anika65 30.10.01, 15:39 czy nauczyciel może karać codziennie, konsekwentnie klasę kartkówkami - argument złe zachowanie klasy na lekcji? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Ceti Re: kartkówki za karę IP: *.arthurandersen.com 31.10.01, 19:44 I ciekaw jestem z czego robi te kartkowki, jesli zamiast uczyc nowego materialu, robi je. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xena Re: kartkówki za karę IP: *.acn.waw.pl 01.11.01, 17:29 Z tego, co pamiętam, nauczyciel może robić krótkie i niezapowiedziane sprawdziany na każdej lekcji, obejmujące ostatnio przerobiony materiał (zamiast ustnego przepytywania). Nie usprawiedliwia to oczywiście jego złośliwości, ale obawiam się, że częste kartkówki nie mogą być podstawą dyscyplinarnej i oficjalnej nagany. Może należałoby z nim po prostu porozmawiać? Odpowiedz Link Zgłoś
magdalena.wantola Re: kartkówki za karę 02.11.01, 14:28 Gość portalu: Xena napisał(a): > Z tego, co pamiętam, nauczyciel może robić krótkie i niezapowiedziane > sprawdziany na każdej lekcji, obejmujące ostatnio przerobiony materiał (zamiast > > ustnego przepytywania). Nie usprawiedliwia to oczywiście jego złośliwości, ale > obawiam się, że częste kartkówki nie mogą być podstawą dyscyplinarnej i > oficjalnej nagany. Może należałoby z nim po prostu porozmawiać? Można powiedzieć, że Xena odpowiedziała na zadane pytanie.Kartkówki nie mogą być podstawą dyscyplinarnej nagany. Mają one służyć jedynie sprawdzeniu wiedzy ucznia. Nauczyciel stosuje tu również karę zbiorową, czego nie przewidują polskie kodeksy. Jednak z drugiej strony świadczy to o bezradnosci nauczyciela w stosunku do niesfornej młodzieży.Może warto wpłynąć na kolegów aby zachowali na lekcji spokój, bo wszyscy na tym tracą. Nie tylko uczniowie, zestresowany nauczyciel też nie ma satysfakcji ze swojej pracy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bea Re: kartkówki za karę IP: *.tele2.pl 08.11.01, 22:33 ...widocznie taki nauczyciel nie posiada odpowiedniego przygotowania pedagogicznego. Jeśli prowadziłby zajęcia w sposób interesujący i zachęcający, młodzież zapewne brałaby aktywny udział w lekcji, a nie świadomie wyprowadzała go z równowagi. A tak nauczyciel jest zestresowany i nie jest w stanie przekazać wiedzy, i młodzież jest pod ciągłą presją psychiczną i niedouczona. W latach 70-tych z bezradności stosowano kary cielesne, teraz są inne sposoby... Odpowiedz Link Zgłoś
marteczkah Re: kartkówki za karę 07.09.02, 20:01 Gość portalu: Bea napisał(a): > ...widocznie taki nauczyciel nie posiada odpowiedniego przygotowania > pedagogicznego. Jeśli prowadziłby zajęcia w sposób interesujący i zachęcający, > młodzież zapewne brałaby aktywny udział w lekcji, a nie świadomie wyprowadzała > go z równowagi. A tak nauczyciel jest zestresowany i nie jest w stanie > przekazać wiedzy, i młodzież jest pod ciągłą presją psychiczną i niedouczona. Droga Pani, zapewniam, ze zaden nauczyciel nie byl w stanie zainteresowac mnie zagadnieniami z dziedziny matematyki czy fizyki. Te przedmioty zawsze byly dla mnie meka. Wykladowca mogl nawet stawac na glowie, a ja i tak nudzilam sie na tych lekcjach. Prosze sobie darowac tekst "gdyby nauczyciel umial zainteresowac...", ktory stanowi jedyny Pani argument w dyskusji na wielu watkach. A na wyzej wymienionych lekcjach siedzialam potulnie i nie przeszkadzalam, bo takie zachowanie wynioslam z rodzinnego domu. Skoro mnie cos nie interesuje, dlaczego przeze mnie maja cierpiec pozostali uczniowie, ktorzy, byc moze sa zafascynowani tym co przedstawia nauczyciel. To tylko kwestia kultury. Z wlasnego doswiadczenia powiem, ze karne kartkowki potrafily przywrocic do pionu cala moja klase. > W latach 70-tych z bezradności stosowano kary cielesne, teraz są inne sposoby.. > . Odpowiedz Link Zgłoś