wislocki12
16.11.16, 00:14
„Oni byli chowani w czarnych foliowych workach, nagusieńcy. To było barbarzyństwo.
Będąc przy okazaniu brata, pytałem Rosjan o wiele rzeczy. Gdy zacząłem pytać ja, zaczęły też padać pytania od innych rodzin. Dochodziło tam do takich rzeczy, że trudno było to wprost znieść. Jeden z adiutantów spytał panią Kopacz, pana Arabskiego, dlaczego okazano ciało generała w absolutnie nieprzygotowanym stanie. Było ono zakrwawione, nosiło ślady obecności ziemi. Ten, który okazywał - Rosjanin - wyjął wtedy butelkę z wodą, wziął szmatę i przy córce oraz adiutancie zaczął to ciało myć. To barbarzyństwo po prostu - mówił poseł PiS Andrzej Melak, brat zmarłego w katastrofie smoleńskiej Stefana Melaka."
Podobno gen. Sikorskiego pochowano... z mundurem, choć nie w mundurze... No cóż, barbarzyństwo... Całe szczęście, że zmarłym i tak było już wszystko jedno. Teraz zresztą też... :-(