parodie kryminalow

04.12.07, 19:02
wlasnie trafil mi sie taki klejnocik - Rastus Reilly, or Dashiell
Hammett on bad acid; cos cudownego! histerycznie smieszne, az mi
bedzie szkoda to skonczyc
    • siostra_pelagia Re: parodie kryminalow 04.12.07, 19:23
      Uśmiałam się nad Chandlerowskim Pearles are a nuisance, opowiadaniem
      będącym parodią czarnego kryminału i The rape of Sherlock Holmes,
      parodią Holmesa popełnioną przez A. Milne (tego od Kubusia
      Puchatka). W ogóle Holmes i Watson to wyjątkowo wdzięczne obiekty
      do naśmiewania się, nie tylko w formie książkowej. Jak wrócę z
      aerobiku to jeszcze dopiszę. Fajny tematsmile
    • vaneo27 Re: parodie kryminalow 05.12.07, 14:57
      Nie wiem czy się nadaje
      zbrodniawbibliotece.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=54&Itemid=15
    • siostra_pelagia Re: parodie kryminalow 05.12.07, 17:29
      Ukazała się w ubiegłym roku w wydawnictwie SuperNowa książka Donata
      Szyllera "Martwe dziwki idą do nieba" z detektywem Raymondem
      Chwaścikiem, taka niby parodia kryminału w formule fantasy. Czytałam
      fragmenty i jakoś mnie to specjalnie nie śmieszyło. No i Przygody
      fryzjera damskiego Eduardo Mendozy reklamowane jako antykryminał i
      parodia gatunku i też niespecjalnie mi to pasowało.
      • nomina Re: parodie kryminalow 06.07.08, 18:38
        A - jeśli mogę zapytać - czy wynika to z Twojego przywiązania do "klasycznych
        elementów" kryminału?
        I na czym miała polegać "antykryminalność" Mendozy, bo nie czytałam (jakoś mnie
        nie pociągał)?
        • siostra_pelagia Re: parodie kryminalow 07.07.08, 17:18
          Chyba jestem zbytnio przywiązana do reguł klasycznego kryminałusmile. W
          Mendozie dla mnie wszystkiego za dużo, za jaskrawe to, za bardzo
          przerysowane.
          Męczyłam się bardzo podczas lektury, w przeciwieństwie do koleżanki,
          która zachwycona mi tę książkę pożyczyłam. Jakaś Mendozoodporna
          jestemsmile.
          • nomina Re: parodie kryminalow 07.07.08, 18:27
            A mogę Cię jeszcze pomęczyć smile? Jakie elementy kryminału muszą być i już, a
            jakie wątki parodystyczne uznałabyś za ciekawą grę konwencją?
      • chiara76 Re: parodie kryminalow 06.07.08, 18:44
        ja za to wielbię trylogię Mendozywink Nie wiem, czy sobie jej nie
        przypomnę...pamiętam, jak się nad nią śmiałam. W sam raz na poprawę nastroju.
        Przynajmniej na mnie tak działała.
        • kamkap Re: parodie kryminalow 08.07.08, 11:59
          Mi sie też bardzo trylogia Mandozy podobała. Chyba jej po prostu nie odbierałam
          jako kryminał. To tak samo jak Chmielewska, której książki bardzo lubię. smile
          Chętnie bym ją sobie odświeżyła, ale miałam z biblioteki.
          • minkipinki Re: parodie kryminalow 08.07.08, 17:27
            Czytałam tylko "Przygody damskiego fryzjera", uważam, że są rewelacyjne. Do
            pozostałych części niestety nie miałam dostępu. Jeśli chodzi o Chmielewską,
            lubię jej starszą twórczość. Niestety, jej nowości to wg mnie koszmarki. A w
            bibliotece pełno, więc nie ma z jej książkami problemu.
            • kamkap Re: parodie kryminalow 09.07.08, 12:32
              To o odświeżeniu miało być do trylogii Mendozy.
              Chmielewską mam na półce w domu, tą nowszą też, choć tez uważam, że coraz gorsza.
    • drfell1 Re: parodie kryminalow 15.07.08, 20:52
      E.C. Bentley - Greedy Night - parodia Lord Petera Wimseya - Dorothy Sayers

      Leo Bruce (1903-1979) psudonim Ruperta Croft-Cooke’a
      Bruce, Leo - Case for Three Detectives (1936)
      Morderstwo popełnione w zamkniętym pokoju (locked room). Trzech słynnych detektywów przybywa by rozwiązać sprawę. Są to: Lord Simon Plimsoll, Monsieur Amer Picon, i Monsignor Smith (czyli odpowiednio Lord Wimsey, Herkules Poirot I ksiądz Brown). Każdy z nich dochodzi do innego rozwiązania. Wiejski policiant sierżant Beef cały czas mówi, że sprawa jest prosta i wie kto to zrobił. Gdy na końcu jest dopuszczony do głosu okazuje się, że ma rację. Bardzo udana parodia. Leo Bruce napisał wiecej książek o sierżancie Beefie, nie czytałem ich podejrzewam, że gorsze.

      Toby Clements

      The Asti Spumante Code: A Parody (2005) polski tytuł Kod StraVinci
      Parodia Kodu Leonarda da Vinci
      The No. 2 Global Detective (2006)

      Parodia takich autorów jak McCall Smith, Patricia Cornwell, Henning Mankell i Ian Rankin.

      Agata Christie też w pewnym stopniu popełniła parodie:
      1929 "Śledztwo na cztery ręce" (Partners in Crime)
      A Fairy in the Flat / A Pot of Tea - Malcolm Sage, detective (1921) - Herbert George Jenkins.
      The Affair of the Pink Pearl - Dr Thorndyke - R. Austin Freeman.
      The Adventure of the Sinister Stranger - Valentine Williams – bracia detektywi Francis and Desmond Okewood. Jedna z książek The Man with the Clubfoot (1918) jest wymieniona w opowiadaniu
      Finessing the King / The Gentleman Dressed in Newspaper - Isabel Ostrander
      The Case of the Missing Lady - This story references Conan Doyle I Sherlock Holmes np. The Disappearance of Lady Frances Carfax (1911).
      Blindman's Bluff - Clinton H. Stagg sleepy detektyw Thornley Colton.
      The Man in the Mist - G. K. Chesterton – Ksiądz Brown
      The Crackler - Edgar Wallace
      The Sunningdale Mystery - Baroness Orczy -The Old Man in the Corner
      The House of Lurking Death A. E. W. Mason M. Hanaud.
      The Unbreakable Alibi - Freeman Wills Crofts, inspektor French.
      The Clergyman's Daughter / The Red House - Roger Sherringham - Anthony Berkeley i H. C. Bailey
      The Ambassador's Boots - H. C. Bailey - Dr. Reginald Fortune I nadinspektor Bell
      The Man Who Was No. 16 – autoparodia Christie The Big Four, Hercule Poirot. Tytuł może też nawiązywać do Chestertona


      1927 "Wielka czwórka" (The Big Four)

      Z życzliwości do Christie nazwijmy to parodią - Conan Doyle i Sax Rohmer (Fu Manchu)

      Mainwaring, Marion Murder in Pastiche Or, Nine Detectives All at Sea (1955)
      Na statku R.M.S. Florabunda Atlas Poireau (Poirot), Trajan Beare (Nero Wolfe), Spike Bludgeon (Mike Hammer), Mallory King (Ellery Queen), Sir John Nappleby (Sir John Appleby), Jerry Pason (Perry Mason), Lord Simon Quinsey (Lord Peter Wimsey), Miss Fan Sliver (Maud Silver) Broderick Tournier (Roderick Alleyn)

      Trochę podobne ale słabsze od Case for Three Detectives

      Jerzy Siewierski Pięć razy morderstwo
      [Iskry, 1976]

      - Kabała panny Barlove
      - Barliet i nieżywa służąca
      - Sprowadź mi męża Barlow!
      - Zbrodnia w "Słonecznym Klubie"
      - Umarli nie składają zeznań
      Jeśli mnie pamięć nie zawodzi to parodie kolejno Christie (i panny Marple), Simeona, Chandlera, Zbrodnia w "Słonecznym Klubie to była chyba zbrodnia po szwedzku, a Umarli nie składają zeznań to oczywiście parodia polskiego kryminału.

      Andrzej Szczypiorski (pseud. Maurice S. Andrews) - Pod Szlachetnym Koniem w antologii o tym tytule, chyba trochę inspirowany książką Bruce’a.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja