Dodaj do ulubionych

Komorowski=Tusk=Hall!!!

25.06.10, 22:36
Obserwuj wątek
    • randybvain Re: Komorowski=Tusk=Hall!!! 26.06.10, 16:49
      Halleluja?
    • selerr Re: Komorowski=Tusk=Hall!!! 26.06.10, 21:17
      A Kaczyński jako prezydent zmieni coś w osobie Hall? Za rok wybory ważniejsze
      dla zmiany ekipy rządzącej - wtedy można wyrazić swoje niezadowolenie z pani
      minister.
      • danuta49 Komorowski&Halowie-żyrandole z SKL!!!;-) 27.06.10, 14:12
        POdobnie jak szefowa gabinetu politycznego Hall L.Krajewska.
        SKL(Stronnictwo Konserwatywno-Liberalne)- była taka partyjka w AWS z
        wodzami Rokitą i Komorowskim, której członkami (i
        członkami "konserwatywnego" skrzydła PO byli Hall i Krajewska;-)
        Na podstawie sprawdzonej już marnej jakości jednego żyrandola Tuska
        (Hall) można sądzić o jakośi innego żyrandola - Komorowskiego;-)
        • kkokos Re: Komorowski&Halowie-żyrandole z SKL!!!;-) 28.06.10, 00:20
          o, za to w rządzie jarosława kaczyńskiego były same tuzy, ludzie honoru i
          megakompetencji, którym zawdzięczamy po prostu skok cywilizacyjny. bardziej brak
          ci giertycha czy legutki? ziobry czy leppera? kaczmarka czy fotygi?

          o tak, jarosław kaczyński pokazał, jakich fantastycznych ludzi sobie dobiera. i
          niech już więcej nie ma okazji tego pokazywać.
          • danuta49 Hall,Pawlak czy Komorowski nie są lepsi!!! 28.06.10, 09:57
            Hall na pewno jest od Giertycha czy Legutki szkodliwsza przez skalę
            wyrządzanych szkód!W wielu przypadkach jest zresztą ich wierną
            kontynuatorką;-)Pawlak nie jest lepszy od Leppera, Komorowski-od
            Lecha Kaczyńskiego.
    • truten.zenobi kaczyński=kaczyński(?)=Giertycha!!! 28.06.10, 16:28
      i co tu Q... robić?
      • cathyp Re: kaczyński=kaczyński(?)=Giertycha!!! 29.06.10, 07:07
        Wszystko jedno kto, ważne, żeby w końcu zlikwidował kartę
        nauczyciela.

        Mam dość sfrustrowanych i niedouczonych obiboków.
        • fun88 Re: kaczyński=kaczyński(?)=Giertycha!!! 29.06.10, 08:26
          cathyp napisała:

          > Wszystko jedno kto, ważne, żeby w końcu zlikwidował kartę
          > nauczyciela.
          >
          > Mam dość sfrustrowanych i niedouczonych obiboków.
          Primo: kim ty w ogóle jesteś, żeby twoje dość cokolwiek znaczyło. jakiś nikt
          chce decydować o szkole dla milionów uczniów i tysięcy nauczycieli, hmm...
          Secundo (merytorycznie): w przypadku likwidacji KN sfrustrowani i niedouczeni
          ministrowie użyją sobie na sfrustrowanych i niedouczonych kuratorach a ci na
          sfrustrowanych i niedouczonych dyrektorach szkół. Likwidacja KN sama w sobie
          potrzebna, jednak niebezpieczna ze względu na brak w miarę ścisłych procedur
          oceny pracy nauczyciela, dyrektora, kuratora, ministra oraz brak kompetentnych i
          uczciwych kadr potrafiących dokonać takich ocen. Utopia - jak komunizm (czy dziś
          ktoś wie, co to słowo znaczy? nadużywa się go do nazywania prawie każdego
          niedobrego ustroju).
          • truten.zenobi lepiej z mądrym zgubić niż głupim znaleźć 29.06.10, 13:36
            ednak niebezpieczna ze względu na brak w miarę ścisłych procedur
            > oceny pracy nauczyciela, dyrektora, kuratora, ministra oraz brak kompetentnych
            > i
            > uczciwych kadr potrafiących dokonać takich ocen.
            ja bym brak tych kadr postawił na 1, 2, i 3 miejscu...
            jak to mówią lepiej z mądrym zgubić niż głupim znaleźć

            w sumie to właśnie brak kompetentnych kadr stanowi problem a reszta to atrapy
            mające zamaskować problemy.
          • cathyp Re: kaczyński=kaczyński(?)=Giertycha!!! 29.06.10, 15:04
            "kim ty w ogóle jesteś, żeby twoje dość cokolwiek znaczyło. jakiś
            nikt
            chce decydować "

            OOO, do uczniów też tak mówisz?

            Ten NIKT finansuje pensje nauczycieli ze swoich podatków:)

            A że zdanie tych, z których podatków są wypłacane pensje
            nauczycieli, w ogóle się nie liczy, to widać. Efekty są bardzo
            widoczne.
            • fun88 Re: kaczyński=kaczyński(?)=Giertycha!!! 29.06.10, 16:37
              cathyp napisała:


              >
              > A że zdanie tych, z których podatków są wypłacane pensje
              > nauczycieli, w ogóle się nie liczy, to widać. Efekty są bardzo
              > widoczne.
              Moja dość gwałtowna reakcja spowodowana była twoimi słowami "niedouczonych
              obiboków". A nikt wynika z prostego rachunku:
              ty(jednostka, tzn.1)/wszyscy uczniowie i nauczyciele(setki tysięcy)=(około)=0.
              Jeśli chcesz coś zmienić, to
              1. rozpocznij jakąś kampanię społeczną, załóż partię/
              stowarzyszenie a wtedy zmienisz te proporcje
              2. zaproponuj jakieś sensowne wyjście konstruktywne a nie po prostu zniesienie
              karty nauczyciela, bo jak napisałem dalej w poprzednim poście, będzie to tylko
              bat na nieprzyjaciół podwładnych a nie narzędzie do poprawy systemu. Wiem to bo
              siedzę w tym po uszy od wielu lat.
              • cathyp Re: kaczyński=kaczyński(?)=Giertycha!!! 29.06.10, 16:50
                " będzie to tylko
                bat na nieprzyjaciół podwładnych "

                to może stworzyć Kartę Sekretarek, Kartę Sprzedawczyń, Kartę
                Informatyków i tak dalej - przecież ich tez trzeba chronić przed
                batem nieprzyjaciół szefów?
                • fun88 Re: kaczyński=kaczyński(?)=Giertycha!!! 30.06.10, 18:22
                  cathyp napisała:

                  > " będzie to tylko
                  > bat na nieprzyjaciół podwładnych "
                  >
                  > to może stworzyć Kartę Sekretarek, Kartę Sprzedawczyń, Kartę
                  > Informatyków i tak dalej - przecież ich tez trzeba chronić przed
                  > batem nieprzyjaciół szefów?
                  Dzięki, że prowokujesz mnie do zastanowienia nad pewnymi pytaniami. Zauważ, że
                  zawód nauczyciela jest jednak bardziej szczególny niż wymienione przez ciebie. W
                  szczególności każda zmiana nauczyciela z przedmiotu jest stresem dla uczniów
                  nawet szkoły ponadgimnazjalnej. Zmiana podejścia, wymagań,...
                  Natomiast jeśli np. nie podoba mi się jakaś kasjerka, idę do innej kasy. Jeśli
                  nie będzie mi odpowiadał poziom usługi informatyka pójdę do innego. A jeśli
                  uczniowi nie pasuje nauczyciel, to nie jest takie proste zmienić klasę lub
                  nauczyciela. Co będzie zatem, gdy dyrektor zacznie w grze z nauczycielem
                  pogrywać uczniami? A bywa, oj bywa.
                  • cathyp Re: kaczyński=kaczyński(?)=Giertycha!!! 02.07.10, 07:18
                    ' Zauważ, że
                    zawód nauczyciela jest jednak bardziej szczególny niż wymienione
                    przez ciebie. W
                    szczególności każda zmiana nauczyciela z przedmiotu jest stresem dla
                    uczniów
                    nawet szkoły ponadgimnazjalnej. Zmiana podejścia, wymagań,... "

                    Szczególnośc tego zawodu polega na tym, że przede wszystkim powinni
                    trafiać i zostawiać w nim najlepsi.

                    Rozsmieszyła mnie niemal do łez troska o dzieci, o to, żeby się nie
                    stresowały kiedy zmieni im sie nauczyciel..;)!!

                    Kogo Ty chcesz oszukać? Siebie?

                    Daj mi inne przykłądy kiedy nauczyciele tak ostro walczyli o dobro
                    ucznia, kiedy strajkowali albo grozili strajkiem, kiedy uczniom
                    zmieniano programy, kiedy zmieniano co chwile podręczniki, i tak
                    dalej..

                    Prawda jest inna - Nikt nie lubi kiedy mu się zabiera przywileje ,
                    które już ma. Ot co.


                    Tylko za te przywileje płacicie. Osmieszaniem się, brakiem szacunku
                    u dzieci i ich rodziców (nie z powodu niskich pensji!). Oczywiście
                    wtedy frustracja prowadzo do tego, że można pokazac swoją władzę, co
                    często wzmaga nienawiśc do Was, a w konsekwencji Wasze zgorzknienie.
                    Faktycznie, wtedy w wieku 50 lat to tylko połozyć się na katafalku i
                    narzekać.

                    Jeżeli przywileje są dla Was tak ważne - płaćcie te cenę śmieszności.
                    • fun88 Re: kaczyński=kaczyński(?)=Giertycha!!! 02.07.10, 16:43
                      cathyp napisała:

                      Bardzo mi cię żal, bo zapewne miałaś takich nauczycieli, o jakich piszesz, bo
                      nie nauczyli cię myśleć i obserwować. Nie nauczyli cie też uczciwości w ocenie
                      kogoś.
                      > Szczególnośc tego zawodu polega na tym, że przede wszystkim
                      > powinni trafiać i zostawiać w nim najlepsi.
                      Masz rację.
                      > Rozsmieszyła mnie niemal do łez troska o dzieci, o to, żeby się > nie
                      stresowały kiedy zmieni im sie nauczyciel..;)!!
                      > Kogo Ty chcesz oszukać? Siebie?
                      Nikogo nie oszukuję i w swojej pracy kieruję się przede wszystkim dobrem ucznia.
                      Wiem, że nie mogę mówić za wszystkich nauczycieli ale wiem też, że nie jestem
                      odosobniony w swoich priorytetach.
                      > Daj mi inne przykłądy kiedy nauczyciele tak ostro walczyli o
                      > dobro ucznia, kiedy strajkowali albo grozili strajkiem, kiedy
                      > uczniom zmieniano programy, kiedy zmieniano co chwile
                      > podręczniki, i tak dalej..
                      Ja (podobnie, jak wszyscy nauczyciele tego samego przedmiotu) nie zmieniłem ani
                      razu podręczników i programu nauczania od powstania nowego (tego 3-letniego)
                      liceum właśnie ze względu na portfele rodziców. A wybierając przed laty program
                      i podręczniki kierowaliśmy się i jakością, i dostosowaniem do specyfiki szkoły i
                      możliwości rodziców.
                      > Prawda jest inna - Nikt nie lubi kiedy mu się zabiera przywileje
                      > które już ma. Ot co.
                      Jak już pisałem w tym wątku, nie jestem za podtrzymaniem przywilejów ale
                      likwidacja KN może być niebezpieczna dla dobrych nauczycieli.
                      > Tylko za te przywileje płacicie. Osmieszaniem się, brakiem
                      > szacunku u dzieci i ich rodziców (nie z powodu niskich pensji!).
                      Nie narzekam na bak szacunku, nie ośmieszam się (nie śmieją się ze mnie -
                      zauważ, że jest portal nasza klasa, na którym mogliby to zrobić zwłaszcza, gdy
                      skończą szkołę, więc wiedziałbym), nie jestem ubogi, bo pieniądze zarabiam dużo
                      pracując po szkole.
                      > Oczywiście wtedy frustracja prowadzo do tego, że można pokazac
                      > swoją władzę, co często wzmaga nienawiśc do Was, a w konsekwencji
                      > Wasze zgorzknienie.
                      Nie jestem zgorzkniały ani sfrustrowany, uczciwi uczniowie i ich rodzice nie
                      nienawidzą mnie (a co do tych, którzy uczciwie zasłużyli na ndst, to nie wiem,
                      bo nie okazują tego).
                      > Faktycznie, wtedy w wieku 50 lat to tylko połozyć się na
                      > katafalku i narzekać.
                      Tego zdania nie rozumiem, tzn. nie rozumiem, co masz na myśli.
                      > Jeżeli przywileje są dla Was tak ważne - płaćcie te cenę śmieszności.
                      No i jeszcze wytłumacz mi o jakie przywileje ci chodzi. Nie czuję się
                      uprzywilejowany.
                • gobi05 Re: kaczyński=kaczyński(?)=Giertycha!!! 03.07.10, 10:41
                  > to może stworzyć Kartę Sekretarek

                  Nie ma Karty Sekretarek i nie ma potrzeby ją tworzyć.
                  Powiem więcej - jeśli trzeba zlikwidować Kartę Nauczyciela, dla dobra
                  Ojczyzny, dla naszego wspólnego dobra, to ja jestem "za", ale
                  pod warunkiem zlikwidowania przywilejów mundurowych równocześnie.

                  Nauczyciel, to nie jest sprzątaczka, której wszystko jedno, czy myje
                  podłogi w ministerstwie, czy w kinie. Nauczyciele podejmowali życiowe
                  decyzje w oparciu o gwarancje dawane przez państwo. Pierwsze studia,
                  studia podyplomowe, staż, mianowanie - wiele godzin pracy, za którą nikt
                  nie płacił, podejmowanej właśnie dlatego, że umowa między dyrektorem szkoły
                  a nauczycielem była czymś więcej, niż dogadaniem się dwojga osób.

                  Teraz ty wyjeżdżasz z obibokami. A może to w ministerstwie są obiboki
                  i wydrwigrosze, które chcą by nauczyciele wciąż więcej i więcej robili
                  za darmo lub za grosze? Czy wychowawstwo to taki miód? A jednak te twoje
                  obiboki przyjmują wychowawstwo, ścigają leserów, zliczają statystyki itd.
                  A niech MEN wyłoży pieniądze na sekretarki do liczenia frekwencji!
                  Czemu by nie?
                  Niech zapłaci godziwą stawkę za opiekę na wycieczce - diety, nadgodziny, dodatki
                  nocne i świąteczne. Niech chociaż sfinansuje kursy
                  dla opiekunów wycieczek, bo teraz to jest nieraz wolna amerykanka,
                  i nauczyciel świeżo po studiach jest angażowany jako siła wychowawcza
                  bez przygotowania, bez zaznajomienia z przepisami i odpowiedzialnością.
                  • cathyp Re: kaczyński=kaczyński(?)=Giertycha!!! 03.07.10, 12:53
                    Jesteście niepowazni!

                    " Pierwsze studia,
                    > studia podyplomowe, staż, .."

                    "Czy wychowawstwo to taki miód? A jednak te twoje
                    > obiboki przyjmują wychowawstwo, ścigają leserów, zliczają
                    statystyki itd.
                    > A niech MEN wyłoży pieniądze na sekretarki do liczenia frekwencji!
                    > Czemu by nie?
                    > Niech zapłaci godziwą stawkę za opiekę na wycieczce - diety,
                    nadgodziny, dodatk
                    > i
                    > nocne i świąteczne"


                    A wy myslicie , ze inni pracownicy nie muszą sie uczyć, nie kończą
                    studiów, studiów podyplomowych, nie muszą pracować, a ich praca to
                    sam miodzik? Że nie zostaja za darmo pogodzinach, że nie wypełniaja
                    statystyk? Że nie pracują często do wieczora? Że też sa
                    zagrożenie "nielubieniem" przez szefa? ŻE nikt nie wykomuje tylko i
                    wyłącznie podstawowych obowiązków, ale ma też obowiązki poboczne,
                    np. statystyki?

                    Za to co opisałaś macie PENSJE (za wychowawstwo też)!!!


                    A że może powinny być wyższe dla dobrych nauczycieli??


                    Nie da się. Dobrzy się dzielą po równo z obibokami i nieukami.


                    Na własne życzenie. Karta im to gwarantuje:)

                    • gobi05 Re: kaczyński=kaczyński(?)=Giertycha!!! 04.07.10, 08:05
                      > Jesteście niepowazni!
                      >
                      > " Pierwsze studia,
                      > > studia podyplomowe, staż, .."

                      Dyskutujesz ze mną, czy sama ze sobą? Bo ja napisałem
                      >>Nauczyciele podejmowali życiowe decyzje w oparciu o gwarancje dawane
                      przez państwo. Pierwsze studia, studia podyplomowe, staż (...)<<
                    • cedrowylas Re: kaczyński=kaczyński(?)=Giertycha!!! 13.07.10, 23:57
                      Do cathyp
                      Zaaaal mi pani - przepracowana, nieszczesliwa, zazdrosna i chyba
                      rozwiedziona mama, ktorej zycie zrobilo psikusa a pewnie i
                      katoliczka z "sercem przepelnionym miloscia".
                      Dziecinna wyliczanka te pani argumenty i kontrargumenty.
                      Nie wie pani o czym mowi. Jesli nauczyciele maja takie miodem
                      plynace zycie to....prosze sie nie wachac, nie ma na co czekac,
                      trzeba sie szybciutko przekwalifikowac i sprobowac samemu tego miodu
                      zamiast wylewac beczke goryczy na cos, o czm nie ma pani pojecia.
                      Wczesniej jednak prosze przeanalizowac prace ministerstwa -jakie
                      bezsensowne zmiany sa wprowadzane bez jakiegokolwiek zaplecza
                      wiedzy, analiz, szczerego przgotowania, konsultacj na dole drabiny,
                      a wiec wlasnie dlaczego nikt nie pyta samych zainteresowanych-
                      uczniow, ich rodzcow, nauczycieli co sadza o proponowanych reformach
                      ( nie chodzi tu o KN) no a w koncu zadac sobie pytanie kto to
                      wszystko sfinansuje?????
                      Mam ndzieje, ze pani dzieci a moze ich dzieci nie doswiadcza
                      nauczyciela, ktory bedzie musial dorabiac na boku (zeby zwiazac
                      koniec z koncem) zamiast poswiecic czas wlasnie pani dziecku!!!.
                      Praca nauczyciela to ....odpowiedzialna, urocza harowka - czynnik
                      ludzki jest tu najwazniejszy. Trzeba byc przygotowanym na kazda
                      potrzebe ucznia, bardzo czesto najpierw byc matka, ojcem,
                      pielegniarka, psychologiem a potem miec nadzieje na sukcesy w nauce.
                      Nie ma tu miejsca na "odfajkownie" swoich godzin-nie te czasy!!!. A
                      wiec co zasiejemy to pozniej zbierzemy. Ktos jednak czuwa nad
                      tm "ziarnem" przez wiele lat dlatego nie ma nic bardziej
                      nieodpowiedzialnego niz porownywanie pracy nauczycieli do
                      sekretarek......(nic nie ujmujac oczywiscie zadnej profesji).
                      • cathyp Re: kaczyński=kaczyński(?)=Giertycha!!! 14.07.10, 19:20
                        " przepracowana, nieszczesliwa, zazdrosna i chyba
                        rozwiedziona mama, ktorej zycie zrobilo psikusa a pewnie i
                        katoliczka z "sercem przepelnionym miloscia"

                        Bez zęba, kulawa, czarna..acha..i rozwiedziona osiem razy...

                        :D

                        • cedrowylas Re: kaczyński=kaczyński(?)=Giertycha!!! 15.07.10, 14:01
                          No coz nic dodac, nic ujac, teraz wszysko jest jasne!

                          Abstrachujac od zlosliwosci, zycze wiecej dystansu do siebie, zycia,
                          innch ludzi, oraz szacunku.
                          Nie zawsze trawa u sasiada jest bardziej zielona niz w naszym
                          ogrodku. Jak swiat swiatem w kazdym zawodzie czy miejscu pracy sa
                          ludzie i ....ludziska. Nie wolno jednak mierzyc wszyskich ta sama
                          miarka.
                          Mimo wielu przykrych a przede wszystkim niuzasadnionych uwag jakie
                          pani napisala o nauczycielach, niedouczonych i sfrustrowanych
                          obibokach zycze udanego urlopu.
                          • cathyp Re: kaczyński=kaczyński(?)=Giertycha!!! 16.07.10, 07:16
                            Te wypowiedzi utwierdziły mnie w moim przekonaniu.

                            Aż strach pomysleć kto dba o "ziarno";)

                            Szkoda, na szczęscie są wyjątki.

                            To by było na tyle, bo szkoda czasu.
    • l-a Re: Komorowski=Tusk=Hall!!! 04.07.10, 19:35
      No i bardzo dobrze!
      Poza tym to raczej nie jest miejsce na polityczną agitkę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka