Dodaj do ulubionych

Dominikana a glony

13.09.16, 13:21
moze ktos wrócił niedawno i ma inf. na ten temat - sa czy nie ma? W ub. roku zaliczyłam gloniastą plażę w Cancun, w tym także więc teraz chciałabym miec rajskie widoki na Dominikanie. Niestety oglądajac filmiki na yotube zobaczylam podobne obrazki co i w Meksyku (tzn traktory na plazy i panowie skrzetnie zagrabiajacy tony glonów).
Podobno zimą było ok, bo znajomy wrócił i opowiadał, ale teraz......????
Obserwuj wątek
    • inna57 Re: Dominikana a glony 13.09.16, 13:38
      Przepraszam nie obraź się ale zarówno Ocean Atlantycki jak i Morze Karaibskie to naturalne akweny i to jeszcze w strefie gdzie życie w morzu bujnie się rozwija. Część Atlantyku zwana Morzem Sargassowym od północy opływa wyspę. A jest ono znane z jednych z największych wodorostów. Dlatego jeżeli marzy Ci się akwen bez glonów to polecam wannę lub basen. W rejonach turystycznych hotelarze dbają o oczyszczanie plaż przyhotelowych zarówno z tego co wyrzuci morze jak i z tego co chętnie gnieździ się w piasku. Dlatego zamiast narzekać goście hotelowi są wdzięczni panom którzy co rano przejeżdżają wzdłuż wybrzeża i zbierają efekty nocnego przypływu.
      • troompka Re: Dominikana a glony 13.09.16, 14:48
        dzieki za odp., ale wiesz.....ja wiele rzeczy rozumiem i nie wiem czy o tym samym mówimy. Nie musze miec plaży bez ździbełka trawy, ale to co zastałam w Meksyku to był jeden wielki szlam i smród, jesli mam płacic jeszcze za to niemała kase, to podziekuje. Tym bardziej, że tak ogromne zaglonienie jest w konkretnych okresach. Pytanie moje wiec jest takie, czy teraz glony sa czy nie.
        Czytałam artykuły na ten temat i wiem że od kliku lat jest problem z glonami w tamtym rejonie, zrodla problemu chyba do konca nie udalo sie ustalic, niemniej jednak wplywa to negatywnie (przynajmniej w Mex) na turystykę.
        W ub. roku w sierpniu plaży w Playa del Carmen generalnie nie było, mimo ze panowie sprzatali, to i tak nie dało sie tego usunąć, tym bardziej, że sprzatali z plaży a na brzegu w wodzie były ich dalej tony.
        W tym roku byłam nieco wczesniej i było lepiej, ale dalej całe sterty.
        • inna57 Re: Dominikana a glony 13.09.16, 16:25
          Głównym źródłem jest El Ninio. Jest kiepsko a będzie tylko gorzej. Woda w tym rejonie jest coraz cieplejsza i przez to warunki do wzrostu glonów coraz bardziej korzystne. Nie przeskoczysz tego. Należy się cieszyć że hotelarze starają się coś z tym zrobić. Alternatywy póki co nie ma i długo nie będzie. W Azji w rejonie Oceanu Indyjskiego i Pacyfiku jest identycznie a nawet gorzej bo inna kultura. No chyba ktoś lubi ryzykować i wrócić na plaże Egiptu. O plażach w Bułgarii i Rumunii nawet nie ma co wspominać bo to jak podróż wehikułem czasu do realnego socjalizmu. Portugalia, Wyspy Kanaryjskie zimna woda w oceanie. Masz jeszcze południe Afryki ale to już nie te czasy itd itp. Zawsze mżzna zdecydować się na "parawning" nad Bałtykiem. Możesz wybrać zamiast Punta Cany gdzie masz otwarty ocean rejon Puerto Plata najlepiej Playa Dorada gdzie napływ roślinności morskiej do zatoki ogranicza rafa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka