wislocki12
19.11.15, 21:00
"Czeczeni o Polakach.
Zazwyczaj przebywają w Polsce zbyt krótko aby zawrzeć jakiekolwiek znajomości, lepiej poznać okolice. Z naszych rozmów wynika, że Ci którzy pozostali w Polsce są zadowoleni, mimo problemów z wynajęciem mieszkania czy podjęciem pracy.
Czasami skarżą się na naszą ksenofobię – na to że , odsuwamy się od nich w autobusie, rozglądamy się nerwowo czy aby nas nie okradli, patrzymy z góry. Paradoksalnie, bywa, że lepiej rozumieją się z obywatelami byłego ZSRR niż z Polakami – i jak sami przyznają – nie jest to tylko kwestia języka.
Zdarza się także, szczególnie po tragedii w Biesłanie, że ”obzywani” są mianem terrorystów. Nasi rozmówcy ubolewają także nad tym, że Polacy przypominają sobie o Czeczenach jedynie przy okazji aktów terrorystycznych, a na co dzień mało nas obchodzi co dzieje się w ich ojczyźnie.
Niektórzy zaprzyjaźniają się z Polakami, większość jednak zamyka się w swoim kręgu. Oni też patrzą na nas przez pryzmat swojej kultury.
Czeczeni spytani o Polaków odpowiadają: ”Polskie kobiety są piękne, ale w dlaczego zawsze chodzą w spodniach, i w ogóle ubierają się jak faceci? A faceci to są tu tacy jacyś zniewieściali, niemęscy, mają długie włosy. U was jakby mężczyzna i kobieta to jedno i to samo.
(...)
Ośrodki dla uchodźców
W Polsce istnieje 10 ośrodków dla uchodźców (w tej chwili już więcej), włączając ośrodek w Dębaku, który pełni funkcję ośrodka recepcyjnego (z niego uchodźcy przenoszeni są do ośrodków pobytowych).
Większość ośrodków znajduje się we wschodniej Polsce. W województwie podlaskim uchodźców kieruje się do ośrodków w Czerwonym Borze, w Łomży, w Białystoku, w Łukowie i w Lublinie."
Czytaj więcej:
www.kaukaz.net/cgi-bin/blosxom.cgi/polish/czeczenia/czeczenia_art3