unsatisfied6
29.12.06, 10:56
arsenałem środków na ksztłtowanie systemu edukacji dysponuje ministerstwo
oświaty i politycy .
ewidentnym jest wadliwość naszego systemu edukacji , która ma fundamentalny
wpływ na gospodarkę . zasadczniczym kapitałem ekonomii jest kapitał ludzki .
dobrze wykształcone społeczeństwo , to dobra gospodarka .
system ocen , które motywują ucznia do zdobywanie wiedzy jest wadliwy .
absurdem jest to , że zdolny uczeń pierwszej klasy liceum , który
jest laureatem olimpiady , musi powtarzać trzy lata stojąc w miejscu ,
podczas gdy inni o znacznie niższych umiejętnościach rozpoczynają studia .
w USA ten kapitał ludzki jest wykorzystany optymalnie - taki obywatel zaczyna
pracę zawodową w wieku około 20 lat . to są około 4 lata więcej jego
potencjału dla gospodarki , co stanowi ponad 20% czasu jego najbardziej
kreatywnego okresu życia . dla gospodarki w relacji z innymi są to olbrzymie
straty - to po prostu minium minus 20% względem innych .
można byłoby zadać pytanie , że skoro tak łatwo mozna polepszyć nasz
sytem edukacji , dlaczego ten jest coraz gorszy . odpowiedź jest prosta -
arsenał środków na edukację jest wykorzystywany niekompetentnie a czynnikom
decydującym o doborze kadry zarządzającej tymi środkami ewidentnie nie
zależy na dobrej oświacie w Polsce .