a znacie kryminaly takiego niemieckiego pisarza Bernharda Schlinka?
Wlasnie czytam jedna z jego ksiazek z detektywem Selbem. nie wiem, czy one sa tlumaczone na polski. akurat w tej ksiazce akcja dzieje sie niedlugo po zjednoczeniu, czesciowo na wschodzie, a czesciowo na zachodzie Niemiec, nie jest to typowy kryminal detektywistyczny z odkrywaniem zagadki od morderstwa do rozwiazania, raczej idzie w strone narracji towarzyszacej wydarzeniom. bardzo mi sie kojarzy ten styl pisania z Hotelem New Hampshire Irvinga (jakkolwiek wiem, ze to jest odlegle skojarzenie