15.06.08, 22:12
O tym, że książka jest doskonała, świadczy choćby fakt, że całą niedzielę
czytałam z przerwami na zaparzanie świeżej kawy, byle jaki posiłek i
papierosy.Nie będę mówiła o czym jest książka, bo to można sobie przeczytać z
okładki
merlin.pl/To-co-moje_Anne-Holt/browse/product/1,601579.html
ale sposób, w jaki poprowadzone jest śledztwo, bohaterowie ci mali i ci duzi,
dwa pozornie różne wątki, to koncert p.Holt.
A jeszcze relacje między Inger Johanne i Yngvarem Stubo, służbowe i nie tylko.
Szalenie podobały mi się przemyślenia Inger Johanne dotyczące Stubo, nie ma
mowy, każda dziewczyna w pewnym momencie tak myślismile.
Trochę Skandynawów już przeczytałam, ale w skali od 1 do 10, Anne Holt ma u
mnie 10.

Mam nadzieję, że Santorski nie poprzestanie na tej jednej książce, jak to ma w
zwyczaju.
Obserwuj wątek
    • siostra_pelagia Re: Anne Holt 16.06.08, 07:58
      To chyba już pora zrobić ranking na najlepszych Skandynawówsmile.
      Lepsza niż Mankell?
      • opty2 Re: Anne Holt 16.06.08, 09:21
        Negev zaostrzyłaś mi apetytsmile
        idę się zrujnować do netu

        na razie No 1 to wg mnie "Smilla w labiryntach śniegu" P. Hoega
        (10/10)
    • misia72 juz polecalam : 16.06.08, 09:27
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=33434&w=76919896&a=77907255
      to jedna z moich ulubionych autorek skandynawskich !
      czytajcie !!!! smile
      • siostra_pelagia Re: juz polecalam : 16.06.08, 09:36
        Piszesz i maszsmile. Bedziemy czytać.
        • misia72 :) szczesciary ! jeszcze tyle przed Wami ! 17.06.08, 17:12
          a mnie by sie chcialo cos nowego , a chyba juz wszystko czytalam sad
          • siostra_pelagia Re: :) szczesciary ! jeszcze tyle przed Wami ! 17.06.08, 17:21
            Też się cieszymysmile
            Misia, to za Japończyków się bierzsmile.
            • misia72 Re: :) szczesciary ! jeszcze tyle przed Wami ! 19.06.08, 07:22
              Fakt, czyms sie trzeba zainteresowac smile
              zaraz robie wypad na Amazona.
    • negev56 Re: Anne Holt 16.06.08, 18:41
      Uważam, że zdecydowanie lepsza od Mankella, choć można zauważyć pewne
      podobieństwa między Stubo a Wallanderem a właściwie i z Winterem Edwardsona.
      Może to wina klimatu, że są tacy zimnokrwiści, w sensie żadnej fantazji i
      szaleństw, precyzyjne śledztwa, porządek itd.nawet nie klną siarczyściesmile.

      Ranking można stworzyć, tyle, że brakuje nam jeszcze jednego, albo już się
      ukazał albo na dniach, nie mogę namierzyć. Chodzi mi o Johna Ajvide Linqvista.
      • siostra_pelagia Re: Anne Holt 16.06.08, 20:34
        Tu mnie zaskoczyłaś. Lepsza od Mankella? No, no.
        Jeszcze Tursten nam brakuje i Indridassona, no i Larssen w kolejce do wydania
        czeka.
        Ps. A Japończycy? Też rewelacyjni.
        • negev56 Re: Anne Holt 16.06.08, 21:01
          Mankell nie jest zły, ale z chwilą, kiedy ma się skalę porównawczą i wybór, to
          nieuniknione są przetasowania. Spojrzałam na "półkę skandynawską" i jednak
          wygrywa niepoprawny Harry Hole Nesbo smile).

          Co do Japończyków, może przyjdzie na nich czas, ale już się boję ich nazwisk i
          imion, ze swoją skłonnością do przekręcania absolutnie wszystkiego, gubienia się
          w tym gąszczu ( przykład to Marinina, Schorlau)), czarno widzę to czytanie smile.
          O, jeszcze Tremayne z Siostrą Fidelmą, tu już wzrokiem przelatywałam nazwiska i
          koligacje, i wszyscy prawie mieli imiona zaczynające się samogłoską, łojezu smile).
          • siostra_pelagia Re: Anne Holt 16.06.08, 21:29
            Damy radę i nazwom celtyckim i japońskim. Skandynawskim zresztą też.
            fakt, są egzotyczne, trudne do zapamiętania i wymówienia. Ale z to jakie piękne.
            Chciałabym się nazywać Sigurdardóttirsmile.
          • beatanu Re: Anne Holt 17.06.08, 09:07
            negev56 napisała:

            > Mankell nie jest zły, ale z chwilą, kiedy ma się skalę porównawczą
            i wybór, to
            > nieuniknione są przetasowania. Spojrzałam na "półkę skandynawską"
            i jednak
            > wygrywa niepoprawny Harry Hole Nesbo smile).

            Hi hi! W moim prywatnym rankingu Nesbo znajduje się chwilowo
            najwyżej (właśnie zaraziłam nim męża), chociaż mam szczególny
            sentyment do Åsy Larsson. Z norweskich pisarek bardziej cenię Karin
            Fossum, ale - o ile wiem - po polsku ukazało się tylko "Oko Ewy".

            Ale Sjöwall i Wahlöö są debest i poza konkurencją smile
      • zorija Re: Anne Holt 17.06.08, 08:25
        negev56 napisała:

        > ukazał albo na dniach, nie mogę namierzyć. Chodzi mi o Johna
        Ajvide Linqvista.

        W księgarni Gandalf pisze, że ukaże się 30 czerwca (pełno książek ma
        się wtedy ukazać)
      • beatanu Re: Anne Holt 17.06.08, 08:59
        negev56 napisała:
        > Ranking można stworzyć, tyle, że brakuje nam jeszcze jednego, albo
        już się
        > ukazał albo na dniach, nie mogę namierzyć. Chodzi mi o Johna
        Ajvide Linqvista.

        Lindqvist jest jednak chyba z innej bajki, podobno świetny (nie
        wiem, nie czytałam, nie ciągnie mnie do opowieści o wampirach) ale
        przede wszystkim jako autor... horrorów. Jego ostatnia powieść nawet
        mnie zainteresowała, ale czekam aż ukaże się w o wiele tańszym
        wydaniu kieszonkowym. Dosłownie kilka dni temu Lindqvist dostał
        prestiżową nagrodę Selmy Lagerlöf (tej noblistki od "Sagi Gösty
        Berlinga")
        • zorija Re: Anne Holt 17.06.08, 10:27
          Co nieco mi to streszczenie wampirami pachnie. No i ten tytuł:
          wampiry nie mogą wejść do czyjegoś domu, póki się ich nie zaprosi.
          • negev56 Re: Anne Holt 17.06.08, 19:12
            Aaa, jeśli to wampiropodobne to ja odpadam. Zdecydowanie wolę przyzwoitego
            mordercę niż jakiegoś krwiopijcę smile.
    • misia72 Re: Anne Holt 19.06.08, 07:25
      a wracajac do Anne Holt, to powiem, ze ona jest jeszcze lepsza w serii ksiazek
      gdzie glownym bohaterem jest Hanne Wilhelmsen.
      teraz tylko trzeba miec nadzieje, ze w PL wszystko pieknie a przede wszystkim
      szybko wydaja.
      • beatanu Re: Anne Holt 19.06.08, 08:58
        misia72 napisała:

        > a wracajac do Anne Holt, to powiem, ze ona jest jeszcze lepsza w
        > serii ksiazek gdzie glownym bohaterem jest Hanne Wilhelmsen.

        No właśnie, ja tylko znam Anne Holt z Hanią W. w roli głównej smile
        A przedwczoraj w moim ulubionym sedondhandzie znalazłam za grosze
        jedną z książek z tej serii (napisaną wspólnie z Berit Reiss-
        Andersen) i przetłumaczoną z norweskiego (jak większość? a może
        wszystkie?) przez Maj Sjöwall, co nadaje powieści dodatkowego
        smaczku.

        Też mam nadzieję, że Anne Holt zostanie przetłumaczona na polski w
        większych ilościach!
        • siostra_pelagia Re: Anne Holt 19.06.08, 09:09
          A Punishment z Police Superintendent Adamem Stubo? Warte
          zainwestowania kieszonkowego?smile
          • beatanu Re: Anne Holt 19.06.08, 09:38
            Warto, o ile koniecznie chcesz przeczytać po angielsku to, co
            właśnie ukazało się po polsku smile

            Z tego co wyguglowałam "Punishment" to "Det som er mitt", czyli "To,
            co moje". Sama jeszcze nie znam, ale poniważ negev56 się rozpływa, a
            wyglądan a to, że mamy podobne gusta, więc polecam w ciemno smile
            • siostra_pelagia Re: Anne Holt 19.06.08, 09:46
              Tack så mycket. To bym zrobiła zakupsmilesmile. Pewnie że wolę po polsku.
            • negev56 Re: Anne Holt 19.06.08, 21:53
              beatanu napisała:

              ale poniważ negev56 się rozpływa, a
              > wyglądan a to, że mamy podobne gusta, więc polecam w ciemno smile

              Mam nadzieję, że Twoje i moje rekomendacje sprawdzą się w praniu smile).
    • opty2 Re: Anne Holt - "To co moje" 01.07.08, 11:53
      negev56 napisała:

      > Szalenie podobały mi się przemyślenia Inger Johanne dotyczące
      Stubo, nie ma > mowy, każda dziewczyna w pewnym momencie tak myślismile.

      taak, te ich podchody były dobre tylko nijak się zakończyły,
      może w następnych częściach coś rozkwitnie ?

      ogólnie książka bardzo dobra, trzymająca w napięciu,
      chociaż moja koncepcja się sprawdziłasmile trudno domyślić się sprawcy,
      zastanowił mnie wciąż pojawiający się (u innych też) wątek
      dziecięcy, czy to jakaś epidemia w Skandynawii, czy co?

      też mam nadzieję,że Santorski nie poprzestanie na jedynej książce p.
      Holt,
      • zorija Re: Anne Holt - "To co moje" 10.09.08, 10:25
        Cześć wszystkim! Właśnie z wakacji wróciłamsad Przeczytałam i
        podobało mi się. Czekam na następne.
        • siostra_pelagia Re: Anne Holt - "To co moje" 10.09.08, 12:38
          A witaj. Już się martwiłam, że gdzieś Cię wcięłosmile.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka