06.04.10, 21:51
Jak u Was kształtują się obroty w sklepach, u mnie ostatnio lipa .....
Obserwuj wątek
    • diana03 Re: Obroty 06.04.10, 23:10
      u mnie gorzej,niż lipa....nie wiem co się dzieje...:(
      • hamont Re: Obroty 06.04.10, 23:24
        przed swietami bylo juz lepiej, dzis u mnie bylo super
        • magamaniaczka Re: Obroty 07.04.10, 15:46
          Liiiipa. Troszkę lepiej niz w lutym, ale mam wrażenie, że osławiony
          kryzys do nas dotarł, a długa, mroźna i w związku z tym kosztowna
          zima położyła wszystkich na łopatki. No, bo jak to inaczej
          wytłumaczyć?????
          • hamont Re: Obroty 07.04.10, 19:32
            z kad wy wszyscy jestescie, ze u Was tak kiepsko i co znaczy lipa, czy
            lipa to 50-200-350-500 zl dziennie...?
            • diana03 Re: Obroty 07.04.10, 20:10
              ,,lipa'' to nawet zero....
              500 dziennie-marzenie....
              • adaczek Re: Obroty 07.04.10, 20:15
                lipa to utarg 500 zł przy czynszu 7000
                • diana03 Re: Obroty 07.04.10, 20:27
                  Ja mam małe lokaliki,handluję niby ,,lepszym'' towarem,ale niestety są dni,gdy
                  jest zero....masakra:/
                • hamont Re: Obroty 07.04.10, 20:30
                  a przeceny robicie, co ile robicie dostawy? wiem, ze na tym forum za
                  bardzo nikt nie wymieni sie pogladami, wiec jesli ma ktos ochote
                  pogadac na prive z checia ....
                  • diana03 Re: Obroty 07.04.10, 20:33
                    bez przeceny ani rusz...ludzie sie wycwanili na tyle,ze czekają na obniżkę...
                    • dzasta76 Re: Obroty 08.04.10, 09:07
                      ...ale to właśnie te przeceny zrobiły z ludzi cwaniaków, ja już nie
                      robię obniżek tylko co tydzień zrzucam kilka starych szmatek z
                      wieszaka na półeczkę za 1zł i ludzie zadowoleni i nie przychodzą już
                      pytać kiedy przecena.A co do przecen to postanowiłam to robić tylko
                      na koniec danego sezonu i wtedy to ma sens.Pozdrawiam
    • joannaszk Re: Obroty 08.04.10, 17:34
      Lipa to mało powiedziane.......
      Siedzę w tym interesie już tyle lat ale jeszcze tak to nie
      było.Ekonomia jest prosta- beznadziejny towar (niesort)beznadziejne
      utargi, drogi towar (cream)ledwie sie zwraca .W sklepach owszem ruch
      jest- drzwi sie otwierają i zamykają ale zamiast klientów tzw
      turyści rozejrzą się jak w muzemu część dotkanie nawet "eksponatów"
      i zada odwieczne pytanie kiedy będzie cos nowego a zaraz potem
      stwierdzi "szkoda że tylko raz w tygodniu nowa dostawa"

      Powoli szukam innych pomysłów na życie nie mam siły tak jak w tej
      chwili sortować towaru ( przedwczorajszy zakup) i wyrzucać do śmieci
      wcale nie łatwo zarobionych pieniędzy.

      Chętnie pogadam z kimś doświadczonym (hurtownikom dziękuję ) na priv.
      Mam troszkę doświadczeń związanych z hurtowniami mogę się z nimi
      podzielić ale sama też mam pytania związane z towarem z Danii i
      Norwegii( z Anglikiem niesortem po ostatnim zakupie żegnam się
      definitywnie )
      • secondhand222 Re: Obroty 08.04.10, 21:20
        Jezeli nie zarabiasz na anglii i irlandii to zapomnij ze odetchniesz na danii
        albo norwegii.Najmodniejsze ciuchy masz w oryginalnym towarze z wysp, a sztuką
        jest znaleźć hurtownie która nie oszukuje na towarze i nie ma swoich sklepów.
        • joannaszk Re: Obroty 08.04.10, 22:38
          czyli jednym słowem pozbawiłes mnie złudzeń:-(
          Według mnie problem zaczyna się już własnie w Anglii.
          Ze szmaeksowego interesu zrobił się mały przemysł.Tylko jak długo on
          pociągnie.Każdy chce na tym zarobić fundacje, sortownie ,
          hurtownie ,my a na końcu klient ma kupić cos ładnego i taniego;-)
          Powiedzcie sami czy jest to możliwe.może przemawia przeze mnie
          gorycz po ostatniej wizycie w 8 hurtowniach na terenie Polski i na
          końcu umoczeniu kasy a może przesilenie wiosenne .
          A tak wogóle kto z was jezeli możecie oczywiście powiedzieć trafia w
          niesorcie albo sorcie (jak kto woli) prawdziwe perełki ( nie mówię
          o perełkach z Primarku)
          Bo apropos sortu mam własne przemyślenia - jak to możliwe że czasami
          trafiają się w niesorcie nowe tuniki czy bluzki - atmosfere z cenami
          np.2 funty a my w super luksusowym creamie kupujemy używane tej
          samej firmy tylko płacimy średnio za sztukę 9 zł .Gdzie tu sens i
          logika .
          Pozdrawiam i licze na rozwinięcie dyskusji :-)
          • kornela32 Re: Obroty 09.04.10, 16:28
            Nie wiem gdzie masz sklep, ale słyszałam, że w Bydgoszczy jest super niesort.
            Jedna para kupuje tam i sortuje na cream, 1 i 2 gatunek. Cen nie mają wysokich ,
            więc niesort musi byc świetny.
            Wiadomo,że nikt nie powie skąd bierze, ale w rozmowie ze mna wygadał się, że z
            bydgoszczy.
            Ja kupuje tylko sorty i to sezonowo i też mam problem.
            2-3 lata temu zarabiało się świetnie bo towar był świetny.
            Od roku jest źle. W creamie odzież nie wiem, jakaś chińska? Zdarzy się podarty
            ciuszek. Kiedyś nie wyrzucałam nic z creamu, teraz zawsze coś odpada.
            Ale powiem Wam jedno.
            Hurtownik nie musi mieć sklepów.
            Perełki wyciągane z niesortu sprzedają na Allegro.
            Wiem na 100%
            Nie mówię, że wszyscy. Ale jest ich coraz wiecej.
            Dam Wam radę jak ich nauczyć uczciwości.
            Zorganizujcie się w grupę i jedździe sami po towar.
            W internecie jest cała masa sortowni angielskich.
            Zamiast wydawać pieniądze na kursy po kraju - jedźcie raz - drugi do Anglii i
            będziecie zadowoleni
            • diana03 Re: Obroty 09.04.10, 17:34
              Kornela,czy Ty właśnie tak robisz? tzn jeździsz sama po towar?Napisz cos na ten
              temat.
              Pozdrawiam.
              • kornela32 Re: Obroty 09.04.10, 22:49
                Nie, ja jestem za małym żuczkiem.
                Planowałam , ale samej mnie nie stać.
                Czasami tu na forum skrzykują się kupujący.
                Zdaje się, że wystarczy rzucić hasło i ktoś się znajdzie.
                Może też bym się pisała?
                Ze swojej strony mogę podpytac znajomego, gdzie jeździł po towar. Zamknął już
                sklep, więc może poradzi.
        • ulka19671 Re: Obroty 08.04.10, 23:51
          Jutro zaczynam moje wycieczkę po Polsce w sprawie dobrego towaru.
          Mam 20 firm do zwiedzenia,Mam nadzieje ze coś uda mi się znaleźć.
          Jeżeli chodzi o moje obroty w sklepie to jest gorzej niż źle.
          Utarg to 100zl dziennie,MASAKRA.Moj dostawca znow ma wyzsza cene.
          Juz sam nie wiem co mam robic.Mam tylko nadzieje ze tak idzie kazdemu,nie tylko ja ledwo zarabiam na koszty.
          Na tym forum widze tylko hurtownie,brak tu normalnych ludzi do pogadania,ale jezeli ktos sie znajdzie zapraszam do rozmowy.

          ulka19671onet.pl
          • joannaszk Re: Obroty 09.04.10, 00:02
            Daj znać które hurtownie zamierzasz odwiedzić może zaoszczędzisz
            czas i kasę - po ostanich moich wojażach po Polsce mam parę firm do
            skreślenia
            joannaszk@gazeta.pl
          • madzix88 Re: Obroty 09.04.10, 05:45
            100 zł dziennie? A przy jakim metrażu sklepu i jakim asortymencie?
            • punius1 Re: Obroty 09.04.10, 16:46
              a my mieliśmy dobra hurtownie z niesortem ciuchy naprawdę nie przebrane ale
              niestety musiałam zamknąć
              raz otworzyliśmy na wsi bo niski czynsz był niestety niewypał potem otworzyliśmy
              w mieście niestety w dzielnicy gdzie nikt nie zagląda no i teraz mamy ciuchy w
              garażu, niestety już nie mamy kasy na kolejny sklep chyba ze ktoś zgodzi się na
              zapłatę czynszy po 2 tygodniach handlowanie a to raczej mało prawdopodobne i tak
              to już jest jedni maja kiepski towar a super lokalizacje a ja miałam super towar
              i lokalizacje do kitu
              wiec rada dla wszystkich zamierzających otwierać ciuszek
              na 1 miejscu dobra lokalizacja(nawet lokal z schodami jest problemem)
              2 dobry towar
              po 3 miła obsługa trzeba umieć i chcieć pogadam z klientem nie tylko o ciuchach
              ale ogólnie o wszystkim wtedy ludzie wracają no i uśmiech...
              ups ale sie rozpisałam sory
              • jola1766 Re: Obroty 09.04.10, 21:21
                witam !!!!
                jestem wlaśnie przed otwarciem sklepu z odzieżą dziecięcą i damską,
                po przeczytaniu waszych wypowiedzi daliście mi dużo do myślenia !
                na prawdę jest tak ciężko ?
                ja dziś byłam zoriętować sie po hurtowniach jakie mają ceny i jakie rzeczy .I
                powiem wam ze trafilam do bardzo fajnej hurtowni a obsluga rewelacyjna ,miła
                Pani same plusy .
                fajnej tak mi sie wydaje bo jeszcze nie mam doświadczenia takiego jak wy ,ale
                może mi podpowiecie:)))
                dzieciecy sort bez plam ,dziur i moge wybrać z worka to co mi sie podoba to 25zl/kg
                jeansy 15kg
                damskie z wieszaka podzielony asortyment(bluzki spódnice polary itd) 21 kg
                a jescze był extra sort dziecięcy po 39kg(tu trzeba brać caly worek 11-15 kg)
                i rzeczy były rzeczy nowe z metkami 59 kg
                kostiumy kąpielowe 15 kg
                Prosze o pomoc o myślicie o tych cenach!
                jola.marciniak@vp.pl
                • kornela32 Re: Obroty 09.04.10, 22:55
                  Kochana. Na milutką właścicielkę weź poprawkę. To jej chleb i będzie tańczyła
                  koło ciebie.
                  Jeśli chodzi o możliwość wybierania towaru (a jest ładny ) to te ceny są OK.
                  Extra sort - drogi. W tej cenie są creamy. Ale jeśli towar rewelacyjny (czasami
                  te sorty są ładniejsze od creamu) to ujdzie. Ale to musi być naprawdę super towar.
                  Jeśli chodzi o stroje to jeśli możesz - podaj mi na aja@op.pl telefon do nich. W
                  tej chwili sprzedaje tylko stroje.
                  W ogóle moja działalność jest inna niż wszystkie - bardziej sezonowa. I często
                  tylko jeden asortyment :)
                  Ale nie pytajcie jak to działa :)
      • gdyniak-on Re: Obroty 25.05.10, 14:49
        mamy już norwega D/D i nieźle wypada pak. po ok.140 kg 5,10zł
        kg tel. 605 553 107
    • menufary1 Re: Obroty 10.04.10, 07:07
      witam ja mam mały sklepik w malej miejscowosci prowadze go kolejny
      rok i w porównaniu z zeszłymi o tej porzez raczej było lepiej juz
      sie zaczynał ruch choc nie powiem porównujac luty do marca to
      nastąpił duzy skok ale dla kogos kto handluje tylko najdroższym
      creamem to poprostu jedno wchodzi w drugie. Piszecie ze nie ma ruchu
      a ja ostatnio byłam w hurtowni a tam ruch jak w Rzymie i brali po 3
      worki najdroższego cremu wiec czegos tu nie rozumiem. chetnie
      wymienię sie swoim doswiadczeniem z kims nawet myślałam o tym by sie
      z kimś wymieniac towarem ( jeszcze nie obmyśliłam tylko na jakich to
      miało by byc zasadach żeby żadna ze stron nie była pokrzywdzona-
      choc nie wiem czy mozna byc pokrzywdzonym samymi markowymi rzeczami
      jakie mam na pewno ktoś musiałby miec podobnej wartosci asortyment)
      bo wiadomo jak coś długo wisi to już staje sie nudne nawet gdy jest
      bardzo ładne ale ludzie są jakoś nieufni wolą wierzyc hurtownikom co
      widzac na tym forum kazdy sie boi cokolwiek napisac żeby drugi tego
      nie wykorzystał choc nieraz dzieli ich pół Polski- parodia.
      anna_30@o2.pl
    • joannaszk Re: Obroty 27.04.10, 21:35
      jak u Was kręci się interes.U mnie porażka!!!!
