Dodaj do ulubionych

wirus-Pomocy

04.02.02, 22:25
Witam kolegow. Znowu chcialbym prosic o pomoc. Znalazlem w kompie wirus JOKE WOW
Jego objaw to komputer "gadajacy glupoty" typu: destroy your house, save the
world itp. nie moge tej cholery usunac. Dostaje komunikat, ze windows uzywa
teraz tego pliku. Co z tym zrobic? MOze ktos mi to wytlumaczyc krok po kroku
(jestem zielony).
Jak na przyszlosc zabezpieczyc sie przed podobnymi niespodziankami?
Pozdr
Szczery
Obserwuj wątek
    • Gość: Scan Re: wirus-Pomocy IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.02.02, 23:05
      Przeleć po dysku Nortonem Antivirusem, a jak nie masz - wejdź na
      www.mks.com.pl/ ściągniesz stamtad wersję 30-dniową polskiego (ale
      skutecznego programu antywir., niestety z bazą danych bodaj z list.2001)
      Uruchom stałe monitorowanie komputera antyvirem i zabezpiecz pocztę - to Ci
      żadne świństwa nie wejdą do PC.
      Scan
      • szczery_1 Re: wirus-Pomocy 04.02.02, 23:33
        Serdzeczne dzieki. Tylko wczesniej chcialbym pozbyc sie tej cholery. Jak to
        zrobic?
        pozdr
        Szczery
        • Gość: Scan Re: wirus-Pomocy IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.02.02, 23:46
          Otwórz Eksplorator windows, zakładkę Wyszukaj - wpisz nazwę tyfusa - niech
          system wyszuka. Jeśli znajdzie - poda Ci lokalizację. Wejdź tam i wyrzuć -
          powinno zadziałać.
          Scan
          • szczery_1 Re: wirus-Pomocy 04.02.02, 23:55
            To byla pierwsza rzecz jaka zrobilem. Ale to nie dziala. Windows pokazuje
            komunikat ze nie moze usunac pliku poniewaz jest on yzywany przez system.
            Masz na to jakis pomysl?
            Dziekuje, szczery
            • Gość: Scan Re: wirus-Pomocy IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.02.02, 00:04
              Wyłącz głośniki, żeby Cię nie wkurzało, ściągnij MKS-a, przeleć PC. Może być
              tak, że trzeba robić format:c. Bo chyba, niezależnie od tych "zaleceń "wirusa
              komp Ci działa?
              Jest jeszcze wyjście z dyskietką systemową i usunięciem go przez DOSa, ale
              chyba nie dasz rady.
              • szczery_1 Re: wirus-Pomocy 05.02.02, 00:44
                Dziki serdeczne. Biorac pod uwage fakt, ze 98% danych mam zarchiwizowanych na
                CD's chyba zdecyduje sie na forrmat c:.
                • Gość: Xena Re: wirus-Pomocy IP: *.acn.waw.pl 05.02.02, 18:35
                  Przepraszam, ze się wtrącę, ale jest chyba łatwiejszy i mniej inwazyjny sposób
                  na usunięcie pliku, niż format c. Sprawdź w Eksploratorze dokładną lokalizację
                  pliku, uruchom system ponownie w trybie DOS i usuń wirusa w ten sposób. Z moich
                  doświadczeń wynika, że wirusy nigdy nie dają się wykasować pod Windowsami
                  (wyświetla się właśnie taki komunikat, o jakim mówisz), natomiast nie sprawia
                  to żadnego problemu pod DOS-em.
                  Pozdroofka
                  • Gość: CT Re: wirus-Pomocy IP: *.107.252.64.snet.net 05.02.02, 21:29
                    Gość portalu: Xena napisał(a):

                    > Przepraszam, ze się wtrącę, ale jest chyba łatwiejszy i mniej inwazyjny sposób
                    > na usunięcie pliku, niż format c. Sprawdź w Eksploratorze dokładną lokalizację
                    > pliku, uruchom system ponownie w trybie DOS i usuń wirusa w ten sposób. Z moich
                    >
                    > doświadczeń wynika, że wirusy nigdy nie dają się wykasować pod Windowsami
                    > (wyświetla się właśnie taki komunikat, o jakim mówisz), natomiast nie sprawia
                    > to żadnego problemu pod DOS-em.
                    > Pozdroofka

                    No niekoniecznie. Zalezy to od typu wirusa - sa takie co duplikuja sie w
                    systemie,przyczepiajace do innych files, memory resident (operuja w RAM po
                    uruchomieniu kompa), niektore lokuja sie nawet w boot sektorze.
                    Radzilbym raczej full scan z dyskietek tzw. Norton Rescue (nagrywa sie je po
                    zainstalowaniu Nortona AV).
                    • Gość: Beata Re: wirus-Pomocy IP: *.tele2.pl 05.02.02, 23:46
                      a skąd w ogóle bierze się wirus w kompie? chyba każdy posiada jakiś antyVirus i
                      aktualnymi definicjami. Używam komputera od lat 12 i ani razu żadnego vira nie
                      było u mnie tzn. nie uaktywnił się, bo jakiś w przesyłce może się znaleźć. A
                      naprawdę szaleję w sieci, ściągam pliki, e-maile itp.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka