Dodaj do ulubionych

Trwałość staników: firmy/ modele

16.08.09, 23:21
W tym wątku wpisujemy modele staników, które uważamy za wyjątkowo trwałe/ nietrwałe.

Dla porządku proponuję jako TEMAT wpisywać nazwę firmy i/lub modelu. Można też w temacie lakonicznie przedstawić opinię dla zwiększenia przejrzystości np.
(firma:)XY, (model:)ABC/ trwały

Mile widziane będą też zdjęcia (samych staników) obrazujące uszkodzenia, o ile są one charakterystyczne.
Obserwuj wątek
    • aksanti Comexim, Grace 16.08.09, 23:26
      Sytuacja poniżej opisana była inspiracją do założenia tego wątku.
      Nie tak dawno kupiłam stanik Grace, obwód zaniżony o 5cm (czyli nie za ciasny), założyłam (dokładnie) 2 razy, wyprałam 2x ręcznie iii... popękały gumki obwodu. Nie wygląda to jakoś tragicznie, w tej chwili nie ma wpływu na użytkowanie, ale nie świadczy też o super jakości. Po staniku za 125zł oczekuję większej trwałości.
      Załączam zdjęcie:
      zapodaj.net/bb15d67a7147.jpg.html
      Do tej pory byłam ich obrończynią pod względem jakości.
    • butters77 TRWAŁE: Freya MILLIE 16.08.09, 23:53
      Freya MILLIE to stanik, do którego zawsze będę miała sentyment, bo był pierwszym
      moim czerwonym stanikiem w IDEALNYM rozmiarze:) Zresztą, cały czas wisi gdzieś w
      galerii LB;) Pamiętam, że znalazłam go w sklepie Avocado, wśród pojedynczych
      modeli innych marek, które sklep importował, i wydałam na niego grube pieniądze
      - ale i tak byłam przeszczęśliwa. Stanik leżał świetnie, doskonale podtrzymywał
      biust, był wygodny i - jak się okazało - wytrzymał LATA (a nie muszę dodawać, że
      skoro tak mi odpowiadał, nosiłam go stale;)

      Gdyby nie to, że miseczka z czasem zrobiła się przymała, kto wie, czy nie
      nosiłabym go do dziś - bo naprawdę, poza tym, że kolor stracił intensywność po
      licznych praniach i tkanina z czasem jednak się zmechaciła, żadne znaczne
      uszkodzenia nie nastąpiły. W rezultacie wyprułam fiszbiny i teraz czasem w
      Millie śpię;)

      Mam wrażenie, że wytrzymałość podobną do Millie ma freyowe Rio - to inny wzór,
      ale ta sama "mocna siatka":)

      P.S. Aksanti, tak myślę, że warto już w tytule postu dodawać "TRWAŁE" lub
      "NIETRWAŁE" - albo (T) czy (NT)... Albo w ogóle jakoś swoimi słowami (typu:
      "Wytrzyma wszystko!":) - byle było od razu wiadomo, czy stanik ze względu na
      trwałość chwalimy, czy przed nim przestrzegamy:)
      • aksanti Re: TRWAŁE: Freya MILLIE 17.08.09, 00:17
        Odnośnie P.S.: może niedostatecznie to wyraziłam, ale miałam to na myśli pisząc 'lakoniczna opinia' :)
        • aksanti Re: TRWAŁE: Freya MILLIE 17.08.09, 00:20
          Natomiast sama nie dopisałam opinii do Comexim Grace, ponieważ nie wiem jak się dalej będzie sprawował. Może na tym uszkodzeniu się zakończy:)
        • butters77 Re: TRWAŁE: Freya MILLIE 17.08.09, 09:59
          Wybacz - to ja przeoczyłam:)
    • luliluli Fantasie Rimini - TRWAŁY 17.08.09, 09:36
      Nosiłam koralowe Rimini niemal bez przerwy przez pół roku, następne pół w nim
      spałam, obecnie nadal nie ma śladów intensywnego używania, niestety, zrobił się
      za mały. Prany ręcznie i w pralce, nie zmechacił się, gumki nadal działają,
      kolor wciąż koralowy:) tylko rozciągnięty obwód świadczy o tym, ile ze mną
      przeszedł ten model;)
    • epior Trwały: Freya Arabella 17.08.09, 09:48
      po wielu tygodniach używania i wielu praniach (w pralce) wygląda jak
      nowy
      • skrzydlasta Re: Trwały: Freya Arabella 17.08.09, 22:29
        Moja, półroczna, arabella prana w pralce i intensywnie noszona również wygląda
        bez zarzutu.
      • madzioreck Trwały: Freya Arabella 17.08.09, 23:04
        Zgadza się, mam dwie. Jedna ma ponad rok, druga prawie rok (obie odpancernione).
        Obie prane od miesięcy w pralce, ręcznie mi się nie chce, nie robi się z nimi po
        prostu nic pod tym względem.
        Tyle że od noszenia rozciąga się obwód, ale wygląd - jak nówka.
      • ptysiowa_7 Re: Trwały: Freya Arabella 18.08.09, 20:15
        Potwierdzam, Arabelle są bardzo trwałe i można je prać w pralce.
        Miałam 3 wersje kolorystyczne i jedyne, co się z nimi działo, to
        odpadanie kokardek na mostku. Ale reszta bez zarzutu.
        • ptasia Re: Trwały: Freya Arabella 21.09.09, 13:49
          a ja akurat mam wrażenie, że jest mniej trwała od innych. piorę, jak i wszystko,
          w pralce, ale w programie na jedwab (bardzo, bardzo delikatny). Mam wrażenie, że
          wierzchni materiał się pozaciągał i lekko zmechacił. Poza tym mam wersję oyster,
          której kolor nigdy specjalnie mi się nie podobał, a teraz wydaje mi się taki
          jakiś burawy.
          • ocisza Re: Trwały: Freya Arabella 16.06.10, 15:03
            Moim zdaniem Arabelka jest nie do zdarcia. Mam czarną z różowymi wykończeniami,
            piorę w pralce i trzyma się świetnie. Wygląda tak samo jak zaraz po zakupie.
      • ptysiowa_7 Masquerade Casablanca NT 18.08.09, 20:17
        Niestety, choć to jedna z najbardziej udanych maskaradek. Bardzo
        szybko zmechaciła się koronka, poza tym rozciągliwy, był zwężany, a
        i tak się rozciągnął znowu.
    • epior Nietrwały: Freya Antoinette 17.08.09, 09:52
      kolor nude. Koronka szybko się rozciągnęła, szeleczki i lamówki brzydko
      zmechaciły a tkanina wyglądała "jak-psu-z-gardła-wyjęte". Więcej nie
      kupię, mimo, że superwygodna była
      • charissa Re: Nietrwały: Freya Antoinette 17.08.09, 13:13
        mam czarną Freye Antoinette i też muszę przyznać, że do idealnego wyglądu jej
        daleko. jakoś tak się "zeszmacił". Obrany na ciele leży ok, obwód się nie
        rozciągnał, ale w dotyku nie taki jak nowy (mam go jakieś 8 miesięcy i nie jest
        to stanik, który noszę najczęściej)
        Fakt - prana w pralce.
        jednak arabelki są też prane w pralce i ich kondycja jest dużo lepsza !
    • urkye Freya Daisy, T 17.08.09, 09:59
      Stanik nie do zdarcia;) Noszę prawie od roku, bardzo często (szalenie wygodny).
      Prany ręcznie. Swobodnie mogłabym go sprzedać jako nowy bez metki;) Nawet gumki
      pod pachami się nie odbarwiły:D
    • urkye Freya Pollyanna, T 17.08.09, 10:03
      Trwała, pod warunkiem, że prana ręcznie. Skopiuję to, co napisałam na offtopach:

      zauważyłam sporą różnicę między praniem ręcznym a w pralce-mamy z mamą czarne
      pollyanny, mama pierze w pralce, ja ręcznie. U mamy
      kwiatki na obwodzie praktycznie całe już zniknęły, u mnie wyglądają tak, jak w
      dniu zakupu. Dodam jeszcze, że mamy stanik jest młodszy.
      W przypadku białych Polly kwiatki na obwodzie się od prania w pralce nie
      spierają-taka ciekawostka;)

      Obwód w ogóle się nie rozciągnął; użytkuję białą od września, czarną od listopada.
      • ava.adore Re: Freya Pollyanna, T 17.08.09, 12:57
        A propos blaknięcia: miałam Ci ja Polly karmelową - to mój pierwszy stanik, więc musi mieć jakieś półtora roku. Nosiłam go intensywnie przez kilka miesięcy. I tak: najpierw odbarwił się przy pachach (dezodorant, pomyślałam), potem przy fiszbinach (hmm), a potem wsadziłam go do szuflady, bo wyrosłam, a przez przebarwienia wstyd było puszczać w świat nawet za darmo. Jakie było moje zdziwienie, kiedy wyjęłam go w zeszłym tygodniu celem pomiaru fiszbin i okazało się, że blaknięcie się posuwa: jaśniejsze są już całe miski i ta część obwodu, która jest uszyta z takiego samego materiału, kwiatki też mocno ucierpiały. Tył obwodu uszyty z siateczki jest OK. Podejrzewam więc, że stanikowi Twojej mamy nie szkodzi pranie w pralce, a miała pecha, podobnie jak i ja, kupić stanik uszyty z wadliwego materiału (kiepski barwnik, który blaknie z czasem?).
        • epior Re: Freya Pollyanna, T 17.08.09, 15:20
          potwierdzam blaknięcie karmelowej poli. Myślę że ten materiał źle
          reaguje na pot bo blakną głównie miejsca szczególnie na pot narażone:
          pod pachami i dół miseczek. Czy proces się sam posuwa - nie wiem bo
          wywaliłam ten egzemplarz
      • mefistofelia Freya Pollyanna T/NT 17.08.09, 22:25
        Mam karmelową Polly. Średnio dobrana do mnie jest więc użytkuję dość
        rzadko. Długo prałam ją ręcznie. Do czasu kiedy zobaczyłam, że
        zrobiła się mała dziurka w koronce. Strasznie to dziwne bo
        obchodziłam się z Polly raczej delikatnie. Stąd NT

        Z drugiej strony od czasu pojawienia się dziurki piorę ją na chama w
        pralce i wygląda jak wyglądała. Żadnego zmechacenia czy
        wyblaknięcia.
        Dziurka się ino trochę powiększyła.
        Stąd T
      • madzioreck Re: Freya Pollyanna Caramel 17.08.09, 23:01
        Trwała. Mam prawie rok, piorę od kilku miesięcy w pralce. Nie wyszła z niego ani
        jedna niteczka, obwód jak nowy. Jedyna uwaga - bardzo blaknie w okolicy pach,
        nie wiem, czy od samego potu, czy od dezodorantów. W każdym razie te miejsca są
        pomarańczowe.
        • aglow33 Re: Freya Pollyanna Caramel 20.08.09, 13:34
          Bardzo trwały. To mój pierwszy dobrze dopasowany stanik. Ma ok.1,5 roku, na
          początku dość intensywnie użytkowany. Prany ręcznie. Obwód bez zmian, nie
          blaknie w żadnym miejscu.
        • nanafaza Re: Freya Pollyanna Caramel 16.06.10, 10:34
          Bardzo trwały. Użytkuję trzeci rok ;) w tym przez dwa lata bardzo, bardzo intensywnie. Prany był ręcznie czasami nawet codziennie. Kolor i kwiatki już wyblakły ale obwód trzyma jak trzymał, formy też nie stracił. Mam też czarną ale dopiero od kilku miesięcy. Na razie jak nowa.
      • agastrusia Re: Freya Pollyanna, T 21.09.09, 14:04
        Miałam polly karmelową ponad rok. Prana była i w pralce i ręcznie. Wymiary
        pozostały bez zmian. Jedyne co się jej przytrafiło to blaknięcie części
        miskowo-bocznej.
      • kotwtrampkach Re: Freya Pollyanna, biała 15.04.11, 16:50
        używana srednio intensywnie ok 3 mies., potem sporadycznie (rozmiar misie zmienił) do ok roku. Prana w pralce, w woreczku, pranie delikatne - zblakła, obwód stał się szorstki, twardy, ramiączka sztywne lekko zszarzała. Drugą kupiłam używaną (może różnica w rozmiarze?) - traktowana podobnie, biała i miękka, kwiatki sprane w większości - ale właściwości stanika bez zarzutu.
    • urkye Freya Eleanor, T 17.08.09, 10:05
      Kolejny model nie do zdarcia:) Freye są pod tym względem świetne. Mam dwie
      wersje kolorystyczne i obie wyglądają jak nówki, mimo iż noszę je dość często od
      października/listopada;)
      • ocisza Re: Freya Eleanor, T 16.06.10, 15:20
        Potwierdzam. Trwała. Prana w pralce wygląda i nosi się jak nówka. Mam białą.
    • urkye Masquerade Hestia strapless, NT 17.08.09, 10:10
      Największe rozczarowanie, jeśli chodzi o jakość. Po pierwszym praniu materiał
      zmienił się nie do poznania. Kopiuję to, co napisałam już na offtopach:

      bardzo nieładnie się zmechacił materiał misek już po pierwszym praniu (ręcznym),
      co mnie trochę zdziwiło. Na szczęście,
      kolejne prania nic nie zmieniły-pogorszenia stanu się nie stwierdza. Silikonowe
      paski wzdłuż obwodu popękały bardzo szybko. Zauważyłam również, że szwy się w
      kilku miejscach siepią i to tak konkretnie. Hestia strapless po jednym praniu
      wyglądała gorzej, niż moje intensywnie używane Freje... ;)
      Zapomniałam wtedy napisać-materiał obwodu w kilku miejscach przy szwach zaczyna
      się rozjeżdżać-coś mi mówi, że lada moment się wyrwie-wygląda na to, że
      zostawiono za mało materiału w zapasach szwów.

      Pozostałe maskaradki mam od kilku miesięcy, więc na razie nie ma sensu ich
      wpisywać. Zobaczymy za pół roku jak się spisują:)
    • urkye Shock Absorber, BE53, T 17.08.09, 10:12
      Użytkowany bardzo intensywnie od grudnia. Wygląda idealnie, obwód się w ogóle
      nie rozciągnął, materiał wygląda identycznie jak w dniu zakupu:) O dziwo, nie
      zabarwiły mi się białe lamówki na szaro;)
      • nathd Re: Shock Absorber, BE53, T 17.08.09, 13:42
        Potwierdzam trwałość :)
      • kotwtrampkach Re: Shock Absorber, BE53, T 15.04.11, 16:45
        użytkowany intensywnie ok roku - popękały gumki w obwodzie, teraz mam go do spania - więcej się nie zmienia. Prany w pralce, intensywnie. Metka jest bielutka :-)
    • urkye Royce RO10 Impact free T/NT 17.08.09, 10:18
      Mam mieszane uczucia... Użytkuję go intensywnie od kwietnia/maja br. Materiał
      misek wygląda niby OK, obwód się nie rozciągnął, ALE...
      -miski się bardzo brzydko odbarwiły pod pachami, nie mogę tego doprać... Wygląda
      to nieestetycznie.
      -obwód jest cały poharatany od tego beznadziejnego rzepa, wygląda to tragicznie.
      Gdyby nie było tego rzepa, byłoby o wiele lepiej;) Niestety jest i mnie
      strasznie irytuje-nie dość, że przez niego zapięcie się jest bardzo uciążliwe,
      to jeszcze przyczepia się do wszystkiego, niszczy stanik i bluzki (jeśli
      przypadkiem się zahaczy...).
      Dziewczyny, jeśli się zastanawiacie jaki stanik sportowy kupić, nie kupujcie
      tego ustrojstwa;) Gdybym mogła cofnąć czas, kupiłabym drugiego Shock Absorbera.
    • mam_to_w_nosie Trwały: Freya Saskia 17.08.09, 10:33
      Póki co nie do zdarcia, noszony kilka razy w tygodniu przez pół roku, pierwsze
      kilka miesięcy prany ręcznie, od jakiegoś czasu w pralce. Obwód się nie rozciągnął,
      cały czas zapinam na tę samą najluźniejszą haftkę i trzyma na mur, kolory
      obwodu ani misek nie wyblakły, nic się nie zmechaciło. Stanik poza tym, że ma wymienione
      szelki na ramiączka ;) wygląda niemal jak nowy. Jedynie gumki obwodu od spodu
      lekko straciły kolor. Noszę go nadal, chociaż już lekko bułkuje.
      • ciri1971 Re: Trwały: Freya Saskia 17.08.09, 15:25
        Potwierdzam trwałość Saskii. Nie rozciąga się w ogóle, nie wygląda
        na używaną- mam ją ponad rok. Nie zniszczy się chyba nigdy:)
        • elrosa Freya Saskia linen - wyblakła 17.08.09, 15:44
          W jakim kolorze są Wasze Saskie? Moja w kolorze beżowo-brązowym (linen) po 6 miesiącach użytkowania wygląda średnio, kratka na bokach zupełnie wyblakła, i chyba powinnam go podszyć.
          • mam_to_w_nosie Re: Freya Saskia linen - wyblakła 17.08.09, 17:34
            Moja jest czarna. Ta krateczka na obwodzie wygląda tak, że na początku pomyślałam
            sobie, że na pewno wyblaknie. A tu zaskoczenie, nic jej nie rusza :)
          • ciri1971 Re: Freya Saskia linen - wyblakła 17.08.09, 19:01
            Ja mam linen. Przed chwilą jeszcze dodatkowo ją obejrzałam, ale nic
            nie wyblakło.
          • morra111 Re: Freya Saskia black - wyblakła 17.08.09, 22:57
            trwałość samego stanika - fenomenalna, mam go już 2,5 roku, noszony bardzo
            często z przerwą na jakieś 2-3 miesiące, kiedy to mi się rozmiar trochę zmienił.
            boczki wyblakły po jakichś paru miesiącach, ale poza tym stanik nie ucierpiał
            wcale, nawet obwód się nie rozciągnął. mogliby wznowić ten model w nowym kolorze :)
    • ptasia Freya Madison - trwała 17.08.09, 13:27
      prałam w pralce, nosiłam często i jak sprzedawałam po roku, przyjrzałam się
      celem opisu i uważam, że była w świetnym stanie - metka się tylko trochę sprała.
    • nati_88 Panache Eliza T 17.08.09, 15:19
      Dla mnie nie do zdarcia. Od marca noszona non stop, przeszła ze mną wszelkie zapędy krawieckie i przeróbki ( odpancernanie, obcięcie fiszbin na mostku przez co zrobiła się jakby wygodniejsza) plus migrację. Nic się jej nie stało. Obwód trzyma jak nowy. Miejscami zaciągnęłam paznokciem koronkę, ale wtedy pojawia się kolejny kwiatek ;-)
      • thorrey Re: Panache Eliza T 17.08.09, 15:31
        Mam trochę inne odczucia co do Elizy. To jest jedyny mój stanik
        który się w widczny sposób zużył po 18 miesiącach użytkowania .Dwie
        sprawy - fiszbiny są bardzo wiotkie i się tak jakoś
        dziwnie "powyginały" i rozciągnął się obwód. Reszta ok.
        • nati_88 Re: Panache Eliza T 17.08.09, 22:09
          Co do fiszbin - może to zależy od rozmiaru/ koloru? :)
      • kotwtrampkach Re: Panache Eliza T 15.04.11, 16:55
        Eliza czarna, rozm 32J (lub HH)
        używana przez prawie pół roku jako mój jedyny stanik (planowałam schudnięcie ;-) ) - prawie co dzień prana (często w pralce, w woreczku), co dziennie noszona - nic się w niej nie zmieniło. Fiszbiny ok, gumki super, materiał - żadnych zmian, żadnych rozpruć, żadnych przebarwień.

        nawet sobie chciałam kupić jakąś na aktualny rozmiar no i zaczęłam się wahać :-)
    • pieczyste TRWAŁY Miss Mandalay Leopardess 17.08.09, 20:12
      Nie do zdarcia. Kupiony w grudniu zeszłego roku, intensywnie używany swego czasu
      (obecnie trochę mniej). Mam 65F i zapinam się na drugą haftkę, nie rozciągnął
      się wcale. Nic się nie strzępi, nie mechaci, nie pruje, nie wystają żadne nitki.
      Słowem super.
    • pieczyste NT Milena Romantica 17.08.09, 20:14
      Pomimo że cudownie wygodny, ładny i w bardzo atrakcyjnej cenie, ma swoje wady.
      Koronka się mechaci i wychodzą z niej nitki, obwód rozciągliwy, a nie dalej niż
      miesiąc od zakupu odpruło się ramiączko (niestarannie zakończone i byle jak
      przyszyte).
    • pieczyste NT Lilly Comexim 17.08.09, 20:26
      Noszony b. krótko (jestem niekompatybilna z full cupami i większością
      balkonetek), prany oczywiście ręcznie. Koronka się mechaci, ramiączka
      rozciągają, ale najgorsze są te małe, ozdobne kokardki. Masakra co się z nimi
      stało!! Wglądają jak przeżute przez jakieś zwierzątko... Wklejam link do zdjęc:
      picasaweb.google.pl/e.pieczyste/2009_08_17?authkey=Gv1sRgCIXIiLLjjM7u9gE&feat=directlink
    • nati_88 Effuniak plunge NT 17.08.09, 22:04
      Pewnie za krótko go użytkuję, żeby pisać, czy trwały, czy nie, ale jestem wręcz zszokowana.
      Po miesiącu wierzch misek strasznie się zmechacił, pod pachami jest najgorzej a ostatnio wylazła fiszbina, po 30min gry w siatkówkę ( zaznaczę, że stanik jest dobry rozmiarowo, ani za mały/za duży ani za ciasny)
      Aksamitne podszycie ramiączek zaczyna się pruć przy zszyciu z gumą.

      Niestety nie mam technicznych możliwości zrobienia zdjęć.
    • skrzydlasta freya darcey T/NT 17.08.09, 22:33
      Napisałabym, że trwały gdyby nie fakt, że bardzo łatwo zaciągnąć haft. Poza tym
      jednym mankamentem z trwałością jest bardzo dobrze.
    • madzioreck Gorsenia Aida - trwała 17.08.09, 23:06
      Piorę w pralce, nigdzie żadnych wyłażących niteczek, obwód nierozciągnięty,
      bielutka. Jedyne miejsce, które nie chce się doprać to gumki przy pachach.
      Zżółkły od potu albo dezodorantów. Mało widoczne. Generalnie bardzo porządny stanik.
      • baba67 Re: Gorsenia Aida - trwała 18.08.09, 19:42
        Lapiesz sie na ich rozmoarowke?
        • madzioreck Re: Gorsenia Aida - trwała 18.08.09, 21:12
          Nie wiem, szczerze mówiąc, model, który mam, był modelem testowym uszytym wg
          rozmiarówki brytyjskiej. Teraz robią go do miseczki M, podejrzewam, że
          polskiego, ale nie miałam okazji zmierzyć, jak to się ma do rozmiarówki testowej :)
          • baba67 Re: Gorsenia Aida - trwała 20.08.09, 14:17
            Dzieki:-) bo w sklepach internetowych to sa dostepne do 75 F ( za maly
            zdecydowanie).
    • catsumi Panache Cleo - George - trwały 18.08.09, 00:12
      No a ja muszę znowu pochwalić mój aktualnie ulubiony stanik -
      George. Noszę już jakiś czas i dalej wygląda jak nowy - nic się nie
      rozciągnęło, nie zmechaciło, żadnych wychodzących nitek - wszystko
      idealnie :)
      • kura17 Panache Cleo - George - NIEtrwały :( 16.06.10, 11:42
        to ja mam zupelnie odwrotne obserwacje, niestety...

        to tez moj ulubiony stanik ostatnio :)

        owszem, obwod trzyma i NIC sie nie rozciagnal (akurat zaluje, bo cisnie mnie
        troche ;))

        ale kolor sie spral totalnie (piore w pralce), ramiaczka wygladaja tragicznie -
        jakby wiecznie brudne byly...

        no i najwazniejsze - wlasniw wylazla mi fiszbina!!! to sie zdarzylo pierwszy raz
        w uswiadomionych stanikach :(

        planuje kupic kolejnego georga, bo piersi robi boskie, ale troche mnie jakosc
        zniecheca...
    • velika Masquerade,Coquette T 18.08.09, 20:04
      Po prawie roku intensywnego użytkowania wygląda jak nówka. Obwód jak w dniu
      zakupu, nie drgnął ani o centymetr.
      • aksanti Re: Masquerade,Coquette T 18.08.09, 22:36
        Miło słyszeć:) noszę od jakiegoś czasu i bardzo lubię. Choć jak to ja- pare rzeczy bym w niej zmieniła. Prałaś w pralce?
        • velika Re: Masquerade,Coquette T 20.08.09, 14:18
          Tylko ręcznie. Nie chcę jej zrobić krzywdy;)
    • dorianne.gray Freya Retro Plunge T 18.08.09, 22:48
      Noszę i piorę, noszę i piorę, to mój najwygodniejszy i najlepszy
      stanik, mimo intensywności użytkowania i prania w pralce nie stało
      się z nim absolutnie nic.
      • majkagra Re: Freya Retro Plunge T 21.09.09, 14:28
        Popieram:)))
        Na zmianę noszę czarny i magnetę; jest to najwygodniejszy z noszonych przeze
        mnie staników:) Jedynie Aragon mu dorównuje:))
    • jehanette Raczej trwały, Milena Flamenco 20.08.09, 14:33
      Kupiłam na początku czerwca bodajże, noszę bardzo intensywnie, koronki i
      siateczka obwodu się trzymają, hafty się nie prują, ramiączka też nie. Jedyny
      problem - haftki wylazły, ta część haczykowata. Musiałam je przyszyć.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka