Gość: kar...
IP: 83.238.144.*
04.10.07, 20:13
widziałam dzisiaj wrak samochodu ktry sie rozbil w skutek uderzenia
w drzewo, samoch kierował młody chlopak, ktory jechal prawdopodobnie
z ojcem, kierowca na szczęście był przytomny, ze starszym okoo 40 l
panem nie bylo tak dobrze, ekipa ratunkowa robiła co w ich mocy,
bardzo długo robili masaz serca, nie wiem czy facet przeżył, ale co
mnie najbardziej zdenerwowało......... ?? To gapie którzy wyciągali
swoje komórki i robili zdjecia, nie wiem po co to im, mogli sie
lepiej pomodlić, .. nie zartuję, ja tak zrobiłam, bo inaczej pomoc
nie moglam, i nadal sie modlę o życie dla tego pana, tylko nie wiem
czy to cos da............... :=(