Dodaj do ulubionych

Nowa Legenda Miasta

19.10.06, 17:36

Gdy Wam się będzie nudzić w długie zimowe wieczory dopiszcie po kawałku i może
nam się uda stworzyć legendę. Można mieszać politykę, obyczaje i co tam kto
chce. Zaczynam. Jeśli wątek nie załapie skasujemy i wymyslimy inny. Coś trza
robić.
----------------------------------------------------------------------------
Dawno, dawno temu za siedmioma górami, za siedmioma lasami był dębowy las. W
środku tego lasu była mała polanka, a na polance pień po ściętym przez
czerwonookie bobry drzewie. Kiedy pierwsze promyki słońca padły na polankę,
zza ciemnej ściany lasu....
Obserwuj wątek
    • baja47 Re: Nowa Legenda Miasta 19.10.06, 17:46
      wyszedł Gajowy Marucha z dwururką......
      • baja47 Re: Nowa Legenda Miasta 19.10.06, 18:05
        patrzy na zrzynki i wióry......ożżżżeszszsz!!!!!! a mówiłem im,że dęby ostawić,
        posłużą do zbudowania.......
        • kelo Re: Nowa Legenda Miasta 19.10.06, 18:47
          zrębów nowego...no wyłaźże doradco zza krzaków i odpowiadaj. Co mielim budować
          na tek polanie.
          - nna ttej ppoppolanie mielim budować ppanie ten, no... jakże mu tam...
          • baja47 Re: Nowa Legenda Miasta 19.10.06, 20:35
            noooo, zrymy łosady górniczej, a może hutniczej
            • baja47 Re: Nowa Legenda Miasta 20.10.06, 11:08
              hutniczą postanowili wybudować, tam gdzie w borze najwięcej łosi
              • kelo Re: Nowa Legenda Miasta 20.10.06, 16:59
                I wybudowali hutniczą i poczęli się schodzić do szynkowni hutniczej pierwsi
                goście. A pracowała tam kelnerka, niejaka Dobrawa, powiadali, że od chłopa
                uciekła. A chłop jakiś wysoko postawiony na urzędzie był. Dobrawa uczynna była,
                napoje pospólstwu nosiła rychle i bez rozlewania. Aż pewnego razu zjawił się
                piekny młodzieniec. Rozłozysta pierś, potężne ramiona, uśmiech powłóczysty w
                ręku jakoweś narzędzie nieznanego kształtu i zapytał o szefa szynkowni
                "hutnicza" A trzeba wam wiedzieć drogie dzieci, że szef hutniczej ze wschodu w
                te okolice, po długiej 30 letniej wędrówce puszczami zawitał i ...ostał się i
                "trzydziestym" nazwany został.
                • baja47 Re: Nowa Legenda Miasta 20.10.06, 19:31
                  szynkownia z szykiem urządzona, obfita w jadło i przeróżne napitki, przyciągała
                  rzesze chętnych rubasznej rozrywki, azaliż piekna Dobrawa niczym wabik ,
                  nakręcała koniunkturę i frekwencję.Przeto napaleńcy przesiadywali tamże
                  niejednokrotnie , grubo po północy, a potem zmorzeni trunkiem wracali , błądząc
                  po nocy, do swych domostw, często zapominając drogi, pozostawali tam, gdzie
                  przysnęli.Katorżniczą drogę nazwali Błędowem..........
                  cdn
                  • kelo Re: Nowa Legenda Miasta 20.10.06, 20:18
                    I jadło to szykowne i wystawne okoliczne chłopstwo i najemni podjadali, bacznie
                    się jednak młodzieńcowi przyglądając. Nieznane pochodzenie owego przedmiotu, w
                    ręce jego, było. Zmorzeni trunkami wszelakimi, nie zauważyli nawet jak za deską
                    barową pojawił się szef, tymi słowami powiadając.
                    - Czego pragniesz "trzydziesty"?
                    - Widzę, żeś hardy szynkarzu, błędowian gościsz a bajbusów lekceważysz.
                    - Jakże to lekceważę, odpowidział szynkarz. Nikogo nie lekceważę. Jeno tych co
                    płacić nie chcą mam w pogardzie.
                    - A widzisz szynkarzu, dobrze prawisz, tych co płacić nie chcą......
                    • baja47 Re: Nowa Legenda Miasta 20.10.06, 21:05
                      jeno na krzywy ryj i cię okradają, każ eksterminować lub założyć getto
                      złodziejow,okradaczy
                      • kelo Re: Nowa Legenda Miasta 20.10.06, 21:10
                        Szynkarz, myśląc, że za przyjaciela ma młodzieńca odrzekł
                        - A są tacy, są tacy co nie płacą, a są też i tacy, którym i ja muszę płacić.
                        - O tych się nie martw i pokazał owe narzędzie, które dzierżył w mocarnej dłoni.
                        Już mój szef się nimi zajmie.
                        - Ależ panie, to niejaki Marianek jest zza Zielonej, zabijaka nie bylejaki....
                        • baja47 Re: Nowa Legenda Miasta 20.10.06, 21:35
                          o jeszcze ma kumpla Antonia.
                          Jak wpadną ,to zęby polecą, buty pogubią i zakryją sie gołymi nogami !!!!
                          A niech was pieklo pochłonie, zabijaki wszystkie i moczymordy- wykrzyknął
                          wzburzony szynkarz.
                          Miast roboty pilnować, ogień w paleniskach trzymać, metal na wyroby przerabiać,
                          wy tu brody w piwsku nurzacie!!!
                          Niechybnie lokal stracił dobrą renome i stał się zwyczajną bajbą.
                          Karczmarz zamknął przybytek, straty policzył i udał się na wypoczynek do Basiuli
                          cdn
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka