Dodaj do ulubionych

Zagrożenie atakami terrorystycznymi, a komunikacja

09.04.04, 14:50
Jak historia pokazała w każdym kraju transport publiczny przewożący
codziennie tysiące ludzi jest łakomym kąskiem dla zdesperowanych zamachowców
chcacych na siebie zwrócić uwagę. Odkąd polscy żołnierze wzięli udział w
akcji "wyzwalania" Iraku, odtad rownież my, Polacy nie możemy spać spokojnie,
a w szczególności Warszawa, stolica kraju zamieszkałego przez 40 mln
mieszkańców - często porównywana z Hiszpanią. W miarę upływu dni pozostałych
do szczytu europejskiego odbywającego się w okolicach Starego Miasta
zagrożenie atakami oraz nasze obawy rosną.
Czy również tutaj do ataków mogłaby zostać wykorzystana komunikacja miejska
(np. metro), czy terroryści użyliby bardziej wyrafinowanego sposobu na
zastraszenie Polaków?
Obserwuj wątek
    • michal.ch Re: Zagrożenie atakami terrorystycznymi, a komuni 09.04.04, 17:26
      Wysadzą bazę paliwową w Koluszkach, a fala uderzeniowa dotarłaby do Łodzi i
      Skierniewic.
      • jerzy-j Re: Zagrożenie atakami terrorystycznymi, a komuni 09.04.04, 18:39
        Pytanie do wszystkich !!!

        Czy ktoś może wie komu zależy na wprowadzeniu nastroju grozy w
        społeczeństwie ???

        Bo ja się zastanawiam od kilku tygodni i nadal nie mam pojęcia kto ma jaki cel
        w straszeniu zwykłych ludzi...
        Przecież nie trzeba być zbyt bystrym aby wiedzieć, że szansa zginięcia w
        zamachu jest mniej więcej taka jak od uderzenia meteorytu w łeb oraz, że
        potencjalnego zamachu i tak nie da się uniknąć, więc po co się bać ?

        PS Do terrorystów !!!
        Wysadźcie URM i Sejm ale KONIECZNIE w trakcie obrad !!! Cały naród wam
        podziękuje...
        • michal.ch Re: Zagrożenie atakami terrorystycznymi, a komuni 09.04.04, 19:36
          jerzy-j napisał:

          > Pytanie do wszystkich !!!
          >
          > Czy ktoś może wie komu zależy na wprowadzeniu nastroju grozy w
          > społeczeństwie ???

          Prasie. Bo dzięki temu mają tanią sensację.
          • jerzy-j Re: Zagrożenie atakami terrorystycznymi, a komuni 10.04.04, 10:46
            michal.ch napisał:

            > jerzy-j napisał:
            >
            > > Pytanie do wszystkich !!!
            > >
            > > Czy ktoś może wie komu zależy na wprowadzeniu nastroju grozy w
            > > społeczeństwie ???
            >
            > Prasie. Bo dzięki temu mają tanią sensację.
            >

            Niewątpliwie mediom. Ale to nie one ogłaszają komunikaty w metrze czy
            rozwieszają ulotki o zagrożeniach - co ciekawe z tych ulotek możemy się
            dowiedzieć m.in. co robić gdy w pobliżu wykrzaczy się cysterna z amoniakiem, a
            takie wypadki zdarzały się zawsze i nigdy nimi nie straszono...
            • geograf Re: Zagrożenie atakami terrorystycznymi, a komuni 10.04.04, 11:35
              najzabawniejsze w tym wszystkim jest to, że ostrzega się nas przed ewentualnością zamachu, wypadku ciężarówki, z chlorem, amoniakiem,czy innymi substancjami radioaktywnymi-=a tymczasem rzeczywistość skrzeczy:
              miażdżąca większość Polaków nie umie udzielić pierwszej pomocy, a ostatnio słyszeliśmy,że Polacy nie potrafią się zachować, badąc gapiami przy jakimś wypadku...
              cóż...

              a co do meritum: jeżeli będą chcieli-wysadzą metro. Czy to znaczy,że nalezy przestać z niego korzystać? Jezeli będą chcieli-wysadzą przystanek, dworzec, most, czy uderzą w inne miasto,aniżeli wszyscy myśleli (czyli nie w Warszawie). Czy wobec tego mamy żyć w strachu i niepewności? Bez przesady...jeżeli coś ma być, to i tak nie uchronimy się przed tym...
              • zaciszanin Re: W czasie ESE 21.04.04, 16:11
                Czy już wiadomo dokładnie, jak będą wyglądały objazdy w czasie Szczytu?
                • zaciszanin Re: W czasie ESE 23.04.04, 12:52
                  Coś chyba przegapiłem :-B

                  www.ztm.waw.pl/komunikaty/2004_szczyt.htm
                  ... oj będzie się działo...
                  • jerzy-j Re: W czasie ESE 23.04.04, 16:10
                    Najzabawniejsze jest to, że kogo nie spotkam, to myśli, że będą zamykane jakieś
                    stacje metra :))) Ludzie to mają fantazję :)))
                    • zaciszanin Re: W czasie ESE 23.04.04, 16:29
                      Początkowo miały zostać zamknięte "Ratusz" i "Świętokrzyska", a pociągi miały
                      przejeżdżać bez zatrzymywania.
                      • zaciszanin Re: W czasie ESE 30.04.04, 11:59
                        Gazeta Stołeczna napisała:

                        "Trasy autobusów i tramwajów zmieniały się co kilkanaście minut.
                        Zdezorientowani warszawiacy woleli iść na piechotę, niż krążyć na dziwacznych
                        objazdach.

                        Na czas demonstracji trasy zmieniło kilkadziesiąt autobusów i tramwajów. Np.
                        linia 503, która zwykle jeździ Traktem Królewskim, przez pewien czas kursowała
                        al. Jana Pawła II.

                        - Zupełnie powariowali z tym szczytem. Dlaczego tu nic nie jeździ? - denerwował
                        się Jacek z Krakowa, który w samo południe chciał się dostać z pl. Bankowego na
                        Pragę. W tamtym kierunku autobusy i tramwaje nie jeździły jednak już od rana.
                        Policja zdecydowała się bowiem zagrodzić fragment Trasy W-Z tuż przy "błękitnym
                        wieżowcu".

                        Na kolejne zmieniające się co chwila objazdy kierowali pracownicy nadzoru
                        ruchu. Nad wszystkim czuwał Grzegorz Dziemieszczyk, specjalista od układania
                        tras w Zarządzie Transportu Miejskiego. Spotkaliśmy go na pl. Bankowym tuż
                        przed nadejściem pierwszych demonstrantów. - Najgorsze, że jednocześnie
                        zamknięte są: Marszałkowska i al. Jana Pawła II. Przez pewien czas nie będzie
                        gdzie puszczać autobusów - mówił.

                        Pracownicy ZTM najbardziej obawiali się zablokowania Alej Jerozolimskich przy
                        rondzie de Gaulle'a, gdzie mimo szczytu jeździ dość dużo ludzi. Na szczęście
                        Aleje były zamknięte tylko przez pół godziny."

                        Szkoda, że to przegapiłem te godziny ;-) A całe komunikacyjne zamieszanie w
                        związku ze szczytem to robienie z igły widły.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka