Gość: kierowca
IP: 80.51.159.*
22.05.08, 17:56
mam takie pytanko ,czy już miasto odebrało wisłostradę po remoncie , wczoraj wieczorem ,po deszczu na paśmie od strony zalewu stały wielkie kałuże wody ;jadący przede mną samochód wpadł w poślizg i o mały włos nie pojechał w niewycięte topole , po jaką cholerę robiono studzienki kanalizacyjne skoro są one fikcją ? nie wspomnę o "komforcie" jazdy po tej nitce - zęby "grzechotają" - po remoncie ta strona jest jeszcze gorsza do jazdy niż przed!!! kto za to beknie? czy jan pisowczyk wielki prezydent w ogóle dopuszcza do swej głowy że oprócz chodników z miasta na dzików oraz okolic kościoła na serbinowie , ludzie chcą miec trochę normalnych dróg ,chodników ? widząc to wszystko nogi się uginają ....