galela
17.05.09, 22:42
Jako, że w mojej okolicy pojawił się sklep z wielkimi rozmiarami
zakupiłam stanik w sklepie stacjonarnym. Do tej pory kupowałam
melisy, bo sprawdzałam rozmiary, byłam w ciąży, chudłam itp. a
jednak one niedrogie są. Moje wymiary to: 76 pod biustem i 99 w
biuście w staniku. Bez stanika 108 i chyba na tym muszę się opierać
bo pasował na mnie stanik Panache confetti ecru w rozmiarze 65 JJ.
Rozmiar jest ok ale w domu okazało się, że fiszbiny wbijają mi się
ciało pod pachą w kierunku ciała (jakby za ciasne) i w pachę (jakby
za długie. Wydaje mi się też że powinny kończyć bliżej, tzn. za
bardzo zachodzą w kierunku pleców. Obwód nie jest za ciasny bo
zapinam się na ostatnią haftkę bez trudu. Co jest nie tak z tym
stanikiem? W jakim innym modelu te fiszbyny byłyby bardziej dla mnie
przyjazne? I jeszcze czy jest jakiś stanik na moje wymiary do
którego mogłabym założyć bluzkę z głębokim dekoltem? taki, który nie
rozdziela zbytnio piersi?