reivena 31.03.07, 13:41 Macie już jakieś plany na maj? Wybieracie się gdzieś? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kelo Re: Majowy weekand :) 31.03.07, 13:44 Wszelkie mozliwe plany ogranicza nam matura syna. Ktoś wymyslił tak zgrabnie, że popsuł długi weekend. Odpowiedz Link Zgłoś
baja47 Re: Majowy weekand :) 31.03.07, 15:07 tak matura, dla rodzicow to wielkie napiecie i stres, wiem cos o tym a Ty Olo nawet nie wiesz kiedy ten czas Ci zleci, o jakości wyżej :) Odpowiedz Link Zgłoś
le_szek Re: Majowy weekand :) 31.03.07, 13:51 Tak - do pracy. Ale jak się uda, to w kwietniu gdzieś pojedziemy. Odpowiedz Link Zgłoś
reivena Re: Majowy weekand :) 31.03.07, 14:10 Jeśli uda mi się wyjazd na RAJ na Słowację to sobie o Was pomyślę ;) Odpowiedz Link Zgłoś
dami7 Re: Majowy weekand :) 01.04.07, 08:33 Nie zapomnij ciepłych rzeczy do ubrania, kiedy złapiesz "kibelek" pod drabinami poczujesz, że zima skończyła się nie tak dawno. A o "kibelki" nietrudno, Polaków w weekend majowy jest zatrzęsienie. Odpowiedz Link Zgłoś
kelo Re: Majowy weekand :) 06.04.07, 22:52 Pozdrów Dedinki ode mnie i Welki Sokol. Odpowiedz Link Zgłoś
kelo Re: Majowy weekand :) 06.04.07, 22:56 To nie był spam tylko prośba do Reiveny, jak już dotrze do Slovenskiego Raju. Odpowiedz Link Zgłoś
reivena Re: Majowy weekand :) 06.04.07, 23:09 Mam nadzieję, że się uda. Będą fajne fotki i wątek baji będzie kwitł. :) Odpowiedz Link Zgłoś
kelo Re: Majowy weekand :) 06.04.07, 23:12 Mam kilakdziesiąt zdjęć z Raju ale na papierze, bo cyfrówka wówczas kosztowała kosmiczne pieniądze. Mam nadzieję, wybrać się jeszcze raz w owe strony przecudowne, ale tym razem od pólnocnej strony, od Levocy czy Spisskiej Wsi. Odpowiedz Link Zgłoś
reivena Re: Majowy weekand :) 07.04.07, 00:01 Ja mam lustrzankę i nie narzekam. Przynajmniej zawsze mam wywołane zdjęcia, a tak były by na płytce. Wolę je oglądać w albumie. W Raju mam zrobiony tylko jeden szlak, i mnie zauroczył. Odpowiedz Link Zgłoś
reivena Re: Majowy weekand :) 08.05.07, 20:57 Przed wrzuceniem zdjęć trochę powiem o naszym wyjeździe. Na Słowację, a dokładnie do Smiżan dotarliśmy trochę za późno, bo aż na 21.00. Wchodziła nawet perspektywa jednego noclegu w samochodzie, gdzieś na stacji benzynowej z dostępem do WC, ale co się nie robi, żeby zdobyć wygodne łóżeczko i prysznic z ciepłą wodą. Udało się jednak znaleźć prywatną kwaterkę, bo jak się można domyśleć ichniejsze penzjony pozajmowane przez Polaków. Warunki super, pani na 10.00 szła do pracy więc cały dom był dla nas. A jakie pyszne placki z jabłkami piekła mniam... Pierwsza trasa szła od Cingova na Klasztorisko i z powrotem, druga z Piły przez Wielki Sokół, Kamienne Wrota i do Piły, a trzecia też z Piły przez Wielki Wodospad, Terasowy Wodospad i do Piły. Tzw "Suchą Belę", którą się idzie z Podlesoka podarowaliśmy sobie, gdyż już wcześniej szliśmy nią. Trasy są o tyle ciekawe, że są umiejscowione w korycie rzeki i chodzi się po drabinkach i pomostach. Czas ok 4 - 5 godzin, bez dłuższego postoju, bo oczywiście można tam spędzić cały dzień. Byliśmy też w Spiskim Hradzie (boski zamek)i na Beszenowej się pomoczyć. Oczywiście trzeba sie liczyć z kosztami, Słowacy za parkingi liczą sobie 50 SK, a za wstęp do Raju po 40 SK. Jakieś 6 lat temu wstęp był bezpłatny. Nie ma to jak śniadanie na szlaku :) No i obowiązkowo trzeba zjeść wyprażany syr i palacinki. W Spiskiej N. Wsi znależliśmy też taką knajpkę (pisała restauracja)meksykańską. Menu spore, udało się jednak znaleźć coś bardziej znano brzmiące jak piersi z kurczaka, byliny, ziemniaki, omacka. Towar przywieziony to "Studencka" i piwo, dużo piwa :))) Pozazdrościć Słowakom dróg, gdyż w końcu można było patrzyć przed siebie, a nie wypatrywać dziur i głębokich studzienek. Aha i na Słowacji nie ma obowiązku jeździć z zapalonymi światłami w ciągu dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
kelo Re: Majowy weekand :) 22.05.07, 15:54 Zaraz, ja byłem w Dedinkach ponad 6 lat temu i przy wejściu do wąwozu była budka o musieliśmy zapłacić po 20 SK o ile mnie pamięć nie myli. Opis przeczytałem, a zdjęcia przegapiłem czy jeszcze nie było? Trochę Ci zadzdroszczę. Byliśmy na moczydupkach w Beszanowej, ale jeszcze przed remomntem. Fajnie było. Odpowiedz Link Zgłoś
kelo Re: Majowy weekand :) 23.05.07, 08:13 A tak mówiąc o kwaterach to mieszkaliśmy razu pewnego u pana Piotra w wiosce kilka km od Beszanowej. Letna, bodajże, ale mogę się mylić. Również dom otwarty, klucz proszę powiesić po wyjściu. Przy wejściu zawsze stała skrzynka z piwem - proszę się częstowac. Wspaniałe trzy dni.Kuchnia to istne muzeum, robiliśmy zdjęcia pod nieobecność gospodarza, a on właśnie wszedł. Trochę skonfudowani zaczęliśmy przepraszać. Skończyło się zaproszeniem na kolację - był uradowany, że nam się aż tak spodobała. Niestety wymęczeni rowerowaniem po podtatrzu nie byliśmy w stanie się obudzić. Liczę jednak, że kiedyś odwiedzimy to miejsce jeszcze raz. Odpowiedz Link Zgłoś
reivena Re: Majowy weekand :) 23.05.07, 08:21 Dodam jeszcze , że słowackie paliwo jest lepsze niż nasze. Zrobiliśmy małe prównanie i okazało się, ża na ich benzynie z Shella przejechaliśmy ok 100 km więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
kelo Re: Majowy weekand :) 23.05.07, 08:23 na baku? Niemożliwe. Nie możliwe, coś wam się w rachunkach pomylało. Odpowiedz Link Zgłoś
reivena Re: Majowy weekand :) 23.05.07, 08:45 Więc tak, wyjechalismy z niekasowanym licznikiem (było na nim 140 km) dojechaliśmy na miejsce i było 430 km. Zatankowaliśmy u nich 32 litry. Jak zajechaliśmy do kraju na liczniku było 520 km a po przyjeździe zatankowaliśmy 30 litrów. Mój Krzysiek to przeliczał i ich benzyna jest lepsza. Odpowiedz Link Zgłoś
baja47 Re: Majowy weekand :) 31.03.07, 15:11 u mnie w domu, to nie znaczy,że moje bylo ,już kilka planów, a mianowicie,: morze, Bieszczady, Ukraina, a dzis rano : Chorwacja..... zobaczę, ile jeszcze planow i map przeleci młodej przez ręce i głowę :)) na razie mój nowiutki telefonik ...zepsuła, na amen !!!!!! nie miał jeszcze 12 godzin !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
le_szek Re: Majowy weekand :) 01.04.07, 11:24 To w ramach odstresowywaia się przed rwaniem? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
paulara jak się zwolnię z pracy 01.04.07, 08:31 to będę miała majowy weekend...i pojadę na wieś:)) Odpowiedz Link Zgłoś