baja88 Re: Skrobaczki w ruch :))) 10.10.07, 10:57 Looo, sie usmialam, przypuszczałam bowiem,ze masz na mysli... sobaczki, pieski, ktore całą noc zakochane, w trojke, wysadywały pod klatką, zakochane, wiedzione węchem i wypatrywały psiej damy, ktora w mojej klatce szczeka, ujada i hałasuje, paskuda, nie psia dama :) Odpowiedz Link Zgłoś
magdalenaka Re: Skrobaczki w ruch :))) 10.10.07, 10:59 Poszły, posżły w ruch. Bylam w absolutnym szoku. Przecież wczorajszy poranek był dosyć ciepły Odpowiedz Link Zgłoś
le_szek Re: Skrobaczki w ruch :))) 10.10.07, 11:42 Ja brałem samochód po 8 i był niemal całkiem suchutki, może w Gołonogu jest cieplej? Skrobaczek w każdym razie nie wyjmowałem z samochodu po zimie - już w zeszłym roku się tego nauczyłem, skrobiąc szybę kartą BP ;) Odpowiedz Link Zgłoś
reivena Re: Skrobaczki w ruch :))) 10.10.07, 11:45 Ja też mam je cały czas ze sobą w aucie, a nóż-widelec przytrafi się jakaś anomalia pogodowa w lecie. Wczoraj w domu znalazłam jeszcze spray na oszronione szyby, trzeba go znieść do samochodu :) Odpowiedz Link Zgłoś
kelo Re: Skrobaczki w ruch :))) 10.10.07, 14:57 A ja nie skrobałem szyby. Mam ją ledwie od dwóch dni i muszę się napatrzeć na nieporysowaną. Czekałem cierpliwie aż dmuchawa ogrzeje szybkę. Odpowiedz Link Zgłoś