Dodaj do ulubionych

w czym tkwi błąd?

12.03.04, 12:27
Mam prośbę o pomoc w pewnej kwestii. Od wczoraj mam problem z komputerem. Nie
mogę wejść do katalogów: C: WINNT,Program Files; Panel sterowania-dodaj, usuń
programy (pokazują się puste katalogi) z innymi też są problemy, ale otworzą
się. Wcześniej jednak wyskakuje okienko: "Błąd skryptu programu IE. Wystąpił
błąd w skrypcie na tej stronie. Błąd, niezarejestrowana biblioteka, URL:
file://C:\Program Files\Folder.htt oraz file://C:\WINNT\Web\controlp.htt i
file://C:\WINNT\Web\recycle.htt (przy wejściu do kosza).
Wydaje mi się, że mam to związek z moim ostatnim ruchem w kompie tzn.
odinstalowałam program Power Point. Gdy ponownie uruchomiłam kompa nie mogłam
już odpalić Nortona AntiVirusa (pojawiły się wszędzie czerwone komunikaty i
trzeba było go odinstalować i ponownie zainstalować), nie działa też funkcja
Start-Wyszukaj pliki, w outlooku ex nie mogę otworzyć w osobnym oknie
wiadomości, to samo jest na stronach www, nie działa Windows Update.
Pomóżcie od czego to się mogło stać i co mam teraz zrobić żeby wszystko
działało?

Z góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • Gość: ok Re: w czym tkwi błąd? IP: *.is.net.pl / *.is.net.pl 12.03.04, 12:32
      wychodzi na to ze bedziesz musiala przeinstalowac system widocznie po
      odintalowaniu powerpointa zostaly usuniete pliki uzywane takze przez inne
      programy.probowalas zainstalowac power od nowa i sprawdzic czy chodzi ??
      • katinka Re: w czym tkwi błąd? 12.03.04, 13:04
        Tak zainstalowałam go ponownie i jest jeszcze gorzej. Nie mogę też wysłać
        żadnej wiadomości ale odebrać mogę.

        Gość portalu: ok napisał(a):

        > wychodzi na to ze bedziesz musiala przeinstalowac system widocznie po
        > odintalowaniu powerpointa zostaly usuniete pliki uzywane takze przez inne
        > programy.probowalas zainstalowac power od nowa i sprawdzic czy chodzi ??
    • Gość: piecyk gazowy Re: w czym tkwi błąd? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.04, 12:34
      Prawdopodobnie (95 proc.) masz wirusa Redlof. Polecam www.free-av.com
      • Gość: piecyk gazowy Re: w czym tkwi błąd? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.04, 12:41
        Tylko dziwne, że go Norton nie chwycił…
        • katinka Re: w czym tkwi błąd? 12.03.04, 13:09
          No właśnie to dziwne.Na bieżąco skanuję komputer, zanim zacznę cokolwiek robić
          w internecie ściągam aktualizację wirusów. Wczoraj skanowałam NAV i MKS on-line
          i nic mi pokazało. Czyli myślicie, że to raczej wirus a nie coś związane z
          odinstalowaniem tego programu. Przed tym nie miałam żadnych problemów. A co mam
          zrobić jak żaden antywirus nie wykaże mi, że mam tego wirusa?
          • Gość: piecyk gazowy Re: w czym tkwi błąd? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.04, 13:18
            Znalazłem coś innego (nie Redlof...):

            May create the following files:

            %System%\Syschk.exe: (With attributes may set to Read-only, Hidden, and System.
            This is the worm's propagation component.) 29,183 bytes
            %System%\Smtp.Ocx: (An SMTP library. This file is not viral by itself.) 25,736
            bytes
            %System%\Runhelp.cab: (Which contains a file runhelp.inf. This file is not
            viral by itself.) 6,323 bytes
            %Windir%\Sys32s\Runhelp.cab: (With attributes set to Read-only, Hidden, and
            System.) 6,323 bytes
            %Windir%\Web\Folder.htt: (With attributes is set to Hidden and Archive.) 15,483
            bytes

            securityresponse.symantec.com/avcenter/venc/data/w32.galil.f@mm.html

            Copies itself as:
            %WinDir%\System\Blank.htm
            %WinDir%\Web\Folder.htt
            %WinDir%\System32\Folder.htt
            %WinDir%\Folder.htt

            securityresponse.symantec.com/avcenter/venc/data/vbs.terrosist.html

            Oba pasują... Ale czy u Ciebie też są wirusy - teraz nie jestem pewien.
            • katinka Re: w czym tkwi błąd? 12.03.04, 13:32
              A czy mógłbyś mi przełożyć na polski o co tu chodzi. Niestety nie znam się tak
              dobrze na tych informacjach. Nie działają mi też te linki!

              Gość portalu: piecyk gazowy napisał(a):

              > Znalazłem coś innego (nie Redlof...):
              >
              > May create the following files:
              >
              > %System%\Syschk.exe: (With attributes may set to Read-only, Hidden, and
              System.
              >
              > This is the worm's propagation component.) 29,183 bytes
              > %System%\Smtp.Ocx: (An SMTP library. This file is not viral by itself.)
              25,736
              > bytes
              > %System%\Runhelp.cab: (Which contains a file runhelp.inf. This file is not
              > viral by itself.) 6,323 bytes
              > %Windir%\Sys32s\Runhelp.cab: (With attributes set to Read-only, Hidden, and
              > System.) 6,323 bytes
              > %Windir%\Web\Folder.htt: (With attributes is set to Hidden and Archive.)
              15,483
              >
              > bytes
              >
              > securityresponse.symantec.com/avcenter/venc/data/w32.galil.f@mm.html
              >
              > Copies itself as:
              > %WinDir%\System\Blank.htm
              > %WinDir%\Web\Folder.htt
              > %WinDir%\System32\Folder.htt
              > %WinDir%\Folder.htt
              >
              > securityresponse.symantec.com/avcenter/venc/data/vbs.terrosist.html
              >
              > Oba pasują... Ale czy u Ciebie też są wirusy - teraz nie jestem pewien.


              • Gość: piecyk gazowy Re: w czym tkwi błąd? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.04, 13:38
                Ten pierwszy robak - W32.Galil.F@mm - może tworzyć plik C:\Winnt\Web\Folder.htt.

                Ty taki miałaś, czyli pasuje.

                Drugi wirus (VBS.Terrosist) kopiuje się do plików:
                C:\Winnt\Web\Folder.htt
                C:\Winnt\System32\Folder.htt
                C:\Winnt\Folder.htt

                Też pasuje... Tyle...
                • katinka Re: w czym tkwi błąd? 13.03.04, 23:18
                  Cały czas próbuję dojść co jest. Właśnie okrężną drogą udało mi się sprawdzić
                  zawartość katalogu C:\WINNT.
                  W katalogu Web nie ma nic takiego jak Folder.htt ani w System 32.
        • katinka Re: w czym tkwi błąd? 12.03.04, 13:16
          A jeszcze jedno. Właśnie odpaliłam Norton System Works i funkcję One button
          checkup.
          Wyskoczyło mi, że
          Brak plików programów
          C:\PROGRAM FILES\COMMON FILES\INSTALLSHIELD\PROFESSIONAL\RUNTIME\0701\INTEL32
          \DOTNETINSTALLER.EXE nie może uzyskać dostępu do wymaganego pliku mscoree.dll
          i nie może tego naprawić.
          • Gość: piecyk gazowy Re: w czym tkwi błąd? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.04, 13:22
            www.newbie.org/help/messages/11614.html
    • katinka Re: w czym tkwi błąd? 12.03.04, 14:06
      Wielkie dzięki. Zeskanowałam komputer, nic nie znalazł. I co teraz?

      • Gość: piecyk gazowy Re: w czym tkwi błąd? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.04, 14:19
        Nie wiem. Poza „zabawą” z PP nic więcej nie robiłaś, nic nie instalowałaś?
        • Gość: AmonRa Re: w czym tkwi błąd? IP: *.pol-net.com.pl 12.03.04, 15:55
          Sprawdź, czy masz na dysku plik mscoree.dll. Jeżeli nie, to wskocz tutaj:
          www.dll-files.com/dllindex/pop.shtml?mscoree
          i ściągnij go. Wklej do katalogu C:\Windows\system32 i restart.
          Jeżeli jednak plik jest na dysku, to pozostaje jedynie Przywracanie systemu lub
          reinstalacja (ja osobiście wybrałbym najpierw to pierwsze).
          • katinka Re: w czym tkwi błąd? 12.03.04, 17:21
            A w jaki inny sposób mogę sprawdzić czy jest ten plik jak nie działa
            mi "Wyszukaj pliki lub foldery" w menu Start ani nie mogę wejść do katalogu
            C:\Windows (zatem nie będę mogła tam nic wkleić ani zobaczyć) bo pojawia mi się
            wcześniej już opisany komunikat o błędzie w skrypcie na tej stronie?

            Oto cały komunikat kiedy wchodzę to tego katalogu:

            Wystąpił błąd w skrypcie na tej stronie.
            Wiersz: 360
            Znak: 13
            Błąd: Niezarejestrowana biblioteka
            Kod: 0
            URL: file://C:\WINNT\Folder.htt
            Czy chcesz kontynuować uruchamianie skryptów na tej stronie?

            tak lub nie

            Kiedy zrobię tak okno znika a w katalogu Windows jest czystka tylko na dole
            jest napisane liczba obiektów i ukrytych.

            Gość portalu: AmonRa napisał(a):

            > Sprawdź, czy masz na dysku plik mscoree.dll. Jeżeli nie, to wskocz tutaj:
            > www.dll-files.com/dllindex/pop.shtml?mscoree
            > i ściągnij go. Wklej do katalogu C:\Windows\system32 i restart.
            > Jeżeli jednak plik jest na dysku, to pozostaje jedynie Przywracanie systemu
            lub
            >
            > reinstalacja (ja osobiście wybrałbym najpierw to pierwsze).


          • katinka Re: w czym tkwi błąd? 13.03.04, 23:32
            W katalogu C:\Windows\system32 nie znalazłam nigdzie tego pliku.Czy powinien
            być konkretnie w tym katalogu, czy może być w innym?
            Udało mi się go ściągnąć ale jak go wkleić jak nie mam dostępu?
            Sprawdzenie katalogu zrobiłam poprzez program NAV a tam wybrałam Skanuj pliki,
            otworzyło mi się okienko aby wybrać co chcę zeskanować. I tylko w tym okienku
            widoczna jest zawartość katalogów Program Files i Windows.
            Co jest grane?
            Za co odpowiada ten plik w kompie?
            A może zwalił mi się sam Explorer bo wskazuje na to pojawiające się okienko z
            Błędem skryptu programu IE?
            Opadam już z sił!
        • katinka Re: w czym tkwi błąd? 12.03.04, 17:07
          Nic więcej nie robiłam. Nie wgrywałam żadnych innych programów.
          Najpierw zainstalowałam PP.Na drugi dzień zaczął mi strasznie wolno chodzić
          internet. Pomyślałam sobie, wcześniej było ok no i go odinstalowałam dla
          sprawdzenia. Jak go odinstalowałam wyskoczyło mi w NAV, że nie mam już
          możliwości chronienia się przed wisusami, nic już nie działało. Pojawił się
          komunikat o ponownym zainstalowaniu programu, więc go jeszcze raz
          zainstalowałam. Jeszcze wczoraj nie miałam problemów z Windows Update,
          otwieraniem nowych okien na stronach www, tylko nie mogłam się dostać do
          katalogów opisanych powyżej. Dzisiaj włączyłam kompa no i doszły jeszcze te
          pozostałe rzeczy.Nie wiem, czy może mieć coś z tym wspólnego to, że po
          odinstalowaniu PP nie od razu uruchomiłam ponownie komputer tylko zrobiłam to
          później.Ale to chyba nie ma nic do rzeczy?

          Gość portalu: piecyk gazowy napisał(a):

          > Nie wiem. Poza „zabawą” z PP nic więcej nie robiłaś, nic nie instal
          > owałaś?


          • Gość: piecyk gazowy Re: w czym tkwi błąd? IP: *.pb.bialystok.pl 13.03.04, 12:24
            Bardzo dziwne. PowerPoint i NAV to raczej "przyjazne" aplikacje i neutralne dla
            systemu, więc nie wiem w czym problem. Jednak sprawdź na wszelki wypadek, czy
            nie masz czegoś podejrzanego w autostarcie (np. za pomocą polecenia msconfig).
            • katinka Re: w czym tkwi błąd? 13.03.04, 21:48
              Czy robi się to za pomocą Start-Uruchom-msconfig, czy jakoś inaczej?
              A jest jeszcze inny sposób na wyszukiwanie plików niż "Wyszukaj"? Jak zobaczyć
              czy jest ten plik, o którym jest mowa powyżej tj.mscoree.dll?To chyba jakiś
              systemowy?

              pozdrawiam
              • Gość: AmonRa Re: w czym tkwi błąd? IP: *.pol / *.pol-net.com.pl 14.03.04, 14:19
                Start, Uruchom, wpisz cmd, potem:
                dir C:\windows\system32\mscoree.dll
                Jeżeli system wyświetli, że nie znaleziono żadnego pliku, to:
                sfc /scannow
                Jak to nic nie da, pozostaje tylko reinstalka, lub ewentualnie konsola
                odzyskiwania.
                Możesz ten plik pobrać z poziomu Linuxa bootowalnego z CD (np. Knoppix), lub w
                kawiarence :)
                • katinka Re: w czym tkwi błąd? 14.03.04, 20:55
                  Gość portalu: AmonRa napisał(a):

                  > Start, Uruchom, wpisz cmd, potem:
                  > dir C:\windows\system32\mscoree.dll
                  > Jeżeli system wyświetli, że nie znaleziono żadnego pliku,

                  Nie znalazł.

                  to:
                  > sfc /scannow

                  A jak poprawnie zapisać tę komendę, bo mi jakoś nie wychodzi?

                  > Jak to nic nie da, pozostaje tylko reinstalka, lub ewentualnie konsola
                  > odzyskiwania.
                  > Możesz ten plik pobrać z poziomu Linuxa bootowalnego z CD (np. Knoppix), lub
                  w
                  > kawiarence :)

                  • Gość: piecyk gazowy Re: w czym tkwi błąd? IP: *.visp.energis.pl 14.03.04, 21:00
                    1. To NIE jest plik systemowy.
                    2. Komenda dotyczy Windows XP, a Ty jaki masz?

                    Naprawdę nie wiem w czym problem, gdybyś coś wcześniej instalowała, robiła
                    coś "podejrzanego" - rozumiem, a tak?.

                    Mimo to proponuję ściągnąć RegCleanera
                    www.worldstart.com/weekly-download/programs/regcleaner.exe
                    i skasować z autostartu wszystko, co niepotrzebne (bez obaw, nic nie zepsujesz,
                    wpisy z autostartu można później ew. przywrócić z powrotem).
                    • katinka Re: w czym tkwi błąd? 14.03.04, 21:23
                      Gość portalu: piecyk gazowy napisał(a):

                      > 1. To NIE jest plik systemowy.
                      > 2. Komenda dotyczy Windows XP, a Ty jaki masz?

                      Ja mam Windows 2000 Professional

                      >
                      > Naprawdę nie wiem w czym problem, gdybyś coś wcześniej instalowała, robiła
                      > coś "podejrzanego" - rozumiem, a tak?.
                      >
                      > Mimo to proponuję ściągnąć RegCleanera
                      > www.worldstart.com/weekly-download/programs/regcleaner.exe
                      > i skasować z autostartu wszystko, co niepotrzebne (bez obaw, nic nie
                      zepsujesz,
                      >
                      > wpisy z autostartu można później ew. przywrócić z powrotem).

                      A czy można na nowo wgrać Windows tak aby katalogi z programami, dokumentami i
                      innymi informacjami oraz wiadomości w skrzynce pocztowej pozostały nie
                      naruszone i nie zginęły?


                      • Gość: piecyk gazowy Re: w czym tkwi błąd? IP: *.visp.energis.pl 14.03.04, 21:59
                        Jeśli uruchomi spod Windows instalator, to tak właśnie będzie. Nic nie stracisz
                        i system się "odświeży". Nie wiadomo czy to rozwiąże problem, ale nic nie
                        ryzykujesz...
                        • Gość: AmonRa Re: w czym tkwi błąd? IP: *.pol-net.com.pl 14.03.04, 22:18
                          Polecenie sfc /scannow działa w systemach rodziny NT, zatem również w Win 2000.
                          Mscoree.dll nie jest plikiem systemowym sensu stricte, jednak jego obecność
                          jest wymagana przez system (składnik platformy .NET Framework). Niewykluczone,
                          że odinstalowując PP usunięty został bez Twojej wiedzy inny, współdzielony plik
                          systemowy. Polecenie sfc /scannow pozwoli, jeżeli nie naprawić, to przynajmniej
                          wykluczyć systemowo-plikową przyczynę błędu. Spróbuj jednaj przypomnieć sobie,
                          czy ABSOLUTNIE nie podejmowałaś żadnych działań w systemie (nowe programy,
                          aktualizacje etc.), nie sądzę, aby była to kwestia sprzętu, jeżeli antywirus
                          niczego nie wykrył, to jest to wina albo systemu (de facto właśnie
                          rozstrzygnięciu tej wątpliwości miało służyć polecenie sfc /scannow) albo
                          oprogramowania na komputerze, albo, co gorsza jakichś innym zniszczeń
                          spowodowanych przez odinstalowanie PP. Jeżeli po przeinstalowaniu systemu nadal
                          będą się pojawiały błędy, to pozostaje format c, ale chciałbym, abyś przed
                          podejmowaniem tak drastycznych kroków podała jeszcze raporty z RegCleanera.
                          Jest to bowiem rozwiązanie ostateczne, które zmyje wszystkie pliki z dysku.

                          • Gość: piecyk gazowy Re: w czym tkwi błąd? IP: *.visp.energis.pl 14.03.04, 22:22
                            Gość portalu: AmonRa napisał(a):

                            > spowodowanych przez odinstalowanie PP. Jeżeli po przeinstalowaniu systemu
                            nadal
                            >
                            > będą się pojawiały błędy, to pozostaje format c, ale chciałbym, abyś przed
                            > podejmowaniem tak drastycznych kroków podała jeszcze raporty z RegCleanera.
                            > Jest to bowiem rozwiązanie ostateczne, które zmyje wszystkie pliki z dysku.

                            Po cholerę format? Nie rozumiem! Instalacja (nawet nowa) systemu a formatowanie
                            dysku to dwie różne, niezależne od siebie rzeczy.
                            • Gość: AmonRa Re: w czym tkwi błąd? IP: *.pol-net.com.pl 14.03.04, 22:38
                              Na własnym przykrym doświadczeniu przekonałem się, że niektóre problemy nie
                              dają się rozwiązać tylko poprzez reinstalkę - a dokładnie o tym napisałem -
                              jeżeli zostały naruszone inne pliki, a nie można dowiedzieć się, jakie, to albo
                              trzeba instalować WSZYSTKO na nowo, albo wyczyścić dysk aby na 100% pozbyć się
                              zarówno przyczyny, jak i skutków błędu. Mimo, iż jest to rozwiązanie radykalne,
                              to w ostateczności nie pozostaje nic innego.
                              • Gość: piecyk gazowy Re: w czym tkwi błąd? IP: *.visp.energis.pl 14.03.04, 22:40
                                Instalować - tak. Formatować - NIE. Nie trzeba formatować dysku (zwłaszcza jak
                                są na nim dane), żeby zainstalować od nowa system.
                                • Gość: AmonRa Re: w czym tkwi błąd? IP: *.pol-net.com.pl 14.03.04, 22:50
                                  Oczywiście że nie trzeba - napisałem wyraźnie, że jest to rozwiązanie
                                  OSTATECZNE, jeżeli reinstalacja na istniejącym systemie nie pomoże.
                                  • Gość: piecyk gazowy Re: w czym tkwi błąd? IP: *.visp.energis.pl 14.03.04, 23:41
                                    A kto mówi o instalacji NA ISTNIEJĄCYM?
                          • katinka Re: w czym tkwi błąd? 14.03.04, 23:17
                            Gość portalu: AmonRa napisał(a):

                            chciałbym, abyś przed
                            > podejmowaniem tak drastycznych kroków podała jeszcze raporty z RegCleanera.

                            Ok, uruchomiłam go.
                            Co potrzebujecie?
                        • katinka Re: w czym tkwi błąd? 14.03.04, 22:18
                          Wszystkim Wielkie Dzięki za dotychczasową pomoc!!!

                          pozdrawiam
                          • Gość: AmonRa Re: w czym tkwi błąd? IP: *.pol-net.com.pl 14.03.04, 22:20
                            Ależ to nic takiego, święty obowiązek :))
                            Powodzenia i nie załamuj się, na pewno coś razem wymyślimy.
                • katinka Re: w czym tkwi błąd? 14.03.04, 22:47
                  Gość portalu: AmonRa napisał(a):

                  > Start, Uruchom, wpisz cmd, potem:
                  > dir C:\windows\system32\mscoree.dll
                  > Jeżeli system wyświetli, że nie znaleziono żadnego pliku, to:
                  > sfc /scannow

                  Więc, zrobiłam to.
                  Było takie okienko "Ochrona plików systemu Windows" sprawdzenie czy wszystkie
                  chronione pliki Windows są nienaruszone i w wersjach oryginalnych.
                  Niebieski pasek doszedł do końca, okno się zamknęło i nic się nie wyświetliło.
                  Czy tak miało być?
            • katinka Re: w czym tkwi błąd? 14.03.04, 22:38
              Gość portalu: piecyk gazowy napisał(a):

              Jednak sprawdź na wszelki wypadek, czy
              > nie masz czegoś podejrzanego w autostarcie (np. za pomocą polecenia msconfig).


              Zapomniałam napisać, że jak robię to polecenie to pojawia się komunikat:
              "Nie można odnaleźć pliku "msconfig". Upewnij się, że podana ścieżka i nazwa
              pliku są poprawne i że wszystkie wymagane biblioteki są dostępne."
              • Gość: piecyk gazowy Re: w czym tkwi błąd? IP: *.visp.energis.pl 14.03.04, 22:41
                W Windows 2000 nie ma tego programu. Zainstaluj i uruchom RegCleanera -
                realizuje podobne funkcje i jest o wiele lepszy. W menu programu w opcjach jest
                język polski.
                • Gość: AmonRa Re: w czym tkwi błąd? IP: *.pol-net.com.pl 14.03.04, 22:45
                  A skąd masz informacje, że w W2000 nie ma Narzędzia konfiguracji systemu? Od
                  czasów Win95 jest i wywołuje się je polecen msconfig.
                  • Gość: piecyk gazowy Re: w czym tkwi błąd? IP: *.visp.energis.pl 14.03.04, 22:51
                    Gość portalu: AmonRa napisał(a):

                    > A skąd masz informacje, że w W2000 nie ma Narzędzia konfiguracji systemu?

                    Z praktyki. :-)
                    • Gość: AmonRa Re: w czym tkwi błąd? IP: *.pol-net.com.pl 14.03.04, 22:56
                      Jezu, masz rację. Zbłaźniłem się. Rzeczywiście, msconfig zostało dołączone
                      dopiero w WinXP, nie było go w NT i 2000. However, use THIS:
                      www.perfectdrivers.com/howto/msconfig.html
                      • Gość: piecyk gazowy Re: w czym tkwi błąd? IP: *.visp.energis.pl 14.03.04, 22:58
                        Nie mów do mnie Jezu. Bardzo tego nie lubię! ;-)
                        • Gość: piecyk gazowy PS IP: *.visp.energis.pl 14.03.04, 22:59
                          Błądzenie jest rzeczą ludzką. Też się tu parę razy nie popisałem. :-)
                      • katinka Re: w czym tkwi błąd? 14.03.04, 23:01
                        Gość portalu: AmonRa napisał(a):

                        However, use THIS:
                        > www.perfectdrivers.com/howto/msconfig.html


                        Ściągnąć i zainstalować?
              • Gość: AmonRa Re: w czym tkwi błąd? IP: *.pol-net.com.pl 14.03.04, 22:42
                Należy wpisać "msconfig.exe" lub "msconfig" w okno Uruchom w Menu Start -
                jeżeli nie da się, to nie ma wyjścia, musisz reinstalować, może obejdzie się
                bez formatu :)
                • katinka Re: w czym tkwi błąd? 14.03.04, 22:58
                  Niestety nie znajduje "msconfig.exe" ani "msconfig".
                  Teraz próbuje z Regcleaner.
                  A jak go później odinstalować, jak nie mogę wejść w "Dodaj, usuń programy"?
                  A co on dokładnie sprawdza (pytam się tak dla upewnienia)?

                  Gość portalu: AmonRa napisał(a):

                  > Należy wpisać "msconfig.exe" lub "msconfig" w okno Uruchom w Menu Start -
                  > jeżeli nie da się, to nie ma wyjścia, musisz reinstalować, może obejdzie się
                  > bez formatu :)


                  • Gość: piecyk gazowy Re: w czym tkwi błąd? IP: *.visp.energis.pl 14.03.04, 23:03
                    To nie odinstalujesz, nic się nie stanie, to dobry program.

                    Aha - jeśli chcesz przejrzeć foldery, możesz to zrobić np. Total Commanderem.

                    fileforum.betanews.com/download.php3?fid=945901171
    • Gość: marcin Re:Proste rozwiązanie IP: *.acn.waw.pl 14.03.04, 22:46
      Jak dla mnie sprawa jest banalna. Odinstalowując cokolwiek nie wolno kasować bibliotek sygnalizowanych jako używane przez inne programy. Pewnie je usunęłaś. Wystarczy teraz odświeżyć instalację systemu i będzie ok. Straciłeś jakieś biblioteki systemowe. Zakładam że na 100% nie masz wirusa. Polecam przeskanowaćsobie kompa darmowym programem Avast!. Przy najdokładniejszym skanie analizuje podejrzane fragmenty kodu a nie tylko sumę kontrolną + zgodność z matrycami wirusów z bazy. W ten sposób wykrywa również nieskatalogowane (czyt. nowo utworzone przez nowicjuszy) trojany i wirusy. Oczywiście aby skan był poprawny nie wolno mieć zainstalowanego innego antywirusowego programu.
      • Gość: piecyk gazowy Re:Proste rozwiązanie IP: *.visp.energis.pl 14.03.04, 22:50
        Gość portalu: marcin napisał(a):

        > ez nowicjuszy) trojany i wirusy. Oczywiście aby skan był poprawny nie wolno
        mie
        > ć zainstalowanego innego antywirusowego programu.

        Wolno, tylko jego monitor nie może być aktywny.
      • katinka Re:Proste rozwiązanie 14.03.04, 23:08
        Gość portalu: marcin napisał(a):

        > Jak dla mnie sprawa jest banalna. Odinstalowując cokolwiek nie wolno kasować
        bi
        > bliotek sygnalizowanych jako używane przez inne programy. Pewnie je usunęłaś.

        Tylko, że właśnie komputer się o to wcale nie pytał tak jak to mi się zdarzało
        w innych przypadkach, kiedy wyskakiwało, że jakiś plik jest współużytkowany i
        czy ma go usunąć. Wtedy zaznaczałam, że nie. Bo jak ktoś się dobrze nie zna
        (tak jak ja) to woli nie ryzykować.
        A w tym przypadku całą deinstalację wykonał sam.
        • Gość: piecyk gazowy Ku pokrzepieniu serca! ;-))) IP: *.visp.energis.pl 14.03.04, 23:15
          Kiedyś na CZYSTEGO, ŚWIEŻUTKIEGO Windowsa 98 zainstalowałem Office'a 2000 i
          sytem... padł! Nic się nie dało zrobić! Non stop niebieskie ekrany. Trzeba było
          instalować od nowa!

          :-)))
          • katinka Re: Ku pokrzepieniu serca! ;-))) 14.03.04, 23:18
            Dzięki za pocieszenie.
          • Gość: marcin Re: Ku pokrzepieniu serca! ;-))) IP: *.acn.waw.pl 14.03.04, 23:21
            trzeba mieć odwagę żeby instalować office 2000 na win98. Nie przy każdej konfiguracji sprzętu takie połączenie działa. Raz spróbowałem w ramach eksperymentu i wszystko było ok poza tym że Word zawieszał się na amen przy próbie napisania słowa :) Tylko reset pomagał. Chodzą słuchy że Microsoft ma tajny kod w office2000, który wygląda tak:

            static void winversion()
            {
            if win.version = 98 then


            }
            • Gość: marcin nie dokonczylem IP: *.acn.waw.pl 14.03.04, 23:25
              cholera, samo się wysłało.....może mam wirusa.
              W kazdym badz razie wiadomo o co mi chodziło z tym kodem :)

              system.crash
              random.error.description
              screen.color = blue
    • katinka Re: w czym tkwi błąd? 14.03.04, 23:23
      Oto wynik z Autostartu:

      RegCleaner 4.3 by Jouni Vuorio, translation by Michał Gerke
      Programy uruchamiane przy KAŻDYM starcie Windows. Im krótsza lista - tym
      SZYBSZY start Windows
      [syntax: Program, Nazwa pliku, Załadowane z ]

      AcctMgr, C:\Program Files\Norton SystemWorks\Password
      Manager\AcctMgr.exe /startup, HKEY_LM\Run
      CcApp, "C:\Program Files\Common Files\Symantec Shared\ccApp.exe", HKEY_LM\Run
      Internat.exe, Internat.exe, HKEY_CU\Run
      Lxsupmon, C:\WINNT\system32\LXSUPMON.EXE RUN, HKEY_LM\Run
      Microsoft Office, <BRAK DANYCH>, Menu Start (Dostępny dla wszystkich
      użytkowników)
      NvCplDaemon, RUNDLL32.EXE C:\WINNT\system32\NvCpl.dll,NvStartup, HKEY_LM\Run
      Nwiz, Nwiz.exe /install, HKEY_LM\Run
      SoundMan, Soundman.exe, HKEY_LM\Run
      Symantec Fax Starter Edition Port, <BRAK DANYCH>, Menu Start (Dostępny dla
      wszystkich użytkowników)
      SymTray - Norton SystemWorks, C:\Program Files\Common Files\Symantec
      Shared\Symtray.exe SetReg, HKEY_LM\Run
      SymTray - Norton SystemWorks, C:\Program Files\Common Files\Symantec
      Shared\Symtrdr.exe, HKEY_LM\RunOnce
      Synchronization Manager, Mobsync.exe /logon, HKEY_LM\Run

      Czy coś jeszcze Wam podać?
      • Gość: marcin Re: w czym tkwi błąd? IP: *.acn.waw.pl 14.03.04, 23:28
        Coś mało tego. Ale tak naprawde to rejestr niewiele powie, poza podejrzanymi aplikacjami (nic nie widze). Jaki problem stanowi przeinstalowanie systemu?
        • katinka Re: w czym tkwi błąd? 14.03.04, 23:32
          To tylko wynik z jednej zakładki "Autostart". Są i inne.
          Chyba nie ma tam nic podejrzanego?
          • Gość: AmonRa Re: w czym tkwi błąd? IP: *.pol / *.pol-net.com.pl 15.03.04, 10:10
            Spróbuj wykonać jeszcze raz testy Norton WinDoctorem - szczególnie zwróć uwagę
            na integralność programów (program integrity), być może wykryje coś jeszcze,
            poza tym w RegCleaner kliknij Narzędzia, Czyszczenie rejestru i Wykonaj
            wszystkie. Co prawda to chyba raczej niewiele pomoże, ale nie zaszkodzi
            spróbować.
            • katinka Re: w czym tkwi błąd? 15.03.04, 22:22
              Nic innego nie wykrył.

              Gość portalu: AmonRa napisał(a):

              > Spróbuj wykonać jeszcze raz testy Norton WinDoctorem - szczególnie zwróć
              uwagę
              > na integralność programów (program integrity), być może wykryje coś jeszcze,
          • Gość: AmonRa Re: w czym tkwi błąd? IP: *.pol / *.pol-net.com.pl 15.03.04, 10:29
            Sorry, przejrzałem wszystkie posty, ale chyba nie napisałaś, jaka to była
            wersja PP. I jeszcze jedno - czy instalowałaś na Windowsie Service Pack? A
            jeżeli tak, to który? Proszę, postaraj się odpowiedzieć na te pytania, to ważne.
            • katinka Re: w czym tkwi błąd? 15.03.04, 14:48
              Wersja PP Viewer 97.

              Service Pack`a instalowałam dość dawno i mam SP4.

              Gość portalu: AmonRa napisał(a):

              > Sorry, przejrzałem wszystkie posty, ale chyba nie napisałaś, jaka to była
              > wersja PP. I jeszcze jedno - czy instalowałaś na Windowsie Service Pack? A
              > jeżeli tak, to który? Proszę, postaraj się odpowiedzieć na te pytania, to
              ważne
              > .


              • Gość: piecyk gazowy Re: w czym tkwi błąd? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.04, 15:11
                To ten viewer właśnie mógł namieszać. Stara wersja. Choć np. w Windows XP nie
                ma z nim problemów.
                • katinka Re: w czym tkwi błąd? 15.03.04, 15:42
                  Też tak mi sie wydaje, że tu tkwi problem.
              • Gość: AmonRa Re: w czym tkwi błąd? IP: *.pol / *.pol-net.com.pl 15.03.04, 15:36
                Twoje bolączki są najprawdopodobniej wywołane błędami w kodzie programu PP
                Viewer 97 - zostały naprawiome w MS Office 97 Service Release 2, polegają na
                tym, że PP Viewer 97 przy próbie odinstalowania za pomocą dodaj/usuń programy
                powoduje usunięcie ważnego klucza w rejestrze.
                1. Menu Start, Uruchom i wpisz "scanregw" (oczywiście bez "" :))
                jak nie pomoże, to:
                2. Następnie wpisz w to samo miejsce "regedit" lub "regedt32" (już bez i) i
                kliknij na znak + przy kluczu: HKEY_CLASSES_ROOT; sprawdź, czy masz klucz o
                nazwie TypeLib
                3. Masz o tyle trudniej, że w twoim systemie nie działa polecenie przywracania
                rejestru, zatem musisz odpalić komputer z płyty instalacyjnej Win2000. Po
                wsadzeniu dysku i restarcie, jeżeli system nic nie zrobi, wpisz E:\setup.exe (E
                to litera stacji CD w Twoim komputerze) i wybierz Naprawianie instalacji lub
                coś podobnego (Repair a damaged Windows 2000 installation). Po tym system
                zacznie się naprawiać, powinno być już potem dobrze.
                4. Gdy Win załaduje się ponownie, a ty jednak chcesz mieć PP Viewer-a na
                kompie, otwórz rejestr poleceniem "regedit" lub "regedt32" i dojedź do klucza
                TypeLib, tak, jak opisałem wcześniej. Kliknij prawym na nazwę klucza,
                wybierz "Eksportuj", zaznacz "wybraną gałąź", nazwij plik i wybierz miejsce
                zapisu (najlepiej pulpit) i kliknij na Zapisz.
                5. Radziłbym sporządzić po instalacji kopię całego rejestru (jak powyżej,
                wybierasz "wszystko").
                6. Jeżeli będziesz potem chciała odinstalować PP Viewer, przeczytaj TO:
                www.harnware.com/Support8.asp , chociaż nie rekomendowałbym ponownej
                instalacji wadliwego produktu.
                Koniecznie napisz o postępach/problemach/wątpliwościach. Powodzenia!
                • katinka Re: w czym tkwi błąd? 15.03.04, 15:51
                  Dzięki, dzięki, dzięki.
                  Niestety nie jestem teraz w domu. Jak przyjdę zrobię tak jak piszesz.

                  pozdrawiam
                  • Gość: piecyk gazowy Re: w czym tkwi błąd? IP: *.visp.energis.pl 15.03.04, 22:01
                    A tu przy okazji PowerPoint Viewer 2003:
                    download.microsoft.com/download/1/a/9/1a9edeaf-bfae-4513-a912-898fbabe9546/PPVIEWER.EXE
                    • Gość: AmonRa Pytanie do piecyka:) IP: *.pol-net.com.pl 15.03.04, 22:32
                      Czytałem twój post na temat Worda, jaką wersję posiadasz? O, BTW, czy w kwestii
                      tego spamu przekonałeś się na własnej skórze?? :))
                      • Gość: piecyk gazowy Re: Pytanie do piecyka:) IP: *.visp.energis.pl 15.03.04, 22:35
                        Word XP - odpowiedziałem Ci przecież.

                        Nie wiem o jaki spam chodzi.
                        • Gość: AmonRa Re: Pytanie do piecyka:) IP: *.pol-net.com.pl 15.03.04, 22:37
                          Wybacz, nie sprawdziłem tamtego wątku.
                          Chodzi mi o zarabianie w internecie - wątek jednego gostka z linkami do
                          podejrzanych (?) stron.
                          • Gość: piecyk gazowy Re: Pytanie do piecyka:) IP: *.visp.energis.pl 15.03.04, 22:40
                            Na własnej skórze nie doświadczyłem (czytałem trochę :-), a spam to jest
                            ewidentny, bo w linki "nie są czyste" jest dodany login użytkownika (klikasz,
                            gość dostaje punkty).
                            • Gość: AmonRa Re: Pytanie do piecyka:) IP: *.pol-net.com.pl 15.03.04, 22:43
                              Hehe - pogratulować gostkowi inwencji :)
                • katinka Re: w czym tkwi błąd? 15.03.04, 22:21
                  Gość portalu: AmonRa napisał(a):


                  > 1. Menu Start, Uruchom i wpisz "scanregw" (oczywiście bez "" :))
                  > jak nie pomoże, to:
                  Nie może odnaleźć pliku.

                  > 2. Następnie wpisz w to samo miejsce "regedit" lub "regedt32" (już bez i) i
                  > kliknij na znak + przy kluczu: HKEY_CLASSES_ROOT; sprawdź, czy masz klucz o
                  > nazwie TypeLib
                  Jest.

                  > 3. Masz o tyle trudniej, że w twoim systemie nie działa polecenie
                  przywracania
                  > rejestru, zatem musisz odpalić komputer z płyty instalacyjnej Win2000. Po
                  > wsadzeniu dysku i restarcie, jeżeli system nic nie zrobi, wpisz E:\setup.exe
                  (E
                  >
                  > to litera stacji CD w Twoim komputerze) i wybierz Naprawianie instalacji lub
                  > coś podobnego (Repair a damaged Windows 2000 installation). Po tym system
                  > zacznie się naprawiać, powinno być już potem dobrze.
                  Właśnie się za to biorę. Mam tylko nadzieję, że czegoś nie sknocę.
                  Trzymajcie kciuki!

                • katinka Re: w czym tkwi błąd? 15.03.04, 22:59
                  Więc tak, włożyłam dysk, odpaliłam setup.exe. Pojawiło się okienko z Windows:
                  1. Zainstaluj system Windows 2000
                  2. Zainstaluj składniki dodatkowe

                  Wybrałam pkt.1 i wyskoczyło:
                  Instalator systemu Windows 2000 nie obsługuje uaktualnienia z Microsoft Windows
                  2000 Professional Service Pack 4 do Microsoft Windows Professional Service Pack
                  3.
                  Jak zrobiłam ok to pojawił się kreator instalacji gdzie czynna jest tylko
                  funkcja instalacji od nowa a nie uaktualnienia gdzie będą zachowane istniejące
                  ustawienia.



                  Gość portalu: AmonRa napisał(a):


                  > 3. Masz o tyle trudniej, że w twoim systemie nie działa polecenie
                  przywracania
                  > rejestru, zatem musisz odpalić komputer z płyty instalacyjnej Win2000. Po
                  > wsadzeniu dysku i restarcie, jeżeli system nic nie zrobi, wpisz E:\setup.exe
                  (E
                  >
                  > to litera stacji CD w Twoim komputerze) i wybierz Naprawianie instalacji lub
                  > coś podobnego (Repair a damaged Windows 2000 installation). Po tym system
                  > zacznie się naprawiać, powinno być już potem dobrze.
                  • Gość: piecyk gazowy Re: w czym tkwi błąd? IP: *.visp.energis.pl 15.03.04, 23:23
                    Ustaw w BIOS-ie bootowanie z płyty, wystartuj instalator z CD i spróbuj stamtąd
                    uruchomić opcję naprawy.
                    • katinka Re: w czym tkwi błąd? 15.03.04, 23:29
                      Powiem szczerze, że szperanie w biosie jest dla mnie horrorem.
                      Jak w Windows sobie jeszcze poradzę to tam poprostu się boję coś ruszać.
                      Nie ma innego sposobu?

                      Dziękuję Wam obu za wytrwałość.

                      Gość portalu: piecyk gazowy napisał(a):

                      > Ustaw w BIOS-ie bootowanie z płyty, wystartuj instalator z CD i spróbuj
                      stamtąd
                      >
                      > uruchomić opcję naprawy.


                      • Gość: piecyk gazowy Re: w czym tkwi błąd? IP: *.visp.energis.pl 15.03.04, 23:36
                        E, tam horror. Na pewno jest instrukcja, taka książeczka drukowana, tam
                        poczytaj jak ustawić bootowanie z płyty. Albo poszukaj w niecie. Wygląda na to,
                        że to "ostatnia deska ratunku".

                        Tak w ogóle to myślę, że najprościej by było jakbym do Ciebie wpadł! ;-)
                        • katinka Re: w czym tkwi błąd? 15.03.04, 23:47
                          No dobra, postaram się.
                          Ale zrobię to już jutro, bo to chyba zajmie mi trochę czasu.

                          Jeszcze raz Duuuuuuuuże podziękowania za poświęcony mi Wasz cenny czas.

                          pozdrawiam

                          Gość portalu: piecyk gazowy napisał(a):

                          > E, tam horror. Na pewno jest instrukcja, taka książeczka drukowana, tam
                          > poczytaj jak ustawić bootowanie z płyty. Albo poszukaj w niecie. Wygląda na
                          to,
                          >
                          > że to "ostatnia deska ratunku".
                          >
                          > Tak w ogóle to myślę, że najprościej by było jakbym do Ciebie wpadł! ;-)


    • katinka Re: w czym tkwi błąd? 15.03.04, 23:15
      Zapomniałam napisać, czy odinstalować SP4?
      • Gość: AmonRa Re: w czym tkwi błąd? IP: *.pol / *.pol-net.com.pl 16.03.04, 09:05
        Spróbuj najpierw dokonać naprawy z CD, jeżeli wyrzuci coś podobnego (o
        niezgodności czy czymś podobnym), to wtedy SP4 unistall. Tylko kwestia polega
        na tym, że, jak pamiętam, napisałaś o niemożności uruchomienia Dodaj\usuń
        programy, ale chyba da się to zrobić spod RegCleanera (zakładka Odinstaluj).
        Szczerze gratuluję Ci wytrwałości, ja po takim czasie już dawno wgrywałbym
        wszystko na CZYSTEGO twardziela :)
        • katinka Re: w czym tkwi błąd? 16.03.04, 09:17
          Hey,
          Spróbuję jeszcze tylko odinstalować SP4 zanim zacznę grzebać w biosie.

          Tak, zauważyłam że jest w RegCleaner taka funkcja, która umożliwa
          odinstalowanie i właśnie wczoraj się nad tym zastanawiałam.
          A jak odinstaluję SP4 to znowu nic mi się niepokręci?

          Gość portalu: AmonRa napisał(a):

          > Spróbuj najpierw dokonać naprawy z CD, jeżeli wyrzuci coś podobnego (o
          > niezgodności czy czymś podobnym), to wtedy SP4 unistall. Tylko kwestia polega
          > na tym, że, jak pamiętam, napisałaś o niemożności uruchomienia Dodaj\usuń
          > programy, ale chyba da się to zrobić spod RegCleanera (zakładka Odinstaluj).
          > Szczerze gratuluję Ci wytrwałości, ja po takim czasie już dawno wgrywałbym
          > wszystko na CZYSTEGO twardziela :)


          • Gość: AmonRa Re: w czym tkwi błąd? IP: *.pol / *.pol-net.com.pl 16.03.04, 11:22
            Jeżeli odinstalujesz SP4, to będziesz mogła spokojnie zreperować system - może
            nawet z poziomu Windowsa. Najpierw jednak spróbuj zrobić to, uruchamiając
            system z płyty. Raczej nic nie sknocisz, odinstalowując SP4, bo chyba i tak
            tylko reinstalacja pomoże, a po niej będziesz mogła SP4 zainstalować ponownie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka