Dodaj do ulubionych

No i po co Wam było prężenie muskułów adwersarze?

16.11.14, 21:43
Biegiem do protokołów komisji wyborczych i zacznijcie wreszcie szanować wolę wyborców!Nie spodziewałam się takiej frekwencji.Brawo normalnie myślący obywatele miasta Świecia .Może to nauczy tych oszołomów z pod znaku Wdy i innych że pyskowaniem i czczymi obietnicami niczego się nie wygra.Pokora w pracy i polityce oraz fachowość i kompetencja zawsze owocuje.Mam nadzieję że przez następne cztery lata zmądrzejecie i zamiast siać wiatr będziecie siali ziarno które ma szansę urosnąć.Dobrej nocy i miłych snów.
Obserwuj wątek
    • bayer911 Re: No i po co Wam było prężenie muskułów adwersa 16.11.14, 21:55
      a skąd Ty już wiesz jaka była frekwencja?
    • loop_80 Re: No i po co Wam było prężenie muskułów adwersa 17.11.14, 12:03
      Na to wygląda, że burmistrzem ponownie zostanie pan Pogoda. Wygra w pierwszej turze. Widziałem wywieszone wyniki z jednej komisji, ponad 50% głosów dla obecnego burmistrza. Gratulacje dla pana Pogody.
    • piotr2_pl Re: No i po co Wam było prężenie muskułów adwersa 18.11.14, 13:23
      olaboga.ltd napisał:
      > Biegiem do protokołów komisji wyborczych i zacznijcie wreszcie szanować wolę wy
      > borców!

      Z tym dużym poparciem i wolą wyborców byłbym ostrożny pamiętając o psychozie masowych zwolnień w UM przez ewentualnego następcę, której echa pobrzmiewały na forach i w debatach kandydatów. Zdaje się, że w gminie zatrudnionych jest wielu wyborców co razem z rodzinami daje wiele głosów. Nie zdziwiłbym się, gdyby te głosy, głosy przestraszonych zwolnieniami urzędników i ich rodzin, przeważyły.
      pozdrawiam :)
      • zupa-z-trupa Re: No i po co Wam było prężenie muskułów adwersa 18.11.14, 13:46
        Przeważyły głosy trzeźwo myślących ludzi, którzy potrafią posługiwać się logiką. Nikt z takimi podstawowymi możliwościami umysłowymi, nie zagłosuje na populistę, chociażby obiecywał gwiazdki z nieba, z zapewnieniem w postaci podpisu prawnika. ;)
        • piotr2_pl Re: No i po co Wam było prężenie muskułów adwersa 18.11.14, 15:12
          Pan Woźniak nie jest populistą. Jest wysokiej klasy fachowcem od funduszy unijnych i nie tylko :)
      • jazz777 Re: No i po co Wam było prężenie muskułów adwersa 23.11.14, 19:51
        masz 1000 % rację. Nowa miotła dobrze miecie a wymieść przydałoby się w naszym UM. Oj przydałoby się Niestety musimy nieco poczekać no chyba że pan P.... do śmierci na stołku zostanie a po nim panować będzie synek.
    • desspero Re: No i po co Wam było prężenie muskułów adwersa 18.11.14, 20:34
      Fachowcem może i jest wuźniak ale od obiecywania hahaha
      • maxym45 Re: No i po co Wam było prężenie muskułów adwersa 23.11.14, 17:03
        Gdyby głosujący wiedzieli choć część kampanii nienawiści i manipulacji wobec komitetu wyborczego Pana Woźniaka to kolejnym razem głosowali by ....... no ale wynik poszedł w świat
        • nonnel Re: No i po co Wam było prężenie muskułów adwersa 23.11.14, 18:28

          "Gdyby głosujący wiedzieli choć część kampanii nienawiści i manipulacji wobec komitetu wyborczego Pana Woźniaka"
          -przepraszam mógłbyś podać przykład takowej kampanii,cytat,jakiś link,zdjęcie czy coś w tym rodzaju?
      • jazz777 Re: No i po co Wam było prężenie muskułów adwersa 23.11.14, 20:01
        pan P.. też na plakatach obiecuje że dokończy co zaczął czyli strach się bać Pozamyka ulice przez co stare miasto zamiast zostać pieczołowicie otoczone opieką umrze szybciej niż myślimy. Teraz są tu tylko banki , lumpeksy i rzeźniki. Tu deptak nie sprawdzi się bo Świecka "starówka" ma inny charakter jak np Chełmno. Tu po 17 w dzień powszedni a w sobotę po 13 wygląda jak po pacyfikacji. Tylko parę żulików się kręci po bramach. BRAWO za rewitalizację !
        • nonnel Re: No i po co Wam było prężenie muskułów adwersa 24.11.14, 07:26
          Szczerzę mówiąc to wolę jak ten rynek i jego okolice wyglądają tak jak teraz niż np.20 lat wcześniej.Wolę jak jest monitoring,jak jest gdzie usiąść,jak jest czysto,jak tych "żulików" tylko parę znika gdzieś w bramach.
          To że są banki to sorry ale nie leży w kompetencjach ani burmistrza ani UM.
          Właściciel danej kamienicy może ją wynająć chociażby cyrkowi...nawet gdyby dookoła w każdej z kamienic cyrków już było od groma.Nic nikomu do tego-jeśli nie przekracza prawa-jego sprawa.
          Gdybyś był wlaścicielem kamienicy to wynająłbyś ją sklepowi,który ledwo wiąże koniec z końcem i zwleka z opłatami czy np.stabilnemu bankowi?
          I powiedz jaki charakter ma rzekomo nasza "starówka"?
          • jazz777 Re: No i po co Wam było prężenie muskułów adwersa 24.11.14, 13:43
            monitoring jest na sztukę. Z własnego doświadczenia wiem że tak jest.Pewnej soboty w godzinie przedpołudniowej spotkałam znajomych na rynku. Przywitaliśmy się i wtedy to ktoś świsnął im siatkę z zakupami z ławki. Trwało to nawet nie 1/2 minuty. Poszliśmy więc na policję a potem do straży miejskiej i co się okazało.....nic nie widać bo nie tak ustawiona (są aż 2 kamery). To po co jest. Przechodzę często przez rynek z racji swej pracy i żuliksy często degustują za budami na płycie. Często po spożyciu załatwiają swoje potrzeby.Dopiero jak ktoś z mieszkańców zareaguje i zgłosi ten fakt coś z tym robią. Nie mam pretensji do właścicieli że bankom wynajmują ale że nikt nie chce tu w tym rejonie czegoś innego otworzyć. Rozmawiam często z tymi co zostali i mówią że jest coraz mniejszy ruch.Dla porównania drogeria NATURA - tu od dawna kicha a tak nie było mimo że już była kolejna na Mariankach.
            • nonnel Re: No i po co Wam było prężenie muskułów adwersa 24.11.14, 18:48
              jazz777 napisał:

              > monitoring jest na sztukę. Z własnego doświadczenia wiem że tak jest.Pewnej sob
              > oty w godzinie przedpołudniowej spotkałam znajomych na rynku. Przywitaliśmy się
              > i wtedy to ktoś świsnął im siatkę z zakupami z ławki. Trwało to nawet nie 1/2
              > minuty. Poszliśmy więc na policję a potem do straży miejskiej i co się okazało.
              > ....nic nie widać bo nie tak ustawiona (są aż 2 kamery). To po co jest. Przecho
              > dzę często przez rynek z racji swej pracy i żuliksy często degustują za budami
              > na płycie. Często po spożyciu załatwiają swoje potrzeby.Dopiero jak ktoś z mies
              > zkańców zareaguje i zgłosi ten fakt coś z tym robią. Nie mam pretensji do właśc
              > icieli że bankom wynajmują ale że nikt nie chce tu w tym rejonie czegoś innego
              > otworzyć. Rozmawiam często z tymi co zostali i mówią że jest coraz mniejszy ruc
              > h.Dla porównania drogeria NATURA - tu od dawna kicha a tak nie było mimo że już
              > była kolejna na Mariankach.

              --no skoro są w większości same banki to raczej zrozumiałe że po ich zamknięciu ruch tam zanika.Co prawda są jeszcze inne sklepy....no ale nie są otwaret 24h...bo i po co?
              Po 20.00 w Tesco czy Kauflandzie taż jest już spokój i przemyka sie tylko parę osób.
              Takie akcje jak te którą opisałeś zdarzają się właściwie w każdym mieście na świecie,niezależnie czy jest to NY czy Chełmno,i też w samych centrach.Faktem jest że moznaby "usprawnić" ten monitoring.....
              ...ale wszystkie te zarzuty nijak się mają do objęcia ponownie przez p.Pogodę urzędu burmistrza.Kamienic nie wynajmuje.Za żulów cięzko być odpowiedzialnym bo są to odrebnę,wolne osoby i maja prawo tam być.No może nadzór nad SM ma tu znaczenie ale nie bezpośrednie.

        • piotr2_pl Re: No i po co Wam było prężenie muskułów adwersa 24.11.14, 09:32
          jazz777 napisał:
          > pan P.. też na plakatach obiecuje że dokończy co zaczął czyli strach się bać Po
          > zamyka ulice przez co stare miasto zamiast zostać pieczołowicie otoczone opieką
          > umrze szybciej niż myślimy. Teraz są tu tylko banki , lumpeksy i rzeźniki. Tu
          > deptak nie sprawdzi się bo Świecka "starówka" ma inny charakter jak np Chełmno.
          > Tu po 17 w dzień powszedni a w sobotę po 13 wygląda jak po pacyfikacji. Tylko
          > parę żulików się kręci po bramach. BRAWO za rewitalizację !

          Też tak uważam i już się boję dalszej "rewitalizacji" made by Pogoda.
          • nonnel Re: No i po co Wam było prężenie muskułów adwersa 24.11.14, 11:16
            Szczerzę mówiąc to wolę jak ten rynek i jego okolice wyglądają tak jak teraz niż np.20 lat wcześniej.Wolę jak jest monitoring,jak jest gdzie usiąść,jak jest czysto,jak tych "żulików" tylko parę znika gdzieś w bramach.
            To że są banki to sorry ale nie leży w kompetencjach ani burmistrza ani UM.
            Właściciel danej kamienicy może ją wynająć chociażby cyrkowi...nawet gdyby dookoła w każdej z kamienic cyrków już było od groma.Nic nikomu do tego-jeśli nie przekracza prawa-jego sprawa.
            Gdybyś był wlaścicielem kamienicy to wynająłbyś ją sklepowi,który ledwo wiąże koniec z końcem i zwleka z opłatami czy np.stabilnemu bankowi?
            I powiedz jaki charakter ma rzekomo nasza "starówka"?
          • jazz777 Re: No i po co Wam było prężenie muskułów adwersa 24.11.14, 22:50
            jak zamknie Klasztorną to stare miasto dopadnie agonia.Coraz mniej mieszkańców a co gorsze gości z ościennych miejscowości tu do centrum zagląda. Ten spadek zainteresowania nie wziął się z okrzyczanego kryzysu a stało się to po rewitalizacji. Mam wielu znajomych którzy prowadzili i niektórzy jeszcze prowadzą interesy w tym rejonie. Każdy potwierdza to o czym piszę. To nie jest moje zdanie bo ja mam dobrą pracę i gdybym była egoistką to bym zdania w tym temacie nie zabierała.Boli mnie jak patrzę na wymarłe ulice.Moi przodkowie mieszkali w okolicy rynku i jak patrzę na stare fotografie z lat 30/40/50/.... to aż mi się serce kroi.
            • nonnel Re: No i po co Wam było prężenie muskułów adwersa 25.11.14, 05:26
              No tak..coś w tym jest tylko lata 50-te były 60 lat temu.W tamtym okresie to było prawdziwe centrum miasta.Nie istniało jeszcze osiedle Marianki a i o takich kolosach jak Tesco czy np.Kaufland nikt nie myślał wówczas.Takim kolosem był dom towarowy na rynku gdzie kupował cały powiat.Jeden sklep obuwniczy i kilka spożywczych.Budka z lodami,sklep rybny,kiosk i szalety miejskie.To było centrum i to wtedy wystarczało.Nie ma co porównywać tych dwóch "rynków".Po pierwsze to zupełnie inne czasy były,po drugie..zmniejszenie ilości mieszkańców w okolicy i na samym rynku też ma znaczenie.Jeszcze jedną sprawa jest fakt że odchodzi się już od dłuższego czasu od takich rynków.Właściwie w większości polskich miast rynki są po gruntownych remontach i i "retuszach" i rzadko są centrami sklepów wielobranżowych,kolosów spożywczych...Stawia się na "ciszę i spokój".Czy to dobrze czy źle?Nie mi to oceniać.Z mojego punktu widzenia jak już wspomniałem jest ok.Ale to mój osobisty osąd.
              • jazz777 Re: No i po co Wam było prężenie muskułów adwersa 25.11.14, 12:39
                tak, wiem czasy sie zmieniły.Ale i ludzie mają specyficzną mentalność np wolą jechać do Bydgoszczy na film niż wspomagać nasze lokalne kino.Chodzę prawie na wszystkie DKFy i często bywa tak że jest na sali tylko kilka osób. W inne dni też kiepsko raz dla mnie i małżonka odpalili film. Pewnie w multikinie wygodniej i nie ma tego specyficznego zapachu ale bądźmy lokalnymi patriotami. To samo jest z handlem.Pamiętam targowisko na placu przy Wdzie obok mostu. Lokalni rolnicy sprzedawali swoje plony.Teraz tylko Marianki a tym z okolic starego miasta nieco daleko tam na zakupy. W okresach przedświątecznych jeździmy do Chełmna popatrzeć jak na rynku tętni życie.Tamtejsze targowisko pozwala przenieść się w inny wymiar.Może zbyt sentymentalna jestem i zbyt wiele oczekuję .Dziś każdy tylko o sobie myśli.
                • piotr2_pl RYNEK 25.11.14, 13:16
                  jazz777 napisał:
                  > ......
                  > To samo jest
                  > z handlem.Pamiętam targowisko na placu przy Wdzie obok mostu. Lokalni rolni
                  > cy sprzedawali swoje plony.Teraz tylko Marianki a tym z okolic starego miasta n
                  > ieco daleko tam na zakupy. W okresach przedświątecznych jeździmy do Chełmna pop
                  > atrzeć jak na rynku tętni życie.Tamtejsze targowisko pozwala przenieść się w in
                  > ny wymiar.Może zbyt sentymentalna jestem i zbyt wiele oczekuję .Dziś każdy tylk
                  > o o sobie myśli.


                  Też pamiętam czasy targowiska przy Wdzie, tętniącego życiem Rynku z bazarkiem, parkingu wokół rynku, a potem... no cóż... usunięto bazarek, zrobiono rewitalizację i zamknięto ulice wokół rynku i Rynek zrobił się martwy. Ostatnio zrobiono reorganizację ruchu i zrobił się jeszcze większy labirynt z jazdą po starówce...
                  Też często jeżdżę robić zakupy na tętniący życiem chełmiński bazarek, bo nie wszystko jest w marketach. I zawsze wtedy zadaję sobie pytanie, dlaczego w Świeciu tak nie można?
                  • jazz777 Re: RYNEK 25.11.14, 17:50
                    a może można? lokalni rolnicy mieliby zbyt a kupujący niższe ceny i świeży towar. Często rano przed pracą kupuję kwiatki od pani "kwiaciarki".Wiem od niej że często siedzi jak na odbezpieczonym granacie bo nie wolno handlować na rynku.W pośpiechu sprzedaje te parę pęczków działkowych kwiatów.Ja to uwielbiam a ona ma parę groszy do emerytury. Tak chociaż przed świętami jakiś mały bazarek tak by trochę życia tchnąć w starówkę
                    • fryzjer_lysych Re: RYNEK 10.12.14, 15:02
                      Przed jaką pracą ty coś kupujesz skoro twoje wpis pojawiają się od rana do nocy.
                • nonnel Re: No i po co Wam było prężenie muskułów adwersa 25.11.14, 14:36

                  > tak, wiem czasy sie zmieniły.Ale i ludzie mają specyficzną mentalność np wolą j
                  > echać do Bydgoszczy na film niż wspomagać nasze lokalne kino.Chodzę prawie na w
                  > szystkie DKFy i często bywa tak że jest na sali tylko kilka osób. W inne dni te
                  > ż kiepsko raz dla mnie i małżonka odpalili film
                  -czasem jest pusto a czasem przyjdzie ponad 200 osób...różnie bywa najbardziej jednak mnie osobiście cieszy że to kino działa i nie upada!
                  . Pewnie w multikinie wygodniej
                  > i nie ma tego specyficznego zapachu ale bądźmy lokalnymi patriotami.
                  -od nastepnego roku też bedzie wygodniej...zapachu niestety nie da się chyba usunąć-to "grubsza afera" jest:-)
                  To samo j
                  > est z handlem.Pamiętam targowisko na placu przy Wdzie obok mostu. Lokalni rolni
                  > cy sprzedawali swoje plony.Teraz tylko Marianki a tym z okolic starego miasta n
                  > ieco daleko tam na zakupy. W okresach przedświątecznych jeździmy do Chełmna pop
                  > atrzeć jak na rynku tętni życie.Tamtejsze targowisko pozwala przenieść się w in
                  > ny wymiar.Może zbyt sentymentalna jestem i zbyt wiele oczekuję .Dziś każdy tylk
                  > o o sobie myśli.
                  -trochę jest tu sentymentalizmu ale nie jest on zakazany,więc spoko
            • nonnel Re: No i po co Wam było prężenie muskułów adwersa 25.11.14, 05:27
            • nonnel Re: No i po co Wam było prężenie muskułów adwersa 25.11.14, 05:27
            • nonnel Re: No i po co Wam było prężenie muskułów adwersa 25.11.14, 05:27
              • nn33 Re: No i po co Wam było prężenie muskułów adwersa 25.11.14, 18:28
                Uważam , że rynek w jakimkolwiek mieście nie powinien być tak martwy jak nasz. A ty nonel uważasz , że w latach 50tych było więcej mieszkańców niż dziś? A z kąd te dane masz?
                • jazz777 Re: No i po co Wam było prężenie muskułów adwersa 25.11.14, 19:40
                  te pseudo imprezy na rynku gdzie natężenie hałasu kilkakrotnie przekracza ilość dopuszczalnych decybeli nie przyciąga mieszkańców.Wielokrotnie nie można było zrozumieć prowadzącego bo głośniej nie znaczy lepiej. Przebywanie w takim hałasie nie było miłe dlatego współczuję mieszkańcom kamienic.Takie imprezy powinny odbywać się przy zamku który też nie jest zbyt promowany. Trzeba natomiast pomyśleć o bardziej kameralnych spotkaniach.Było parę takich imprez przed świętami, z promocją dni kociewia...z degustacją lokalnych wyrobów itp. Dlaczego nie można wrócić do starych tradycji. Sylwestra od lat się nie organizuje i też nie wiadomo dlaczego?!
                • nonnel Re: No i po co Wam było prężenie muskułów adwersa 25.11.14, 20:27
                  • nonnel Re: No i po co Wam było prężenie muskułów adwersa 26.11.14, 06:59
                    Nie napisałem że była większa.
                    Napisałem że zmniejszyła się ilość mieszkańców zamieszkujących rynek i okolice
                    • nn33 Re: No i po co Wam było prężenie muskułów adwersa 29.11.14, 15:16
                      A cha . No ale na rynek nie tylko mieszkańcy rynku chodzili co? Jak myślisz dlaczwgo dzisiaj mało ludzi tam się wybiera? Ja wiem dlaczego ja tam jestem rzadko , przypuszczam , że z tego samego powodu co reszta mieszkańców miasta.
                      • nonnel Re: No i po co Wam było prężenie muskułów adwersa 30.11.14, 11:09
                        No juz pisałem o tym.....przestał być rynek centrum handlowym miasta.Kiedyś nie było tak jak teraz że praktycznie przy każdym bloku masz mały sklep spożywczy gdzie praktycznie kupisz wszystko.Na rynku skupiały się sklepy różnorakiego rodzaju-od spożywczych bo obuwnicze czy tekstylia....Dom Towarowy np. był takim centrum...etc....etc.
                        Dzisiaj się troche jak widać zmieniło i rynek przestał sprawować funkcję handlową a jest, czy też ma zamiar być funkcją reprezentacyjną czy bardziej wizytówką miasta.Stąd też jak sądze nakłady na jego rewitalizację.
                        • nn33 Re: No i po co Wam było prężenie muskułów adwersa 01.12.14, 09:44
                          Otóż małych sklepików kiedyś było znacznie więcej panie nonnel
                          • nonnel Re: No i po co Wam było prężenie muskułów adwersa 01.12.14, 16:01
                            No skoro tak uważasz...to...co ja poradzę...?
                            • jawanda Re: No i po co Wam było prężenie muskułów adwersa 02.12.14, 07:50
                              Nie wyobrażam sobie targowiska na Rynku.Popatrzcie sobie co dzieje się na targowisku przy ul.Krauzego na Mariankach.
                              Ścisk,hałas,brud,handlujący kładą swoje towary na kwietnikach,mimo,że tam są posadzone kwiaty.wjeżdżają samochodami,zastawiają przejścia.
                              Chcielibyście tego na Rynku? To miałaby być wizytówka miasta,to miałoby być miejsce kwitnące życiem?
                              Ja i moi znajomi uważamy,że dobrym pomysłem byłoby ,wzorem innych miast, zamknięcie ulicy Klasztornej od Gimnazjalnej do Sądowej i zrobienie deptaka,ale wiem,że zaraz podniósłby się szum,bo przecież trzeba dojechać samochodem,bo dla wielu pokonanie kilkudziesięciu metrów "nożnie" jest nie do przyjęcia.
                              Czasy się zmieniają i pewne rzeczy z naszego dzieciństwa,młodości naszych rodziców nie wrócą.Mój tato śp.wspominał często,jak spotykał się ze znajomymi na mieście,jak słuchali transmisji Wyścigu Pokoju z megafonów na Dużym Rynku,chodzili potem na kawę do Pomorzanki.
                              Takie widoki nie wrócą.Burmistrz nie zmusi właścicieli kamienic do obniżenia czynszu,nie narzuci im tego komu mają wynająć swoje lokale,dlatego mamy tyle banków.
                              Poza tym ludzie przywykli do wygód,myślę,że łatwiej i wygodniej im podjechać pod Multi-Box i zrobić zakupy w jednym miejscu niż tłuc się po całym mieście.
                              Ja tak to widzę.
                              • nn33 Re: No i po co Wam było prężenie muskułów adwersa 02.12.14, 08:55
                                W niektórych miastach handlują na rynku np. w Chełmnie i jakoś to się kręci. Sklepików małych nonnel było więcej dużo poupadało po tym jak zaczynały powstawać u nas Lewiatany i inne markety. No a co do zamykania ulic , sam nie wiem ale myślę , że nie po to robi się ulice aby je później zamykać.A sama dużo chodzisz?
                                • nonnel Re: No i po co Wam było prężenie muskułów adwersa 02.12.14, 09:23
                                  Słuchaj nie wiem czy sie orientujesz ale ja pisałem o latach 50,60 no i może 70-tych.
                                  Jestem bliższy opini jawandy niż pomysłu utworzenia handlu i targu na rynku...no ale to moje zdanie.
                                  • nn33 Re: No i po co Wam było prężenie muskułów adwersa 02.12.14, 12:12
                                    Ja osobiście nic do chodzenia nie mam chodzę dużo i często bo lubię , ale nie zamykałbym ulic. Chociaż deptaki to fajna sprawa .
                                    • piotr2_pl Re: No i po co Wam było prężenie muskułów adwersa 02.12.14, 13:09
                                      W Świeciu problemem jest to, że zamkniętych ulic nie ma czym zastąpić. Sami zobaczcie jaki zrobił się węzeł gordyjski po zamknięciu Rynku i zmianach w organizacji ruchu. Wystarczy samemu samochodem wjechać w Klasztorną. Zamknijcie do tego jeszcze Klasztorną, najlepiej do Gimnazjalnej, a sami zobaczycie co się będzie działo. Podejrzewam, że nawet Banki zaczną się wynosić ze starówki.
                                      • nonnel Re: No i po co Wam było prężenie muskułów adwersa 03.12.14, 07:32
                                        Banki się nie wyniosą bo nie maja gdzie,chyba że opuszczą miasto.Tak sobie myślę że skoro już zrobiono te "objazdy" i zmianę ruchu to stworzenie tzw.deptaka nie było by dużym problemem i wyrzeczeniem.....no ale nie mi to osądzać
                                        • nn33 Re: No i po co Wam było prężenie muskułów adwersa 03.12.14, 20:22
                                          Myślę , że potrzeba nam po prostu czasu aby się do tego wszystkiego przyzwyczaić. Ludzie z reguły nie lubią zmian bo się ich boją , przyzwyczaimy się zobaczycie
                                        • jazz777 Re: No i po co Wam było prężenie muskułów adwersa 04.12.14, 02:08
                                          a co z tymi co w tym rejonie mieszkają?czy ktoś zapytał się ich jak zmiana organizacji ruchu utrudniła im życie. Nie musisz 2X dziennie nadrabiać kilometrów aby z domu się wydostać i do niego powrócić ( chociażby po zakupach w marketach, dojeździe do pracy itp). Nie wszędzie można iść pieszo a utrudnienie wielkie. Te zmiany najbardziej dotknęły tych co tu mieszkają bądź prowadzą działalność. Pan Pogoda i rani zamkną klasztorną , zrobią deptak i uwierz mi na słowo,że pies z kulawą nogą tu nie będzie spacerował.Tylko mieszkańcy tych ulic będą mieli jeszcze bardziej zrypany żywot.
                                          • nonnel Re: No i po co Wam było prężenie muskułów adwersa 04.12.14, 09:02
                                            Po pierwsze nikt jeszcze nie zamknął ulicy Klasztornej i nie zrobił z niej deptaku.Po drugie nie wiadomo czy tylko "pies z kulawą nogą"będzie tam spacerował-to można stwierdzić tylko w przypadku faktycznego stworzenia tam deptaku.Póki co rozmawiamy o mrzonkach.
                                            Po trzecie,gdzie "nie wszedzie można iść pieszo"?I jakie mamy w naszym Świeciu "wielkie utrudnienia"???
                                          • piotr2_pl Re: No i po co Wam było prężenie muskułów adwersa 04.12.14, 16:19
                                            jazz777 napisał:
                                            > a co z tymi co w tym rejonie mieszkają?czy ktoś zapytał się ich jak zmiana orga
                                            > nizacji ruchu utrudniła im życie. Nie musisz 2X dziennie nadrabiać kilometrów
                                            > aby z domu się wydostać i do niego powrócić ( chociażby po zakupach w marketach
                                            > , dojeździe do pracy itp). Nie wszędzie można iść pieszo a utrudnienie wielkie.
                                            > Te zmiany najbardziej dotknęły tych co tu mieszkają bądź prowadzą działalność.
                                            > Pan Pogoda i rani zamkną klasztorną , zrobią deptak i uwierz mi na słowo,że pi
                                            > es z kulawą nogą tu nie będzie spacerował.Tylko mieszkańcy tych ulic będą mieli
                                            > jeszcze bardziej zrypany żywot.


                                            Nikt nie pytał, całość jest bez sensu, ale oszołomy jak wspaczny lenon i olaboga.ltd mają to doopie. Nie ma sensu w podbijać wątek z idiotycznym tematem. Proponuję założyć własny temat, albo chwilkę poczekać na innych :)
                                            • nonnel Re: No i po co Wam było prężenie muskułów adwersa 04.12.14, 19:45
                                              O co kto nie pytał?Bo nie rozumiem czego się tyczy stwierdzenie:" Nikt nie pytał, całość jest bez sensu"
                                              Kto jest oszołomem?Ja????Mam swoje zdanie i czy to znaczy że możesz używać nic nie znaczących epitetów w dyskusji??
                                              Jaki kur....wa znówu "wspaczny lenon"?Co ty chłopie znów wymyślasz??Skad ty bierzesz te urojenia chorobowe?
                                              Masz jeden problem-chorobliwa zawiść a może i nienawiść.Lecz to!
                                              • nn33 Re: No i po co Wam było prężenie muskułów adwersa 10.12.14, 12:50
                                                Mówią , że kto się lubi ten się czubi haha.
                                          • fryzjer_lysych Re: No i po co Wam było prężenie muskułów adwersa 10.12.14, 14:59
                                            tobie żadne deptaki nie są potrzebne, bo od rana do nocy wPiSujesz się na forach internetowych
                        • fryzjer_lysych Re: No i po co Wam było prężenie muskułów adwersa 10.12.14, 15:00
                          dzięki za twój cenny i orginalny wpis. Pchnąłeś sprawę do przodu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka