zuzjan Re: Nierówne szanse po studiach 10.05.05, 11:11 troche to glupie... jak sie ktos nie uczy to nie umie i sie na studia nie dostanie... proste, a nie problem taki robia. ja nie zaliczam sie do "zamoznych rodzin" a problemow nie mam Odpowiedz Link Zgłoś
kamailka Re: Nierówne szanse po studiach 10.05.05, 21:12 wiecie co, może do niepublicznych idą osoby, które nie dostały sie na studia uczelnie publiczne, może żeczywiscie siedzą na karku rodziców dłużej i są mniej samodzieln, bo mają dużo kasy. Ale wiecie co jest najważniejsze?!?! WIEDZĄ POTRAFIĄ Odpowiedz Link Zgłoś
kamailka Re: Nierówne szanse po studiach 10.05.05, 21:16 wiecie co, może do niepublicznych idą osoby, które nie dostały sie na studia uczelnie publiczne, może żeczywiscie siedzą na karku rodziców dłużej i są mniej samodzieln, bo mają dużo kasy. Ale wiecie co jest najważniejsze?!?! WIEDZĄ POTRAFIĄ UMIEJĘTNIE POSŁUGIWAĆ W PRAKTYCE. To chyba ważna, bo tego właśnie ma uczyć szkoła prywatna. poza tym nie mozna brać w tym rankingu wszytskich uczelni. Np jeśli chodzi o szkoły niepubliczne z kierunkiem psychologii, bo jest to kierunek ze studentami bardzo otwartymi. Jeszcze jedno uważam, że jest coraz więcej studentów, którzy pragnęli studiować w niepaństwowych szkołach co oznacza, że cięzko pracowali by zdobyć zniżki. Żeby zdobyć zniżkę trzeba mieć naprawde wysoką średnią. Dzięki za przeczytanie Kama Odpowiedz Link Zgłoś
grzechu20 Re: Nierówne szanse po studiach 13.05.05, 13:25 > kamailka napisała: > > wiecie co, może do niepublicznych idą osoby, które nie dostały sie na studia > uczelnie publiczne, może żeczywiscie siedzą na karku rodziców dłużej i są mniej > samodzieln, bo mają dużo kasy. Ale wiecie co jest najważniejsze?!?! WIEDZĄ > POTRAFIĄ UMIEJĘTNIE POSŁUGIWAĆ W PRAKTYCE. To chyba ważna, bo tego właśnie ma > uczyć szkoła prywatna. poza tym nie mozna brać w tym rankingu wszytskich > uczelni. Np jeśli chodzi o szkoły niepubliczne z kierunkiem psychologii, bo jes > t > to kierunek ze studentami bardzo otwartymi. Jeszcze jedno uważam, że jest coraz > więcej studentów, którzy pragnęli studiować w niepaństwowych szkołach co > oznacza, że cięzko pracowali by zdobyć zniżki. Żeby zdobyć zniżkę trzeba mieć > naprawde wysoką średnią. > Dzięki za przeczytanie > Kama Popieram całkowicie kamailke :) To jest to co ja zewsze twierdziłem - w panstwówce student to jest zło konieczne, a na prywatnej się z nim liczą. I taka jest prawda. Plus co poniektóre z lepszych studów prywatnych już uczą ma poziomie bardzo wysokim - na równi z uczelniami państwowymi. Takie jak WSISiZ/WIT czy Koźmiński... Odpowiedz Link Zgłoś
myszeq Re: Nierówne szanse po studiach 16.05.05, 12:41 Prawdę powiedziawszy uczlelnie prywatne nei są gorsze od państwowych. Państwowe też są różne - są świetne i są kiespkie. Tak samo z prywatnymi - bywają bardzo dobre i bywają nędzne. Jest kilka uczelni prywatnych, które poziomem nauki i kadry spokojnei doganiają państwówki - tak jak pisał grzechu: WSISiZ, Koźmiński, Collegium Civitas... Uogólnianie wszystkich prywatnych nie ma sesnu i jest krzywdzące dla tych uczelni, które naprawdęsię wybijają i rozwijają! Odpowiedz Link Zgłoś
gererd Re: Nierówne szanse po studiach 18.05.05, 09:09 bo prawda jest taka że nie chodzi o szyld tylko o wykładowców, jaki maja dorobek naukowy i jakimi są ludźmi ,choć nie można zapomnieć że pracodawcy oceniają właśnie po tych szyldach :) faktem jest również że w państwówkach oszczedza sie na każdym i wszystkim ...brak papieru,kredy,czasem niedogrzane sale i wiecznie niedostepni wykładowcy wybierając uczelnię trzeba więc o tym wszystkim pamiętać... myślę jednak że idąc na WSISiZ, Koźmińskiego czy Collegium Civitas..mozna spać spokojnie Odpowiedz Link Zgłoś
marian57 Re: Nierówne szanse po studiach 19.05.05, 12:01 apropos niebawem są dni otwarte koźmina,zdaje sie że 22mqaja warto sieprzejść nawet po to żeby popatrzeć jak wygląda szkoła wygrywająca od wielu lat w rankingach uczelni Odpowiedz Link Zgłoś
eryq1 Re: Nierówne szanse po studiach 20.05.05, 07:46 marian57 napisał: > apropos > niebawem są dni otwarte koźmina,zdaje sie że 22mqaja > warto sieprzejść nawet po to żeby popatrzeć jak wygląda szkoła wygrywająca od > wielu lat w rankingach uczelni nie zdaje sie tyko i owszem można sprawdzićsobie szczegóły na www.wspiz.edu.pl/resources/?rid=19808 Odpowiedz Link Zgłoś
tola1985 Re: Nierówne szanse po studiach 23.05.05, 12:12 wracając do tematu, mam styvczność ze studentami z państwowych uczelni(pw) i prywatnych(koźmin), byćmoże jest to kwestia profilu uczelni i specjalizacji ale na prywatnej studenci są bardziej zżyci, potrafią załatwić iwywalczyć sobie pewne rzeczy, są jak by powiedzieć bardziej społecznie rozwinęci myślę że to dla pracodawcy jest równie ważne co przygotownie merttoryczne studenta/absolwenta powiem więcej to koledzy z koźmina już pracują a nie z pw ... czy to przypadek ? Odpowiedz Link Zgłoś
danuta49 Wśród prywatnych są pozytywne wyjątki, ale nie one 23.05.05, 12:36 decydują o ogolnym obrazie!!!Takich szkół prywatnych jak koźminski jest w Polsce zaledwie kilka... Odpowiedz Link Zgłoś
eryq1 Re: Wśród prywatnych są pozytywne wyjątki, ale ni 31.05.05, 11:01 póki co żeczywiście obiegowa opinia o uczelniach prywatnych jest tragiczna i raczej to nie dziwi, wystarczy popatrzeć jakie informacje prezentowane są w mediach ... afery, łapówki itp itd być może ta sytuacja to kwestia powszechności występowania patologii ... a może chodzi o coś innego generalnie nie ma teraz żadnej instytucji życia publicznego której autorytet by nie ucierpiał, myślę jednak że powoli ten niekorzystny obraz niepublicznych ośrodków kształcenia będzie się zminiać i dojdziemy do chwili gdy nikt nie będzie oceniał absolwenta tak pobieżnie i krzywdząco bo student nie jest idiotą jak to sugerują niektórzy , wie co daje własciwa edukacja i czego wymagać, wiedzą to również właściciele uczelni prywatnych i muszą się do tego dostosować bo inaczej znikną z rynku Odpowiedz Link Zgłoś
jekatryjejka NIEOBIEGOWA opinia 02.06.05, 19:05 Jako studentka mam wielu znajomych w moim wieku, w tym, uczących się na prywatyncyh uczelniach. Niestety o większości z nich nie mam dobrego zdania. Juz w liceum nie przejawiali szczególnego (a niektórzy żadnego) zainteresowania nauką, a w IV- tej klasie bezczelnie twierdzili, że i tak idą na prywatne, to maturę mają gdzieś. Poza tym, ich obecny poziom kształcenia jest żenująco niski - sami nawet otwarcie się przyznają, że nauka im idzie "bezstresowo". Już nie wspominam o tych, co na wykłady przychodzą pod wpływem alkoholu - bo i tacy się zdarzają. A więc te steoreotypy się skąś biorą (oczywiście nie podciągam wszystkim pod jeden, wspólny mianownik...) Odpowiedz Link Zgłoś
eryq1 Re: NIEOBIEGOWA opinia 09.06.05, 08:58 > A więc te steoreotypy się skąś biorą (oczywiście nie podciągam wszystkim pod > jeden, wspólny mianownik...) tylko o jakich uczelniach mówisz ? dobrych z samego szczytu rankingów(w co wątpię) czy z dołu tabel - szkółkach "tańca i śpiewu z Pcimia to tak jakby oceny szkilnictwa publicznego ferować na podstawie najgorszej uczelni państwowej, jej najpodlejszego wydziału i najbardziej tępej grupy dziekańskiej. są kiepskie "szkoły" prywatne - fakt, są też kiepskie państwowe - też fakt można jedynie mieć żal do instytucji kontrolnych że nie tępią oszustów i pseudo fachowców prowadzących pseudoszkoły niepubliczne ze swymi pseudostudentami to żeczywiście psuje ogólnyą opinię Odpowiedz Link Zgłoś
gola133 Re: Nierówne szanse po studiach 02.11.05, 17:12 z tym dostawaniem sie na uczelnie panstwowe studentow z bogatych uczelni to nie jest do konca tak jak to jest napisane a tym artykule. na mojej uczelni po stypendium sojcalne stalo pol uczelni:| Odpowiedz Link Zgłoś
unsatisfied6 jasne , że bzdury 01.04.06, 10:04 ant777 napisał: > Bzdura. Jak rektor może zbiorowo ocenić kilka tysięcy studentów? Jak można > studentów wrzucić do jednego worka? > A kiedy będą opublikowane badania jak studenci oceniają kreatywność, cechy > przywódcze i asertywność rektorów? wystaczy przyjrzeć się tym wynikom dokładniej - wskazują na gorszą jakość nauczania na uczelni publicznej jeżeli wartoscią absolwenta jest kreatywność , asertywność , umiejętność nawiązywania kontaktów , cechy przywódcze . umiejętność wypałeniani formularzy w systemie biurokratycznym to wielki plus . lojalność i toleracja to cechy realtywne - odnoszące się do różnych , niekoniecznie pozytywnych zjwisk w naszym społeczeństwie . często ta "tolernacja" i "lojalność" to cechy negatywne . jeżeli chodzi o chęć do uczenia się - porównując z kreatywnościa jakby pojawiała się tutaj jakaś sprzeczność . osobnicy bardziej kreatywni mają mniejszą chęć uczenia się ? a może nie chcą się uczyć , tych "wypłeniania formularzy" w którym lepsi są absolwenci uczelni publicznych ? Odpowiedz Link Zgłoś
agat_25 Re: Nierówne szanse po studiach 25.04.06, 09:24 Irytuje mnie to wieczne porównywanie studentów studiów państwowych z prywatnych lub dziennych-z zaocznymi.To kto jaki poziom prezentuje to głównie zależy od jego cech osobowościowych i chęci do nauki i prezentacji,a nie od tego jakie studia skończył. Odpowiedz Link Zgłoś