Dodaj do ulubionych

The CWA Cartier Diamond Dagger 2008

10.04.08, 09:27
Jak już jesteśmy w temacie nagród, to uprzejmie informuję, że Carter
Diamond Dagger 2008 przyznawane przez Crime Writers` Association
powędrowało do Sue Grafton za alfabetyczny cykl kryminałów z Kinsey
Millhone osadzonych w fikcyjnym mieście Santa Teresa.
Niespecjalnie lubię ten cykl, ale ma on na forum swoich wielbicieli.
Nagroda jest przyznawana od 1986, pierwszym laureatem był Eric
Amber, potem P.D. James, John le Carré, Dick Francis, Julian Symons,
Ruth Rendell, Leslie Charteris, Ellis Peters, Michael Gilbert,
Reginald Hill, H.R.F. Keating, Colin Dexter, Ed McBain, Margaret
Yorke, Peter Lovesey, Lionel Davidson, Sara Paretsky, Robert
Barnard, Lawrence Block, Ian Rankin, Elmore Leonard i w 2007 John
Harvey. Z tej grupy nic mi nie mówi nazwisko Gilbert i Davidson.
Obserwuj wątek
    • drfell1 Lionel Davidson 10.04.08, 14:51
      Napewno ci dwaj autorzy nie należą do najgorszych z tej listy, a
      raczej wprost przeciwnie.
      Wydana w pełni "zimnej wojny" w 1960 The Night of Wenceslas (jego
      debiut) od razu stał się klasykiem, a jego autora postawiono obok
      takich pisarzy jak Eric Ambler, Graham Greene czy John le Carré.
      Książkę sfilmowano a rolę Nicolaas Whistlera , młodego Londyńczyka o
      czeskich korzeniach zagubionego w nieco paranoicznych dla niego
      realiach komunistycznej Czechosłowacji zagrał Dirk Bogarde (tytuł
      filmu Hot Enough for June). Pełnych wyżyn osiągnął swoją drugą
      książką The Rose of Tibet (1962), przez niektórych uznaną za
      najlepszy thriller w historii. Brytyjczyk szuka brata zaginionego w
      Tybecie - w tle chińska inwazja. Można powiedzieć, że Davidson nie
      spełnił ozekiwań czytelników pisał coraz mniej. Chociaż kolejna jego
      książka A Long Way to Shiloh (inaczej The Menorah Men 1966, nie
      czytałem) dostaje kolejny Złoty Sztylet to nastepne rzadko wydawane
      (też nieczytane przeze mnie)cieszą sie mniejszą popularnością.
      Dopiero w 1978 wychodzi The Chelsea Murders (Murder Games)
      o seryjnym mordercy i dostaje trzeci już Złoty Sztylet. Potem
      milknie (pisze dla dzieci pod pseudonimem) i dopiero w 1994 pisze
      Kolymsky Heights (1994), która cieszy sie pewna popularnością.
      Bardzo dawno go czytałem. Pierwsze dwie pożyczane od kolegi (a
      właściwie od jego Ojca, który oczywiście o tym nie miał pojęcia)
      czytane były z przejęciem jeszcze jako ksiązki zakazane. Chelsea
      Murders też dawno i niezbyt dobrze pamietam - gdzieś mi zginęła.


      • siostra_pelagia Re: Lionel Davidson 21.04.08, 21:57
        Zawstydziłam się i już zakupiłam na allegrosmile.
        • drfell1 Re: Lionel Davidson 22.04.08, 07:40
          A którą?
          Ja się przymierzałem do KOLYMSKY HEIGHTS i SMITH'S GAZELLE (obu nie czytałem) sle się nie zdecydowałem.
          • siostra_pelagia Re: Lionel Davidson 22.04.08, 07:53
            Wiesz, że tych tytułów to ja wcale nie zauważyłamsad. Kupiłam A Long Way to
            Shiloh Davidsona i Roller coaster Gilberta.
    • negev56 Re: The CWA Cartier Diamond Dagger 2008 10.04.08, 18:47
      To ja przemilczę, jakie nazwiska nic mi nie mówią smile. Natomiast Rankin jak
      najbardziej godny nagrody, a pani Grafton gratulujemy smile. Czy Charteris to ten
      od "Świętego" ?
      • siostra_pelagia Re: The CWA Cartier Diamond Dagger 2008 10.04.08, 22:23
        Zgadza się. Charteris to ten od Świętegosmile. Zwróciłabym uwagę na Elmore
        Leonarda. Szkoda że nie został do tej pory przetłumaczony.
        Ja na jego trop wpadłam po obejrzeniu filmu Tarantino Jackie Brown, który okazał
        się ekranizacją powieści Rum Punch. Miami, Floryda, gangsterzy i przemytnicy
        narkotyków, jak ktoś lubi takie klimaty.
        No i słynny Mr Majestyk również zekranizowany, z nieodżałowanym Charlesem
        Bronsonem i chyba najsłynniejszy Three-Ten to Yuma oparty na opowiadaniu o tym
        samym tytule (western 15, 10 do Yumy).
    • lindaboss Re: The CWA Cartier Diamond Dagger 2008 11.04.08, 07:54
      A mnie z kolei naszły smutne refleksje: dlaczego w Polsce nie mamy
      konkursów literackich/instytucji, które promowałyby młodych twórców
      (już nawet nie tylko piszących kryminały)? Oczywiście raz na jakiś
      czas ogłaszany jest jakiś konkurs, ale to za mało - a poza tym
      większość z tych konkursów jest źle wypromowana, ma zbyt małą rangę
      i za słabe nagrody (uważam, ze jedno, drugie i trzecie jest ze sobą
      ściśle związane).
      Szkoda
      • siostra_pelagia Re: The CWA Cartier Diamond Dagger 2008 11.04.08, 09:18
        A Festiwal Kryminału ? A nagroda Wielkiego Kalibru? Chyba jednak nie
        jest tak źlesmile. Gorzej chyba z poziomem pisanych kryminałów.
        • lindaboss Re: The CWA Cartier Diamond Dagger 2008 11.04.08, 09:54
          Owszem, ale tego wciąż jest mało, a poza tym są to bardzo
          młode "twory". Co do poziomu, to trudno mi się wypowiadać - przyznam
          się, że jeszcze nie czytałam książki żadnego z laureatów.
    • drfell1 Michael Gilbert 12.04.08, 15:50
      Michael Gilbert był jednymm z założycieli CWA. Dostał też tytuł Wielkiego Mistrza (czy może arcymistrza - w szachach tak tłumaczą na polski grand master od Mystery Writers of America obok wielu innych nagród; w 1980 otrzymał tytuł szlachecki.
      Debiutował Close Quarters (1947), prawdopodobnie napisaną kilka lat wcześniej. Cieka, że do tej samej lokalizacji wraca ok. 40 lat póżniej. Pisał dużo i w wiekszości podgatunków powieści sensacyjnej - klasyczny kryminał, thriller, police procedural, szpiegowskie - do wyboru. Pisał dobrze, ale dla mnie trochę zbyt sucho.
      Detektywi:
      Inspektor Hazelrigg,
      Inspektor Mercer,
      Patrick Petrella (poznajemy go jako sierżanata ale awansuje)
      Luke Pagan

      Smallbone Deceased (1950) jest często wysoko ma listach najlepszych kryminałów, m.in. u Keatinga. Chyba zasłużenie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka