Gość: forumowicz
IP: *.tktelekom.pl
08.04.13, 11:57
Mam do was pytanie które nasunęło mi się po wizycie wysokiego duszpasterza w naszym mieście!-otóż Dlaczego za wiarę trzeba płacić-wierząc płacimy za chrzest za ślub za pogrzeb ..etc..-sam wysoki rangą przewodnik duchowy namawiał do pomocy ubogim oddając im część tego co mamy i prosił też o wsparcie dla kościoła-gdzie tu logika to jak ja wierzę to znaczy mam utrzymywać kościół i dawać biednym i co mam w zamian nic bo jak dam na tacę dam na biednych to i tak przy ślubie pogrzebie będę musiał sowicie zapłacić nikt tego nie będzie pamiętał że daję bo np.chcę na kościół co niedziela i obdarzam pokrzywdzonych przez los na codzień ,bo jak przyjdzie co do czego nagle wszyscy tracą pamięć i chcą za posługę za wspomniane wydarzenia w życiu człowieka rozumiem iż gdybym nie chodził do kościoła nie dawał na tacę co wtedy moja stawka za np.pogrzeb by urosla do niebotycznych sum bo przez powiedzmy pięć lat nie dawałem na kościół.
Nasunęło mi się też jedno pytanie w związku z kościołem czy jezus stąpając po ziemi brał opłaty za naukę ,chrzest,uzdrowienie cierpiących-jakoś się nie doczytałem -ale za to widziałem przez okno naszych wybrańców wiary jak pędzą swoimi szybkimi brykami na które w życiu mnie nie będzie stać!
Jakie jest wasze zdanie na ten temat!?
Możecie mnie zbluzgać iż jestem innowiercą wiary i bezbożnikiem ale odniesie się to do tego co napisałem!