Gość: natanek IP: *.flash-net.pl 13.08.11, 10:45 sj-media.eu.org/multimedia/koszalin.php Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ja Re: prawda o kościele! IP: *.flash-net.pl 13.08.11, 10:47 inkwizycja ,wojny, domy pbliczne, polityka,klamstwa, manipulowanie ludzmi -to robi kosciol posluchac warto Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaziuk66 Re: prawda o kościele! IP: *.tktelekom.pl 13.08.11, 11:16 Przy tak wiekopomnym odkryciu czekam na propozycje. Co dalej? Wątek nie został chyba założony po to by kościół katolicki znów obecni tu krzewiciele ateizmu mieszali z błotem dając upust swojej nienawiści. Nieprawdaż ? Odpowiedz Link Zgłoś
sp1962 Re: prawda o kościele! 13.08.11, 13:11 do kaziuk66... czy pisanie, mówienie prawdy jest upustem nienawiści ? Odpowiedz Link Zgłoś
mar1mar1 Re: prawda o kościele! 14.08.11, 21:48 A czy podszywanie nienawiści pod płaszczem prawdy jest moralnie dobre? I czy generalizowanie nagannych zachowań jednostek na ogół jest przekazem prawdy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tarzan Do marmara IP: *.flash-net.pl 15.08.11, 18:09 A czemu niby ateista nie może przestrzegać norm typu "nie zabijaj", "nie kradnij", "nie świadcz fałszywie przeciw bliźniemu", czy "nie cudzołóż"? Czemu człowiek niewierzący nie może być uczciwym, gotowym służyć innym ludziom? Co do drugiego posta, czy sądzisz, że podsycanie nienawiści to domena ateistów? Wśród wierzących się to nie zdarza? Nie pitol marmar, bo takie teksty to trafiają do babć z kółka miłośników wiadomego radia, anie do ludzi myślących...do których mam nadzieję, że wciąż i Ciebie mogę zaliczyć ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mar1mar1 Re: Do marmara 15.08.11, 19:03 Bajdurzysz chłopie jak złoto. Dobre dla dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tarzan Re: Do marmara IP: *.flash-net.pl 16.08.11, 09:41 Biorąc pod uwagę fakt, że nie masz kontr-argumentu, to raczej z bajdurzeniem niewiele ma wspólnego to co napisałem ;) Nie wiesz co napisać, by potwierdzić swą tezę, że tylko i wyłącznie katolik może być moralnie bez zarzutu, to pitolisz. Co jest wg Ciebie bajką? Że ateista nie może być człowiekiem uczciwym? Czemu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tarzan Re: Do marmara IP: *.flash-net.pl 16.08.11, 14:41 No cóż, potwierdza się moja teoria... Odpowiedz Link Zgłoś
mar1mar1 Re: Do marmara 16.08.11, 18:39 Już to kiedyś przerabialiśmy, czyżby pamięć szwankowała? Nie mam ochoty na powtórki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tarzan Re: prawda o kościele! IP: *.flash-net.pl 13.08.11, 14:23 Ja myślę, że warto tego posłuchać i zastanowić się, by wiary w Boga nie utożsamiać z uświęcaniem każdego kto nosi sutannę, by na równi z prawami boskimi, ze wskazówkami zawartymi w ewangeliach nie stawiać wymyślonych przez ludzi praw kościelnych, by krytycznie popatrzeć na kościół-instytucję, by nie usprawiedliwiać finansowych celów i działań "misją", by nie zmuszać do bezmyślnego traktowania słowa głoszonego przez "pasterzy", bo wielu z nich zatraciło się w swej "misji", by nie zabraniać wykorzystania własnej inteligencji, czy sumienia do interpretowania Pisma Świętego i co chyba najważniejsze nie utożsamiać krytyków kościoła z ateistami dążącymi do totalnej moralnej degrengolady i nieopacznie rozumianego i skrzętnie wykorzystywanego w propagandzie hasła "róbta co chceta" nazywających komuchami, żydami, nie-polakami itd. By w swych poczynaniach kierować się dekalogiem, który jest tak uniwersalny, że może być kierunkowskazem i dla ateisty, czy innowiercy. I by bronić wiary, człowieczeństwa w szerokim tego słowa rozumienia, anie bronic instytucji, bo ja tworzą i kierują ludzie, a ci nieomylni nie są. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rea Re: prawda o kościele! IP: *.toya.net.pl 14.08.11, 17:41 Z Twojego tekstu, Tarzan, wynika, że ateiści dążą do moralnej degrengolady, z czym nie mogę się zgodzić. Z moich obserwacji wynika, że to raczej ateiści i antyklerykałowie żyją zgodniej z przykazaniami i ewangelią, choć wcale im na tym nie zależy, bo to właśnie oni mają silniejszy wewnętrzny imperatyw moralny niż przeciętny katolik, który biega co rusz do spowiedzi, aby wyczyścić swoje sumienie i z czystym sumieniem grzeszyć do następnej spowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
mar1mar1 Re: prawda o kościele! 14.08.11, 21:44 Oni nie dążą ale pławią się w moralnym ubóstwie. Ciekawe obserwacje! Prowadzą cię do wniosku że to ateiści żyją w zgodzie z ewangelią co wynika z ich teoretycznych rozważań! @rea takiej głupoty już dawno nie czytałem w twoich postach!!! Zaczynam coraz bardziej skłaniać się w kierunku, że ty po prostu nie wiesz o czym piszesz a jak już piszesz to po to żeby "dołożyć" wierzącym. Skutek mizerny a przy okazji obnażający twoją płytkość ideową i małostkowość do świata realnego! Bo tak naprawdę ten twój "ateizm" coś za bardzo zalatuje podwórkiem. Coś w stylu spalonego kota w pryszczylskim satanizmie że o ho ho... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: prawda o kościele! IP: *.centertel.pl 14.08.11, 22:00 rea ma racje stety/niestyy-to na poziomie nieswiadomym jest-tak Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tarzan Do Rei IP: *.flash-net.pl 15.08.11, 18:04 Źle to zrozumiałaś albo ja napisałem nie dośc jasno. Ateista może wierniej przestrzegać norm moralnych i dekalogu niż nie jeden katolik. To adwersarze traktują ateistów jako dno, ludzi bez żadnych marale. ja sie temu przeciwstawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
lechowski51 Re: Do Rei 16.08.11, 10:10 Mozna oczywiscie jak Ty zadawac sobie pytanie czy ateisci moga przestrzegac Dekalogu....ale po co?.Z samego Twojego pytania wynika sprzecznosc.Ateizm wywodzi sie przeciez z podwazania zasad a zatem i moralnosci przyjetych przez poszczegolne religie.Wystarczy spojrzec na to co sie dzialo u nas w czasie trwania komunistycznego obledu.Zamiast Dekalogu,mielismy leninowska zasade-Cel uswieca srodki.Zamiast Szanuj ojca i matke swoja,mielismy bohatera komsomolu pawke Morozowa,ktory zadenuncjowal swojego ojca,ktory wspolpracowal z "bialymi". Podwazajac chrzescijanskie zasady moralne,niszczysz caly porzadek prawny,bo zostal on sformowany na prawie rzymskim w ktorym to norma moralna uznana przez narody,stawala sie kategoria prawna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tarzan Re: Do Rei IP: *.flash-net.pl 16.08.11, 10:49 Ateizm nie polega na podważaniu zasad, którymi ludzie się mają kierować. Ateizm polega na odrzuceniu wiary w Boga, jego istnienie. Na właściwe zasady postępowania, czy szeroko rozumianą moralność żadna religia nie ma monopolu. Ateista będzie je czerpał nie z wiary, a np. z etyki. Tak więc twierdzenie, że ateista może być uczciwym człowiekiem, któremu nie obce sa uczucia takie jak miłość, współczucie, solidarność z innymi ludźmi jest jak najbardziej uprawnione, a bycie ateistą nie oznacza odrzucania norm moralnych. Inaczej oznaczałoby, że każdy ateista jest egoistycznym zwolennikiem kradzieży, morderstw itd. A to jest totalna bzdura. Dekalog jest oczywiście jako całość nie do zaakceptowania dla ateisty, ale przykazania od 4 do 10 jak najbardziej, bo stanowią one normy uniwersalne, obecne w wielu religiach, nieobce niewierzącym. Istotą komunizmu nie był ateizm, tak jak istotą chrześcijaństwa nie było wyrżnięcie innowierców, czy palenie na stosie tych co głosili "niewłaściwe treści"...a przecież tak też się zdarzało ;) Popadasz w straszliwe kontrasty i akceptujesz istnienie jedynie dwóch przeciwległych biegunów i niczego poza tym. Równocześnie wszystkie pozytywy kojarząc jedynie z katolikiem, a pozostałym przypinając odpowiednie łatki. Prowadzi to do prostych równań, typu: Przeciwnik PiS = komuch, sprzedawczyk, niePolak. Ateista = morderca, złodziej itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rea Re: Do Rei IP: *.toya.net.pl 16.08.11, 10:51 Ateizm jest prostym twierdzeniem, że argumenty na rzecz istnienia bogów przedstawiane przez religie są nieprzekonujące, a więc nie ma powodów, aby zawracać sobie głowę bogami. Ateiści to zazwyczaj ciekawscy i kochający prawdę ludzie, którzy starannie przypatrują się oświadczeniom wiary, a więc na ogół wiedzą od czego odeszli. Etyka ateistyczna oparta jest na humaniźmie i często pokrywa się z tą, którą sprzedaje Kościół jako swoją. Pisałam już o tym kiedyś, ale powtórzę jeszcze raz, że przeważająca większość praw moralnych uzurpowanych sobie przez Kościół była i jest częścią ogólnoludzkich zasad współżycia społecznego istniejących już dużo wcześniej niż katechizm. Wartości humanistyczne są piękne i realne, w odróżnieniu od raju i nieba religii, bo najwyższą wartością jest człowiek, a nie wyimaginowane bóstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikita Re: Do Rei IP: *.acanac.net 16.08.11, 15:31 Odnosze wrazenie ze w tej malej wojnie religijnej gubicie sie zupelnie. Rea - ateizm nie jest za odrzucaniem argumentow kosciolow w sprawie istnienia boga czy bogow. Ateizm to nic innego jak wiara w to ze boga nie ma. Zatem ateizm jest wiara bo ateista wierzy ze boga nie ma . Katolik natomiast wierzy ze bog jest. Z pozycji wiary nie roznicie sie niczym. Opowiesci o pieknie humanizmu, dobroci czlowieka i jego szlachetnosci wloz miedzy bajki. Niezaleznie od pochodzenia ( stworzenie czy ewolucja ) czlowiek to zwierze, przystosowane do ustawicznej walki. Natomiast etyka , morale, humanizm to nic innego jak kulturowe nawisy tworzone na przestrzeni wiekow i majace na celu tylko jedno: by mniejszosc mogla trzymac za morde wiekszosc. Temu samemu celowi sluza religie. Ateisci tez chca za wszelka cene przekonac wierzacych inaczej ze to oni maja racje . W sprzyjajacych warunkach ateiscie siegna po miecz i wyrzna swoich ideologicznych przeciwnikow bez ogladania sie na humanistyczne wartosci. Odpowiedz Link Zgłoś
mar1mar1 Re: Do Rei 16.08.11, 19:06 Daj spokój @nikita, przecież ile można jej tłuc do głowy to samo? Beznadziejny przypadek zniewolenia własnym światem, którym szczelnie się opakowała. Bardzo by chciała żeby Boga nie było (pewnie ma w tym swój cel) ale rzeczywistość jest jak dla niej i dla wszystkich którzy marzą o nicości brutalna! Trzeba będzie stanąć przed tym którego się odrzucało i zaprzeczało jego istnieniu i zdać sprawę z każdej sekundy życia. Tam nie będzie adwokatów, mądrych słówek, nie pomoże kasa, koneksje, wykształcenie! Człowiek stanie tylko z tym jak postępował względem Boga i bliźniego. Jakież wtedy wielkie rozczarowanie owych piewców ateizmu, humanizmu i wszelkich innych "uzdrawiaczy i poprawiaczy" pana Boga i jego nauki! I nie ma się co łudzić że Bóg jest miłosierny! Owszem jest ale dla żyjących na ziemi. Po śmierci nastaje czas sprawiedliwości i to jak opisują mistycy, czy nawróceni ateiści którzy powrócili do życia, strasznej sprawiedliwości! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikita Re: Do Rei IP: *.acanac.net 16.08.11, 22:22 marmar - ja nie pisze ze rea nie ma racji bo z jej punktu widzenia boga nie ma tak jak nie ma boga takiego jakim kresla go katolicy. Nikt nie wie czy bog jest czy go nie ma a jesli jest to jaki on jest. Wszystko co czlowiek moze powiedziec o bogu to wylacznie personifikacja bo czlowiek nie jest w stanie przekroczyc okreslonych dla niego granic pojmowania. Ty tez nie potrafisz wyobrazic sobie inaczej sadu ostatecznego jak brodaty bog na wielkim tronie, malutki czlowiek w zgrzebnym worze u stop tronu, sw. pieter z komputerem w ktorym zapisane sa aktywa kazdej duszy, a z boku rogate i paskudne diablisko czekajace na ree i nikite. marmar, dla czlowieka wszystko sie konczy z chwila ustania pracy mozgu bo to co wiesz, czujesz o czym myslisz, co pamietasz jest wlasnie w mozgu a z chwila jego smierci wszystko nieodwracalnie przepada. Zeby bylo zabawniej to cale zycie nosisz w sobie bakterie ktore z chwila smierci uaktywniaja sie i pozeraja resztki twojej ziemskiej powloki. Potrzeba tylko troche czasu by znikla pamiec o tobie, a resztki rozniosly robaczki na swych lapkach. Z czlowieka po smierci pozytek jest tylko w uzyznianiu gleby i powiekszaniu entalpi wszechswiata. I nie ma zadnego znaczenia czy jestes dobry czy nie bo to pojecia wzgledne. Pytaniem zasadniczym jest: jaki jest cel egzystencji czlowieka. W przyrodzie wszystko ma sens z wyjatkiem wlasnie egzystencji czlowieka ktora nie ma zadnego wplywu na nature tak w lokalnym jak i niezmierzonym zakresie. I moze wlasnie proba odpowiedzi na to pytanie jest droga do boga. Odpowiedz Link Zgłoś
mar1mar1 Re: Do Rei 16.08.11, 23:31 @nikita całą egzegezę Boga przedstawił i wyjaśnił Chrystus. Przed nim ani po nim do końca świata nikt tego lepiej nie zrobi. W zasadzie zrobił to najlepiej jak mógł dla człowieka i jego ograniczoności. I to w zupełności wystarczy do zbawienia. Głupotą jest próba wyalienowania Boga tylko do ludzkiego ograniczonego poznania zmysłowego! Straszną głupotą i zaślepieniem! Tym samym jest próba "uziemienia" człowieka i tego co w nim duchowe, zrobienia z niego tylko nawozu!? Droga do Boga @nikita to miłość pana Boga i bliźniego. W każdej chwili każdego dnia. Nie ma innej drogi a już napewno nie jest nią próba interpretacji naszej egzystencji w świecie przyrody! Nie potrzeba tęgiego umysłu, nadnaturalnych zdolności, nie potrzeba wynajdywać kosmicznych czy z chmury wziętych argumentów i teorii, wystarczy miłość i zawierzenie Bogu i czynienie drugiemu tak jak my byśmy chcieli od niego. Proste prawda? Proste a tak ch...nie trudne! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tarzan Re: Do Rei IP: *.flash-net.pl 17.08.11, 09:16 >>Nie potrzeba tęgiego umysłu, nadnaturalnych zdolności, nie potrzeba wynajdywać >>kosmicznych czy z chmury wziętych argumentów i teorii, wystarczy miłość i zawierzenie >>Bogu i czynienie drugiemu tak jak my byśmy chcieli od niego. Proste prawda? Trafniej nie mogłeś tego ująć. Tylko teraz jeszcze postaraj się zrozumieć niektóre elementy tej dyskusji. Ateista może być zdolny do miłości i czynienia drugiemu tak jak my byśmy chcieli od niego. Może być dobrym człowiekiem, uczciwym i niosącym pomoc bliźniemu. Po drugie, ten co poza tymi dwoma warunkami zawierzył jeszcze Bogu może mimo wszystko być krytykiem kościoła. Oczywiście kościoła jako instytucji, czy konkretnych jej ... pracowników, a nie jako zbiorowiska wiernych, bo to byłoby krytyką wiary ... która nie ma sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
mar1mar1 Re: Do Rei 17.08.11, 13:20 @tarzan, pisałem już że dyskusję na temat wspaniałomyślnych, kochających ateistów już przerabialiśmy. Gdybyś zapomniał to przypomnę ci że człowiek sam z siebie g..no może! To tak jakby spalona żarówka miała świecić na siłę (kiedyś zerwany żarnik w żarówce zakładało się na wsporniki i świeciła jeszcze trochę dopóki nie nastąpił definitywny koniec) Krytykiem Kościoła możesz być a jakże ale obiektywnym! Jeżeli jedziesz na ten Kościół tylko dlatego że jego nauczanie nie pasuje do twojego pojmowania Boga to jakim jesteś krytykiem? O ile pamiętam z naszych dyskusji to odrzuciłeś naukę Kościoła opartą na Ewangelii i tradycji, stworzyłeś sobie swoją wiarę pasującą do twoich wad i ułomności, atakujesz (nie krytykujesz) Kościół tylko dlatego że stoi ością w gardle twojego pojmowania Boga a w końcu jak pamiętam generalizowałeś marginalne zachowania co niektórych członków Kościoła na ogół wierzących! Więc o czym ty chłopie piszesz!? Teraz zaprzeczasz sam sobie? Chyba że zaczynasz powoli rozumieć głupotę swoich wywodów czego bardzo ci życzę. I jeszcze wracając do ateistów, odszczepieńców od wiary, różnych poprawiaczy i uzdrawiaczy nauki pana Boga. @tarzan dzieciom i to swoim, możesz pleść ballady o moralności powyższych. Na dłuższą metę,wszyscy rozsądni wiedzą jak kończy się ta empatia i moralność! Jeżeli podstawą twojego życia nie jest Bóg i jego prawo miłości to możesz sobie prawić dyrdymały o rzekomej dobroci i miłości w/w. Zresztą historia jest najlepszym przykładem więc nie próbuj jej starym zwyczajem poprawiać! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zindoktrynowany Panie marmar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.11, 09:43 Ale z Ciebie beton. Jeśli uważasz, że człowiek niewierzący w Boga nie jest zdolny do miłości i etycznego życia, to się grubo mylisz. I odwrotnie - jeśli ktoś wierzy w Boga, nie znaczy to automatycznie, że jest człowiekiem godziwym. Rozejrzyj się i oceń sam, ilu katolików na każdym kroku łamie prawo, nie przestrzega przykazań, żyje w hipokryzji i postępuje niegodnie. Odpowiedz Link Zgłoś
mar1mar1 Re: Panie marmar 18.08.11, 12:22 Nie chrzań głodnych kawałków! Historia uczy do czego zdolni są ci ludzie. Chyba kolego marnie ją znasz skoro próbujesz pisać takie bzdety! Inwektywami nieudolnie próbujesz podnieść dosadność swoich wypocin a to świadczy o twojej przyciężkości materiału na który się powołujesz! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tarzan Do sklerotyka Marmara ;) IP: *.flash-net.pl 18.08.11, 09:59 Człowiek może wiele, jeśli tylko chce. Jeśli został odpowiednio wychowany może postępować wg odpowiednich norm etycznych i moralnych. Ty wierzysz, że to niemożliwe bez Boga, ale jeśli stanie przed Tobą dobry człowiek i okaże się ateistą będziesz musiał uwierzyć. ...o ile nie odwrócisz się od niego tylko dlatego, że wiary Twojej nie podziela ;) Nie idę na Kościół, jak to nazywasz, bo absolutnie nie zaczynałem żadnej dyskusji od ataku na niego. Mój udział był reakcja na atak na tych,co myślą nieco inaczej niż ci, co naukę kościoła akceptują bezkrytycznie. Kiepską masz pamięć. Mnie nie chodziło o odrzucenie tradycji, zwyczajów, czy określanie nauki kościoła złą. ja protestowałem przeciwko stawianiu znaku równości między nimi a Prawem Boskim. Skoro kościół - instytucja - może interpretować ewangelie wg własnego uznania,to może zrobić to każdy, również i ja. Nie generalizowałem złego postępowania nielicznych, wspominałem o księżach których niezmiernie cenię i chętnie z nimi rozmawiam. Protestowałem przeciwko generalizowaniu z Twojej strony,bo to Ty skłonny jesteś uznać,że każdy kto ślepo nie wierzy w każde słowo wypowiedziane z ambony na szacunek doczesnych i życie wieczne nie zasługuje. Niczemu nie zaprzeczam, o stosowaniu się do dekalogu i byciu dobrym człowiekiem mówię od samego początku. Różnica zdań dotyczyła mojego stwierdzenia, że to wystarczy, by zasłużyć na pochwałę Boga, nie potrzeba do tego stosować się do wymyślonych przez ludzi i niejednokrotnie zmienianych obyczajów i obrządków. Ty masz sklerozę Marmarze ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mar1mar1 Re: Do sklerotyka Marmara ;) 18.08.11, 12:37 Chyba sam nie wierzysz w to co piszesz! Przeglądnij forum, poczytaj posty które kiedyś pisałeś, przypomnij sobie o czym było. Zobacz jak upływ czasu działa "lecząco" na niektóre twoje poglądy! Ciekawe tylko czy oby za jakiś czas nie wystąpi reemisja? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tarzan Re: Do sklerotyka Marmara ;) IP: *.flash-net.pl 18.08.11, 14:25 Marmar dalej twierdzę, że żaden kościół nie jest mi potrzebny, moja wiara jest zbyt silna, by potrzebować "pomocy" kościelnych hierarchów, których działania zresztą są moim zdaniem nieraz w sprzeczności z nauką, która czerpać można z Biblii. Tu nic się nie zmieniło. Tak jak nie zmieniło się też Twoje przekonanie, że wiara w Boga = wiara w nieomylność i krystaliczny ideał instytucji pt. Kościół. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nemezis Re: Do kitu... IP: 79.139.60.* 16.08.11, 18:24 Co to chamidło z Niedżwiedziej Wólki znów tu bredzi? DEKALOG, MORALNOŚĆ, SZACUNEK.....hołota, posługująca sie nickiem Lechowski nie ma zielonego pojęcia o znaczeniu tych słów! Odpowiedz Link Zgłoś
exkol Re: prawda o kościele! 16.08.11, 21:04 Jestem znowu w Tarnobrzegu i jak czytam brednie niby wrogów Kościoła to mi ręce opadają i radzę wysłuchać tej pieśni: www.youtube.com/watch?v=zfWcw0W6qyk Naszym braciom w Rosji kiedyś też fundowano takie plugastwa. Wyłącz TVN, przestań słuchać Palikota a włącz rozum. Odpowiedz Link Zgłoś
mar1mar1 Re: prawda o kościele! 16.08.11, 22:14 Po prostu nie zdają sobie sprawy ze swoich bredni. Przecież nikomu nie zaszkodzą takim postępowaniem tylko samym sobie, biedni, zaczadzeni ateistyczni i antykościelni pieniacze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zindoktrynowany Re: prawda o kościele! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.11, 09:47 Sam bredzisz. Sam jesteś biednym i zaczadzonym pieniaczem. Nie obrażaj ludzi o odmiennych poglądach, bo łamiesz przykazanie o miłowaniu bliźniego swego jak siebie samego. Odpowiedz Link Zgłoś
mar1mar1 Re: prawda o kościele! 18.08.11, 12:14 Możesz się zapluć totalnie ale prawda jest taka jak napisałem! I co ty możesz wiedzieć o przykazaniach tym bardziej że dajesz tutaj popis ich znajomości! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zindoktrynowany Re: prawda o kościele! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.11, 12:31 A to nie tak szło? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nemezis Re: dla niby katolików i matoła ciap-lechowskiego IP: 79.139.60.* 16.08.11, 18:40 1 Jest jeden Bóg. 2 Bóg jest Sędzią sprawiedliwym, który za dobre wynagradza, a za złe karze. 3 Są trzy Osoby Boskie: Bóg Ojciec, Syn Boży i Duch Święty. 4 Syn Boży stał się człowiekiem i umarł na krzyżu dla naszego zbawienia. 5 Dusza ludzka jest nieśmiertelna. 6 Łaska Boska jest do zbawienia koniecznie potrzebna. Matoł ciapciak-lechowski siedział w kościele w Iwoniczu i klepał tych sześć prawd wiary jak reszta niby katolików, a nic a nic nie rozumiał, zwłaszcza drugiej! Zapłacisz za zło, jakie wyrządziłeś innym ludziom, a za mnie zapłacisz w dwójnasób, odrażająca gnido! Odpowiedz Link Zgłoś
lechowski51 Re: dla niby katolików i matoła ciap-lechowskiego 16.08.11, 19:07 Znowu idiotko nie wzielas lekarstw!.Po raz kolejny informuje,ze nie widzialem Cie na wlasne oczy.W kosciele w Iwoniczu Zdroju bylem jako zwiedzajacy.Chyba ze bredzisz o Iwoniczu...to tam nie bylem. Na przyszlosc,nie lez do lozka z byle lazega! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nemezis Re: dla niby katolików i matoła ciap-lechowskiego IP: 79.139.60.* 16.08.11, 19:18 Mariolka, zobacz jak łże ten pies! Twoja bękarcica też tak łże. Nie trzeba było sobie robic bękarta z takim bydlęciem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lechuj51 Re: dla niby katolików i matoła ciap-lechowskiego IP: *.tktelekom.pl 16.08.11, 22:12 www.czarna-mafia.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jelizawieta Dzięki Exkol! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.11, 22:36 Za Kołakowskiego... Wstyd przyznać - nie znałam!!! Jak to się stało? A tu taka miła niespodzianka ... Chyba nieco lepszy od Czajkowskiego: www.youtube.com/watch?v=z6XEDV_ENVc&feature=related Choć nieco gorszy od Kaczmarskiego: www.youtube.com/watch?v=m6Tf7CLNmwc I od Wysockiego też niestety chyba też: www.youtube.com/watch?v=oXl5ixBtjpY&feature=related (Chociaż List do Stalina utrzymany w takim samym klimacie) Ale lepszy od JKK: www.youtube.com/watch?v=ZuHfymLRQYk&feature=related Jeszzce raz dzięki! Ps. A z tymi durniami (chociaż być może to jeden osobnik) naprawdę szkoda dyskutować: www.google.pl/search?q=m%C5%82otek&hl=pl&rlz=1T4WZPA_enPL413PL428&prmd=ivns&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=JdRKTqy0Ns6G-wahjLn0CA&ved=0CDgQsAQ&biw=1024&bih=540 Lepiej pomyślmy o sobie bo idą znów ciężkie czasy: www.youtube.com/watch?v=pJ2E4cf46nw&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
lechowski51 Re: Dzięki Exkol! 19.08.11, 08:56 Podobne reakacje mozna spotkac na tym forum... Z całego świata do Hiszpanii przybyło półtora miliona młodych katolików. To więcej niż cała populacja niejednego kraju.Katolicka młodzież przez tydzień będzie się modlić, uczestniczyć w nabożeństwach, spotka się z papieżem. Czym wobec tej potęgi jest te kilka tysięcy rozhisteryzowanych lewackich aktywistów, którzy z twarzami wykrzywionymi nienawiścią obrażali na ulicach Madrytu papieża i pielgrzymów. Oto próbka ich żenującego repertuaru: „Wasz papież to nazista”, „Religia to opium dla mas”, „Zamknąć Watykan, mentalne Guantanamo”, „Lepszy jamnik od owczarka niemieckiego”. Gdy młodzi katolicy na jednym z madryckich placów uklękli i zaczęli się modlić, agresywni demonstranci wywijali im przed nosem prezerwatywami i wykrzykiwali im w twarz obelgi… wiecej;blog.rp.pl/zychowicz/2011/08/18/triumf-kosciola-porazka-jego-wrogow/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tarzan Re: Dzięki Exkol! IP: *.flash-net.pl 19.08.11, 09:06 Oszołomy drogi Lechowski, tacy się zdarzają w każdej grupie. na lewicy, na prawicy, a i w centrum. Wśród ateistów i "obrońców krzyża", wśród lekarzy i pacjentów... Gdyby tu zastosować Twoje miary białe-czarne, dobro-zło, to pewnie trzeba by dojść do wniosku, że każdy kto do kościoła nie chodzi lub krytykuje te instytucję, czy działania niektórych jej członków takim samym agresywnym oszołomem jest. ...a to nie prawda, myślę, że wśród krytyków finansowania wizyty papieża w tym kraju nie brak osób kulturalnych, potrafiących dyskutować na argumenty, a nie na obelgi. Odpowiedz Link Zgłoś