Gość: Ali
IP: 80.51.243.*
19.11.03, 19:26
POEZJA GÓRALSKA, ŚPIEWANA
- Pisiu moja pisiu
Ty moje kochanie
Cymuś se obrała
Przy dupie mieszkanie
Cego nie na głowie
Cego nie na brodzie
Ino koło dupy
Przy największym smrodzie
- Powiedziała pisia dupie
Ni będziem my żyli w kupie
Bo ty śmierdzis popierdujes
Interesy z łunem psujes
- Chodziła po lesie
I zbierała grzybki
Przedpadła przez korzyń
Urwała pół cipki
- W Zwardoniu na moście
Sprzedowała krupy
Jak nie mioła wydać
To dawała dupy
- Ni mom nic, ni mom nic
Ino dziurke w dupie
Za co se u żyda
Gorzałecke kupie
- Srała baba w gornek
Jaz po lesie grzmiało
Dupe se zatkoła
Coby nie śmierdziało
- Kwoliła się matka
Swoimi córkami
A córki się rypiom
Jaz się iskry sypiom
Powiadajom ksienża
Że kochanie szkodzi
Nikt z niego nie umarł
Jesce się narodził
- Ja psa pocałuje
Ty pocałuj suke
Bedzies miała carnom
Jak pomodor ciuke
Dzienkuje ci Jasiu
Za takie śpiewanie
Pakuj wilcka w dupe
Łaz mu łogun stanie
- Mój dziadek kie był młody
Był on bardzo hardy
Wsystkie cłonki mioł miętkie
Ino jedyn twardy
Kie a teraz dziadek
Cierpi duze męki
Wsystkie cłonki ma śtywne
Ino jedyn miętki
- Miała baba dupe
Koło dupy włosy
Jesce psio krew kciała
Żeby cosik miała
Miała baba dupe
Koło dupy cipe
Jesce pioru kciała
Żeby kuśke miała
- Nie śpiwoj, nie śpiwoj
Kiedy ni mos nuty
Lepi se zaśpiwoj
Cilenciu do dupy
- Pamintos ty chłopie
Jak to było w sopie
Jakześ stał z korzyniem
Nad moim stworzyniem
- Łożyń ty się, łożyń
Kie mos mocny korzyń
Kie mos korzyń słaby
Nie bierz się do baby
Jakom był maluśki
Chodziłem bez kuśki
Teroz jakzem podrósł
Kuśke mom jak powróz
- Dziewcyno kochana
Pokoz mi kolana
A jo ci pokoze
Stojoncego pana
- Z tego palca
Na tyn palec
Dej mi cipki
Dom ci jajec
- Dziobiom ptaski, dziobiom
Łowies i pszenicke
Kochom takie dziewce
Co mo duzom picke
Jadom wozy, jadom
Z góry i pod góre
Lubiem takie dziewce
Co mo ciasnom dziure
- Za mnom chłopcy, za mnom
Pokiela zem pannom
Jak będę mynżatką
Dupe wami zatkom
- Ej, nie wydom, nie wydom
Tej młodej dziewicy
Pokiel nie dostane
Liter śliwowicy
- Matuś, moja matuś
Piknom córke mocie
Będzie w dupie jarmark
To se jom sprzedocie
- Jescyk nie widziała
Takiego śpiwoka
Co mo śrebrne jajko
Złotego siusiaka
- Krakowianka jedna
Mioła chłopca z drewna
Jak mu wkiedyś dała
Drzazgi wyciungała
- Stara baba była
Jesce mioła figle
Powiesiła gazde
W stodole na igle
Wisiały, wisiały
Jajca u powały
A te głupie dziwki
Myślały zek śliwki
- Pijcie chłopcy wódke
Bo wódka nie woda
Kochajcie dziewcenta
Pójdziecie do nieba
- Biedo, moja biedo
Kaj byś dupe miała
To byk ci nakopoł
Jazby ci zcerniała
- Ej, zebyś ty wiedziała
Jak mnie swyndzi pała
Azebyś ty wiedział
Jak mnie swyndzi przedział
- Ciesym my się, ciesym
Ze nom cycki rosnom
Dupy nam się piórcom
Bedziem dawać wiosnom
- Kochanie i sranie
To som dwie sprzyczności
Jadno szarpie miłość
A drugie – wnyntrzności
- Hej, wysła na gronicek
Stanyła łokrakiem
Zatkała se dziurke
Cyrwonym burakiem
- Całowałeś w gymbe
Miło ci się stało
Pocałuj mnie w dupe
Dyto jedno ciało
- Stara baba była
Rozumu nie mioła
Głowa jom boloła
Dupe smarowoła
- Płynie chuj po wodzie
Woda go nie chyta
Nie tyn chuj co pise
Ino tyn co cyta