wislocki12
24.09.18, 13:25
"Janusz Korwin-Mikke za bardzo wziął sobie do serca hasło swojej kampanii wyborczej. Brzmi ono: „Warszawa przyjazna kierowcom”. Nie o aż takie rozpasanie kierowców chyba jednak chodziło. Prezes partii Wolność zaparkował na środku placu Narutowicza w Warszawie i był wyraźnie zdziwiony, że straż miejska założyła mu na koło tzw. bucik, czyli blokadę uniemożliwiającą ruch...."
www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/kandydat-na-prezydenta-warszawy-janusz-korwin-mikke-z-blokada-na-kole/hmjht9d