      Obroty w porówniu do marca spadły o połowę.Szok!!! co się dzieje???
      Czy tylko u mnie taka porażka ????
      • diana03 Re: Obroty 27.04.10, 22:09
        u mnie tez dalszy ciąg ,,kichy''...nie wiem co się dzieje....mam piękne ciuszki
        i zero klientów-konkurencja full....:/ i ceny wyższe,niż u mnie....
    • grazynka3101 Re: Obroty 30.04.10, 11:16
      u mnie tez było dosc słabo ale to w grudniu i styczniu, od lutego
      polepszało sie z dnia na dzien, obecnie nie narzekam. Owszem jest
      słabiej niz w zesżłym roku, ale na otaczajaca mnie konkurencje mam
      sie z czego cieszyc. Sukcesem w tym biznesie jest dobra hurtownia z
      dobrym towarem, ja taka mam i sie jej trzymam, bo po co testowac
      inne, skoro jestem zadowolona. A odnosnie zwiekszenia ilosci
      odwiedzajach klientów wasze sklepy, moze reklama jakas, moze trzeba
      rozniesc ulotki, obnizyc ceny .... Pomysłów jest sporo, tylko
      działać!
      • angie488 Re: Obroty 18.05.10, 20:03
        Pomysłów jest wiele....tylko niby jakie? Proszę nie zrozumieć tego jako
        złośliwości. Tak jak większość z Was robię obniżki, wyprzedaże obniżam na
        bieżąco ceny. Jaki skutek? Mielenie pieniędzy. Ruch jest bardzo mały i bardzo
        małe obroty. Maj zamiast być fajnym miesiącem jest totalna klapą finansową. Co z
        tego, że sprzedam cokolwiek więcej robiąc -50% skoro ciężko jest w tej chwili z
        tych utargów wyrobić na czynsz, ZUS itp. Oczywiście trzeba też kupić nowy towar,
        nawet jak się ma niezłą hurtownię to i tak nikt za darmo nam nic nie da. A
        sprzedając z niewielką marżą na to wszystko nie da się zarobić. Już o własnych
        korzyściach ze sklepu to nawet nie wspomnę.
        I tylko szlak człowieka trafia jak wreszcie wejdzie jakiś pseudo klient do
        sklepu i pyta: "po ile dzisiaj? kiedy nowy towar?"
        Nie mam pojęcia co jest prawdziwą przyczyną takiej sytuacji. Towar mam o niebo
        lepszy niż w zeszłym roku (udało mi się dopasować dwie hurtownie do moich
        potrzeb) ceny nie są większe a utarg 1/3 tego co było rok temu. I co się dzieje?
    • cortox Re: Obroty 18.05.10, 23:07
      o jezu ja już mam dośc....lokal 20m2 w którym sama siedze..mam jeszcze 2 inne
      ale tam pracownicy siedzą.......przy nowej dostawie normalnie nóg nie
      czuje....wczoraj 1980 zł dzisiaj 1700 zł....o jesssu......ledwie na oczy
      patrze.....aha za lokal płace nieałe 2000 zł brutto.....za towar troszke ponad 2
      tys zł za baga...tak wiec nie wszystkim tak idzie cieniutko......ale to selekcja
      naturalna.....
      • diana03 Re: Obroty 19.05.10, 17:53
        cortox napisał:

        > o jezu ja już mam dośc....lokal 20m2 w którym sama siedze..mam jeszcze 2 inne
        > ale tam pracownicy siedzą.......przy nowej dostawie normalnie nóg nie
        > czuje....wczoraj 1980 zł dzisiaj 1700 zł....o jesssu......ledwie na oczy
        > patrze.....aha za lokal płace nieałe 2000 zł brutto.....za towar troszke ponad
        > 2
        > tys zł za baga...tak wiec nie wszystkim tak idzie cieniutko......ale to selekcj
        > a
        > naturalna.....

        o jesssuuu....to staraj się,żeby i Ciebie nie dorwała ,,selekcja naturalna''... ;)
        Powodzonka.
    • koala1706 Re: Obroty 19.05.10, 15:55
      to tylko po zazdrościć. Za lokal płacę też 2000 zł, a mój dzienny utarg to
      średnio 120 zł
      • angie488 Re: Obroty 19.05.10, 20:36
        Mnie też rozbawił post o kolosalnych utargach cortox. Po prostu szkoda
        komentarza. Mogłaby ta Pani chociaż odrobinę pomyśleć zanim wypisała te bzdury.
        Jak już wcześniej wspomniałam u mnie klapa. Mam dwie fajne hurtownie, które mogę
        polecić. Jeśli ktoś jest zainteresowany lub chce pogadać i nie ma utargów
        dziennych w wysokości 2 tys. to zapraszam na priv.

        Droga cortox jeśli masz taki nawał ludzi w sklepie i padasz z nóg to po co
        siedzisz późnymi wieczorami w necie i czytasz forum gdzie większości wypowiadają
        się ludzie, których dopadła "naturalna selekcja"?
        Z korzyścią dla wszystkich będzie jak położysz się wcześnie do łóżeczka i
        będziesz śniła o tych utargach, o których piszesz. Bo chyba tylko tyle Ci już
        pozostało: sen o długich kolejkach do kasy w Twoim sklepie.............:))
        • cortox Re: Obroty 19.05.10, 20:50
          ale ja naprawde mam takie utargi..dostawy co 2 tygodnie, oczywiscie potem spada
          plasując sie pod koniec dostawy w okolicach 500 zł przy
          wyprzedaży..kurcze.....nie spodziewałam się że to takie niezwykłe......ale ja
          nie kupuje niesortu.....tylko "TROSZKĘ" coś innego....czesc idzie na wagę częśc
          idzie na wycene.....wszystko to ciuchy nowe......a co do selekcji naturalnej to
          miałam na myśli to że zawsze musi paśc częsc sklepów tych którym się wydawało ze
          handel ciuchami to nic trudnego, wystarczy wziąśc pierwszy lepszy niesort i
          bedzie sie krecic.....ja towaru szukałam rok czasu...topiłam kase w niesortach i
          tzw cremach.....teraz to co mam od 3 lat to porostu towar bajka....a moje
          klientki sa w siódmym niebie.....ZAWSZE...pozdro i bez urazy. pracujecie nad
          swoimi sklepami to takie utargi nie bedą dla was niczym dziwnym. I JESZCZE
          JEDNO NA UZYWCE SIE TAKIEJ KASY JUZ NIE ZROBI, do mnie jak wchodzą babcie
          emerytki to momentalnie wychodzą nic nie kupujac.
        • cortox Re: Obroty 19.05.10, 20:52
          jakie możesz miec fajne hurtownie skoro takie obroty jak u mnie sa dla ciebie
          niewyobrażalne i są jak sen??????
          • diana03 Re: Obroty 20.05.10, 10:25
            niedaleko mnie jest Pani,która handluje tylko nie sortem,ma mały sklepik,a
            utargi takie,jak cortox...Ciuchy widziałam,są super.Ja ma crimy nie crimy,metki
            itp,i mam guzik z pętelką z tego...
            • me.honeybee Re: Obroty 20.05.10, 11:54
              ja póki co nie narzekam, może to rzeczywiście kwestia dostawcy towaru, szukałam,
              próbowałam i wielkie nic
              teraz mam coś innego i jest bardzo duże zainteresowanie, sporo klientek, myślę o
              kartach stałego klienta
              nawet zbyt wielkich wyprzedaży nie robię, bo towar schodzi w kilka dni.
              pozdrawiam i powodzenia!
        • kasia15021 Re: Obroty 20.05.10, 22:59
          z checia bym skorzystała z pani adresow;kasia15021@gazeta.pl
    • joannaszk Re: Obroty 20.05.10, 21:16
      trudno porównywać utargi ze sklepów różniących się asortymentem - na
      20 metrach nie wyobrażam sobie typowego ciucholandu z utargami rzędu
      2000zł
      A może w takim razie inne pytanie ile sztuk w tygodniu sprzedajecie.
      U mnie dostawa raz w tygodniu , sprzedanych sztuk od 160 do 240.( w
      dniu dostawy ok 80-120 póżniej 25 szt dziennie
      • gonczy_polski Re: Obroty 21.05.10, 07:25
        to tak jak i u mnie. Też mam sklepik 20 metrów. Tyle że czynsz 400zł. Więc nie
        jest źle. Ale o pracowniku na pełen etat mogę pomażyć...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka