.09, 11:13
      Ja myślę, że taką Panią Wellman lub Rogalską można zaprosić na zlot
      i wtedy zobaczyłyby na własne oczy (biusty) jak wygląda brafiting i
      może przestałyby promować bezsensowienie marki, które nie mają
      dobrych rozmiarów.

      PS. Chociaż warszawskie Avocado w swoim sklepie też ma Chantalle,
      więc może i kupuje te markę...
    • madzioreck A w Olivii... 13.05.09, 18:46
      przeczytałam o zasadach, jakie polecają "dziewczyny z Lobby Biuściastych", a pod
      artykułem tabela rozmiarów: do F, na wymiar pod biustem 73-77 bierzemy obwód
      75.... no żesz...
    • kasica_k UWAGA do dna6 25.05.09, 05:21
      Twój najnowszy post z tego wątku usunęłam ze względu na wulgaryzm. Nasz
      regulamin zabrania używania tychże. Możesz napisać go jeszcze raz, w innej formie.
    • daslicht Chantelle znowu w akcji 22.05.10, 22:24
      Az się dziwię, że mi szukajka niczego tegorocznego nie wyrzuciła. Dowiedziałam się z artykułu na WP.
      • anna-pia Re: Chantelle znowu w akcji 23.05.10, 01:26
        To jest straszne.

        Cytuję:
        29 maj - Wielki Dzień Dobierania Biustonoszy

        To już trzecia edycja imprezy mającej na celu uświadomienie kobiet o
        konieczności odpowiedniego doboru bielizny. W tym naprawdę trudnym dziele
        pomagają specjaliści, uświadamiając jednocześnie, że biust to wizytówka kobiety,
        trzeba o niego dbać niezależnie od rozmiaru i wieku.
        ==
        rozumiem, że WP.PL nie stać na ludzi, którzy umieją poprawnie napisać datę
        (powinno być 29 majA), ale tego grafomana, który dobieranie stanika nazwał
        "trudnym dziełem", a biust "wizytówką kobiety", kazałabym smagać batem na rynku
        za styl wypowiedzi
        • daslicht Re: Chantelle znowu w akcji 23.05.10, 14:34
          Pusiapkiem! Gąbczakiem 75B! Tym z marketu, tym przecenionym na 3,48!

          (serio takie widziałam i sobie pomyślałam o drastycznej różnicy cen)
      • indigo-rose Re: Chantelle znowu w akcji 23.05.10, 21:37
        Przy okazji odkopałaś ten temat z czeluści forum i dowiedziałam się, że mój
        obwód 60 kwalifikuje mnie do noszenia xxxxs ;) Skoro realne 60, to chyba tym
        bardziej, nie? Fajnie, tylko w praktyce jakoś mam podejrzanie dużo m w szafie :D
        A ten stanik z artykułu jakoś średnio dobrany...
      • paskudek1 Re: Chantelle znowu w akcji 24.05.10, 16:48
        hehe w moje imieniny:) jakbym miała kase to bym się wybrała do Stolicy ale prędzej do Abrakadabry niz na tę akcję:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka