matmi
28.12.02, 15:25
od 27 XII nastało nowe. czy komuś zdarzyło się, że podjechał tramwaj,
zatrzymał się i odjechał. (nie chodzi o zjazd do zajezdni, awaria, techniczny
itp itd), a może zaobserwowaliście taki przypadek.
Wczoraj jechałem tramwajem który jest przystosowany do otwierania drzwi przez
pasażerów i przyglądałem się. Większość ludzi była tym faktem zaskoczona i
nie wiedziała co zrobić, ale nie słyszałem słów dezaprobaty.