wislocki12
16.12.15, 00:53
Jaki rząd? Taki? W normalnym demokratycznie rządzonym kraju zwycięska partia wyznacza swojego kandydata na premiera (najlepiej prezesa partii), prezydent desygnuje go na stanowisko premiera, a ten dobiera sobie zgodnie z własną koncepcją kierowania państwem gabinet ministrów, czyli współpracowników. A u nas, nie dość, że naturalny kandydat nie został premierem, to jeszcze wraz z KC PiS wyznaczył namaszczonemu przez siebie kandydatowi Radę Ministrów! Istny PRL! :-)
PS. Czy jeszcze coś w tym kraju jest jeszcze normalne? :-((