Gość: vito72
IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl
04.01.04, 10:37
mieszkamy w małym mieście, więc wożenie go na HelenDorn odpada, itede.
synek aż sie pali do angola, tak że zaczyna powtarzać piosenki usłyszane w
radiu, a nie chcę go ani zniechęcić, ani mocno dopalać, ale mam taki
rekłeścik.
czy polecacie jakić program, grę edukacyjną, podręcznik dla 3-latka, chętnego
do nauki z tatą w domu -parę minut każdego dnia?
thank you from the mountain.