Dodaj do ulubionych

Phillip Margolin

31.10.05, 19:55
Chyba niezbyt popularny, a przecież świetny! "Śpiąca królewna" mnie
zachwyciła, podobnie jak "Przypadek sędziego Quinna". Inne zresztą też
niczego sobie.
Obserwuj wątek
    • nchyb Re: Phillip Margolin 02.11.05, 09:24
      ojojoj, ale wstyd. Całkiem o Margolinie zapomniałam. A to przecież nie tylko Ś
      [piąca ktrólewna, jeszcze są (sprawdziłam w Biblionetce):
      Nierozerwalne więzy
      Adwokat
      Dzika sprawiedliwość
      Nie zapomnisz mnie
      Po zmroku
      Stan oskarżenia

      Akurat Przypadku sędziego Quina nie kojarzę, warto sobie przypomnieć.
      Zauważyłam, że na allegro jest sporo, a więc do dzieła smile
      • carollcat Margolin - autor: kaaarolinkaa 26.01.06, 21:56
        Co sadzicie-ja go uwielbiam-akcja toczy sie szybko, blyskawicznie sie to
        czyta i an pewno nie mozna sie oderwac!
    • kaaarolinkaa Re: Phillip Margolin 27.01.06, 13:36
      czy tylko Ty, jako adminka forum masz prawo zaczynac watki? czemu moj watek
      niejako posatwialas na glowie i wyglada jakbys Ty byla jego autorka?
      • chiara76 po co te nerwy? 27.01.06, 13:53
        przestań Kaaarolinkoo, bardzo dobrze Admin zrobiła.
        Na przyszłość, zanim zaczniesz wątek, sprawdź, czy nie była mowa już o danym
        pisarzu , bo dzięki temu jest na forum porządek.
        Wcale nie chodziło o to, że tylko Admin może tworzyć posty i jestem pewna, że
        to doskonale Rozumiesz. Ale post o tym pisarzu już był. Nie ma sensu mnożyć
        wątków.
        • kaaarolinkaa Re: po co te nerwy? 27.01.06, 14:01
          aaa- to sorki-sprawdzilam i jak zawsze w tym roku wyszukiwarka mnie zawiodła....
          pokazała ze nic nie ma, to sie tak ucieszylam ze nikt nic nie napisal wczesniej
          ze szybko wstukalam- o, ja to zawsze wszedzie wietrze teorie spiskowa smile
          dzieki i sorki raz jeszcze
    • agnieszka_r_d Re: Phillip Margolin 22.02.06, 08:29
      Was zachwyciła, a mnie przeraziła - mówię oczywiście o "śpiącej królewnie".
      Ale to największy komplement dla książki tego gatunku, prawda ?
      • nchyb Re: Phillip Margolin 22.02.06, 08:36
        możemy też powiedzieć - przerażająco zachwyciła, lub zachwycająco przeraziła -
        fakt, to komplement... smile
    • anna_mg Re: Phillip Margolin 22.02.06, 13:02
      Czytałam, poniekąd służbowo, "Śpiącą królewnę" i dla mnie jest to nudny gniot.
      Postacie z papieru wycięte, dialogi na poziomie czytanek z podstawówki,
      rozwiązanie oczywiste od 1/3 książki. Brrr. Więcej tego pana nie zamierzam tykać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka