kajuga 23.04.12, 08:09 Moja córka idzie w tym roku do liceum i już teraz musi wybrać profil klasy, a nie jak jest napisane w artykule po pierwszej klasie. Licea prowadzą nabór do ściśle określonych klas. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mrarm Re: Liceum po nowemu 23.04.12, 08:56 Bardzo dobrze, pamiętam, że szlag mnie trafiał - musiałem się uczyć historii 2 czy 3 razy w tygodniu, a fizyki (mat-fiz) było zdecydowanie za mało żeby ogarnąć np. fizykę kwantową. Odpowiedz Link Zgłoś
belleb Re: Liceum po nowemu 23.04.12, 12:34 A ja pamiętam doskonale zmarnowane 5h fizyki tygodniowo w klasie maturalnej - po naszym mat-fizie z klasy ustnej matury z fizyki nie zdawał NIKT, ani jedna osoba... Zresztą nie przypominam sobie takiego przypadku w całej historii szkoły, co jakoś nikomu nie dało do myślenia. Kluczem nie jest ilość godzin, ale osoba nauczająca. Jeśli fizyk nie wie jak się poprawnie pisze nazwisko Fahrenheita i dodaje ułamki jak oporniki (licznik + licznik, mianownik + mianownik), to naprawdę te 5h fizyki tygodniowo nikomu nie pomoże. Masakra. I tak jestem do teraz debilem fizycznym. Może przy dziecku się poduczę. Odpowiedz Link Zgłoś
hansfakir Re: Liceum po nowemu 23.04.12, 09:34 Nauczycie historii już protestują bo wiedzą ,że młodzi nie wybiora tego przedmiotu. W Polsce powinny powstać zawodówki w którch oprócz zawodu uczyło by się dwóch języków niemieckiego i angielskiego bo w tym kraju pracy będzie coraz mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
bogda35 Re: Liceum po nowemu 23.04.12, 10:33 zakres wiedzy rozszerza sie tak gwałtownie że nie sposób opanowac na poziomie szkoły sredniej wszystkiego ze wszystkich przedmiotów. Jest logiczne że posiadac nalezy wiedze podstawową,pojęcie o istocie zjawisk.Patrząc na t.zw.Lud smolenski stwierdzam jeden pewnik- ci ludzie nie maja zielonego pojęcia o logice i fizyce a nawet historii.Z czego- najgorszy jest brak logiki ,niegdys uczonej w liceach. Uważam,powtarzając z wnukiem historie do testu gimnazjalnego że uczona jest żle- pozbawione komentarza teksty sa do opanowania "jednorazowego" - wkuj i wyrzuć- brak komen tarza pokazujacego mechanizmy historii,skutki ,nawet bardzo odległe takich czy innych wydarzeń,korelacji wydarzen równoczesnie dziejacych sie w świecie-.Ale- czy tak protestujący dzis profesorowie nie mogli ,widząc niedomogi studentów- usiąść z twórcami programów i przedyskutowac JAK uczyc i czego uczyc w momencie tworzenia nowych programów ? I NIE STAWIAC POPRZECZEK NISKO za cene posiadania wiekszej ilosci studentów ? Odpowiedz Link Zgłoś
nika_j Re: Liceum po nowemu 23.04.12, 13:02 Zakres wiedzy się rozszerza, ale nie tej nauczanej w liceum. W liceum nie wychodzi się poza naukę, która była już w programie liceum ponad 20 lat temu. Jedyna dziedzina, która się rozszerzyła w porównaniu z tym, co było 20 lat temu, to informatyka. Efektem zmian będzie tylko to,ze z przedmiotów kierunkowych będziecie miec wiedze maturzystów sprzed 20 lat, a z pozostałych - żadną. I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Liceum po nowemu 23.04.12, 13:15 Tylko że przez te 20 lat liceum z 4 lat skurczyło się do 3. A od nowego roku realizacja dawnego programu licealnego (rozszerzeń) to będą 2 lata. Odpowiedz Link Zgłoś
astra13 Re: Liceum po nowemu 25.04.12, 12:14 nika_j napisała: > Jedyna > dziedzina, która się rozszerzyła w porównaniu z tym, co było 20 lat temu, to i > nformatyka. O i tu się bardzo mylisz bo oprócz informatyki bardzo o ile nie najbardziej rozszerzyła się religia;) Odpowiedz Link Zgłoś
pan-kabak Nie tylko historycy 23.04.12, 13:08 Historia jest - jak zwykle - okazją do politycznych szopek. Ale nie tylko historycy się boją, że nikt nie przyjdzie na rozszerzenie. Tak samo jest ze wszystkimi nauczycielami. Tyle że każdy uczeń będzie musiał wybrać przedmioty rozszerzone (co najmniej 2, ale w LO może też 3 lub 4). Więc niektórym nauczycielom liczba godzin wzrośnie, innym spadnie. Na początek wszyscy boją się na zapas. Bo będą się musieli postarać - przechodzą z sytuacji monopolu (każdy musi się uczyć wszystkiego po trochu) do konkurencji. Kto nie zachęci uczniów w klasie I, po prostu straci pracę. Odpowiedz Link Zgłoś
otira Re: Nie tylko historycy 23.04.12, 16:05 >Kto nie zachęci uczniów w klasie I, po prostu straci pracę.< prawo rynku, któremu większość z nas podlega. Miejmy nadzieję, że Ci, którzy mogli nie robić nic a prace dawała im ustawa - teraz będą musieli się postarać. Wszystkim wyjdzie to na dobre Odpowiedz Link Zgłoś
vieslawk Re: Liceum po nowemu 23.04.12, 10:36 Ale w pierwszej klasie będzie miała tali sam program, jak w klasach o innym profilu. Będzie więc mogła łatwiej zmienić profil po pierwszej klasie. Odpowiedz Link Zgłoś
diogenes79 Liceum po nowemu 23.04.12, 10:57 Rozszerzona historia muzyki to wiedza, na której można budować karierę, ba, setki tysięcy karier... pod PUPem. Odpowiedz Link Zgłoś
fajny_zajety Re: Liceum po nowemu 23.04.12, 13:32 diogenes79 napisał: > Rozszerzona historia muzyki to wiedza, na której można budować karierę, ba, set > ki tysięcy karier... pod PUPem. - w większości uczniowie wybierają te przedmioty z których zaliczenie będzie najłatwiejsze. Jeśli się okaże ,że z historii muzyki najłatwiej zdac mature i nauczyciel mało wymaga to większość się tam zapisze. Odpowiedz Link Zgłoś
old-amsterdam Uczniowie wybiorą to, czego potrzebują na studia 23.04.12, 13:51 Nie wiem, do jakiego liceum chodzisz, wnioskuję z treści wpisu, że do kiepskiego. Normalni uczniowie wybiorą to, co potrzebne jest do zdania matury rozszerzonej z przedmiotów, które potrzebną saim do odstania się na dobre studia na renomowanych uczelniach. Dobre studia to prawo czyli konieczność zdawania historii, rózne odmiany ekonomii czyli konieczność zdawania matematyki, może jeszcze geografii albo wosu, medycyna czyli zdajemy biologię, chemię, fizykę. Wybierający politechnikę będą musieli chodzić na rozszerzenie z matematyki i fizyki, informatyki, czasem chemii albo biologii. Chcący studiować na humanistycznych wydziałach bedą musieli wybierać rozszerzoną historię. A wszyscy, którzy poważnie myślą o swojej karierze, a nie tylko o skończeniu byle jakiej szkoły z byle jakimi wynikami, potrzebują dodatkowych lekcji z języków, im większej ilości, tym lepiej. Przypominam też, że póki co, o tym, czego będą uczyć się dzieci decydują rodzice, którzy za ich edukację i utrzymanie płacą. Odpowiedz Link Zgłoś
fajny_zajety Re: Uczniowie wybiorą to, czego potrzebują na stu 23.04.12, 15:58 Nie nalezy zapomninać,ze w Polsce 40 % firm na rynku to firmy rodzinne w których najlepsze stanowiska zajmuje właśnie rodzina właściciela, a pracownicy zatrudniani są tylko do mało płatnej ale wymagającej pracy. Dlatego wielu co studiuje na prywatnych uczelniach znajduje świetnie płatną pracę zaraz po studiach. Jeszcze jedno zdanie o politechnikach nie można wrzucać ich do jedego worka ponieważ wiele kierunków sie przeterminowało i wytwarza również tysiące bezrobotnych przykładem moga być kierunki związane z zarządzaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Uczniowie wybiorą to, czego potrzebują na stu 23.04.12, 16:01 Uczniowie musieliby juz teraz wiedzieć co na pewno będą studiować za 3 lata. Oraz co będzie potrzebne przy rekrutacji na te ich studia za 3 lata. >Dobre studia to prawo czyli konieczność zdawania historii Nieprawda. Równie dobrze można zdawać matematykę z geografią. Wybierający p > olitechnikę będą musieli chodzić na rozszerzenie z matematyki i fizyki, informa > tyki, czasem chemii albo biologii. To teraz znajdź profil mat-fiz-chem. Nie jest to rozszerzenie spotykane nazbyt często. Jeśli pojdzie się na mat-fiz, jest duża szansa na zostanie z wiedzą z chemii na poziomie gimnazjum. Przypominam też, że póki co, o tym, czego będą uczyć się dzieci decydują rod > zice, którzy za ich edukację i utrzymanie płacą. A ja przypominam, że rodzice są zobowiązani wysłuchać zdania dziecka w tej kwestii. Odpowiedz Link Zgłoś
old-amsterdam Re: Uczniowie wybiorą to, czego potrzebują na stu 23.04.12, 22:48 A ile punktów dają za tę matematykę na prawie na takiej na przykład Jagiellonce? Co do profilu mat-fiz-chem, to własnie tego ma nie być po reformie. Uczen wybiera od dwóch do czterech rozszerzen i znakomicie mogą się tam znaleźć te trzy przedmioty. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Uczniowie wybiorą to, czego potrzebują na stu 24.04.12, 09:57 Na UW za matematykę i geografię na poziomie rozszerzonym jest dokładnie tyle samo punktów, co np.za polski i historię (rozszerzoną). Oczywiście w tegorocznej rekrutacji. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Liceum po nowemu 23.04.12, 16:02 Większość szkół nie ma w swojej ofercie historii muzyki - w związku z tym większość się nie zapisze. Nawet gdyby była to najłatwiejsza matura do zdania. Odpowiedz Link Zgłoś
enfitta Liceum po nowemu 23.04.12, 14:45 Nie podoba mi się, że nie pomyślano aby przy okazji reformy rozszerzyć edukację ekonomiczną. Zachowano co prawda przedmiot "podstawy przedsiębiorczości" ale to jest pojemny worek: podstawy ekonomii, prawo pracy itp. Na przykład o mechanizmie działania banków nie mówi się więcej niż jedną lekcję. Tymczasem to jest właśnie wiedza, której ludzie nie mają a skutki jej braku są zgoła straszliwe: od niezrozumienia prostej ulotki z banku przez źle wybrany zawód aż po pętlę kredytową. Mam nadzieję, że jeszcze coś się da z tym zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
czpw Re: Liceum po nowemu 23.04.12, 21:17 primo: na lekcjach matematyki jest temat procent składany - kto chce i może - zrozumie, kto nie chce lub nie da rady, to na przedsiębiorczości tez nie zrozumie, secundo: gdyby wielu ludzi rozumiało, co się dzieje w banku, to w jaki sposób społeczeństwo dałoby się (przepraszam za słowo) dymać przy pomocy prostej zmiany stopy procentowej przez jaśnie nam panującą radę polityki pieniężnej? nie o to chodzi przecież. Odpowiedz Link Zgłoś
anka30sturm Re: Liceum po nowemu 02.10.12, 14:15 Wybór szoły ponadgimnazjalnej to nie żarty... tu mały przegląd co gdzie i jak: szkoła.pl Odpowiedz Link Zgłoś