monikaa13
02.09.05, 13:28
Zaczęłam pracę w gimnazjum w II klasie, nie mam wychowawstwa, ale dostałam
bardzo trudną klasę, jeden chłopak i jedna dziewczyna są poprostu okropni,
słowa na k... i tym podobne, komórki, wyzywanie, bieganie po klasie,
śpiewanie, nic nie pisza, w ogóle nic do nich nie dociera, zajmuja sie
wszytskim tylko nie lekcją, było tak głośno że już dyrektor był u mnie na
lekcji, jak sobie z nimi poradzic proszę pomózcie, bo zupełnie nie mam
pomysłu, krzyk nie zadziałał, na stwierdzenie że zrobię kartkówkę, ona, że
nie ma czasu sie uczyc bo idzie na piwo i amfę, co doradzacie, to dopiero
pierwsza lekcja, a co będzie potem