Dodaj do ulubionych

Co jadali książkowi detektywi?

04.09.11, 22:32
Wiktor Hagen przyzwyczaił nas do kulinarnego wątku w swoich kryminałach a również popełnił taki oto kulinarny tekst.

ugotuj.to/przepisy_kulinarne/1,87978,10176684,Z_menu_detektywa.html
Według mnie najsmaczniej jada Brunetti. Mimo, że nie darzę Pauli żadną sympatią, przyznać jej trzeba, że gotować umie i chyba lubi. No i oczywiście Hagenowski Nemhauser lubi czarować w kuchni.smile
Obserwuj wątek
    • ewa9717 Re: Co jadali książkowi detektywi? 04.09.11, 23:04
      No, Mock też sobie nie żałował wink
      • nchyb Re: Co jadali książkowi detektywi? 05.09.11, 07:39
        a Montalbano to pies? Jednak dla mnie frkacja włoska wygrywa bezapelacyjnie. Te Montalbanowskie makarony z ośmiorniczkami, mniam, ach...
        I Brunetti jednak bezbłędnie jada...

        Mock nie w moim stylu jadał.
        • chiara76 Re: Co jadali książkowi detektywi? 05.09.11, 09:13
          dziewczyny, nie wszystkich znamwink Montalbano, to tak chyba z jednej czy dwóch książek, więc nie mogę się wypowiadać.
    • anetapzn Re: Co jadali książkowi detektywi? 05.09.11, 08:51
      Dla mnie Brunetti jest the best- jeżeli chodzi o posiłki, nawet zwykla kanapka w trattori za rogiem to super opisbig_grin, a Paole lubię- niegłupia i przyrządza fajne dania.
      • jottka Re: Co jadali książkowi detektywi? 05.09.11, 11:51
        eno, z tego, co pamiętam "granatową krew", to znajomość kuchni głównego bohatera ogranicza się do tego, że w kółko się pisze, jaki on jest znakomitysmile a z opisów pamiętam, że dodawał chili do potraw i już było super..

        montalbano rzeczywiście lubi dobrze zjeść, a opisy potraw kuchni sycylijskiej są porządne i nęcące, acz nieskomplikowane (tyle że ona na świeżych pysznościach się zasadza, no nie skopiuję w domu małży czy ryb prosto z połowu..). brunettiego kulinarnie mętnie kojarzę, ale jakieś opisy solennych obiadów czy kolacji z paulą mi się majaczą, więc zakładam, że jak prawdziwy włoch jadł dobrzesmile

        ale najlepiej - w myśl klasycznych kryteriów - jadał chyba poirot? te sole z dover, omlety i inne wykwity francuskiej kuchni, bo z angielskiej chyba tylko pudding bożonarodzeniowy tolerował?

        poza tym właśnie jakiegoś connoly'ego skończyłam - nie twierdzę, że harry bosch to zawołany smakosz, ale lubi wpaść do solidnej knajpy na teks-meksa albo innego lobsterasmile a u sue grafton pani detektyw ma sąsiada - emerytowanego piekarza, który wytwarza przecudnie pachnące ciasta i bułeczki, przyciągające gości jak magnessmile
        • nchyb Re: Co jadali książkowi detektywi? 05.09.11, 12:49
          > montalbano rzeczywiście lubi dobrze zjeść, a opisy potraw kuchni sycylijskiej s
          > ą porządne i nęcące, acz nieskomplikowane (tyle że ona na świeżych pysznościach
          > się zasadza, no nie skopiuję w domu małży czy ryb prosto z połowu..).

          wszak kuchnia prosta, a na świeżych produktach oparta - najsmaczniejsza smile

          Co do Connolyego, nie kojarzę, gdzie on homary jadał?... smile
        • dachauka Re: Co jadali książkowi detektywi? 05.09.11, 12:58
          Nie chcę się czepiać, ale Harry Bosch to Connelly, Michael zresztą. Connolly też chyba irlandzki autor kryminałów, ale podobno jakieś gnioty pisze. Podobno, bo sama nie czytałam.
    • chiara76 A kto jadał? jada najgorzej? 05.09.11, 09:40
      jak myślicie?
      • jottka Re: A kto jadał? jada najgorzej? 05.09.11, 11:52
        inspektor rebus? jemu zasadniczo wystarczy alkohol, choć jeszcze nie doszedł do tego, by pić najtańszego jabola, więc może nie jest tak źlesmile
    • dachauka Re: Co jadali książkowi detektywi? 05.09.11, 12:58
      Rudolf Heinz zaglądał do baru Wiatrak na Wiatracznej na kebaba.
      • cynamoon6 Re: Co jadali książkowi detektywi? 05.09.11, 13:04
        Też zwracam uwagę, co jedza w ksiązkach, jako że jedzenie to jedna z moich namiętności wink

        Pamietam, że Wallander bardzo często jadł omlety, sam sobie smażył.
        A Lisbeth Salander mrożoną pizze i jabłka.
        A Erlendur Sveinsson uwielbiał krupnik smile
        • anetapzn Re: Co jadali książkowi detektywi? 05.09.11, 13:21
          cynamoon6 napisała:


          > A Lisbeth Salander mrożoną pizze i jabłka.
          No, Lisbeth to w ogóle fatalnie się odzywiała- kupowała tylko mrożonki i to na ogół to samo big_grin
    • siostra_pelagia Re: Co jadali książkowi detektywi? 05.09.11, 16:15
      Stary wątek kulinarny mi się przypomniałsmile
      tiny.pl/h56h1
      Czytani obecnie Skandynawowie tak smacznie się nie odżywiają jak ich śródziemnomorscy koledzy po fachu. Z racji klimatu głównie mięsa, dużo steków z renifera i klopsików. Alkohol to wiadomo, wciągają wszyscy niezależnie od miejsca prowadzenia śledztwa.
      • ewa9717 Re: Co jadali książkowi detektywi? 05.09.11, 17:55
        Jak mogłam zapomnieć o Maigrecie! On nie tylko jadał, ale i pijał jakoś tak smakowicie i wonnie wink
        A najgorzej to miał Paul Drake, któremu Perry Mason nigdy nie dał czasu na zjedzenie obiadu, na batonach bidul leciał.
        • fatyko Barnaby 06.09.11, 02:04
          Oczywiście ten z wersji książkowej, jadał fatalnie - Joyce nie potrafiła wcale gotować.
          Zapisał się nawet na kurs gotowania.
          • fatyko mec. Ruszyński 06.09.11, 02:17
            Ten w kategorii najlepiej jedzących i jego sandacz a la rouge z "Szanghaju" Ale oczywiście opcja włoska wygrywa, oni jedzą w książkach najsmaczniej.
            • nchyb Re: mec. Ruszyński 06.09.11, 08:54
              mecenas był smakoszem, cenił dobre jadło i piękne kobiety smile

              Szkoda, ze tak niewiele PRL-owskich kryminałków skupiło się na kuchni. Więcej tam o jarzębiaku niż jedzeniu...
        • paszczakowna1 Re: Co jadali książkowi detektywi? 14.09.11, 11:30
          A Nero Wolfe? I smacznie, i wykwintnie, i dużo (ale dosyć zdrowo, bo tylko świeże produkty). Archie Goodwin przy okazji też był dobrze karmiony (i wypijał hektolitry mleka).
    • zorija Re: Co jadali książkowi detektywi? 29.09.11, 08:22
      Już za niedługo będziemy mogli na własne oczy przekonać się co jada rodzina Brunettich www.noir.pl/ksiazka/541/Donna_Leon_Szczypta%20Wenecji
      • nchyb Re: Co jadali książkowi detektywi? 01.10.11, 11:50
        kupię, a co smile
        ucieleśnienie moich marzeń, kryminał, Włochy i jedzenie, sama rozkosz...
        • elmar43 Re: Co jadali książkowi detektywi? 02.10.11, 16:44
          Też kupię, a co wink
          Ciekawa jestem, czy tam tylko przepisy będą czy też opisy knajpek, w których Brunetti jadał?
          Miałam kiedyś taki pomysł, żeby pojechać do Wenecji i przejść się kulinarnym szlakiem Brunettiego, a na koniec wprosić się do jego rodziny na obiad smile Do tej pory nic z tego nie wyszło, ale kto wie...
          A na Sycylii z Montalbanem zjeść barweny...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka