Dodaj do ulubionych

EFFUNIAK - 4

    • tu-tusia [OT] Co się stało z moim wczorajszym pytaniem 26.05.09, 17:57
      o dostępność w sklepach stacjonarnych? Zostało wycięte? Jesli tak to dlaczego?
      Chyba nie łamałam żadnych reguł na forum :(
      • maheda Re: [OT] Co się stało z moim wczorajszym pytaniem 26.05.09, 22:13
        Przeczytaj, proszę, pierwszy post wątku.
        Pytania odnośnie sklepu zadajemy w wątku sklepowym, a nie w wątku dotyczącym
        staników.
    • elrosa halfcup /strapless z ramiączkami do przepinania? 26.05.09, 18:49
      Jako, że większość moich letnich bluzeczek ma jednak dekolt typu |___|, a nie V, zamarzył mi się halfcup. Czy któryś z modeli będzie mieć przepinane ramiączka, ewentualnie pętelki do ich przyczepienia?
    • majo.lika dobór rozmiaru 26.05.09, 20:09
      wiecie co??

      tyle czasu się uczyłam, wiedzę stanikową zgłębiam juz 2 lata, ostanikowałam z
      powodzeniem kilkanaście bliskich mi, biuściastych pań a tu klops!!

      nie kapuję o co chodzi z tą rozmiarówką!
      czy dobrze rozumiem, że nie trzeba już zaniżać obwodu pod biustem? nie trzeba
      już z mojego 78 robić 70?

      pomóżcie mi, ja się pogubiłam noszę brytyjski 32GG od ponad roku, lekko jest
      luźny w miskach(schudłam kilka kg ostatnio)przy wymiarach:

      ciasno pod-79
      luźno pod- 83
      zwis 104
      w piersiach w biustonoszu-102

      z effuniakowej tabeli wychodzi mi 80F, taki brać??


      • imp18 Re: dobór rozmiaru 26.05.09, 20:36
        Tak, 80 :) 70 będzie na pewno za ciasne
    • tu-tusia Obwody 55? 26.05.09, 22:02
      To ja jeszcze pomarudzę :P
      Jaka jest szansa na obwody 55? Wczoraj wycisnęłam z siebie 57cm :( Toż to już
      nawet u Ewy 55 jest! Aż się boję co by ze mnie wycisnęła Maheda... A czy jeśli
      takowych 55 w regularnej sprzedaży nie będzie to ewentualne indywidualne
      zamówienia będą realizowane?
      • agafka88 Re: Obwody 55? 26.05.09, 22:07
        tu-tusia napisała:

        > To ja jeszcze pomarudzę :P
        > Jaka jest szansa na obwody 55? Wczoraj wycisnęłam z siebie 57cm :( Toż to już
        > nawet u Ewy 55 jest! Aż się boję co by ze mnie wycisnęła Maheda...

        Po pierwsze radzę przymierzyć 60tkę effuniaka, może będzie ok. Po drugie, radzę
        sprawdzić, czy centymetr Ci się nie rozciąga - ja mierząc się jednym mogę się
        ścisnąć do uwaga - 60cm(!), mimo, że mam realnie 72 (pomiar mój i effuniak)
        • sekretariat_effuniak Nie będzie obwodów 55. n/t 26.05.09, 22:22

          • tu-tusia Re: Nie będzie obwodów 55. n/t 26.05.09, 22:57
            Jedyne co mnie ratuje to mała ściśliwość.. ale boję się, że strapless się nie
            sprawdzi :( Tym bardziej, że zamierzam odrobinkę schudnąć w wakacje. A pomiar
            raczej prawidłowy, bo ja strasznie malutka jestem. Mam 155cm wzrostu, jestem
            drobnokoścista i raczej szczupła.
            • imp18 Re: Nie będzie obwodów 55. n/t 27.05.09, 09:17
              o bosh kobieta która mam 57cm pod biustem pisze, że zamierza jeszcze troche schudnąc... nie wnikam, ale brzmi tragicznie wręcz :|
              • tu-tusia Re: Nie będzie obwodów 55. n/t 27.05.09, 10:37
                Spoko spoko, na mózg mi jeszcze nie padło :P Po prostu na studiach mi się
                dobrych kilka kilogramów przytyło, a lepiej się czułam i wyglądałam wcześniej.
                Zresztą tkanka tłuszczowa odkłada mi się głównie na brzuchu i czasem dochodzi do
                tego, że brzuch mi bardziej odstaje niż biust ;P (ja z tych małobiuściastych).
                Dlatego żadnych diet stosować nie zamierzam, a tylko ćwiczenia jakieś. Brzuszki,
                rowerek itd. Myślę, że brzuszek mi zmaleje, a reszta mam nadzieje zostanie, taki
                przynajmniej jest mój cel.
                • kotwtrampkach Re: Nie będzie obwodów 55. n/t 27.05.09, 22:42
                  ćwiczenia powinny dobrze wpłynąć na "odściśliwienie się" ;-)
                  dziewczyny kiedyś pisały, że ćwiczą, zeby pod biustem sobie dorobić centymetrów
                  i mieć większy wybór staników ;)
    • hermenegilda_k jaki rozmiar effuniaka - pomóżcie 27.05.09, 07:22
      teraz już zupełnie zgłupialam, niech ktoś mądry oświeci mnie w
      sprawie rozmiaru effuniaka:
      pod na ścisku - 90
      "w" na stojąco - 113
      w zwisie - 120,5
      noszę brytyjskie 36FF albo małe 36G
      mam sporą asymetrię do tego wszystkiego /1-1,5 miseczki/

      z wymiaru w zwisie wychodzi 90FF lub 90G
      taki mam potencjalnie zamawiać?

      • effuniak A-gerl versus Pierwszalitera 27.05.09, 07:40
        No cóż...
        ponieważ jak już pisałam w galerii wyleczyłam się z maniery dogadzania wszystkim
        - bo się zwyczajnie nie da, postanowiłam po rozpieszczać siebie czyli nie
        zamierzam zadawać sobie "gwałtu" podczas tworzenia kolekcji we własnej firmie
        jako i nie robiłam tego w cudzych i jakoś wszystkim, z którymi współpracowałam
        mój upór wyszedł na zdrowie !
        Dlatego też nadal będe robiła wzory jakie MNIE sprawiają największą frajdę bo to
        jest MOJA firma !
        Jeśli do kogoś nie trafia moja stylistyka - trudno !
        I nie jest to lekceważenie tylko świadomy wybór
        I to tyle w tym temacie
        :)
        • greentea2 Re: A-gerl versus Pierwszalitera 27.05.09, 08:31
          Effuniak, sorry, ale masz dziwne podejscie do biznesu. Przeciez nie
          sobie szyjesz staniki tylko dla klientow i to od nich zalezy jak
          firma bedzie funkcjonowac. No chyba, ze to tylko twoje hobby:)
          Poki co jeszcze twoj sklep nie dziala, jest wielki szal, bo
          dziewczyny sa zdesperowane zeby kupic dobry stanik, ale ten szal
          minie jak wszystkie lobbystki sie obkupia, a produkcja bedzie
          wzrastala. Jak wynika z forum robicie kawal dobrej roboty jesli
          chodzi o konstrukcje, ale stylistyka pozostawia wiele do zyczenia,
          nie mozna byc dobrym we wszystkim. Tak jak checi i entuzjazm nie
          wystarcza zeby prowadzic firme.
          Poki co bede czekac na moj rozmiar i jaki w miare znosny kolor i
          wzor:)
          • akj77 Re: A-gerl versus Pierwszalitera 27.05.09, 10:39
            > Effuniak, sorry, ale masz dziwne podejscie do biznesu. Przeciez nie
            > sobie szyjesz staniki tylko dla klientow i to od nich zalezy jak
            > firma bedzie funkcjonowac.

            Czemu dziwne? Dlaczego uważasz, że akurat postawienie na kolory (abstrahując od
            upodobań Ewy) nie jest właściwym wyborem na rozkręcenie biznesu? Nie wiesz tego,
            i ja też oczywiście nie wiem (jeśli ktoś wie, to Ewa, która ma doświadczenie na
            tym rynku). Ale na moje wyczucie - to ma sens. Nie zapomnę, jak przez kilka lat,
            kupując staniki u pani H., wchodziłam do sklepu i na pytanie, jaki chcę stanik,
            mogłam odpowiedzieć tylko "Jakikolwiek, tylko nie biały. Nie, beżowy tym
            bardziej nie!" i kupowałam czarny za dwie stówy. Taki miałam wybór. Dlatego też
            w ogóle mnie nie dziwi, że nowa (z punktu widzenia szerokiego rynku, nie Lobby)
            polska marka najpierw stawia na kolory. A że wszystkim się nie dogodzi, to jest
            oczywiste. Mnie na przykład kolory odpowiadają, ale żal mi małej rozmiarówki
            halfcupów. Trudno się mówi i się lobbuje za swoim interesem, ale zarzucanie
            właścicielce, że nie wie o co w tym chodzi, to lekkie przegięcie.

            Podejrzewam zresztą, że w miarę rozkręcania interesu wybór się zwiększy.
            • greentea2 Re: A-gerl versus Pierwszalitera 27.05.09, 11:20
              Dziwne, bo Ewa napisala, ze to jej firma i szyje to na co ma ochote,
              to nie jest dobre podejscie do interesow i klienta:)
          • maja_sara Re: dziwne podejście i dyskusje poza tematem 27.05.09, 11:45
            Effuniak, sorry, ale masz dziwne podejscie do biznesu. Przeciez
            nie
            > sobie szyjesz staniki tylko dla klientow i to od nich zalezy jak
            > firma bedzie funkcjonowac. No chyba, ze to tylko twoje hobby:)

            Hmmm, no ale do freyi czy do avocado nie mogę sobie wpaść z prośbą
            o uszycie stanika wg moich upodobań i preferencji. I jakoś nikt nie
            uważa tego za "dziwne podejście do biznesu".

            A poza tym, to nie wątek na dyskusje o kokardkach na
            wyimaginowanych stanikach, których w realu nie ma, tylko na opisy
            konkretnych modeli i fasonów przez te dziewczyny, które effunika
            już posiadają.
        • luliluli Re: A-gerl versus Pierwszalitera 27.05.09, 08:44
          nie ma co wypuszczać za jednym zamachem wszystkich pomysłów zresztą. Jak już
          powstanie sklep, to pewnie i kolekcje będą bardziej hmm skategoryzowane:) Może
          obok flower-power, które na pewno dla wielu jest spełnieniem stanikowych marzeń,
          kiedyś wypuścisz całą linię "druga skóra" powiedzmy, w której znajdą się modele,
          jak to roboczo nazwano, bezbarwne?;)))
          Albo espeszyli for luli całą kolekcję w stylu biczys onli poświęconoą kolorowi
          czerwonemu, siateczkom, kabaretowemu stylowi-prosto-do-sypialni:>>>> proszę, nie
          morduj mej nadziei, powiedz chociaż, że rozważysz taką opcję:D mogę poczekać
          nawet parę lat, bo nie widziałam nic podobnego dotychczas i nie spodziewam się
          prędko zobaczyć:|
          • bluemacia Re: A-gerl versus Pierwszalitera 27.05.09, 08:49
            Dziewczyny spokojnie. Effuniak jest szefową we własnej firmie i ma
            prawo dokonywać wyborów. Wszystkim nie dogodzi, ale pewnie życie
            będzie weryfikowało różne wybory i decyzje.
            Czekajmy na nowe modele i kupujmy, jeśli nam się spodobają zarówno
            pod względem wyglądu, jakości jak i ceny. ;)
            Prawo podaży i popytu jest nieubłagalne.
            Trzymam kciuki za biznes Ewy.

            bluemacia
        • imp18 Re: A-gerl versus Pierwszalitera 27.05.09, 09:24
          Mi się tam podobają kolorystycznie - nie wszystkie, ale ogólnie tak jest to coś czego brakowało na rynku, odważne zestawienia itd.
          Mimo wszystko uważam że przecietna osoba pozwoli sobie na max 2 udziwnione staniki resztę jednak będzie wolała mieć bardziej "praktycznych" i mam nadzieję że w tym kierunku też coś będzie :) przecież zawsze może być kolekcja jakaś stała właśnie z takimi bardziej praktycznymi kolorami i wzorami, oraz sezonowe kolekcje w których można szaleć dowoli :) ale to tylko moje zdanie :P
          • effuniak Re: A-gerl versus Pierwszalitera 27.05.09, 09:41
            Oczywiście, że będą ale nie pod wpływem czyjejś komendy - bo tak odebrałam wpisy
            Pierwszejlitery - być może mylnie

            Ponadto dla duuuuuużych biustów styl proponowany przez innych producetów jest,
            delikatnie mówiąc, ograniczony i o ile dziewczyny noszące dotychczas push-upy są
            przyzwyczajone do rokokowego stylu o tyle dziewczyny z drugiego końca tabelki -
            mogły tylko powzdychać do takich rozwiązań a z tego co wiem - też by chciały
            trochę szaleństwa

            Dotychczas jakoś współpracujące ze mną firmy, bazujące na mojej stylistyce miały
            tylko wzrosty produkcji i przeskakiwały z tzw średniej półki na wyższą, więc
            pozwala mi to domniemywać, że idę dobrą drogą

            • imp18 No i bardzo dobrze :) n/t 27.05.09, 10:12
            • helejabea Re: A-gerl versus Pierwszalitera 27.05.09, 11:06
              A według mnie, ostatnie plunge Ewy w letnich kolorach są fenomenalne.
              Zarówno małe i duże biusty zyskują na lekkości i cudnym dekolcie. O czym sama
              się przekonałam na ostatnim zlocie krakowskim, nabywając takowy. Teraz zamówiłam
              taki dla mojej Cioci. Kolory i stylistyka idealna na wiosnę-lato. Oby tak dalej.
              Pozdrawiam:)
              • pierwszalitera Re: A-gerl versus Pierwszalitera 27.05.09, 12:15
                helejabea napisała:

                > A według mnie, ostatnie plunge Ewy w letnich kolorach są fenomenalne.

                Być może dla ciebie. Ja nie kupiłabym ani jednego. I nawet nie chodzi już o wstążki i lamówki, ale jestem kolorystycznie wiosną, mam bardzo jasną cerę w ciepłym odcieniu. W bieli, różowo-szarym, fioletowym i bladym turkusie wyglądam jakbym uciekła ze szpitala. Czyli te pastele, które widziałam, są na pewno dla kogoś idealne, tylko nie dla takich jak ja.
                • beauty-gosiek Re: A-gerl versus Pierwszalitera 27.05.09, 12:29
                  pierwszalitera napisała:

                  > helejabea napisała:
                  >
                  > > A według mnie, ostatnie plunge Ewy w letnich kolorach są fenomenalne.
                  >
                  > Być może dla ciebie. Ja nie kupiłabym ani jednego. I nawet nie chodzi już o wst
                  > ążki i lamówki, ale jestem kolorystycznie wiosną, mam bardzo jasną cerę w ciepł
                  > ym odcieniu. W bieli, różowo-szarym, fioletowym i bladym turkusie wyglądam jakb
                  > ym uciekła ze szpitala. Czyli te pastele, które widziałam, są na pewno dla kogo
                  > ś idealne, tylko nie dla takich jak ja.

                  a czarno-biały?
                  ja właśnie taki zakupiłam.
                  • pierwszalitera Re: A-gerl versus Pierwszalitera 27.05.09, 13:00
                    beauty-gosiek napisała:

                    > a czarno-biały?
                    > ja właśnie taki zakupiłam.

                    Czarno- biały? Dla wiosny? A da się te białe dodatki odpruć, albo przefarbować na kość słoniową? ;-) No sorry, nie musisz tego wiedzieć. ;-) Biały to mój osobisty wróg i nie noszę nawet białych majtek. Nie posiadam też ani jednego ciucha z chociażby białym wzorkiem. Czerni jako wiosna też nosić nie powinnam, ale jest już lepsza niż biel, ożywiam ją zwykle kremowym, waniliowym, złotem, słonecznym, a takich kolorów u effuniak brak. Nie ma też ciepłych zieleni typu świeża trawka, groszek, oliwkowych, ciepłych szarości "dymkowych", koralowych czerwieni, zgaszonych żółci, kolorów piasku, kamienia i khaki, ciepłych, jasnych brązów też nie widziałam. Raz widziałam chyba taki zdecydowany zielonkawy turkus w stylu petrol, ten by uszedł, ale bez innych dodatków. Nie czepiam się tych bardziej wyszukanych odcieni, bo o te i u innych trudno, ale u effuniaka dominują chłodne kolory, dlatego mnie wystarczyłby prosty kremowy, albo czarny stanik.
                    • nieco8 Re: A-gerl versus Pierwszalitera 27.05.09, 14:58
                      Właśnie ten biały nie jest śnieżnobiałym, tylko takim cieplejszym odcieniem -
                      kość słoniowa?
                      • pierwszalitera Re: A-gerl versus Pierwszalitera 27.05.09, 15:06
                        nieco8 napisała:

                        > Właśnie ten biały nie jest śnieżnobiałym, tylko takim cieplejszym odcieniem -
                        > kość słoniowa?

                        A można gdzieś zobaczyć poza galerią?
                    • beauty-gosiek Re: A-gerl versus Pierwszalitera 27.05.09, 15:05
                      pierwszalitera napisała:

                      > beauty-gosiek napisała:
                      >
                      > > a czarno-biały?
                      > > ja właśnie taki zakupiłam.
                      >
                      > Czarno- biały? Dla wiosny?

                      Nie znam się co pasuje wiośnie a co nie więc nie będę się kłócić, myślałam że
                      zestaw czarno-biały pasuje każdemu.
                      • kuraiko Re: A-gerl versus Pierwszalitera 27.05.09, 16:20
                        no właśnie moim zdaniem zamiast użycia "wiosna" lepiej było
                        napisać "do mojego typu urody/zwyczajów ubierania". ja jestem lato i
                        gwiżdżę na to, jakie kolory rzekomo pasują latu - lato nie powinno
                        nosić czerni, mocnej czerwieni, w ogóle mocnych kolorów, tylko
                        jakieś nudne rozbielone pastele, ble.
                        myślę, że tu chodzi o osobiste odczucia i przyzwyczajenia, a nie
                        sztywne reguły, co powinien nosić dany typ urody.

                        no i szczerze powiedziawszy... Pierwszalitero - nie jesteś "skazana"
                        na "effuniaki", masz dostęp do innych firm, nie narzekasz zbyt
                        wiele, na to co nosisz, masz możliwości i wybór, do tego możesz
                        nosić 70-tki ;) więc w sumie po co "effuniak"? ;) dla przyjemności,
                        z ciekawości?
                        a o "effuniaki" upominają się chyba głównie dziewczyny, które
                        zwątpiły w panache czy freję, te wąskimi obwodami i/lub noszące
                        problematyczne miseczki G+ lub J+ i może im "wisi" kolorystyka ;)
                        • pierwszalitera Re: A-gerl versus Pierwszalitera 27.05.09, 22:24
                          kuraiko napisała:

                          > no i szczerze powiedziawszy... Pierwszalitero - nie jesteś "skazana"
                          > na "effuniaki", masz dostęp do innych firm, nie narzekasz zbyt
                          > wiele, na to co nosisz, masz możliwości i wybór, do tego możesz
                          > nosić 70-tki ;) więc w sumie po co "effuniak"? ;) dla przyjemności,
                          > z ciekawości?

                          A nóż widelec effuniak będzie na mnie idealny? Poza tym brytyjskie balkonetki są niekompatybilne z moim biustem, zostają mi tylko zabudowane pod szyję full cupy, co przy moim rozmiarze jest szaleństwem oraz half cupy. I owszem chętnie noszę miękkie half cupy, ale na dzień dzisiejszy mieszczę się miseczkowo już tylko w te na samiuśkim końcu rozmiarówki u Chantelle. A te kosztują 60-80 euro. No to przyznasz, że sto złociszy to dla mnie lepszy interes? Ja też pieniędzy na ulicy nie znajduję. ;-) No i nie pcham się, czekam na ogólnie dostępny sklep, moje rozmiary i interesujące kolory.
              • kuraiko Re: A-gerl versus Pierwszalitera 27.05.09, 16:13
                krój może fenomenalny... ale kolorystyka - pastelowy niebieski z
                różowym odpada, pomarańcz też, fiolet by uszedł. ja czekam na
                jasnego plunga pod jasne, np białe bluzki. te czarno-białe są ok.
                osobiście, pod wzgl. kolorystyki bardziej mi się podobały half-cupy.

                a co do "cudnego" dekoltu w plungu to się sama przekonam i nie
                oczekuję cudów szczerze powiedziawszy ;) jak będzie decha jak w
                innych plungach to mnie to nie zdziwi, a jak "effuniak" zrobi mi
                porządną dolinkę czy nawet kreskę, to będe mogła powiedzieć, że Ewa
                robi najlepsze staniki na rynku :DDD
                tylko ja czekam grzecznie na sklep i kolor plunga, który mi
                podpasuje ;)
          • yarshiva Re: A-gerl versus Pierwszalitera 27.05.09, 11:17
            imp18, nie wiem, jakie przeciętne osoby masz na myśli - w sensie w jakiej grupie
            wiekowej.
            Ja przynajmniej w moim otoczeniu widzę po dziewczynach (~20lat), że jednak
            częściej chodzą w "udziwnionych" stanikach, niż takich zwykłych. Ja też
            wolałabym mieć 2-3 praktyczne staniki (czarny, beżowy) na ważne okazje, a resztę
            "udziwnionych" na co dzień :)
            Moja mama (~50l) z kolei udziwnionych nie lubi, woli standardowe białe i czarne
            (fullcupy bądź ciut niżej zabudowane).
            Wydaje mi się, że Ewa się orientuje, jakie są potrzeby potencjalnych klientek i
            w miarę rozwoju sklepu dla każdej coś się znajdzie :)
            • imp18 Re: A-gerl versus Pierwszalitera 27.05.09, 11:35
              no kwestia tego ile teraz ktoś ma staników :D wcześniej miałam po 10-15 w szafie, teraz moze z 5/6 bo ceny mnie dobijają :)
          • wolffie Re: A-gerl versus Pierwszalitera 05.06.09, 14:24
            imp18 napisała:


            > Mimo wszystko uważam że przecietna osoba pozwoli sobie na max 2
            > udziwnione staniki resztę jednak będzie wolała mieć bardziej
            >"praktycznych" i mam nadzieję że w tym kierunku też coś będzie :)

            Ja uważam dokładnie odwrotnie. Tzn, że przeciętna osoba ma stałą bazę
            praktycznych, koniecznych staników (różnie: dla jednych to będą dwa dla innych
            10 sztuk)
            A za to jest skłonna (albo nie będzie w stanie się powstrzymać) od kupna dużej
            ilości różnych innych, kolorowych, bo akurat do tej bluzki pasował, bo taki
            śliczny był, że nie można było się mu oprzeć.
            Ładny design skłania do niepotrzebnych zakupów i tak naprawdę to właśnie na nich
            można najlepiej zarobić.

            Co nie znaczy, że nie warto robić beżyków. One się zawsze sprzedadzą, i kupią
            je również ci co kupują tylko 2 staniki rocznie.
            Ale ja akurat liczę, że effuniak i w bazówce zrobi coś wyjątkowego.
            • effuniak Re: A-gerl versus Pierwszalitera 05.06.09, 15:04
              :)
        • pierwszalitera Re: A-gerl versus Pierwszalitera 27.05.09, 11:48
          effuniak napisała:

          Dlatego też nadal będe robiła wzory jakie MNIE sprawiają największą frajdę bo t
          > o
          > jest MOJA firma !

          Rozumiem, że w nawale pracy nie masz czasu czytać wszystkich postów, bo gdybyś to zrobiła, to zrozumiałabyś o co chodzi. My piszemy sobie tylko tu o naszych życzeniach i nie kierujemy naszych tekstów bezpośrednio do ciebie, nawet, jak niektóre oczekują jakoś tam odpowiedzi. To w końcu wątek o stanikach Effuniaka, a nie skrzynka mailowa firmy. I pisałam też, że nie będę wtrącać się do konceptu firmy, każdy może sobie robić, co mu się podoba, ja jako klientka decyduję po prostu portfelem. Ty zrobiłaś sobie dla swoich staników na pewno jakiś plan biznesowy i jesteś przekonana, że pójdą właśnie w tym looku. Nie nam o tym decydować.
          • koza-1985 .............. 27.05.09, 12:52

            Ewa ma rację, to jej firma, jej projekty i jej sprawa.
            komuś się podoba, komuś nie, to tak jak z panaszami, frejami i innymi. są modele które podbijają serca wszystkich kobiet ( dlaczego to te do gieeeee?) i są takie, które nie trafiają w nasze gusta. po przymierzeniu całej oferty jaką firmy mają dla mnie doszłam do wniosku, że zadowala mnie kilka staników dosłownie 3-4 modele i to te starsze.
            nie mam ani jednego stanika jednokolorowego, pewnie jakby tango czy harmony leżało na mnie przyzwoicie to bym kupiła.
            głosy, że powinna wprowadzić bazówkę, staniki fikuśne i najlepiej straplesy do literki Z i wszystko już teraz natychmiast! są śmieszne, firma dopiero zaczyna swój podbój polskich biustów, myślę, że z czasem coraz więcej będzie miała nam wszystkim do zaoferowania.

            pozwolę sobie zacytować daslicht że najbardziej marudzą te którym maskaradki wysypują się z szuflad ;)

            dla mnie kolor Effuniaka specjalnego znaczenia nie ma, w sklepach i tak nie mam wyboru przy zakupie średnioapsującego stanika, więc tu tymbardziej wybrzydzac i marudzić nie będę o narzucaniu własnej wizji stanikowego sklepu nie wspominam.
            • pierwszalitera Re: .............. 27.05.09, 13:17
              koza-1985 napisała:

              > dla mnie kolor Effuniaka specjalnego znaczenia nie ma, w sklepach i tak nie
              > mam wyboru przy zakupie średnioapsującego stanika, więc tu tymbardziej wy
              > brzydzac i marudzić nie będę o narzucaniu własnej wizji stanikowego sklepu
              > nie wspominam.

              No z całym poważaniem dla wszystkich zainteresowanych osób, ale wizja monopolisty dyktującego warunki jest mi odrobinę nieprzyjemna. Zdaję sobie sprawę, że mówienie w obecnej sytuacji o zagarnięciu całego polskiego (może europejskiego?) rynku przez effuniak może rozśmieszać, ale czyż nie denerwują nas wszechobecne sklepy "wielkiego" Triumpha, H&M-owe push upy noszone przez nastolatki i spierniczone panaszowe konstrukcje przy większych miseczkach? To wszystko są na swój sposób monopole. Nie korzystam z żadnego.
              • mimikk jakikolwiek 27.05.09, 13:41
                Ja mogę mieć nawet kropciopisiasty bo wyboru w moim rozmiarze i tak nie ma i nie ważne czy jestem wiosną, latem, zima czy jesienią. Jakikolwiek mnie zadowoli..
                • sekretariat_effuniak @ mimikk ''jakikolwiek'' 27.05.09, 13:57
                  To napisz mi na maila dokładne wymiary - uwzględnimy wtedy Twój rozmiar przy
                  następnej dostawie :)
                  • nati_88 Re: @ mimikk ''jakikolwiek'' 27.05.09, 14:13
                    Czy dla mnie też coś by się znalazło? Też cokolwiek mnie zadowoli ;)
                    Bo mnie Eliza dobije tą taśmą przy obwodzie i mała już jest... A
                    innego stanika niet.
                    • sekretariat_effuniak @ nati_88 27.05.09, 14:22
                      Dziewczyny, uszyjemy jakie tylko chcecie rozmiary, mieszczące się w zakresie
                      tych tabelek dostępności, które wcześniej opublikowałam (i są podlinkowane
                      wyżej). Musimy tylko wiedzieć, jakie rozmiary chcecie :)
                      • malagracja To ja zaczynam. 27.05.09, 14:59
                        60H i 60GG

                        wściekły róż, pudrowy róż, panterka, zebra, różowy w cukierki, błekitny w motyle

                        :D :D :D
                        • sekretariat_effuniak Re: To ja zaczynam. 27.05.09, 16:23
                          Coś się znajdzie :))) A błękitne motyle to miałam nawet w ręku :)
                          • malagracja Re: To ja zaczynam. 27.05.09, 16:48
                            Kurcze, to szukuje się kolejna miłość :D
                            Mój chłopak i tak jest zazdrosny o staniki :D :D :D

                            P.S.
                            Mam nadzieję, że to nie żart! Bo teraz będę czekać na błękitne motyle :)
                          • psuj-ka Re: To ja zaczynam. 27.05.09, 18:01
                            Też chcę coś w błękitne motyle, jakiś half-cup śliczny w 70F/FF? :D
                          • tu-tusia Re: To ja zaczynam. 27.05.09, 20:55
                            To jak juz tak prośbami sypiemy to ja poproszę kremowy czy tez beżowy strapless.
                            Taki jak w galerii prezentowała Ula. w rozmiarze 60F (albo i 55 :P). Proszę...
                            • malagracja tu-tusia - do Ciebie :) 27.05.09, 21:06
                              Będziesz zadowolona z 60, gwarantuje Ci to.
                              Wiem co mówię :-)
                              Nawet jak troszeczkę jeszcze zgubisz cm pod :-)
                            • sekretariat_effuniak No to poszalałyście. 27.05.09, 21:07
                              Dziewczyny, ja pytałam, JAKIE ROZMIARY chcecie, a nie jaki odcień koronki i
                              jakie zestawienia kolorów...... :)))))
                              • yarshiva Re: No to poszalałyście. 27.05.09, 21:29
                                Ja chcę 60E z niskim mostkiem - tak jak w plungeach, albo o max 1cm wyższym.
                                Czarny, albo ciemnoczerwony, albo czerwony w szkocką kratę, albo czarny w
                                serduszka czerwone, albo czerwony z czarną koronką, albo ciemnofioletowy,
                                albo... albo coś w stylu goth/ gothic lolita i tym podobne :D
                                • bebe.lapin Re: No to poszalałyście. 27.05.09, 22:50
                                  85 JJ/K (na 130/131 w zwisie), kolorystyka wszelka mile widziana.
                                  • turku.turku Re: No to poszalałyście. 27.05.09, 23:46
                                    60E i F poprosze :-)
                              • maggiore76 !!Rozmiary!!! 28.05.09, 08:18
                                65F- ciągle brak ;(
                              • metia Re: No to poszalałyście. 28.05.09, 10:28
                                Ja bym przygarnęła jakiegoś plunga 70f, bo 70e robi się już powoli
                                za małe (i to przez Ewę, bo pokazała, skąd mogę jeszcze wygarnąć :P).
                                Najchętniej ciemnego (np. czarno-szarego), ale wystarczyłoby mi,
                                żeby miał czarne ramiączka :D
                              • vikili Re: No to poszalałyście. 28.05.09, 14:38
                                A ja poproszę 70FF - jakiś jasny, bez dodatkowych kolorów, pod białe
                                prześwitujące bluzki.
                                Chyba, że rozmiar źle celuję. Moje wymiary, to:
                                pod - 66 w ścisku i 72 luźno
                                w - 95 luźno i w zwisie - 100
                                Brytyjczyki noszę 65GG/60H.
                                Half cup poproszę. Plungów się boję, sądzę, że wszystko mi wypadnie
                                przez środek.
                                Czy mam szansę coś dopasować na siebie?
                                • effuniak Vikili 28.05.09, 14:43
                                  A jak sobie wyobrażasz jesny, przświtujący stanik pod jasnymi bluzkami?
                                  Pytam z ciiekawości bo i tak póki nie ruszy sklep to nie będzie halfcupów
                                  • psuj-ka Re: Vikili 28.05.09, 15:29
                                    Ale vikili nie chce prześwitującego stanika, tylko jasny stanik pod prześwitujące bluzki :D
                                  • vikili Re: Vikili 28.05.09, 15:45
                                    Chodzi mi o jasny stanik pod prześwitujące bluzki, a nie naodwrót.
                                    Na half cup chętnie poczekam.
                                    A możesz mi coś podpowiedzieć w sprawie rozmiaru?
                                    • vikili Re: Vikili 28.05.09, 19:55
                                      Wróciłam i zadałam pytanie w komentarzach w szufladzie.
                        • magga77 Re: To ja zaczynam. 27.05.09, 16:33
                          70E

                          Marzy mi się jasny (biały lub ecry) stapless (potrzebuję do sukienki na wesele)
                          • katja85 Re: To ja zaczynam. 27.05.09, 17:48
                            Ja także byłabym wniebowzięta, jeśli znalazłby się jasny strapless
                            do ślubu 75DD (lub 75D, do końca pewna nie jestem, zmodyfikowałam
                            swoje wymiary po zobaczeniu jak na mnie leży plunge 70E :) )
                          • maja_sara Re: ecru-skorośmy ortodoksyjne :-) 27.05.09, 20:29

                      • e.m.i1 Re: @ nati_88 27.05.09, 20:34
                        To ja poproszę bordowego miękkiego halfcupa 70F/FF.
                        Może być też ciemnozielony.
                        Albo bordo z ciemną zielenią:D
                      • edytaf5 70b miekki i 65d plunge 27.05.09, 21:56
                        65d plunge usztywniany w kolorze czarnym i bialy/kremowym a 70b koronkowy w
                        jakims czerwonym :) A zreszta wezme co bedzie ;)
        • kuraiko Re: A-gerl versus Pierwszalitera 27.05.09, 16:04
          ale powiedz, że będą białe half-cupy, tak jak na początku, pliiiis :>
        • a_girl Łorany! 27.05.09, 22:42
          To ja się może objaśnię. Nikomu nic nie dyktuję ani też z nikim bić się w
          kisielu nie zamierzam ;). Mój post był reakcją na głosy dziewczyn, które
          odczytałam jako krytykę dotychczasowego wzornictwa Effuniak i propozycję
          przerzucenia się tejże na monochromatyczne standardy (jeżeli źle to odczytałam,
          to przepraszam, ale posty o dopracowaniu designu wskazują na to, że jednak moje
          przypuszczenia nie były do końca błędne). Dla mnie takie rozwiązanie byłoby bez
          sensu z dwóch powodów:
          A) z czysto egoistycznego punktu widzenia - mi obecne wzornictwo bardzo
          odpowiada i nie chciałabym, żeby było zmieniane.
          B) w związku z tym, że uważam projekty Ewy za interesujące w najgorszym
          przypadku, a naprawdę błyskotliwe w najlepszym, uważam, że należy jej dać robić
          to, do czego ma ewidentny talent i co jej wychodzi, a nie wymagać całkowitej
          zmiany kierunku działania. Ta kolekcja nie zadowala wszystkich, ale przez wiele
          osób uważana jest za dobrą. Kolekcja w zupełnie innym stylu zadowoliłaby (być
          może) niektóre osoby, ale też na pewno nie wszystkie, bo nie ma uniwersalnego
          kanonu wyznaczającego, co jest ładne, eleganckie i seksowne, a co nie. Istnieje
          też ryzyko, że nowa kolekcja okazałaby się do kitu tylko dlatego, że nie byłaby
          tym, co Ewa w rzeczywistości chce i umie robić. Jak widać zatem, całkowita
          zmiana designu wiąże się z wysiłkiem i pewnym ryzykiem, a potencjalnych korzyści
          przyniosłaby niewiele (po prostu w najlepszym wypadku nastąpi wymiana warty -
          ta, załóżmy, połowa klientek, które są zadowolone, staną się niezadowolone, a ta
          połowa, które teraz narzeka, będzie szczęśliwa).
          Tyle. Tylko o to mi chodzi w moich postach - że moim zdaniem zarzucanie starego
          stylu jest bez sensu.

          To założenia. Teraz disclaimery:
          1) NIE narzucam nikomu moich subiektywnych wrażeń estetycznych i NIE dyskutuję o
          tym, co jest sexy i eleganckie, a co nie, bo to sprawa czysto subiektywna
          2) NIE protestuję przeciwko utworzeniu bardziej konserwatywnej bazówki oprócz
          ozdobnych projektów Ewy, jeżeli Ewa chce i ma czas, żeby takową stworzyć.
          3) NIE narzucam firmie Effuniak żadnej strategii marketingowej, bo się na tym
          nie znam.
          4) NIE piszę tego wszystkiego z chęci przypodobania się komukolwiek tudzież
          wchodzenia w konflikt z kimkolwiek, ale ze zwykłej egoistycznej chęci zakupu
          niskozabudowanego, kolorowego halfcupa z pierdółkami.

          P.S. Nie sądziłam, iż moje niewinne stwierdzenie, iż chcę kukardki, rozrośnie
          się w taki off-top :P. Może przeniesiemy tę dyskusję gdzieś?
          • agafka88 Re: Łorany! 27.05.09, 22:44
            a_girl napisała:

            >
            > P.S. Nie sądziłam, iż moje niewinne stwierdzenie, iż chcę kukardki, rozrośnie
            > się w taki off-top :P. Może przeniesiemy tę dyskusję gdzieś?

            <głos zza krzaka>
            - offtopy? ;)
            • a_girl :D :D :D 27.05.09, 23:04
              Nie da się ukryć, iż Twe słowa mają sens ;)
          • pierwszalitera Re: Łorany! 27.05.09, 23:18
            a_girl napisała:

            Ta kolekcja nie zadowala wszystkich, ale przez wiele
            > osób uważana jest za dobrą. Kolekcja w zupełnie innym stylu zadowoliłaby (być
            > może) niektóre osoby, ale też na pewno nie wszystkie, bo nie ma uniwersalnego
            > kanonu wyznaczającego, co jest ładne, eleganckie i seksowne, a co nie.

            Ja myślę, że powstały jakieś idiotyczne nieporozumienia. Przecież nie chodzi o to, by effuniak zaczęła nagle szyć jakieś gładkie, szare szmaciaki. Mnie podobaję się koronki i na zdjęciach dzieł wykonanych na indwidualane zamówienie widziałam nawet stanik czarny z fajowej, bardzo ozdobnej koronki. Model babajaga, też do mnie przemawia, na Lavaenn też może bym się skusiła i taki inny oliwkowo zielony z bordowymi kwiatkami. Kolory stosowane są tam oszczędnie i ładne dobrane, ale na razie kupić można sorry, za wyrażenie, nietwarzowe kolory majtkowe, a nie buduarowe, więc tylko o to mi chodziło. Ja rozumiem, że komuś, coś takiego się podoba, ale nie każdemu do twarzy w czymś takiem i śledząc effuniakowe wątki, także na małobiuściaściastych, takich osób jest więcej.
            • a_girl Re: Łorany! 28.05.09, 00:59
              Aaaa! Tobie chodzi ino o kolorystykę tych plunge'ów, które są w niby-sklepie??
              Ja myślałam, że Ty jedziesz ogólnie po całym designie Effuniaków, tych które się
              pojawiły do tej pory np. w galerii i chcesz, aby całkowicie zmieniła kierunek.
              Ok, zgadzam się, że pastele nie każdemu pasują i są raczej dzienne niż nocne ;).
              Ale wydaje mi się, że warto poczekać jeszcze do czerwca na całą "oficjalną"
              kolekcję, bo na blogu jest raptem kilka pluge'y i cały jeden halfcup i trudno na
              tej podstawie wyrokować o całości. Ja np. bardzo liczę, że pojawią się niektóre
              modele halfcupów, które są w galerii, np remedios (ten fioletowy), fuksjowy czy
              ten z frędzelkiem.

              Ok, czyli wyszło, iż spór ten zasadniczo o pietruszkę był ;P. A zatem kończę
              swój udział w tym jakże rozwlekłym i w sumie mało odkrywczym off-topie i życzę
              wszystkim miłych snów, a także przepraszam za śmiecenie ;)
          • ariadna007 ja w ramach zmiany tematu :) mam plunge 80KK 27.05.09, 23:30
            który jest efektem spotkania wrocławskiego Effuniak z dużoobwodowymi
            pod i w :)
            fakt, ciut jeszcze przymały
            ale:
            żadna fiszbina nie wrzyna mi się w pachy
            nisko zabudowany
            profil - miodzio!!!
            dekold - miodzio!!! :)
            biust - ujarzmiony
            nic nie podjeżdza w górę
            komfort noszenia w porównaniu do panaszów czy freyi mieporównywalny!


            zdjęcia będą w galerii tylko odsapnę :)
            jeden minus to to, że dzis wyszłam po 18 z pracy bo mi przez cały
            dzień głowę zawracali w pracy pierdołami a oczęta co poniektórym
            osobom uciekały w wiadomym kierunku ;)
            Ja myślę, że są tu osoby, które wiedzą o co chodzi ;)
            i te osoby też wiedzą, że mimo iż wyszłam z pracy po 18 to jednak z
            wielkim rogalem na twarzy :D
            • bebe.lapin Re: ja w ramach zmiany tematu :) mam plunge 80KK 27.05.09, 23:44
              Wiem, ze plunge, ale...Na jak duzy dekolt mozna sobie w tym pozwolic? Naprawde
              jest tak gleboko wyciety, jak na zdjeciach w "szufladzie effuniak", czy w tych
              okolcach rozmiarowych to nie obowiazuje?
              • ariadna007 co do dekoldu.... 27.05.09, 23:49
                cóż, przy moim rozmiarze biustu gdybym zechciała mieć dekold do
                różyczki na końcu mostka to chyba z 2/3 biustu byłoby na wierzchu.
                To chyba za dużo na stan serducha płci przeciwnej ;)
                a tak bardziej obrazowo (o ile to pomoże) - mostek mam niżej niż w
                Conffeti 75K :)
                oczywiście biorę po uwagę dekold kopertowy lub w tzw. szpic :)
                • bebe.lapin Re: co do dekoldu.... 27.05.09, 23:53
                  Aha, czyli nie bedzie tak, jak w panaszach, ze w kopertowym wylazi kokardka i
                  jeszcze troche?
                  A mozesz mi powiedziec, czy to 126 to w pionie czy w zwisie? I czy to 88 pod
                  jest aktualne, bo to by negowalo scisliwosc effuniakow totalnie!
                  Ja mam 84, to na jaki roazmiar powinnam sie czaic? Juz kompletnie wyglupiona
                  jestem, a swojego effuniaka chyab jeszcze dlugo nie zobacze, jak tak dalej
                  pojdzie ;(
                  Sorki, ze Cie mecze, ale licze na odpowidz ;)
                  • ariadna007 Re: co do dekoldu.... 28.05.09, 00:00
                    w zwisie to wyszło coś ponad 137 a pod Ewa zmierzyła mnie na 85 -
                    ,mnie samej jak się mierzę wychodzi 88. Te 85 mnie mocno zdziwiło
                    to, że weszłam w 80-kę mnie również zaskoczyło. chociaż jak się sama
                    zapięłam na ostatnie haftki - bo to robię juz z przyzwyczajenia i
                    odruchowo, to bardzo szybko wołałam pomocy w ich przepięciu na
                    luźniejsze ;)
                    Wydaje mi się, że trzeba przyjąć iż jestem posiadaczką ściśliwego
                    tłuszczyku, który się daje przepchnąć ;) co też sprawdziłam ostatnio
                    na kostiumie kapielowym sorento 36JJ - przepchane zostały te ochydne
                    fałdy na pleckach pod zapięciem.
                    Jednak myślę, że trzeba poczekać na komentarz EFuniak :)
                    • bebe.lapin Re: co do dekoldu.... 28.05.09, 00:06
                      Hm ,no wlasnie nie moge sie doczekac, ani tu, ani w "Szufladzie" :( , choc inni
                      dostaja odpowiedz ws rozmiaru.

                      A akurat na mnie nie ma nic w reszcie dostepnej oferty, ewentualnie jest to poza
                      moim zasiegiem finansowym. Czekam na te effuniaki jak na zbawienie i mam tylko
                      nadzieje, ze beda ze mna kompatybilne.
                      I tak mi sie skojarzylo odnosnie "ujawniania" 2/3 biustu i wywolywania
                      palpitacji - jak dla mnie to zaden problem, o ile bede z tym fajnie wygladac.
                      Przynajmniej nikt nie spojrzy nizej ;P
                      • ariadna007 Re: co do dekoldu.... 28.05.09, 00:08
                        nie bez przyczyny mówią, aby atutem odwracać uwagę od
                        niedoskonałości ;)
                        • bebe.lapin Justement ;p n/t 28.05.09, 00:11

                  • marciasek Re: co do dekoldu.... 28.05.09, 00:04
                    ja na 76 pod (ale naprawdę ścisło i na wydechu) mam plunge'a 75HH i ledwo
                    oddycham :)
                    • ariadna007 Re: co do dekoldu.... 28.05.09, 00:09
                      na moim Effuniaku na metce jak byk stoi 80KK i ja właśnie w nim
                      siedzę. A jestem w nim od godziny 6:30 rano :) i nie mam problemu ze
                      złapaniem oddechu :)
                      i sama nie wiem jak to tłumaczyć :)
                      • marciasek Re: co do dekoldu.... 01.06.09, 13:41
                        osobnicza ściśliwość - ? U mnie na żebrach pod biustem tłuszczu niewiele (był,
                        ale zmigrował mi w michy; teraz tłuszcz korpusowy zaczyna się ciut niżej, a
                        potem im niżej tym go więcej :/) i jak mam za ciasny obwód, to boli.
                • mmm-mm Dekolt, dekoltu, 06.06.09, 08:45
                  a nie dekold, dekoldu:) Przepraszam, jestem wyczulona na punkcie ortografii.
                  Dzisiaj zobaczylam slowo "zesnik" (nad z jest kropka, a nad s kreska, nie mam
                  polskich znakow) i dotad nie wyszlam z szoku.
                  • effuniak Re: Dekolt, dekoltu, 06.06.09, 12:24
                    a co to jest "żeśnik" ?
                    • wolffie Re: Dekolt, dekoltu, 06.06.09, 12:30
                      effuniak napisała:

                      > a co to jest "żeśnik" ?

                      Rzeźnik???
                    • agafka88 ot ortograficzny 06.06.09, 12:31
                      effuniak napisała:

                      > a co to jest "żeśnik" ?

                      wydaje mi się, że chodziło o rzeźnika :)
                  • mmm-mm Tak, to mial byc rzeznik. n/t 06.06.09, 15:20
    • psuj-ka jakie half-cupy będą? :) 28.05.09, 08:30
      Wiem, że jestem strasznie niecierpliwa, ale podejrzewam, że half-cupy Effuniak zejdą zaraz po wystawieniu ich na stronę, a jakby w ofercie sklepu był taki Effuniak Butters w rozmiarze 70FF, to muszę go mieć ;)
    • zazulla Plunge 70JJ, 70KK, 75K 29.05.09, 18:52
      Wg tabeli powinnam wziac 80HH/J (120 w zwisie), jednak wzialam rozmiary 70JJ,
      70KK, 75K. Pierwszy przymierzylam 70KK i okazal sie za maly w miseczkach, wiec
      70JJ nawet nie mierzylam. Najlepiej lezy 75K, ale wydaje mi sie, ze moglabym
      wizac miseczke wieksza z rownoczesnym zmniejszeniem obwodu. 70 zapielam
      komfortowo na najluzniejsza haftke, 75 na srodkowa. Oba zapielabym pewnie na
      najciesniejsza ale nie widze powodu zeby to robic, szczegolnie ze jestem z tych
      obtluszczonych a Ewa zapewnia, ze obwody mimo pozornej luznosci - nie podjezdzaja.

      Skad podejrzenie, ze 75K moze byc za male w miseczce? Fiszbiny nie dociskaja do
      mostku, robi mi sie przedzialek, ze moge wsadzic cala dlon. Do tego biust mam
      tak mocno docisniety do klatki, ze z profilu wyglada jak przesadzony minimiser.

      Jutro postaram sie wstawic do galerii.

      Ps. Niesamowite uczucie dotykac biustu przez te pianke. Odczczucia podobne jak
      dotykanie protezy silikonowej.
    • imp18 różnica między 65 a 70... 29.05.09, 19:20
      chodzi mi o miski .. wiem że 70 i 75 mają taką samą konstrukcję, a jak jest z 65? bo mam 70 ale nie do końca odpowiadają mi miski (pomijając fakt że zrobiły się za małe już;P) i tak się zastanawiam czy w 65 nie byłyby lepsze, bardziej pod pachą zabudowane i zgarniające.. sama nie wiem jak to nazwać :)
    • kuraiko rozciągliwość plungów 70-tek 29.05.09, 23:16
      sorry, że pytam tutaj, ale nie mogę zamieścić pytania
      w "szufladzie" :(
      zauważyłam, że plunge 70-tki mają dziewczyny z 77 i 78cm pod
      biustem. a niby nie potrzeba zaniżać obwodu ;)
      ja mam mocno ściśnięte dokładnie 70cm, bez ściskania na wydechu 73,5-
      74cm, czy 70-tka nie będzie na mnie za luźna?
      • sekretariat_effuniak Re: rozciągliwość plungów 70-tek 31.05.09, 21:30
        Kuraiko, to zależy też od indywidualnej ściśliwości. Dziewczyny, które twierdzą,
        że mają po 77-78cm pod zostały ściśnięte miarką Ewy do ok. 72. 70 powinno być na
        Ciebie dobre. Jak nie będzie, to zawsze możesz odesłać.
        • kuraiko Re: rozciągliwość plungów 70-tek 31.05.09, 23:45
          dzięki za odp :)
          to mam tylko nadzieję, że mam te 70cm, a nie mniej ;) ale ja się
          potrafię sprytnie mierzyć, żeby wyszło jak najmniej i nie wierzę,
          żeby mnie ktoś dał radę jeszcze mocniej ścisnąć ;)
          • marciasek Re: rozciągliwość plungów 70-tek 01.06.09, 00:21
            ehem, mnie też się tak kiedyś wydawało ;P Jednak nie jestem się w stanie ścisnąć
            bardziej niż do 78-79, za to Ewa (i panie w Intimo) - owszem, wychodzi im 76 (a
            raz nawet 74, jak dobrze powietrze z płuc spuściłam).
            Kiedy mierzysz się sama układasz ręce w sposób, który powoduje lekkie
            rozsunięcie żeber, natomiast kiedy ktoś cię mierzy, a rączki zwisają ci w miarę
            swobodnie, pomiar zazwyczaj wychodzi mniejszy. Taką mam teorię i tej wersji będę
            się trzymać!
            • helejabea Re: rozciągliwość plungów 70-tek 01.06.09, 09:51
              Coś w tym jest. Jak mierzyłam się sama (niby ściśle) to wychodziło: 70-71cm, natomiast gdy mierzyła mnie Ewa, to 67!!!. Sama nie wierzyłam.
              • marciasek a-ha! czyli moja teoria działa!!! n/t 01.06.09, 13:41
              • kuraiko Re: rozciągliwość plungów 70-tek 01.06.09, 16:31
                noo to wcale nie jest fajne, bo wtedy mogłoby się okazać, że
                powinnam brać 65 :/
                poproszę faceta o zmierzenie mnie, ale to w końcu facet i on pewnie
                nie zrobi tego jak należy :/
                • psuj-ka Re: rozciągliwość plungów 70-tek 01.06.09, 16:41
                  Nie zapędzaj się tak w tym zaniżaniu obwodu. Przypadek marciaska, jak i innej dziewczyny w galerii prowadzi do wniosku, że zaniżenie obwodu w effuniakowym plungu prowadzi do gorszego leżenia stanika, załamywania się misek na dole czy wbijania się obwodu ;)
                  • marciasek Re: rozciągliwość plungów 70-tek 01.06.09, 17:14
                    zgadzam się z przedmówczynią w pełnej rozciągłości. U Effuniaka nie warto zaniżać obwodu, bo najlepiej leży ten "naturalny".

                    Upierać będę się przy prawdziwości mojej obserwacji, że jak nas ktoś ścisło mierzy to wychodzi mniej, niż wtedy, kiedy same się ściskamy. Nie wiem, czy to dobrze, czy źle, i który wymiar powinien być brany pod uwagę przy dobieraniu stanika. U mnie w przypadku Effuniaków lepszy jest wymiar większy (ten, który wymierzyłam sobie sama), natomiast w przypadku brytyjczyków - mniejszy (kupuje siedemdziesiątki, czasem siedemdziesiątki piątki). Nie znam się na brafittingu, jednak zwracam uwagę na zjawisko, o którym nikt dotąd nie wspominał (lub przynajmniej nie zauważyłam, żeby wspominał), a które być może jest ważne, a przynajmniej może wyjaśniać niektóre pomyłki przy dobieraniu właściwych rozmiarów. Mój pierwszy w życiu brafitting bazował na pomiarze zrobionym przez ekspedientkę, wyszło 76 pod biustem i to wcale nie ścisło mierzone. Wyraziłam zdziwienie, a pani powiedziała, że "chyba ma jakiś dziwny centymetr, bo u niej zawsze wychodzi mniej, niż podaje klientka". Skończyło się to dobraniem stanika w rozmiarze 30HH, który oczywiście jest za ciasny - rozciągnęły się w nim fiszbiny, zdefasonowały michy i noszę go od czasu do czasu po domu. Do sprzątania. Bo nawet do sprzedania się w tym stanie nie nadaje. Stanik za dwie stówy :/
                    • marciasek Re: rozciągliwość plungów 70-tek 01.06.09, 17:17
                      i żeby było jasne: nie mam pretensji do ekspedientki, w końcu to ja sama
                      powinnam wiedzieć, czy mi w czymś dobrze, czy nie. To był pierwszy mój stanik z
                      zaniżonym obwodem i nie miałam pojęcia jak powinien leżeć, wzięłam, co mi się
                      podobało (bo to greta była). Natomiast wydaje mi się, że coś jest na rzeczy z
                      tym mierzeniem, i że jak nas ktoś mierzy, to przynajmniej powietrza nie
                      wydychajmy za mocno, bo potem może być zonk :)
                      • mamami Re: rozciągliwość plungów 70-tek 01.06.09, 18:26
                        ja tez przestrzegam przed zbytnim zaniżaniem. Ja namierzone przez Mahedę mam 70,
                        jak mierzę się sama mam 72. Wzięłam sobie effuniaka 70 i zonk... jest za ciasny,
                        pochodziłam kilka tygodni i wczoraj obydwa które miałam upłynniłam na giełdzie,
                        a u Ewy zamówiłam 75. Nie mam fobii cyferkowej i nie boli mnie taki obwód, byle
                        był wygodny. Miałam nadzieje że 70 się rozciągnie i wystarczy przedłużka, ale
                        nic się nie rozciąga i chwała Ewie za to, dlatego spokojnie zamówiłam teraz
                        większy obwód.

                        Ps. Kto ma dostęp do galerii, może zobaczyć, co mi robi 70 po kilkunastu
                        minutach od założenia.
          • blackraven3 Re: rozciągliwość plungów 70-tek 01.06.09, 16:57
            Ja też bym się chciałą dowiedzieć w jaki rozmiar celować. Mam 93 pod biustem i 111 w biuście :)
            • psuj-ka Re: rozciągliwość plungów 70-tek 01.06.09, 17:00
              wpisz się na blogu: ewamichalak.blogspot.com/2009/05/jaki-rozmiar-wybrac.html#comments
              tam Effuniak dobiera rozmiary :)
    • limonka_01 Re: EFFUNIAK - 4 by yrlinead (przeniesione) 31.05.09, 21:22
      yrlinead napisała:

      To ja mam pytanie, mam nadzieje, ze dostane odpowiedz zanim pytanie zostanie
      wyciete. Dlaczego aby ustalic rozmiar Effuniaka nalezy mierzyc sie w zwisie? Czy
      wynika to z konstrukcji stanikow czy dlatego ze takie mierzenie jest "zawsze"
      bardziej prawidlowe od mierzenia w wyproscie? ("zawsze" w cudzyslowiu, bo biusty
      sa rozne i rzadne "zawsze" czy "nigdy" nie zastosuje sie do wszystkich).

      przyklad: w wyproscie mam 92 cm, pasuja mi staniki na 94, a w zwisie wychodzi
      96. Jaki pomiar uwzglednic do ustalenia rozmiaru?

      Nie chodzi mi o ustalenie mojego rozmiaru, ale o wyjasnienie, ktory pomiar
      uwzglednic w takiej sytuacji. Nie wierze, ze jestem jedyna, ktory ma takie
      watpliwosci i roznice w pomiarach.
      • sekretariat_effuniak @ yrlinead oraz WSZYSTKIE MIŁE PANIE: 31.05.09, 21:32
        Zapraszam do zadawania pytań tutaj:

        ewamichalak.blogspot.com/2009/05/masz-pytania.html#comments
        • effuniak Re: @ yrlinead oraz WSZYSTKIE MIŁE PANIE: 31.05.09, 22:54
          yrlinead - wyjaśniłam tą kwestię w poście pt.Miłe kobietki
          • effuniak Re: @ yrlinead oraz WSZYSTKIE MIŁE PANIE: 31.05.09, 22:55
            w Szufladzie rzecz jasna :)
    • marciasek plunge 75HH i co dalej? 01.06.09, 00:42
      Ewo, na zlocie LMB w Krakowie dobrałaś mi plunge 75HH. Wszystko z nim jest OK, tzn. miski pasują, nic mi sie nie załamuje ani nie bułkuje, dekolt jest piekny. Wprawdzie nie jest to (chyba?) dolinka, tylko taka kresko-dolinka, ale i tak nigdy lepszego nie miałam. Ja zresztą nie bardzo rozróżniam kreski i dolinki, bo w moich okolicach rozmiarowych (i wieku) nie miałam się gdzie i kiedy tego nauczyć. Przeszło pół życia w Triumfach i Felinach 85E/80F spędziłam :/

      Ale do rzeczy. Wszystko jest świetnie, ale po kilku godzinach pije mnie ta guma obwodowa tak strasznie, że nie daje rady i muszę go zdejmować. No tak, myślałam, stanik wyjściowy i nie ma co narzekać (pooszczędzam, na dłużej mi zostanie). Ale... Dzisiaj po raz pierwszy dopięłam mu przedłużkę i wiesz co? Eureka! Zrobiła mi się dolinka, jak na zdjęciach w galerii! Miski lepiej leżą, miejsca w nich przybyło (bo były na styk), piersi z boku zebrane znacznie lepiej niż wcześniej. Wystarczyło dodać ze 3 centymetry w obwodzie. No i teraz mam zagwozdkę nie lada! Bo zioram do Ciebie do szuflady co raz to, czekając na coś nowego w moim rozmiarze/guście (tak, wiem, na halfcupa mam nie liczyć, ale chociaż jakiś drugi plunge). Ale jaki rozmiar jest moim rozmiarem, skoro w 75H mi ciasno? 80GG? 80H? W zwisie mi wyszło 114, pod biustem 76 - 79 (76 kiedy Ty mnie mierzysz, a 79 kiedy mierzę się sama). Kurczę, może za bardzo wzięłam sobie do serca mierzenie na wydechu i za dużo powietrza z płuc do miary wypuściłam? :) Z drugiej strony ta 75tka przynajmniej trzyma mi biust jak przyspawany, co czasem tez bywa zaletą. Ewo, co Ty o tym myślisz? W jaki rozmiar celować z następnym zakupem?
      • margo13ak marciasek 01.06.09, 07:07
        Zadaj to pytanie w Szufladzie Effuniak - szybciej masz szanse otrzymać
        odpowiedź. Założenie jest takie, żeby Ewa miała wszystkie pytania w jednym
        miejscu...
      • effuniak Re: plunge 75HH i co dalej? 01.06.09, 07:10
        Marciasku kochany :)))
        Bardzo Ci dziękuję za ten wpis bo z niego jasno wynika że stanik by trzymać
        biust nie musi być strasznie ciasny i może być wygodny
        A z tego co piszesz wynika , że dobry na Ciebie bedzie 80H
        I nie masz co się smucić, że całe poprzednie życie biegałaś w 80tkach bo moje 80
        jest często krótsze niż 70 w innych firmach , poniewaz jest dostosowane do
        realnego obwodu pod biustem
        Ufff... jaki miły początek dnia :)
        • marciasek Re: plunge 75HH i co dalej? 01.06.09, 14:21
          Ewo, dziękuję za błyskawiczną odpowiedź :) Przyczaję się na osiemdziesiątkę. Ja nie mam fobii - ani literkowej, ani cyferkowej; na metce może być nawet 125AAA byle by pasowało i było wygodnie :)

          Tamte staniory z poprzedniego życia były złe, niedobre, bo brzydkie i źle skrojone (michy szerokie i płytkie, a obwód rozciągał się jak guma do żucia). Raz w życiu, po radykalnej kuracji odchudzającej, udało mi się wepchnąć mój schudnięty, obwisły wówczas i workowaty biust w halfcupy Samanty. Nic to, że wypukle haftowana koronka przez bluzkę wyglądała jak pognieciony papier. Nic to, ze nie mogłam biegać bez przytrzymywania dekoltu dłonią. Nic to, że musiałam zachowywac idealny pion, bo każde nachylenie powodowało wylatywanie biustu górą misek. NIc to, że do wyboru były "aż" 2 kolory: biały i czarny. I tak byłam szczęśliwa, bo miałam w końcu "normalny" stanik, a nie ortopedyczny pancerz z triumfa/feliny (sprowadzany do sklepu na zamówienie za przedpłatą, rzecz jasna) w "absurdalnie wielgaśnym" rozmiarze 80F ("co też pani, większych nie robią").

          No i pewnego dnia wszystko się zmieniło. Znalazłam lobby, a wraz z nim ocean staników w TAKICH rozmiarach, że mój wcale nie jest skrajny. No i Twoją firmę.

          O plunge'u nawet nie marzyłam (zawsze myślałam, że to krój tylko dla młodych, jędrnych i niewielkich biustów, bo tak mówiły panie w bieliźniakach). A teraz mam. Oj, jak ja się cieszyłam :) Nie poszłam w nim spać _tylko_ dlatego, że bałam się, że go zniszczę.

          Marzy mi się jeszcze halfcup, taki prawdziwy, no wiesz - żeby z mojego dojrzałego biustu zrobił dojrzałe jabłuszka w koszyczku (a czemu nie?). Żeby mi z niego cycki nie wypadały i żeby nie udawał, że sobie dekolt napchałam pogniecionym papierem. I nie mam złudzeń, że halfcup mi piersi przyspawa lub unieruchomi, wiadomo, że górą będą falować - a niech falują, od tego są! Niby mam Hestię, trochę za małą, trochę z bułami, trochę spłaszcza, ale piersi trzyma w ryzach (na tyle, na ile halfcup trzymać je potrafi, tzn. jak się schylę, to z mich nie wypadają). Znaczy się można. No ale gdzie tam Hestii do Twoich halfcupów, gdzie Rzym, gdzie Krym... No i za mała jest przecież. Ewa, zrobisz mi kiedyś halfcupa?
          • effuniak Marciasek - ZROBIĘ :)))) 02.06.09, 05:47

            • effuniak Boziajku 02.06.09, 05:53
              Ty masz z taką bardziej puchatą różyczką a inne dziewczyny z taką bardziej płaską
              Ta puchata miała zielone listki i to te francole Ci zafarbowały ?

              Ło matko .... a ja tak ubolewałam, że już nie ma takich w hurtowni...
              i całę szczęście, że nie było !!!

              Wymieni Ci Ula na inny egzemplarz
              Przepraszam za niedogodność
              • boziaj Re: Boziajku 02.06.09, 16:03
                tak, mam piekną puchatą różyczkę z zielonymi listkami
    • boziaj Do posiadaczek plunga lodowego wersji z różyczką ! 01.06.09, 19:12
      polecam uwagę w praniu, bo mi niestety listki pusciły kolor i
      zafarbowały stanik
      możliwe, ze miałam pecha (czego reszcie życzę), ale byc może listki
      po prostu mają taką tendencję
      liczę, że sie Sekretariat lub Effuniak wypowiedzą w tym temacie, ale
      póki co ostrzegam, coby ktoś jeszce sobie nie zniszczył staniczka
      przy okazji dodam, ze pomarańczowy (z obwodem w groszki)prany był
      juz kilkakrotnie i nic sie z nim nie dzieje
      • sekretariat_effuniak Re: Do posiadaczek plunga lodowego wersji z różyc 01.06.09, 19:22
        AAAAA! Boziaj, odeślij go, wymienimy Ci na niefarbujący!
        • boziaj Re: Do posiadaczek plunga lodowego wersji z różyc 01.06.09, 19:29
          Ulu kochana, napisałam maila do Ciebie
          tu na forum raczej chodziło mi ostrzeżenie reszty włascicielek przed
          potencjalnym kłopotem
          ehh, gdybym wiedziała, ze te ch.olerne listki zafarbują to bym je
          wycięła po prostu
          i tak byłby ładny ;)
      • marciasek panie effuniaków typu plunge 02.06.09, 12:06
        Uprzejmie proszę o podanie przepisu prania.

        I proszę o to jak najbardziej poważnie, bo to mój pierwszy w życiu usztywniany
        stanik i nie wiem, jak mam go traktować, żeby go nie zniszczyć.
        • marciasek panie = pranie :))) 02.06.09, 12:07
        • agacia2025 Re: panie effuniaków typu plunge 02.06.09, 15:42
          ja piore usztywniane w takich kulkach do prania stanikow, stosuje je od 1,5 roku i rzeczywiscie do usztywnianych stanikow nadaja sie i nie deformuja sie, ale nie sa one w stanie zmiescic duzych rozmiarow. Ja nosze 60G i moze wejdzie w nie troszke wieksza miseczka, ale nie duzo
          mam cos takiego
          allegro.pl/item641388430_kula_do_prania_biustonosz_stanik_bielizna_damska.html
          • marciasek Re: panie effuniaków typu plunge 02.06.09, 16:33
            ale ja mam 75HH... yyy... chyba nie wejdzie :(
        • sekretariat_effuniak PRAĆ TYLKO RĘCZNIE! 02.06.09, 15:51
          Jeszcze się nie dorobiłyśmy metek z instrukcją prania, ale pracujemy nad tym :)

          Prać prosimy tylko ręcznie i nie we wrzątku :)

          Nic nie powinno się stać.

          Pozdrawiam,

          Ula
          • mamami Re: PRAĆ TYLKO RĘCZNIE! 02.06.09, 15:59
            Piorę ręcznie, wygniatam w ręcznik i potem jeszcze ładnie wygładzam miski, żeby
            schły niepogniecione, są jak nówki po kilku tygodniach używania :)
          • marciasek Re: PRAĆ TYLKO RĘCZNIE! 02.06.09, 16:35
            Jasne, że ręcznie, ale co z suszeniem? wieszać? kłaść? wypychać czymś miski do
            suszenia czy nie ma potrzeby?
            (spoko, wykręcać nie będę ;-)
            • mamami Re: PRAĆ TYLKO RĘCZNIE! 02.06.09, 17:34
              wieszam normalnie, tyle że jak pisałam wczesniej te miski łapą powygładzam, nie
              deformują się a i łatwo jest ręką "wyprasować", bo ta gąbeczka w wodzie robi sie
              mięciutka :)
              • effuniak Uwaga 04.06.09, 11:24
                Bardzo proszę o nie wpisywanie zapytań kierowanych do mnie ani w tym wątku ani w
                wątku dot sklepu
                Na wszystkie zapytania bede odpowiadac w Szufladzie czyli na blogu
                Zapraszam :)

                Na terenie lobby jestem tylko zwykła forumką i tylko jako taka bedę się
                gdziekolwiek wypowiadać
                • astrulek lodowy plunge 85GG 04.06.09, 21:04
                  Kupiony na wymiary 84/115/118.obawiałam się,że będzie
                  przyluźny/przyduży ale nic takiego się nie wydarzyło:).Zapinam się
                  wygodnie na drugi rząd haftek i jest nieruchomo pod biustem i
                  naprawdę wygodnie.W miseczce jest odrobina luzu ,ale pracuję nad tym
                  a u mnie jest nad czym pracować;).Ogólne wrażenie -bardzo wygodny
                  stanik no i to co robi z dekoltem.....!
                  • ida14 Plunge wrzosowy i lodowy 05.06.09, 00:23
                    na 74-103(106) wyliczyłam sobie 75g(wrzos), ale okazało sie za mały w misce na
                    wiekszej piersi o jakis rozmiar. Mamie zamówiłam 80ff lodowy, który okazał się
                    sporo za duży (chyba ze dwie miski). Co dziwne oba mają miec taką samą objętość
                    miski, a kiedy zamieniłyśmy sie z mamą okazało się że jej miska pasuje na mnie
                    tylko obwód za duzy, a moja miska pasuje na nią z lekką tendencją do zaduzości,
                    która mam nadzieje zniknie wraz z nadejsciem migracji (trzeba zakupić
                    przedłużkę). Podobno taki efekt moze byc spowodowany różną szerokością fiszbiny.

                    ps: ten 80ff jest na giełdzie jakby ktoś był chętny :)
                    • pierwszalitera Re: Plunge wrzosowy i lodowy 05.06.09, 12:04
                      ida14 napisała:

                      > na 74-103(106) wyliczyłam sobie 75g(wrzos), ale okazało sie za mały w misce na
                      > wiekszej piersi o jakis rozmiar. Mamie zamówiłam 80ff lodowy, który okazał się
                      > sporo za duży (chyba ze dwie miski). Co dziwne oba mają miec taką samą objętość
                      > miski, a kiedy zamieniłyśmy sie z mamą okazało się że jej miska pasuje na mnie
                      > tylko obwód za duzy,

                      Z effuniakowej tabelki 75G jest na 106,5cm w biuście, a 80FF na 109cm, dlatego miska jest większa. Pewno to mierzenie w zwisie ci do końca nie wyszło. Tylko 3cm różnicy między wyprostem, a zwisem przy dość sporym biuście to jakby trochę mało.
                      • yaga7 Re: Plunge wrzosowy i lodowy 05.06.09, 12:14
                        Ja przy podobnym biuście też mam małą różnicę 3-4 cm przy wyproście i zwisie.
                        Różne są biusty ;)
                        • wolffie Re: Plunge wrzosowy i lodowy 05.06.09, 12:21
                          yaga7 napisała:

                          > Ja przy podobnym biuście też mam małą różnicę 3-4 cm przy wyproście i zwisie.
                          > Różne są biusty ;)

                          Popieram, biusty są różne i w dodatku się zmieniają.
                          Jak Effuniak pierwszy raz ogłosiła wymiary w zwisie, miałam niewielką różnicę
                          101 -104. Teraz mam 104 i w wyproście w staniku i w zwisie bez stanika.
                          • pierwszalitera Re: Plunge wrzosowy i lodowy 05.06.09, 13:39
                            wolffie napisała:

                            Teraz mam 104 i w wyproście w staniku i w zwisie bez stanika.

                            To dla mnie odrobinę dziwne, bo przecież nawet najędrniejszy biust wydłuża się podczas prostopadłego do podłogi zwisania. Ale to może zależy też, od kształtu w wyproście, bo tu przecież też działa grawitacja.
                      • ida14 Re: Plunge wrzosowy i lodowy 06.06.09, 00:56
                        No to wiem, że na wiekszy obwód, ale dostalam informacje, że przy effuniakach
                        przeskakuje sie o jedną literę bo wtedy jest ta sama ogjętość miski. Tak jak
                        kiedys Ewa tłumaczyła, że dziewczyna, która ma 70/109 ma inny rozmiar niz ta co
                        ma 75/109 i jak ta druga bedzie chciała zanizyc obwód to ta miska na 109 bedzie
                        na nia za duza bo nr.2 ma mniejszą realna objetosc piersi.

                        A piersi mam takie hmm zbite w sobie, jędrne chyba, młode i niekarmiące, raczej
                        okrągłe wiec mnie ta mała róznica nie zdziwiła. ale moze rzeczywiscie zle sie
                        zmierzyłam bo sama... ale w sumie mamie po 3 ciazach i 6 latach karmienia wyszła
                        różnica 7cm to chyba tez nie duzo...
    • jelonek_k Plunge turkusowy 80HH 02.06.09, 12:42
      Wzięłam rozmiar tabelkowy (79/112/119) i strzeliłam w 10-tkę ;-)
      Zapięłam się na trzecią haftkę, jutro spróbuję luźniej. Czuję się stabilnie i wygodnie podtrzymana.
      Czy muszę pisać, że ma niskie boki, niski mostek, wąskie fiszbiny i nic nie uwiera?
      Zapięcie 3x3, długość ramiączek idealna, nie wbijają się i nie rolują.
      W noszeniu cud, miód i orzeszki ;-)
      Czekam na sklep i inne wersje kolorystyczne...
    • kuraiko pytanie o rozmiar plunga, sorry że tutaj :P 05.06.09, 15:36
      wczoraj znalazłam w "szufladzie" pytanie dziewczyny o praktycznie
      identycznych rozmiarach jak moje i poradzono jej 70E.
      ja mam maaaaaksymalnie ściśnięte 70cm pod biustem, w biuście 92-93
      (wieczorem 93), w zwisie 95-96, czy to też będzie rozmiar plunga 70E?
      pytam teraz, bo nie wiadomo kiedy się pojawi taki kolor jak chcę, a
      właśnie wyczytałam, że trudno dorwać to 70E i jak się pojawi to na
      pytania może być za późno ;)
      • camilcia Re: pytanie o rozmiar plunga, sorry że tutaj :P 06.06.09, 08:21
        ja mam podobne wymiary, tylko w biuscie mniej o 1cm
        70E halfcup są idealne, plunge przymierzalam 70E był dobry, 65E za
        mały w misce, 65FF za duży w misce, 65F nie udało się upolować na
        zlocie w obwodzie 65-70 nie czułam różnicy właściwie, było to tylko
        przymierzanie nie noszenie dłuższe, więc nie jestem w stanie ocenić
        lepiej :)
    • magdziusia87 Re: EFFUNIAK - 4 07.06.09, 22:54
      jakie rozmiar effuniaka przy rozmiarze brytyjczykow 34jj?
      • kasia_grubasia Re: EFFUNIAK - 4 09.06.09, 11:33
        Madziu pytania wpisuj w Szufladzie, poza tym podaj tam wymiary twojej mamy -
        niech się zmierzy, wytłumacz jej przez telefon jak :)
        • effuniak Re: EFFUNIAK - 4 09.06.09, 11:55
          mruuu mruuu...
          Dziękuję :)
          (tu skromnie oczęta ku ziemi spuszczam)
          :DDD
    • temperka Plunge 70F - rewelacja :) 08.06.09, 12:51
      Żadko się udzielam ale tym razem musze.
      Dzisiaj doszedł do mnie plunge czarny 70F .
      Ewa jesteś cudotwórczynią!
      Mój biust nie tolerował żadnych plungów (a namierzyłam sie troche od
      frei retro po różne m&s w rozmiarach od 30f,ff,g, 32e,f a nawet 34
      dd,e) Wszystkie były albo bułkujące albo za duże.
      A effuniak leży idealnie, mam kresko-dolinke jaka mieć chciałam:)
      Obwód mile ścisły ale miękki, stanik ogólnie bardzo wygodny.
      Jestem bardzo zadowolona.
      • przyjaciolka288 Re: Plunge 70FF - rewelacja :) 09.06.09, 08:55
        I ja dołączę się do zachwytów. Dziś odebrałam dwa zamówione staniki w rozmiarze
        70FF - lodowy i czarno biały. I pierwszy raz nie mam zastrzeżeń do wyglądu
        swojego dekoltu. Owszem Inferna, Kokietki itp. leżały, ale tylko do momentu, gdy
        zaczęłam się intensywnie ruszać; potem znów musiałam misternie układać biust. A
        tu: dekolt bez zmian, bez względu na pozycję (cokolwiek to znaczy ;). Zatem
        żegnajcie Freye i Panache... Witaj Ewo Michalak. Teraz tylko czekam na
        przezroczystości. Dziękuję i pozdrawiam :)
        • przyjaciolka288 Re: Plunge 70FF - rewelacja :) 09.06.09, 09:33
          Chciałabym jeszcze zapytać, czy przed otwarciem sklepu internetowego jest szansa
          na jakiś jasny bezramiączkowiec?
          • przyjaciolka288 Re: Plunge 70FF - rewelacja :) 09.06.09, 09:38
            Już znam odpowiedź na swoje pytanie, znalazłam w Szufladzie! Przepraszam za
            śmiecenie, powinnam od tamtego miejsca zacząć.
      • effique Re: Plunge 70F -wymiary 09.06.09, 13:13
        Ile wymierzyłaś sobie w 'zwisie'? Ja mam normalne wymiary 70/93 i noszę 60G
        brytyjskie, w zwisie wyszło 96, 70F effuniaka niby jest na 96,5.... zastanawiam
        sie czy nie bedzie za duze teraz po Twoim poście
        • temperka Re: Plunge 70F -wymiary 09.06.09, 21:48
          Mam 70/96 w zwisie 98. Nosze brytyjskie 30ff (dużomiseczkowce - arabella, zeta,
          eleanor, millie) 30g mam "panache sienna" ale z fiszbinami freyowymi - panachowe
          były za szerokie i miska za mała.
          Effuniak jest na styk ale 70ff byłoby na bank za duże.
          Mój biust raczej w kształcie kropli - więcej dołem na górze mało, dlatego ciężko
          mi było dobrać plunga (miałam pustki w górnej części)
          Aha jestem z dołu tabelki - z moimi wymiarami dziewczyny często noszą 30g/gg.
          • luliluli Re: Plunge 70F -wymiary 10.06.09, 09:16
            dopiszę się, bo od niedzieli mam własnego effuniaka;)
            70F kupiony na wymiary 71/95 (w pochyle ok. 98, staniki noszę 65G) jest maławy
            jak dobrze wszystko wygarnę, niestety nie mam jeszcze porównania z 70FF, ale
            boję sie, że mogłby być za duży, bo brakuje mi miejsca tylko w jednej miseczce.
            Jak tylko porównam, dam znać:)
    • zazulla 75KK, 75L, 70L, 70LL 09.06.09, 22:19
      75KK jest malawy w miseczkach (mam wrazenie ze plytszy ten niebieski 75K) a
      reszta za duza. Robia sie takie dziobki z przodu, piersi i tak nie sa
      rozdzielone mimo, ze zmiescilby sie duzo wiekszy biust.

      75KK jest czarny (zebra, sliczny), ma inne ramiaczka - mniej rozciagliwe. W tych
      rozmiarach ramiaczka sa ciut szersze i ogolnie obwody jakby ciasniejsze. Czarna
      pianka jest z polyskiem, milsza w dodatku. Ten niebieski to taka matowa pianka.

      Poki co, firma nie dla mnie :(
    • brzuchalek 75F, czarno-biały 10.06.09, 00:02
      Jest świetny! Pierwszy gąbkowiec, w którym mogę chodzić. Leciutki, milutki i
      wygodniutki. Nic nie uwiera, daje ładny kształt biustu. Zapowiada się na mój
      najwygodniejszy stanik. Zdecydowanie firma dla mnie. Jak jeszcze będą jakies
      niegąbkowce, to żegnajcie Freyki, Panaszki i inne Misski :)))
      75F jest idealne na moje 74/101
    • vikili 65G czarny plunge 10.06.09, 18:50
      Odebrałam dziś na poczcie zamówiony plunge 65G.
      Jest prześliczny. Zdecydowanie korzystniej wygląda na żywo, niż na zdjęciu w
      szufladzie.
      Bardzo żałuję, ale muszę się z nim rozstać.
      Na moje 71/95 okazał się za mały w miseczce.
      Wysyłam do Ewy. Może ktoś będzie zainteresowany.

      Vikili
      • yarshiva Re: 65G czarny plunge 10.06.09, 19:02
        czemu wzięłaś 65tkę na 71 pod biustem? nie jest za ciasna? czy może lubisz takie
        ścisłe? :)
      • vikili Re: 65G czarny plunge 10.06.09, 19:57
        Nie, nie jest ciasna. 71 cm mam mierzone luźno, a w ścisku tylko 66-67 cm. Obwód
        jest przyjemny, wygodny. Nie uciska zbytnio.
        Vikili
    • yaga7 Plunge piankowy 80FF 12.06.09, 17:08
      Ponieważ 80F był za mały, zamówiłam o rozmiar większy, ale nadal mam wrażenie,
      że jest ciut przymaławy.
      Mostek nie dochodzi do ciała - ale nie przeszkadza mi to aż tak bardzo,
      natomiast to, co mi bardziej przeszkadza, to lekkie dzioby - zresztą widać to
      też na niektórych modelach w galerii. Nie robią mi się jabłuszka, które mi się
      robią w innych stanikach.
      Fakt, ładnie wycięty pod pachą, robi ładną dolinkę - bo ja z tych bez kreski.
      Mam wrażenie, że działa trochę jak minimajzer, bo mam w nim mniejszy biust niż
      normalnie. Co może jest dobre, bo są ubrania, do których powinnam mieć jakiegoś
      spłaszczacza.
      Bardzo fajne ramiączka - od spodu mają milusi aksamit.

      Obwód jak dla mnie ciasny i pewnie nawet 85 mógłby być ;))

      Jeszcze nie wiem, czy zostawię, czy wymienię, czy oddam - będę myśleć przez weekend.
    • ptasia Plunge zielony w duże białe grochy 70F 15.06.09, 16:22
      Mam!!! Przyszedł! Na razie tylko przymierzyłam. Ja: 72,5cm pod na
      super-hiper-maxi ścisk/95 w/96,2cm w zwisie, duża asymetria. Cały czas się
      zastanawiałam, czy nie zamówiłam za dużego rozmiaru - tak niby wypadało, i tak
      Ewa radziła dziewczynie i podobnych wymiarach.
      Obwód - ścisły, ale nie za ścisły, na ostatniej haftce bdb. Miski: zobaczyłam
      rozmiar i odetchnęłam (z ulgą), choć po założeniu, wygarnięciu i poprawieniu
      ramiączek mam wciąż pewne wątpliwości. Tzn. tak - gdyby to nie był Effuniak, to
      bym nie miała żadnych, ale tu się bardziej przyglądam :) Jest duża różnica
      między 1 a 2 p., i pierwszy raz lepiej, jak do mniejszej włożę wkładkę - jak Ewa
      mówiła. Kształt ładnie uniesiony - są jabłuszka :), pod bluzką bdb. Dolinki nie
      ma, ale u mnie z tym ciężko (zez rozbieżny). Na większej po wyproście i
      wygarnięciu jest dobrze, nawet bardzo, natomiast jak się pochylam w dół, lekko
      miski odstają i biust trochę wędruje - może to jednak kwestia plunge'a.
      Materiał b. miły, i w tym zielonym mi do twarzy ;) Stanik ładnie wykonany, część
      kwiatkowa i grochy ładnie się komponują. Nie wiem, czemu nikt nie wspomniał o
      tym słodkim materiale wewnątrz misek - w pastelowe zwierzątka, rozczulił mnie.
      Jedyne co może być problemem, o czym dziewczyny wspominały - ramiączka mają
      lekki potencjał wrzynający.
      • effuniak Re: Plunge zielony w duże białe grochy 70F 16.06.09, 11:24
        Ptasiu - bo to moja niespodzianka :)
        Sama uwielbiam takie słodkie cosie ukryte i tylko dla wtajemniczonych :))
        • ptasia Re: Plunge zielony w duże białe grochy 70F 16.06.09, 11:32
          cosie ukryte to b. fajny pomysł ;)
          W ogóle to mam na sobie od rana i mam więcej wrażeń. porównałam odstawanie z
          czekoladową, bardzo na styk miskowo Polką 32E, i przy pochylaniu się/garbie
          odstaje podobnie, więc imho to kwestia plunge'a. Biust nie wypada, tylko się
          lekko porusza, więc jest ok. Miski jednak dla większej p. imho nie mogłyby być
          mniejsze - tzn. pewnie mogłyby, ale efekt byłby raczej, hm, buduarowy ;). Dla
          ciekawości może przy kolejnej okazji zamówię dwa rozmiary. Faktem jest, że Polkę
          noszę wyłącznie na wyjścia, na co dzień do dekoltu bym się krępowała. Taki mogę
          mieć jeden egzemplarz, bo zasadniczo wolę stanik z ładnym, ale nie przesadnym
          efektem uniwersalnym :)
          Aha, natomiast ramiączka są wygodne, ale ślady zostawiają. Szybkoznikające, co
          prawda. Obwód też wygodny, mostek jw., natomiast czuję jednak na ciele fiszbiny
          - czyli efektu "stanika, którego nie czuć" nie zanotowałam. Fiszbiny i obwód
          lekko zaznaczają się na ciele, ale też wyglądają to na ślady szybkoznikające.
          • effuniak Re: Plunge zielony w duże białe grochy 70F 16.06.09, 11:40
            Fiszbiny sie ułożą - przynajmniej u mnie tak było
            • ptasia Re: Plunge zielony w duże białe grochy 70F 16.06.09, 12:01
              > Fiszbiny sie ułożą - przynajmniej u mnie tak było
              >
              nie wątpię :) tak naprawdę wydaje mi się, stanik można ocenić porządniej po
              pierwszym praniu.
              cosie są świetne i nie rezygnuj! A w majtkach też fajny pomysł :) Nigdzie
              takiego nie widziałam i b. mi się podoba :)
              A, ale ważne, a zapomniałam: mój TŻ obejrzał mnie sobie i powiedział, że dizajn
              mu się tak średnio podoba, ale za to uważa, że leży - cytuję: "najlepiej ze
              wszystkich staników", i że najmniej widać asymetrię :)
              • ptasia Re: Plunge zielony w duże białe grochy 70F 20.06.09, 21:39
                jeszcze jedno wrażenie. Jak zawsze, syndrom pierwszego prania. Wyprałam,
                wyjątkowo na siebie, ręcznie. Po pierwsze, jest wygodniejszy (fiszbiny się chyba
                ułożyły). Po drugie, gąbka lepiej się układa do biustu (zmiękła? dostosowała się
                do kształtu?) i odstawania teraz prawie nie ma! I widać, że rozmiar jest
                naprawdę dobrze dobrany, mniejszy byłby za mały. A kształt jest bossski, także
                na mniejszej p. Właściwie doszłam do tego, że dolinka jednak jest. Jestem
                zachwycona :)
                Pokazałam dzisiaj koleżance i też jej się podobał ;)
                • ekstaza_w_masle Re: Plunge zielony w duże białe grochy 70E 21.06.09, 09:52
                  Ja mam rozmiar mniejszy przy wymiarach 69/92 (w zwisie 93). Na
                  początku myślałam, że za duży obwód - zromotnie się myliłam.. Obwód
                  trzyma. Kształy biustu jest boski, aczkolwiek jest na skraju
                  wypadnięcia. Ula oceniła, że wspaniale. Rzeczywiście efekt biustu
                  jest no.. Myślałam, że tylko z silikonami się tak da. Moje
                  wątpliwości rozwiał fakt jak biust wygląda pod bluzką. Jest
                  półokrągły, ale nie taki spłaszczony jak z Creole (efekt wałów
                  przeciwpowodziowych - choć i to mi się czasem podoba) tylko
                  półokrągłych i wystających do przodu. Buły nie widać :P Nie prałam
                  jeszcze. Sprawdziłam w tańczeniu, skakaniu i trząsaniu biustem (aż
                  bolało), brodawka jednak nie wyszła. Miałam z plungów gosarda - w
                  porównaniu z nim trzyma, ładniejszy ma profil i przez cały czas biust
                  wygląda tak, jak w gosardzie zaraz po założeniu (mam ten błękitny z
                  koronką). Inferno robi mi krechę (tu piekna dolinka), no i o profilu
                  w inferno chyba mówić nie będę - bo to jakaś skomplikowana
                  konstrukcja wała przeciwpowodziowego.
                  Reasumując stanik trzyma naprawdę nieżle i nie chce mi się nosić nic
                  innego. Jedyne "ale" to to powtarzane przez inne dziewczyny -
                  ramiączka - szorują, ale to chyba nie jest kwestia ich grubości co
                  materiał takiego sztywnego. Może po praniu się ułoży. No i trwoży
                  mnie ta biel, ale to już kwestia subiektywna. W środku mam zajączki -
                  wszyscy mają taki sam materiał w środku czy to zależy od stanika/
                  szczęścia?
                  Co zabrzmi dziwnie to wydaje mi się, że ten obwód mi się wydawał
                  luźny na początku przez to, że był właśnie bardzo ścisły (chociaż
                  mogłam zapiąć na dalsze haftki). To chyba kwestia materiału (te
                  boczne części podszyte są taką nierozciągliwą siateczką). Zobaczymy
                  jak sioster, bo ona testuje większe.. :P
                  Dla mnie to trzeba wspierać Effuniaka, bo jak powstanie ten sklep to
                  wydaje mi się, że to będzie sklep marzeń. Będę miała tam normalny
                  (znaczy się taki najczęstszy) rozmiar, więc może więcej opcji do
                  wyboru. No i wzornictwo bardziej moje :D Tak trzymajcie!!
                  • ekstaza_w_masle Re: Plunge zielony w duże białe grochy 70E 21.06.09, 13:08
                    Jeszcze co do ramiączek - są regulowane na całej długości, ale ciężko
                    je przesuwać, bo a plastikowa część jest węższa niż ramiączko, czego
                    efektem jest ciężkie regulowanie, ale też ramiączko nie opada po dniu
                    noszenia. Ja akurat wolę takie rozwiązanie niż ciągłe opadanie
                    ramiączek w ciągu dnia.
                    Cały dzień chodzę i nadziwić się nie mogę jak te piersi wysoko :)
    • margo13ak stringi "lodowe" 42 16.06.09, 09:19
      Wpisuję tu, bo będzie łatwiej chyba znaleźć potencjalnym zainteresowanym - w
      wątku o stanikowych dołach zalinkuję.

      Właśnie wczoraj dotarły ;-) śliczna niebiesko-miętowa koronka. Teoretycznie nie
      powinnam była zamawiać tego rozmiaru - mam obecnie 112 w biodrach (wg tabeli do
      108), ale zmieściłam się bez wysiłku. Wbiły się leciutko, nie przeszkadza mi to,
      a rozciągnąć spokojnie dałyby się jeszcze mocniej.

      Dla zainteresowanych - wymiary ;-) :
      góra w spoczynku 35,
      rozciągnęłam ją swobodnie (nie maksymalnie) do 60cm,
      głębokość ok. 20cm.

      Moje pierwsze nie "buduarowe" stringi, muszę się przyzwyczaić :O (tamte raczej
      krótko miałam na sobie ;-))
      No, śliczne i innych nie było... Effuniu droga, przez Ciebie kupiłam stringi! A
      uwierz, dla mnie to nowość szokowa...
      • effuniak Re: stringi "lodowe" 42 16.06.09, 11:25
        Margo - ale mimo, że stringi to wygodne, prawda?
        A jaka fajna pupe robią ...
        a bawełenka w kroczku ?????
        • margo13ak Re: stringi "lodowe" 42 16.06.09, 11:40
          Absolutnie przesłodka ;-))))

          Taka mała niespodzianka ;-)

          Córka mi się zachwyciła (6 lat) - dorwała i obejrzała... i pyta, czy ona też
          takie może nosić :-) bo jej się ten kawałek podoba...
          • effuniak Re: stringi "lodowe" 42 16.06.09, 11:46
            ostanio "machnęłam" sobie na próbę szorty w dinazaury i moja prawie ośmioletnia
            córka tez takie chce :)
            nawet przez moment zaczęłam sie zastanawiac, czy ja aby nie za bardzo infantylna
            sie robie z tymi "cosiami" ale... kurcze , mała dziewczynka w każdej z nas
            drzemie więc to chyba nic nie szkodzi takie troche słodziaczków , prawda?
            • margo13ak Re: stringi "lodowe" 42 16.06.09, 12:41
              effuniak napisała:
              "ale... kurcze , mała dziewczynka w każdej z nas
              drzemie więc to chyba nic nie szkodzi takie troche słodziaczków , prawda?"

              Nie zaszkodzi ;-)))
              Mi osobiście uprzyjemnia egzystencję odrobinką uśmiechu i pozwala traktować
              siebie samą z przymrużeniem oka, a to mi dobrze robi - za "poważna" jestem ;-)

              A wracając z tego słodkiego offtopu - stringi faktycznie wygodne, ale wyglądu
              mojej pupy wolę nie roztrząsać ;-)
            • camilcia Re: stringi "lodowe" 42 16.06.09, 18:21
              a pomyśleć, że ja pod wpływem koronkowych effuniaczków (no dobra
              nowej sypialni też, tak się zbiegło w czasie) wywaliłam
              wszystkie 'hello kitty' jednakowe z córą i wróciłam do klasyczno-
              seksownych kusidełek ;P
              a tu niespodziewanie groszki, kokardki, kwiatuszki ...;O

              piszę to w błękitnym w krateczkę, nieziemsko wygodny, mnie tylko
              effuniaki nie gryzą w mostek, a ten plunge to juz bajka! :]
            • kuraiko Re: stringi "lodowe" 42 16.06.09, 18:32
              Effuniak - ja to tak tłumaczę z koleżankami, że "za naszych czasów
              tego nie było" ;) a jak było, to nasi rodzice nam takich bajerów nie
              kupowali, bo albo nie mieli tyle pieniędzy, albo nie widzieli takiej
              potrzeby. ja zostałam wychowana na białej prostej bieliźnie, więc to
              sobie teraz odreagowuję ;) poza tym te wszystkie "pierdułki" z Hello
              Kitty, Monokuro Boo, Puccą etc, może to dlatego aby za wszelką cenę
              opóźnić dorosłość ;) bo np w wieku 18 lat mnie nie ciągnęło do
              małych cukierkowych gadżecików O_o
    • dorotaifilip Plunge na piance czarny 75H 16.06.09, 13:00
      Ścisły jak nie wiem co w porównaniu z plungiem 75GG wrzosowym.
      Oba robią mi taki sam dekolt czyli persi połączone i fiszbiny
      odstają na mostku przy moich obecnych wymiarach 76/107,w zwisie
      113cm (noszę 32GG). Fiszbiny na styk okalają biust.
      Czy te czarne plungi wypadaja rozmiarowo odrobinę mniejsze? Czy ja
      musiałabym brać 75HH, zeby mi tak nie robiły seksi bułeczek?
      dorota
      • dorotaifilip Re: Plunge na piance czarny 75H 16.06.09, 13:07
        A....
        Podtrzymują oba super i robią mi kształt nie jabłuszek tylko
        okrągłych melonów ;)

        dorota
      • effuniak Re: Plunge na piance czarny 75H 16.06.09, 17:39
        Tak, te czarne ze wzgledu na piankę wychodza ciut mniejsze , ale to tylko z tej
        partii
        Ale może rzeczywiścvie 75HH
        • ewka36jj Re: Plunge na piance czarny 75H 16.06.09, 22:10
          Mały czy nie, posiadany przeze mnie 85KK plunge jest wyjątkowo
          wygodny. Teraz czekam na większy mając nadzieję, że po 40-tce w
          końcu uda mi się zakupić dobry i wygodny stanik. Po panachach mój
          biust odpoczywa w effuniaku, mimo iż miseczki są mi małe.
          Ewo - wielkie dzięki
    • psuj-ka Plunge turkusowy 70FF - buuu :( 16.06.09, 13:06
      Pobiegłam przed egzaminem na pocztę, żeby odebrać effuniaczka i się w jakiś lepszy nastrój wprowadzić. Wyjmuję z kartonika - cudo, śliczności, wygląda rewelacyjnie :) i miseczki w turkusową kartkę, i boczki w serduszka, i motylek na ramiączku. Pierwsze wrażenie - duże michy, co ja tam wcisnę?

      Wnioski z przymierzania:
      - ciasny strasznie, przy 72 pod biustem nigdy nie miałam problemu, żeby się dopiąć w 70-tkę
      - po porządnym wygarnięciu i skróceniu ramiączek na lewej piersi buła, prawa mniejsza ok
      - efektu nie robi... mam porównanie tylko z freyą retro i ona mi dużo bardziej zbliża biust, w effuniaku ani krechy, ani dolinki
      - z profilu kształtuje fajnie, może nie idealne półkule, ale na pewno nie szpice.
      - bardzo przyjemny w dotyku, materiał w zwierzątka słodki :)

      Co mam zrobić? Myślę, że kupię przedłużkę i zobaczę, jakby to wyglądało, gdyby był ciut luźniejszy... nie chcę wymieniać, bo chcę ten wzorek koniecznie, inne mi się aż tak nie podobają, ale jeśli już zmienić obwód na 75, to jaka miska do tego? F?

      Spróbuję później zrobić zdjęcia.
      • effuniak Re: Plunge turkusowy 70FF - buuu :( 16.06.09, 17:41
        Tak , 75F powinien być dobry
        • psuj-ka Re: Plunge turkusowy 70FF - buuu :( 16.06.09, 19:14
          Pobiegłam do Yoshi i kupiłam przedłużkę i co się okazało - effuniaki mają tak blisko siebie haftki, że standardowe przedłużki trzeba doginać :D bardzo skróciłam ramiączka i trochę fajniej już leży i kocham wygląd tego stanika, zdjęcia niedługo wyślę do galerii albo na balkonetkę.
          • ava.adore Re: Plunge turkusowy 70FF - buuu :( 16.06.09, 19:51
            IMO Effuniaki mają standardowe europejskie rozstawienie haftek, angielskie jest trochę szersze i stąd problem. Moja najzwyklejsza na świecie przedłużka kupiona w osiedlowej pasmanterii do tej pory leżała w szufladzie nieużywana, bo na Brytole nie pasowała. Na Effuniaki tak :)
            • ida14 Re: Plunge turkusowy 70FF - buuu :( 16.06.09, 22:34
              o! no to ja dobrze zrobiłam bo nie chciało mi się zamawiac samej przedłużki i
              bawic sie w przelewy i czekanie i odprułam zapięcie od 75d starego zszyłam i pasuje.
    • aquira Re: Plunge 70HH 17.06.09, 19:11
      Dzisiaj wreszcie mogłam go na siebie założyć. Przyszedł w poniedziałek, więc
      najpierw obejrzała go sobie moja siostra. Jej wniosek - ależ on ogromny! Gdy
      wzięłam go do rąk pomyślałam o tym samym - będzie zdecydowanie za duży. Na
      szczęście się pomyliłyśmy. Leży świetnie, Tango plunge może patrzeć z zazdrością
      :P Dolinka jak się patrzy! Chłopię się prawie zaśliniło na widok dekoltu :) Co
      do wygody - siedzę w nim od kilku godzin i czuję się baaardzo komfortowo. Jest
      taki miękki i przyjemny :) Jedyny mankament to nieprzylegający do końca mostek
      (to samo robi mi CK, tylko Effuniak leży o niebo lepiej!!). No i ramiączka jak w
      Tango plunge (nie za wąskie...). Ale to i tak zdecydowanie mój najfajniejszy
      stanik :D
      Mam czarną wersję kolorystyczną (z obwodem w kratkę), świetnie się prezentuję.
      Czekam na inne ciemne kolory i plunge z kolorowymi ramiączkami (sama białe są
      teraz :( ).
      Moje wymiary - 70/102-3[108,5 w zwisie] - tabelkowo, obwód ok. W ciaśniejszym
      też pewnie bym się jakoś dopięła, ale w tym czuję się komfortowo i nic nie
      podjeżdża :)
      • monjan plunge na piance wrzosowy 65FF 18.06.09, 14:49
        po dłuugije przeyłce i perypetaich z Pocztą(ale to inna historia) doszedł
        ładnie zrobiony, ścisliwy, ale bez przesady
        za to nie robi mi nic, żadnych dolinek, rewelacji, ramiączka trochę za wąskie,
        wrzynają mi się i moggłby być płytszy, przy większych dekoltach bedzie
        wystawał-może co sobie przeszyję?ale szkoda mi koroneczki
        ot, tak przykrywa biust, ale może za dużo oczekiwałam po tych zachwytach??
        może mniejsza miska robiłaby mi efekt puszapa??nie wiem...wydaj mi się że
        dobrany jest ok
        • psuj-ka Re: plunge na piance wrzosowy 65FF 18.06.09, 15:28
          Może powinnaś wziąć większy obwód? Dziewczyny często tak robią i mają lepsze efekty plungowe :)
          • monjan Re: plunge na piance wrzosowy 65FF 18.06.09, 15:52
            ale obwód jest ok, utonełambym w wiekszym(z tabeli effuniakowej sugerowano mi
            nawet mniejszy)na moje 73/94
            • psuj-ka Re: plunge na piance wrzosowy 65FF 18.06.09, 16:03
              No cóż, ja też mam 73 pod biustem, ściśnięte nawet 70, ale plunge 70ff jest dla mnie za ciasny i zamierzam go wymienić na 75. Wiadomo, że ściśliwość jest cechą indywidualną, i wydaje mi się, że obwód zależy od materiału boczków i różne plunge Effuniak są różnie ścisłe. Może masz przedłużkę i mogłabyś go z nim przymierzyć?

              Jak to sugerowano Ci mniejszy obwód? czyli 60-tkę na 73 pod biustem? :>
            • ava.adore Re: plunge na piance wrzosowy 65FF 18.06.09, 16:12
              Miski w 65FF są na osobę, której realna różnica między obwodem w a obwodem pod
              wynosi 31,5 cm. Ty masz różnicę 21, więc nie dziwota, że zbyt głębokie miski nic
              Ci z biustem specjalnego nie robią. Możesz oczywiście się upierać, że w większym
              obwodzie się utopisz (been there, done that i z całą odpowiedzialnością mówię:
              bzdura) i nosić stanik, który daje Ci tylko powód do dąsów. A możesz spróbować
              chociaż przymierzyć w swoim tabelkowym rozmiarze i zobaczyć różnicę. Wybór
              należy do Ciebie.
            • agafka88 Re: plunge na piance wrzosowy 65FF 18.06.09, 17:14
              monjan napisała:

              > ale obwód jest ok, utonełambym w wiekszym(z tabeli effuniakowej sugerowano mi
              > nawet mniejszy)na moje 73/94

              Monjan, może wyślij zdjęcia do galerii?

              Spadł Ci rozmiar biustu? Bo ten plunge effuniak (kostium kąpielowy), który
              mierzyłaś miał rozmiar 70FF i z tego co pamiętam był ok (ale to trochę inna
              konstrukcja była). Wygarnij porządnie, zrób foty i wysyłaj do galerii, może coś
              poradzimy.
              • monjan Re: plunge na piance wrzosowy 65FF 19.06.09, 11:10
                agafko bardzo chętnie,ale nie mam dostępu do galerii
                ktos zapomniał napisac maila:)))

                możemy się spotkać i pokażę ci a nawet dam przymierzyć:)

                hmmm tzn sugerujecie wymianę?w sumie miałam go na sobie tylko raz
                • agafka88 Re: plunge na piance wrzosowy 65FF 19.06.09, 11:23
                  monjan napisała:

                  > agafko bardzo chętnie,ale nie mam dostępu do galerii
                  > ktos zapomniał napisac maila:)))
                  >
                  > możemy się spotkać i pokażę ci a nawet dam przymierzyć:)
                  >
                  Żeby wysłać zdjęcie do galerii, nie trzeba mieć dostępu, zdjęcia normalnie się
                  pokażą w galerii, a wątek z komentarzami pojawi się na forum.

                  Fakt, zapomniałam, obiecuję poprawę ;)

                  > możemy się spotkać i pokażę ci a nawet dam przymierzyć:)

                  No już chyba nie zdążymy, bo ja się niedługo z lublina wyprowadzam. A ten
                  rozmiar na pewno byłby na mnie za mały.
                  • monjan Re: plunge na piance wrzosowy 65FF 21.06.09, 10:55
                    Agata wysłałam ci maila i fotki
                    moze powinnam spróbować z syndromem pierwszego prania??
                    ps. gdzie sie wyprowadzasz??
            • effuniak Re: plunge na piance wrzosowy 65FF 18.06.09, 21:10
              Monjan a kto Ci sugerował mniejszy obwód ? Skoro masz 73 pod biustem to powinnaś
              wziąć najmniej 70 i z pewnoscią nie miskę 65FF tylko 70E i może wtedy stanik nie
              tylko przykrywałby Ci piersi ale i jeszcze cos z nimi robił
              Spróbuj mniejszej miski i większego obwodu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka