Gość: chlop z mazur
IP: *.adsl.inetia.pl
30.01.10, 12:37
znam tyle kobiet, dziewczyn i bab. i kazda zawsze ma cos do powiedzenia. czy
na temat czy nie to musi gadac. tez macie takie spostrzezenia? bym wolal sie
ozenic z taka co mowi mniej ale jak juz mowi to madrze. bym mial pewnosc ze na
starosc mi 'gderac ' nie bedzie. a tak to caly czas musze wysluchiwac i
odpowiadac sto razy na te same pytania. ps nie mam partnerki teraz. zeby nie
bylo ze sie skarze na swoja.