Dodaj do ulubionych

poradźcie

22.06.09, 10:21
no ja niestety mam małe cycki - ledwusie B, ale moje pytanie dotyczy
siostry męża, która wczoraj oswiadczyła, że idzie na operacje
pomniejszenia i podwieszenia biustu.
Załamała nas tym, ma rozmiar miseczek D do tego jest lekko pulchna
więc wszystko wygląda proporcjonalnie i w zyciu nie myślałam o niej
jak o babce z za duzym biustem. No raczej jej zazdrościłam. Dodam,
że zadnych problemów zdrowotnych nie ma, to po prostu jakieś jej
urojenia.
Nawet nie wiem o co mam was zapytać... chciałabym ja poprostu
odwieźć od tego pomysłu, boje się, że zrobi sobie krzywdę. Nie ma
męża ani faceta i chyba mysli, że ta operacja zmieni jej życie..
no poradźcie jak ją przekonać?
jesli uważacie, że nie mam racji i powinnam sie od niej odczepić -
niech robi co chce, to też przyjme do wiadomości.
Obserwuj wątek
    • kasia_grubasia Re: poradźcie 22.06.09, 10:26
      Może delikatnie zaproponuj jej wizytę u psychologa, zanim podejmie ostateczną
      decyzję? Tak tylko żeby się upewniła, że naprawdę musi.

      Poza tym zapraszamy do czytania tego forum :) Głosimy tu afirmację kobiecości i
      dumę z biustu :)
      • atena12345 Re: poradźcie 22.06.09, 10:29
        psychologa juz radziłam, w perencie od nas ciagle dostaje bluzki z
        dekoltami - których potem nie nosi. Nosi za to golfy. I uważa, za ma
        cycki do pasa.
        • kasia_grubasia Re: poradźcie 22.06.09, 10:36
          Ojej, no jak tak myśli to na pewno ma kiepsko dobrany stanik. Biustonosz w
          dobrym rozmiarze potrafi zrobić cuda nawet z biustem w kiepskiej kondycji.

          Widziałaś jej staniki? Czy obwód z tyłu podjeżdża do góry? Czy cała pierś mieści
          się w miseczce? Czy ten kawałek stanika między piersiami odstaje od ciała? Czy
          spadają jej ramiączka? Jeśli chociaż na jedno z tych pytań odpowiedź jest
          twierdząca, to na pewno nosi nieprawidłowy rozmiar, który niszczy jej piersi :(
          Musi koniecznie przeczytać to:

          www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/fc9801d6e836a44a.html
          • kasia_grubasia Re: poradźcie 22.06.09, 10:38
            Oj, źle napisałam: miało być, że zły rozmiar jest wtedy, kiedy cała pierś NIE
            mieści się w miseczce :)
            • kotwtrampkach Re: poradźcie 22.06.09, 13:37
              jeżeli ma cycki do pasa lub choćby takie odczucie - to chodzi właśnie o źle
              dobrany stanik. Ja tak miałam.

              Myślę, ze najłatwiej byłoby przyprowadzić jakąś uświadomioną biusciastą, albo
              zainscenizować taką rozmowę z biuściastą koleżanką o zmianie obwodu/odkryciu
              lobby w jej obecności.MOze ją to zainteresuje..

              był jeszcze jakiś czas temu dostępny obrazek - tryptyk biustowy - profil w
              kostiumie kąpielowym, w kostiumie nienajlepiej dobranym i w gorsecie
              podtrzymujacym - "co biustonosz może zdziałać" - czy jakoś tak ;-)
              • luliluli Re: poradźcie 22.06.09, 13:45
                tutaj jest:
                fotoforum.gazeta.pl/3,0,1749044,2,1.html
                to ta sama osoba - można łatwo ocenić, jak noszenie dobrze dobranego stanika
                wpłynęło na jej biust:)
    • wronki12 Re: poradźcie 22.06.09, 10:32
      ja doradzam odwiedzenie wątku rozmiarowego wam obu i zakupienie odpowiednich
      biustonoszy - wówczas żadna operacja nie będzie potrzebna, a jedynie zadowolenie
      z pięknego biustu.
    • luliluli Re: poradźcie 22.06.09, 10:33
      atena, zapraszamy i siostrę i Ciebie na forum:) wiele z nas zweryfikowało tu
      swój rozmiar i znalazło dla siebie idealną bieliznę, dzięki której juz po kilku
      tygodniach/miesiącach biust wrócił do formy, podniósł się, ujędrnił i stał się
      piękniejszy:) proponuję zacząć od zerknięcia, co dobry stanik robi z biustem OD
      RAZU:
      stanikomania.blox.pl/2008/02/Biust-osiemnasty-czyli-pozegnanie-z-DD.html
      tu więcej przykładów:
      stanikomania.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?361780
      a potem sprawdzić w wątku rozmiarowym, jak źle dobrany stanik nosi się obecnie i
      jak można to łatwo zmienić;)
      wymiary wpisujemy i porady dostajemy tu:
      forum.gazeta.pl/forum/w,32203,96407469,96407469,JAKI_POWINNAM_NOSIC_ROZMIAR_STANIKA_40.html
      • atena12345 Re: poradźcie 22.06.09, 11:06
        dzięki.
        Wysyłam jej linki do polecanych przez was stron.
        Lepiej zainwestować dobry stanik niż w operację ;-(
        jest umówiona na srode i nie wiem czy ją przekonam, ale warto
        spróbować.
        • agafka88 Re: poradźcie 22.06.09, 11:12
          Ateno, Ty też wklep swoje wymiary do rozmiarowego, bo nie ma wcale czegoś
          takiego jak rozmiar B :) Miseczka B przy obwodzie 60 jest znacząco mniejsza od
          tej przy obwodzie 100. No i każdy biust, czy mały, czy duży zasługuje na dobry
          stanik.

          A z jakiego jesteście miasta? Może w Waszej okolicy jest polecany tu u nas na
          forum sklep?
          stanikowamapa.prv.pl
          • atena12345 Re: poradźcie 22.06.09, 11:46
            skorzystam, bo z tymi stanikami to faktycznie zabawa by dopasowac.
        • kasia_grubasia Re: poradźcie 22.06.09, 11:15
          No w każdym razie, nawet jak już zrobi sobie tę operację, to też powinna zadbać
          o biust i jako następny krok dobrać sobie stanik. No wiesz, nie możesz jej
          zabronić, bo jest przecież dorosła. Dwa dni to trochę za mało czasu na
          przekonywanie. Może spróbuj zyskać trochę na czasie i wybłagać chociaż ze dwa
          tygodnie zwłoki? Poczytałaby trochę, pomierzyła dobre staniki, a potem jej
          decyzja byłaby już bardziej przemyślana.
    • ekstaza_w_masle Re: poradźcie 22.06.09, 12:21
      Możemy zacząć pisać do niej petycję pt "Kobieto nie rezygnuj ze
      swojej kobiecości". Serio. Ona sobie tylko krzywdę zrobi! Na policji
      powinni przyjmować zgłoszenia z czymś takim!! A co do facetów, to ja
      osobiście nie znam takiego, który rozumiałby pojęcie "za duży
      biust" - to jest tylko w słowniku ekspedientek sklepów z bielizną i
      zazdrosnych koleżanek.
      Poczytajcie forum, pooglądajcie dziwczyny na balkonetce - w dobrych
      i złych biustonoszach. Wyobraźnia i w miarę obiektywne spojrzenie na
      siebie powinno zacząć wracać. W 100% rozumiem twoją siostrę - też
      kiedyś chciałam pomniejszyć biust, a teraz uważam, że jest on jednym
      z moich największych atutów.
      A jak się nie da przekonać to zorganizujemy pikietę przed tym
      gabinetem, gdzie się obcina biusty. Swoją drogą ten lekarz powinien
      jej to wybić z głowy, ale na to liczyć niestety nie można.. Chyba,
      że trafi przypadkiem na kogoś mądrego.
      • kasia_grubasia Re: poradźcie 22.06.09, 12:48
        Ekstazo, nie przeginajmy w drugą stronę, błagam :)
        • atena12345 Re: poradźcie 22.06.09, 12:55
          własnie, nie mozna przeginac
          wysłałam jej linki i namiary na jeden ze sklepów, ale ona sie tylko
          na mnie obraziła :-(
          wiec daje juz spokój, jest dorosła..
          • ekstaza_w_masle Re: poradźcie 22.06.09, 21:30
            ej... no.. Z pikitą to był żart, miało to podkreślić absurdalność
            sytuacji. Nie wiem jakie to jest D (czy z okolic K czy Z, bo to
            ciężko stwierdzić jako, że w D mieszcza się zarówno małe, średnie
            jak i duże biusty), ale to jest okaleczanie się. Nie wiem, czy mąż
            tej dziewczyny będzie zadowolony, gdy straci czucie w sutkach i nie
            będzie mogła karmić w przyszłości piersią swoich dzieci.. Swoją
            drogą zastanawia mnie dlaczego kobiety reagują źle na próbę
            poradzenia im innego rozmiaru. To trochę chyba odczytują jakby się
            podważało ich kobiecość. A my naprawdę mamy dobre zamiary, a
            zapalczywość wynika głównie z tego, że w naszym życiu (większości z
            nas) zaszła wielka zmiana za pomocą takiego "duperelu" jak dobranie
            sobie dobrego rozmiaru stanika..
    • drzazga1 OK, niech robi co chce, zapytaj ja tylko... 23.06.09, 01:06
      ... czy ona NAPRAWDE wie:

      - jakie sa rzeczywiste efekty takiej operacji - jesli wyobraza
      sobie, ze chirurg-magik zrobi jej dokladnie takie idealne cycki jak
      u tej pani na rozkladowce - to wierzy w cuda.

      - BLIZNY - jesli wszystko pojdzie dobrze, a jej cialo jest z tych
      latwo i ladnie sie gojacych - bedzie miala cienkie kreseczki (na
      zawsze), jesli cokolwiek pojdzie niezupelnie dobrze - bedzie miala
      paskudne i bardzo widoczne, wystarczy malutka infekcja, wystarczy,
      ze chirurgowi szew odrobine wyjdzie nie taki...

      - utrata wrazliwosci na dotyk, nawet czesciowa to wyjatkowo niefajna
      sprawa w tym miejscu - zarowno dla kobiety jak i jej ewentualnego
      partnera

      - BOL po operacji, koniecznosc noszenia non-stop specjalnego
      biustonosza

      - wyobraza sobie, ze po czesciowej amputacji (bo do tego dokladnie
      sprowadza sie ta operacja), jak juz jej sie wszystko zagoi, bedzie
      mogla smigac bez stanika? To zle sobie wyobraza.

      Rozumiem, ze dziewczyna moze miec ogromne kompleksy, nie lubic
      swojego biustu i obwiniac go o wszystko zle w jej zyciu (a
      zauwazylam, ze takie podejscie prezentuje zastraszajaco duza liczba
      kobiet), rozumiem, ze moze alergicznie reagowac na proby przekonania
      jej, ze operacja-amputacja nie jest dobrym pomyslem i zacinac sie w
      uporze.

      Popros ja, blagaj, zmus, jesli mozesz do jednego - niech nie
      podejmuje decyzji po konsultacji z tylko jednym lekarzem!!! Niech
      odwiedzi CO NAJMNIEJ TRZECH roznych chirurgow w roznych miastach,
      wczesniej poszuka na ich temat informacji w internecie - sa fora,
      gdzie pisza osoby po rozmaitych operacjach plastycznych, opinie
      bylych pacjentow sa najbardziej wiarygodne.

      Pieniadze wydane na konsultacje przed wszelkimi operacjami to
      naprawde dobra inwestycja. Sama niedawno mialam drobny zabieg
      chirurgiczny, nie-plastyczny:), zanim sie mu poddalam bylam na
      konsultacjach u trzech chirurgow wykonujacych takie zabiegi. Gdybym
      zdecydowala sie skorzystac z uslug pierwszego - nie dosc, ze
      zaplacilabym znacznie wiecej to jeszcze mialabym go robionego w
      pelnej narkozie. Tymczasem skonczylo sie na znieczuleniu miejscowym,
      a cala zabawa trwala niecale pol godziny od momentu polozenia sie na
      fotelu:)
    • drzazga1 Ps. - propozycja 23.06.09, 01:11
      Zapytaj ja, czy chce sobie poogladac AUTENTYCZNE zdjecia calkiem
      duzych piersi, pod biustem 78 cm, w biuscie 112 cm (stanik w
      rozmiarze 32HH brytyjskim, polska numeracja 70L-M) w zlym staniku i
      w dobrym staniku?
      • atena12345 Re: Ps. - propozycja 23.06.09, 09:12
        dziewczyny dzięki
        no ja się nie znam na tych rozmiarach, ale cycków "za duzych" to ona
        nie ma, przeciez widze. Nawet jak są w teoretycznie źle dobranym
        staniku, to wyglądaja super. Nie miala dzieci, więc nie są
        zdezelowane przez karmienie. Ja nie wiem co jej odbilo, moim zdanie
        robi sobie krzywdę. Rozmawiam z nią, mąz rozmawia, prosi krzyczy, a
        ona , że już dała zaliczkę. Noż kurde pal licho zaliczkę.
        Ja uważam, że każdy ma prawo decydować o swoich wyborach, ale moim
        zdaniem to ona ma problem z głową. Schudła do tego zabiegu 18 kg, bo
        jej kazali :-( wycieńczony organizm i narkoza... no po prostu sie
        martwie
        Sorki, że zaśmiecam wam forum, ale przynajmniej sie dowiedzialam
        gdzie mam sobie cyckonosz kupić :-)
        • ekstaza_w_masle Re: Ps. - propozycja 23.06.09, 11:16
          Nie znam się na operacjach plastycznych, ale lepiej sprawdź
          reputację tego lekarza. Z tego co piszesz to to nie jest normalne.
          Jak ja z miseczką D (jak mówię nie wiem jaki biust ma siostra
          twojego brata) zapytałam o operację zmniejszenia biustu, to lekarz
          popukał się w czoło. I to jest zdrowa reakcja, bo taką operację
          powinno się wykonywać tylko jak istnieje jakieś zagrożenie dla
          kręgosłupa itd.
          No, ale jak babie odbije to pewnie jest głucha na rozsądne
          argumenty. Taka to już nasza cecha :) Ale na serio poleć jej, żeby
          chociaż skonsultowała się z jakimś innym chirurgiem - kimś kto
          patrzy na człowieka, a nie tylko na kasę. Aż nóz się w kieszeni
          otwiera, że taki jeden z drugim przysięgali "primum non nocere"..
        • drzazga1 KONSULTACJA u innego! 23.06.09, 19:54
          Bo to co opisujesz zaczyna wygladac groznie.
          Zaliczka??? Najpierw idzie sie na konsultacje, robi sie badania
          piersi - usg na pewno, moze byc potrzebna mammografia, robi sie
          wszelkie badania, jak przed kazda inna operacja, a ona juz zaliczke
          dala? Na operacje idzie czy umowila ekipe do budowy garazu?

          Jak dawno schudla, w jakim czasie - 18 kilo to bardzo duzo, kazali
          jej szybko zrzucic, zeby sie przypadkiem nie rozmyslila (wiadomo, po
          utracie wagi z reguly pogarsza sie stan biustu)?

          Sprawa wyglada na lekko smierdzaca:/
        • drzazga1 Ja rozumiem 23.06.09, 20:03
          ze kobieta moze chciec miec male piersi, bo takie jej sie podobaja
          wizualnie. Mnie tez sie podobaja, w ogole jakos bardziej podoba mi
          sie sylwetka gruszki, a mnie przypadla odwrotna - i co z tego, mam
          sobie isc wszczepic silikon w tylek i obciac cycki? Ciemne wlosy tez
          sa dla mnie ladniejsze, to co, mam swoje jasne zgolic do golej skory
          i peruke nosic?
          • atena12345 rozmyślila się 24.06.09, 09:37
            rozmyśliła sie w ostatniej chwili. Dzis miał byc zabieg - nie
            pojechała. Zaliczka przepadła. Badania miała porobione wszystkie -
            nie udało mi sie jej niczym zaskoczyć. okazało się, ze
            przygotowywała sie do tego od 1,5 roku. Teraz nie wiem czy dobrze
            zrobiłam, ze się wtrąciłam pewnie będę winna wszystkich jej
            niepowodzeń... Ale mamy iść kupić sobie coś na cycki :-) moze będzie
            dobrze.
            Uff.. ja tak nienawidzę szpitali..
            • ametyst89 Re: rozmyślila się 24.06.09, 09:47
              Tylko skorzystaj z wątku dobrych sklepów stacjonarnych przed zakupami, bo
              wchodząc do przeciętnego bieliźniaka siostra znów gotowa uwierzyć, że jest
              mutantem (niekompetentne ekspedientki się o to zatroszczą).
            • czerwona_pomadka Re: rozmyślila się 24.06.09, 10:39
              No to świetnie!
              A skąd jesteście?
              Poszukaj na naszej stanikowej mapie najbliższego DOBREGO sklepu stacjonarnego i
              idźcie na zakupy! :) byle nie do przeciętnego bieliźniaka, gdzie dziewczyna
              przez głupie ekspedientki znow uwierzy, że jest "mutantem". A nie jest! :)

              Powodzenia i napisz relację z późniejszych zakupów!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka