16.11.09, 22:19
POSZUKUJE OSOBY ,KTORA POMOZE MI ZROZUMIEC TA CHOROBE ?MOZE SA TU OSOBY ,KTORE
TEZ WALCZA O PRAWA SWOICH DZIECI W SZKOLE ?I JAK SOBIE RADZA BO MI JUZ BRAK SIL :[
Obserwuj wątek
    • Gość: gosc Re: ADHD IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.09, 22:23
      radze porozmawiac z pedagogiem szkolnym, poza tym jest duzo
      artykułow na ten temat w internecie
      • teremysza Re: ADHD 16.11.09, 22:26
        ROZMOWY NIC NIE DAJA.....SZKOLY NIE LUBIA DZIECI Z ADHD;(
        • teremysza Re: ADHD 16.11.09, 22:28
          Zastanawiam sie czy te dzieci maja jakies prawa ? szkola nie chce wspolpracowac
          robi wciaz pod gorkie ;(
        • Gość: gosc Re: ADHD IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.09, 22:32
          praca z takim dzieckiem nie nalezy do łatwych, nie wiem w jakim
          wieku jest dziecko ale rozmowy z dobrym pedagogiem naprawde sie
          sprawdzaja, wiadomo ze po jednym spotkaniu nic sie nie zmieni ale
          czestsze wizyty mile wskazane. wazne jest aby rodzina wspolpracowala
          ze szkola i odwrotnie. wiec rozmowy z wychowawca, pedagogiem,
          odpowiednia atmosfera w domu i cierpliwość..
          • teremysza Re: ADHD 16.11.09, 22:38
            MAM ZLE DOSWIADCZENIA Z PEDAGOGIEM Z GIMNAZJUM ....RACZEJ PROBUJE MI UDOWODNIC
            JAKIE MAM .......ZLE DZIECKO,ZAMIAST POMOC.
            • Gość: goscc Re: ADHD IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.09, 22:44
              a czy to ADHD jest juz swierdzone? gimnazjum to trudny okres
              dla "dzieci". wiekszosc z nich zaochowuje sie nadpobudliwie, okres
              buntu i te sprawy...
              • teremysza Re: ADHD 16.11.09, 22:51
                TAK STWIERDZONE ADHD PODTYP MIESZANY.W ZALECENIACH KONIECZNE PRZESTRZEGANIE
                ZASAD DLA UCZNIOW Z ADHD.TYLKO CO TO ZA ZASADY I CZY NAUCZYCIELE W SWIECKICH
                SZKOLACH MAJA O NICH POJECIE?
                • teremysza Re: ADHD 16.11.09, 22:56
                  Mysle ,ze ja robie wszystko co moge ale szkola nie chce sie dostosowac do
                  zalecen lekarza i poradnii PP.I TO MNIE BOLI .WALKA ZE SZKOLA TO JAK WALKA Z
                  WIATRAKAMI .......
                • Gość: gosc Re: ADHD IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.09, 23:08
                  czy maja- nie wiem , ale miec powinni... w pierwszej kolejnosci -
                  rozmowa z wychowawca co on radzi, jak on to widzi, jakie on bedzie
                  stosowal metody pracy z takim uczniem, na co pani powinna zwrocic
                  uwage, w drugiej kolejnosci pedagog - sprobowac porozmawiac, niech
                  pani powie jak odbiera wasza wspolprace, dzieci z ADHD sa
                  specyficzne zreszta sama pani o tym dobrze wie, dlatego tez prosze
                  na spokojnie porozmawiac z pedagogiem szkolnym, no i duzo czytac -
                  internet, biblioteka pedagogiczna, tam jest duzo materialow na ten
                  temat, im wiecej bedzie pani wiedziala na ten temat tym bardziej
                  bedzie pani potrafila zrozumiec dziecko, zycze wytrwalosci i
                  cierpliwosci. pozdrawiam
                  • Gość: gosc Re: ADHD IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.09, 23:14
                    ale jesli twierdzi pani, ze szkola jest oporna na wspolprace to
                    naprawde nie wiem co pani poradzic. kontakt domu rodzinnego ze
                    szkola jest bardzo wazny ;/
                  • teremysza Re: ADHD 16.11.09, 23:20
                    ja rozumie moje dziecko,wiem ze nienawidzi szkoly.W DOMU NIE MAM Z NIA PROBLEMOW
                    ALE SZKOLA TO MASAKRA .CIAGLE SKARGI TELEFONY ,NAGANY ITP.ITD NAPRAWDE RECE
                    OPADAJA;(
                    • jola66 Re: ADHD 21.12.09, 22:24
                      Zajrzyj tu:
                      forum.adhd.org.pl/
    • Gość: tereszczur Re: ADHD IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.09, 10:25
      Jest taka szkoła w Świeciu do której powinno chodzić Twoje dziecko - to jest
      zaspół szkół specjalnych. Są tam przygotowani pedagodzy do pracy z takimi
      dziećmi. Z jakiej racji w normalnych szkołach nauczyciele zamiast uczyć
      przedmiotów mają "użerać" się z nieprzystosowanymi dziećmi? Szkoła to miejsce
      przede wszystkim edukacji a nie terapii i leczenia.
      • Gość: ? Re: ADHD IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.09, 12:52
        Tereszczur, troche informacji dla kogo jest szkoła specjalna:
        "•szkoły podstawowe specjalne:
        ◦dla dzieci upośledzonych umysłowo (w stopniu lekkim)
        ◦dla dzieci upośledzonych umysłowo w stopniu umiarkowanym i
        częściowo znacznym (tzw. szkoły życia)
        ◦dla niewidomych
        ◦niesłyszących
        ◦niewidomych -upośledzonych umysłowo"

        Dzieci z ADHD nie maja raczej deficytow intelektualnych, nie są
        upośledzone. Skąd pomysł, żeby wysłać dziecko do szkoły specjalnej?
        Niestety, ADHD to jest wyzwanie dla rodziców ale również dla
        nauczycieli.
      • Gość: PEDAGOG Re: ADHD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.09, 12:53
        TERESZCZUR JESTEŚ IMBECYLEM. ZDIAGNOZOWAŁAM CIĘ WYŁĄCZNIE PO TYM, CO
        NAPISAŁEŚ NA TEMAT OSÓB ADHD. LECZ SIĘ.
    • Gość: Ekonomista Kalkulator ADHD IP: 77.255.29.* 30.12.09, 00:07
      Czy ktoś zna forum o ADHD wolne od agentów handlowych firm farmaceutycznych ?
      Pól biedy, jeśli to półgłówek. Gorzej, jeśli to ktoś z wykształceniem. Matka
      dziecka może się dać wpuścić w maliny, czyli w zakup "leku". Przeliczmy. 4mln
      dzieci w wieku szkolnym w Polsce.3-7% z nich ma ADHD. Czyli średnio 5%. Daje to
      200 000 potencjalnych klientów - odbiorców leku kosztującego ponad 300zł
      (działka na 1 miesiąc). Mowa więc o wpływach z NFZ rzędu nie mniej niż 60 000
      000 zł miesięcznie. "Terapia" narkotykiem o działaniu bardzo zbliżonym do
      amfetaminy może trwać do końca życia. Nic dziwnego że towarzystwa agentów
      handlowych są przyjaciółmi dzieci z ADHD. Lista II Prawa o Substancjach
      Kontrolowanych DEA wylicza: kokaina, amfetamina, metylofenidat, opium - jako
      substancje narkotyczne najbardziej uzależniające. Idź z dzieckiem do dobrego
      lekarza, nie do psychiatry. Życzenia zdrowia dla dziecka w Nowym Roku.
    • Gość: Historyk Tak, znam pochodzenie tej choroby IP: 77.255.29.* 30.12.09, 00:16
      Pojawiła się po zdelegalizowaniu amfetaminy i wprowadzeniu nowego preparatu o
      bardzo podobnym działaniu - metylfenidatu. Trzeba go było jakoś sprzedać. Na
      zjeździe psychiatrów przeprowadzono głosowanie, w którym uchwalono że
      nadpobudliwość dziecka jest chorobą a pochodne amfetamin - metylfenidaty-
      lekiem. Do dziś trwają poszukiwania dowodów na istnienie zmian w mózgu dzieci z
      adhd. One potrzebują pomocy , nie refundowanego narkotyku. adhdinfo.wordpress.com
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka