Dodaj do ulubionych

jestem rozczarowana

31.08.09, 22:50
zostalam poinformowana, że noszę rozmiar 70F, którego sklepy nie oferują :/
pytalam dzisiaj w intimissimi, atlanticu, triumphie, gattcie+ sieciówki- im
większa miseczka tym większy obwód i wg sklepowych tabel miseczka D to bardzo
duży biust. poddaje się, zostanę przy 75C.
Obserwuj wątek
    • mika_p Re: jestem rozczarowana 31.08.09, 22:58
      Jeśli twój rozmiar to 70F, to 75C, oprócz za szerokiego obwodu, ma za małe miski
      - z grubsza rzecz biorąc, na 1 stopień obwodu wchodzą 2 miski w rozmiarówce
      brytyjskiej i 2 z hakiem w kontynentalnej. Spróbuj 75D.

      A w ogóle, to masz jakieś opory przed zakupami internetowymi? Kupowanie stanika
      niewiele się różni od kupowania książek.

      Poza tym, skąd jesteś?
    • justinehh Re: jestem rozczarowana 31.08.09, 23:00
      zapomnij o triumphie i poczytaj na spokojnie forum
    • kk345 Re: jestem rozczarowana 31.08.09, 23:02
      > większa miseczka tym większy obwód i wg sklepowych tabel miseczka D to bardzo
      > duży biust
      A kto Ci to wmówił? 60D, to biust o obwodzie 79 cm, 70D jest na 89 cm w biuście,
      ale już 80D na 99 cm. Podaję przykładowe rozmiary brytyjskie. Jak widzisz, D nie
      oznacza wcale takiego samego biustu w każdym obwodzie, a już na pewno nie
      oznacza WIELKIEGO biustu, bo sama literka nic nie znaczy, ocenić wielkość miski
      można jedynie w odniesieniu do obwodu.

      > pytalam dzisiaj w intimissimi, atlanticu, triumphie, gattcie+ sieciówki-

      to tylko oznacza, ze źle szukasz. W takich sklepach nie dostaniesz swojego
      rozmiaru, ponieważ nie zależy im na oferowaniu szerokiej rozmiarówki staników,
      wolą sprzedawać trzy rozmiary na krzyż i wmawiać kobietom, ze powinny się w nich
      mieścić. Z jakiego jesteś miasta? Sprawdzałaś już tutaj:
      stanikowe-sklepy.blogspot.com/
      gdzie w Twoim mieście znajdziesz dobrze zaopatrzony sklep? Warto do nich
      zajrzeć, by pomierzyć i zweryfikować swój rozmiar. Masz dość popularny rozmiar,
      nie powinnaś mieć problemu z doborem w dobrze zaopatrzonym sklepie.

      No i pamiętaj, żeby uściślić, czy 70D nosisz w rozmiarówce brytyjskiej, czy
      polskiej, bo to nie jest to samo!

      • thorrey Re: jestem rozczarowana 31.08.09, 23:09

        kk345 napisała:
        > No i pamiętaj, żeby uściślić, czy 70D nosisz w rozmiarówce
        brytyjskiej, czy
        > polskiej, bo to nie jest to samo!

        Akurat przypadkiem właśnie 70D jest mniej więcej to samo. Ale to
        przypadkiem :)
        • kk345 Re: jestem rozczarowana 01.09.09, 15:16
          Mialam na myśli 70F, podawane przez autorkę wątku, a ze pisałam
          ciurkiem o miseczkach D, to tak zostało:-)
    • ptysiowa_7 Re: jestem rozczarowana 31.08.09, 23:27
      To nic strasznego, że nie mieścisz się w rozmiarówkę tych firm:)
      Znakomita większość kobiet się nie mieści, w tym ja z moim małym
      biustem 60F (65/86). Ale wolę mieć ładny, zadbany biust przez długie
      lata i wygodne staniki niż nosić staniki tych firm (bo w sumie po
      co, skoro mnie olewają??).
      Zresztą skoro masz w swoim mieście te sklepy, to pewnie masz też
      jeden ze sklepów z pełną rozmiarówką, a nie tylko z jej malutkim,
      mało użytecznym wycinkiem:)
      • ptysiowa_7 Re: jestem rozczarowana 31.08.09, 23:31
        Aha, jeszcze dodam, że po uświadomieniu miałam nie 10, nie 20, tylko
        kilka reklamówek staników do wyrzucenia (zawsze byłam
        stanikomaniaczką:). Ale rachunek strat i zysków był dla mnie
        oczywisty. I jak zaczynałam, to w moim mieście nie było żadnego
        sklepu, w Polsce były dwa sklepy internetowe i na stanik trzeba było
        czekać wiele tygodni, aż go sprowadzą z Anglii. A dzisiaj tych
        sklepów jest chyba z 7...
    • maith to tak jakby 01.09.09, 01:40
      To tak jakby ktoś napisał "Dostałam przepis na fantastyczny sernik po
      wiedeńsku, ale w moim osiedlowym sklepie WSS Społem na półkach jest
      tylko ocet. Dziękuję serdecznie, zostanę przy kwaszeniu ogórków" ;)

      Twoja sytuacja jest nawet ciekawsza, bo dawniej ludzie nie mieli
      innych sklepów, jak tylko złe, z kiepskim zaopatrzeniem. A Ty masz
      inne możliwości.
      Czemu upierasz się przy sklepach z ograniczoną rozmiarówką, które nie
      dają szans na precyzyjne dobranie rozmiaru?
      Swoją drogą Triumph o ile pamiętam ma 70F, ale raczej w lepszych
      sklepach, a nie we wszystkich.
      • lesialesia Re: to tak jakby 01.09.09, 09:03
        ja się nie upieram- po prostu tylko te sklepy znam i tylko w nich pytalam. przez
        internet nie zamówie, bo chcę najpierw przymierzyć. wierzcie lub nic ale NIGDY
        niczego nie zamówiłam przez internet i nie zamierzam zaczynać od stanika. jedyny
        sklep w łodzi podany na tym blogu oferuje staniki w cenach pow 150zł- to chyba
        jakiś żart.
        • mentha Re: to tak jakby 01.09.09, 09:23
          Nie, to nie żart. Takie są ceny staników brytyjskich i mnie to też
          nie cieszy. W Łodzi sklepy są dwa, byłam tylko w jednym, ale
          podejrzewam, że ceny w obu są porównywalne.
          Ja do niedawna też wydając (w Triumfie, a jakże) 110-120 zł na
          stanik myślałam, że płacę kwoty niebotycznie wysokie. Ale trwałość
          tej bielizny pozostawiała wiele do życzenia (o gattcie nie wspomnę;
          w intimissimi nigdy nie kupowałam, bo nic tam na mnie, nawet przed
          tzw "uświadomieniem", nie było).
          A poza tym nie wiem dlaczego wciąż istnieje przekonanie, że na
          biuście można i należy oszczędzać, to jakaś dyskryminacja :)
          Niewygodne i zniekształacające stopy buty wędrują do kosza, a
          staniki nosimy i jeszcze sobie chwalimy.
          Zdaję sobie sprawę, że to trudna sytuacja, zwłaszcza na początku,
          kiedy rozmiar potrafi się zmienić i niedawno kupiony stanik nagle
          przestaje pasować - sama przez to przeszłam. Nie piszę tego też
          konkretnie do Ciebie, nie chcę Cię namawiać na siłę, żebyś te 150 zł
          wydała - to Twoja decyzja. Po prostu ja sama przeszłam zmianę
          nastawienia ze "150 zł na stanik - nigdy!" na "jestem tego warta" -
          i jestem szczęśliwa, bo w nowych stanikach czuję się dobrze jak
          nigdy.
          • daslicht Re: to tak jakby 01.09.09, 09:51
            Przecież w Łodzi jest Milena i Gorsenia, które mają niższe ceny niż
            150 zł. Poza tym 70F to nie jest jakiś tragiczny rozmiar, często
            pojawia się na Allegro i jest dostępny we wszystkich wzorach i
            kolorach. Ciesz się, że nie wyszło 70JJ.

            Gatta robi takie fajne majtki-elastyki, ale jeśli tak samo
            elastyczne ma staniki, to aż strach nosić. Intimissimi to porażka do
            kwadratu, tam nie ma rozmiarów tylko jakieś 1, 2, 3, 4. Triumph ma
            70F. Ten rozmiar mają także Dalia, Samanta, Dama Kier i inne z tego
            sortu.
            • mentha Re: to tak jakby 01.09.09, 10:18
              Fakt, jest Milena (ma siedzibę w Łodzi), ale nie wiem czy ma jakiś
              firmowy sklep stacjonarny?
              Gorsenia ma sklep w Galerii Łodzkiej. Nie wiem jak tam jest z
              rozmiarówką.
              • madzioreck Re: to tak jakby 01.09.09, 20:04
                mentha napisała:

                > Fakt, jest Milena (ma siedzibę w Łodzi), ale nie wiem czy ma jakiś
                > firmowy sklep stacjonarny?
                > Gorsenia ma sklep w Galerii Łodzkiej. Nie wiem jak tam jest z
                > rozmiarówką.

                Milena sklepu nie ma, ale można zadzwonić i się umówić na wizytę :)
                Gorsenia robi obecnie miseczki do M, więc powinno się coś znaleźć w przyzwoitej
                cenie :)
        • hania.z Re: to tak jakby 01.09.09, 09:31
          Z tego co wiem to w Łodzi są 3 takie sklepy. Na Piotrkowskiej, Rokicińskiej i Narutowicza. Wiem, że w tym na Piotrkowskiej bywają obniżki cen, wtedy można kupić stanik za ok 100zł, a na Narutowicza są chyba też tańsze marki, ale tego nie jestem pewna bo tam nie byłam. W każdym razie warto chyba wstąpić. Jeśli się mylę, to proszę mnie poprawić. Pozdrawiam.
          • mentha Re: to tak jakby 01.09.09, 09:36
            Właśnie, zapomniałam o Narutowicza, tam też jeszcze nie byłam i nie
            wiem jak jest z tymi tańszymi markami.
          • ewelina_1 Re: to tak jakby 01.09.09, 09:55
            Z Łodzi jest przecież Comexim. Nie wiem, czy mają możliwość u siebie
            przymierzenia staników. Ale jeśli tak, to może dało by się coś znaleźć na
            początek z przecen:
            Tu jest 70F:
            www.comexim.pl/s.php?id=101#gn
            W tym modelu:
            www.comexim.pl/s.php?id=170#gn
            nie ma Twojego rozmiaru, ale być może będzie pasował Ci któryś z sąsiednich
            rozmiarów.
            • 2tea Re: to tak jakby 01.09.09, 12:00
              A poza tym Comexim może doszyć na zamówienie :) Polecam.
        • eloquor Re: to tak jakby 01.09.09, 10:51
          Witam,
          też mieszkam w Łodzi i mam znacznie większy biust - naprawdę Twój nie jest jakiś
          niezwykły. Sama jestem świeżo "nawrócona" - warto się porządnie ostanikować.

          Ze sklepów stacjonarnych które sprawdziłam polecam
          - Moonlight na Zielonej 41 (chyba 41) - prowadzi staniki Mileny, można
          przymierzać ile chcieć, a na życzenie sprowadza odpowiednie rozmiary;
          - Sklep firmowy "Gorsenia" na ul. 28 Pułku Strzelców Kaniowskich - ma tę zaletę,
          że wszystkie dostępne rozmiary i modele są na miejscu - jak nie ma na sklepie
          pani przynosi z magazynu. Sprzedawczyni nie jest z cyklu "zamiast 80L damy 90D i
          będzie OK" - jak nie ma odpowiedniego rozmiaru nie wciska innego;

          - Jest jeszcze Brasserie na Piotrkowskiej 59 - tam jeszcze nie byłam, ale się
          wybieram bo ma brytyjczyki.

          Do tego dochodzi Mercado, ale jest na końcu świata, chociaż forumowiczki
          donoszą, że można się telefonicznie umówić na przymierzanie w centrum. Comexim
          niestety nie oferuje przymiarek - trzeba kupować wysyłkowo i jak nie pasuje do
          skutku wymieniać - nie robią problemów.

          Pozdrawiam i życzę powodzenia.
          • eloquor Re: to tak jakby 01.09.09, 10:54
            Zapomniałam jeszcze dodać, że w "Gorsenii" mają super ceny - ostatnio kupiłam
            stanik za 66 zł, a miseczki mają do L.
          • mentha Re: to tak jakby 01.09.09, 11:01
            Ooo, a ja widziałam ten Moonlight, przejeżdżam tamtędy codziennie!
            Tylko że na witrynie jest napis w stylu "dla figury w pełni" i
            myslałam, że to taki sklep, jak to się kiedyś popularnie
            mawiało, "dla puszystych pań" (brrr). Muszę zajrzeć, bo chętnie
            pooglądam na żywo i poprzymierzam Milenę.
            Ja do tej pory z czystego wygodnictwa zafiksowałam się na
            brytyjczykach - znam rozmiar, w który powinnam celować i sąsiednie
            na wszelki wypadek, nie muszę przeliczać i zastanawiać się, czy nie
            pomyliłam literek, wiem czego szukać. Ale chyba warto poszerzyć
            horyzonty.
            • eloquor Re: to tak jakby 01.09.09, 11:06
              Polecam ten sklep, naprawdę - sprzedawczyni przemiła. Sprzedała mi nawet
              informację, że Milena szyje na zamówienie cycowniki w rozmiarze 70R:)
        • maith My przecież też mierzymy staniki 01.09.09, 11:07
          Wyobraźmy sobie, że masz stopę 38, ale w sklepach mają tylko 37-ki,
          za to baardzo szerokie. No chodzisz i mierzysz.
          Ale tam nie ma Twojego rozmiaru, węższego 38. Nigdzie. To po co
          mierzyć nie swój rozmiar? Że może któraś para zacznie przypominać ten
          Twój?
          Nie zamówiłabyś wtedy 38 normalnej szerokości, żeby raz w życiu
          przymierzyć coś w swoim rozmiarze?

          I druga rzecz - jak kupisz coś, co w domu okazuje się porażką, to nic
          nie możesz zrobić. A zamawiając przez net mierzysz spokojnie w domu,
          a jak źle leży, to odsyłasz i odzyskujesz pieniądze.
    • teresa104 A w Gorsenii byłaś? 01.09.09, 09:58
      W Saspolu jest sklep Gorsenii, chyba w Galerii też. Mają Twój
      rozmiar (wcale nie taki nietypowy) i ceny zaczynające się od
      czterdziestu paru złotych.
      • nomina Internet ma plusy... finansowe 01.09.09, 10:15
        Zakupy w necie mają plusy - niektóre staniki (np. na dopasowanej Mileny czy
        brytyjczyki na ebayu) da się kupić w Twoim rozmiarze nawet poniżej 70 zł, więc
        nawet z odsyłką i wymianą wyjdzie Cię to mniej niż 150 zł.

        Ale najpierw spokojnie poczytaj, jaki model jak się zachowuje (rozciągliwy,
        ściśliwy, dużomiseczkowy itd.) - to zaoszczędzi Ci wymian. I nie denerwuj się -
        zanim ustalisz, jaki typ stanika Ci odpowiada, musisz nastawić się na
        nietrafione strzały :). Za to później będziesz kupowała w ciemno.

        Aha, Internet ma jeszcze jeden plus - nikt nie popatrzy na Ciebie jak na mutanta
        i nie będzie z wyższością oznajmiać, że bzdury wygadujesz, bo masz 75B, no,
        najwyżej C, że F to jakiś namiot, a w ogóle tego się nie produkuje.
    • martvica Re: jestem rozczarowana 01.09.09, 10:17
      Polskie 70F? Wcale nie jest tak trudno dostępne, nawet stacjonarnie, tylko
      pochodź po sklepach z bielizną, a nie po sieciówkach. Milena, Ewa Bień, Gaia,
      Gorsenia, Gorteks, Kostar, Dalia, kilka innych firm. Uważaj tylko na Kingę, bo
      ma mniejsze miseczki niż standard.
    • panistrusia Re: jestem rozczarowana 01.09.09, 11:15
      > duży biust. poddaje się, zostanę przy 75C.

      Nie bardzo wiem, co my możemy w takiej sytuacji zrobić? Chyba, że
      napisałaś to po to, bo lubisz być namawiana i prowadzona za rączkę.
      Jeśli tak, to po prostu wpisz się do wątku 'pomocowego'. Jak znam życie
      i Lobbystki, to zaraz by się okazało, że jest mnóstwo chętnych, by Ci
      wysłać te 70F i to za darmo...
      • antyka Re: jestem rozczarowana 01.09.09, 11:30
        No to sie poddaj.
        Ja przed ciaza mialam 70gg/65hh i jakos sie nie poddawalam.
        Mam do tej pory w szufladzie kilkanascie stanikow - wiekszosc z nich
        doskonale dopasowana.
    • k_linka To nawet zabawne... 01.09.09, 13:16
      Nie wiem co zalozycielka watku chciala osiagnac. Kiedy trafilam na lobby i
      wyliczylam dla siebie rozmiar 70E tez nie chcialam/nie potrafilam zrobic zakupow
      przez internet, nie chcialam wydawac 150 zl w sklepach polecanych tutaj i
      krepowalam sie pytac w sklepach o "taka wielka miske":) Ale jakos nie przyszlo
      mi do glowy chwalic sie tym na forum. Ani prosic o poglaskanie po glowce. A
      staniki 70F lub 70G (odpowiadajace mniej wiecej brytyjskiemu 70F) sa w tej
      chwili dostepne w co 2 porzadniejszym sklepie z bielizna (Gorsenia, Gaja,
      Comexim, Dalia)
    • czerwona_pomadka Lesialesia 01.09.09, 13:18
      a może polska firma Milena? Oni robią 70F i ceny nie są zabójcze.

      milena-bielizna.pl/shop/?pro=Biustonosze
      a to Twoje 70F to polskie czy brytyjskie?(chodzi o rozmiarówkę)
      • lesialesia Re: Lesialesia 01.09.09, 14:25
        ciekawa jestem kiedy firmy zaczną rozszerzać swoje oferty o inne rozmiary? wtedy
        ceny by się wyrównały, bo monopoliści przestaliby żerować na kobietach, które
        wybrały 100% dopasowanie. wydaje mi się conajmniej dziwne, że taki stan rzeczy
        trwa i trwa
        • plecionka Re: Lesialesia 01.09.09, 14:35
          Czesc firm juz zaczela rozszerzeac swoja rozmiarowke. To czy pojawi sie ich wiecej zalezy od tego ile bedzie klientek chetnych, zeby zakupic te "nowe" rozmiary. Czyli wszystko w naszych rekach.
        • kk345 Re: Lesialesia 01.09.09, 15:20
          ciekawa jestem kiedy firmy zaczną rozszerzać swoje oferty o inne
          rozmiary? wted
          > y
          > ceny by się wyrównały, bo monopoliści przestaliby żerować na
          kobietach, które
          > wybrały 100% dopasowanie. wydaje mi się conajmniej dziwne, że taki
          stan rzeczy
          > trwa i trwa

          To proste: wtedy, kiedy nie będziesz deklarować "wolę moje 75D" ,
          tylko będziesz do znudzenia wchodzić i pytac o to 70F w innych
          sklepach. W końcu do nich dotrze, ze jest popyt...
        • madzioreck Re: Lesialesia 01.09.09, 20:07
          Po to jest Lobby właśnie, żeby ten stan przestał trwać, ale to nie jest robota
          na miesiąc czy nawet kilka. Poza tym już się wiele poprawiło, kilka lat temu
          polskie firmy nie słyszały o miseczce G, obwodzie poniżej 70, a jeśli, to
          bardzo nieliczne. A teraz robią obwody od 60, miski do M.
    • madzioreck Re: jestem rozczarowana 01.09.09, 20:09
      Jeśli dobrze zrozumiałam i mieszkasz w Łodzi, mogę Ci pomóc znaleźć stanik w
      dobrym rozmiarze i niezwalającej z nóg cenie :)
      Jeśli będziesz chciała, pisz na maila gazetowego.
    • cavova Re: jestem rozczarowana 01.09.09, 20:43
      skoro 150 to taka ogromna kwota, to czemu pytałaś w triumphie? z tego co kojarzę, tam są ceny powyżej 100zł, nie wiem ile dokładnie, bo nie bywam za często. modeli oznaczonych "big cups" (tia... europejskie F, może G) wiele nie ma, ale jednak w lepszych i większych sklepach triumpha są.

      jest wiele firm których staniki kupisz do 100zł (lub trochę drożej, zależy od modelu i sklepu) - Curvy Kate, Keia Pink, Pour Moi?, Gossard, Ewa Bień, Milena, Samanta, Dalia... nie wiem jak z ich dostępnością akurat w Łodzi, ale internet naprawdę nie gryzie. zamawiasz, mierzysz, jak nie pasuje odsyłasz. masz jeszcze kilka dni, żeby się zastanowić, czy zostawić czy odesłać. lepiej niż w sklepie, gdzie decyzję podejmujesz w momencie. można zamówić kilka staników, albo np dwa żeby zobaczyć który rozmiar lepiej leży i odesłać. na forum możesz się dowiedzieć, jak w konkretnym modelu wygląda rozciągliwość obwodu, wielkość miseczek wobec tego, co wynika z tabelki, na balkonetce możesz zobaczyć, jak dany model wygląda nabiustnie - to wszystko bardzo ułatwia zakupy.

      poza tym uważam, że na początku warto trochę więcej wydać na stanik, ale przy okazji pomierzyć różne modele w sklepie stacjonarnym i dać się zmierzyć brafiterce. upewnisz się co do rozmiaru, zobaczysz, jakie staniki na tobie dobrze leżą - które firmy ci pasują, które nie itd. to potem bardzo ułatwia kupowanie samemu (np. z góry wiesz - ta firma odpada, żaden ich stanik na mnie nie leżał), czy to przez internet, czy to w sklepie w którym nie ma obsługi znającej się na brafitingu, za to są staniki w twoim rozmiarze - nie wiem czy to 70F kontynentalne czy brytyjskie, ale w obu przypadkach to jest rozmiar, któy jest spora szansa znaleźć w "nieuświadomionym" sklepie.

      co do tego, czemu ceny staników w szerokiej rozmiarówce są wyższe - stwierdzając, że odpuszczasz i wracasz do 75C przyczyniasz się do tego, że są takie... im więcej klientek pytających o rozmiary spoza zakresu 70-85 A-D, tym większa szansa, że to się będzie zmieniać. już się zmienia, choćby polskie firmy poszerzają rozmiarówkę.

      poczytaj sobie wątek oszczędny:
      forum.gazeta.pl/forum/w,32203,80397922,80397922,Staniki_za_200zl_Watek_oszczedny.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka