Dodaj do ulubionych

[lamer] Instalacja Mandrake - partycje

29.04.04, 12:36
witam wszystkich i od razu zaznaczam, że kompletnie nie znam się na niczym
więc jeśli ktoś mi moze odpowiedzieć to proszę jak do debila. już próbowałem
coś czytać na ten temat w sieci ale nic nie zrozumiałem.

Chciałbym zainstalować sobie MDK 9.2 razem z Windows na jednym kompie, ale nie
od nowa, tylko żeby "dodac" Linuksa i żeby mozna bylo wybrać system przy
bootowaniu. W tej chwili mam tak, że dysk mam podzielony na 2 partycje: małą
(primary) i dużą (extended logical), obie pod NTFSem i kontrolą windowsa.
Rozumiem, że Linux się nie zainstaluje na windowsowym systemie plików dlatego
muszę mu zrobić jakoś miejsce na dysku. I teraz pytania:

1. czy nalezy zmniejszyć rozmiar istniejacych partycji i w ten sposób wykroic
troche wolnego miejsca i nich sobie instalator Mandrake'a jakos tam to
wykorzysta, podzieli i sformatuje wedle własnego uznania
2. czy może musze zrobić miejsce i założyć tam jedną pustą partycję extended a
Linux sobie podzieli to jakoś na te swoje partycje
2a. czy w ogóle możliwe jest żeby Linux mógł wystartować z takiej partycji
ktora nie jest primary
3. czy taka linuksowska partycja bedzie np. pod fdiskiem widziana jako jedna?
bo z tego co wiem Linux zakłada sobie kilka partycji, tak jakby do kazdego z
tych katalogow /usr /root itd. osobną? Plus jedna dla swapa? Ja tego za bardzo
nie rozumiem jak mozna określać na sztywno jaki bedzie rozmiar dla tych
poszczególnych katalogów? czy ktos moglby mi to wyjasnic w prosty sposób?
3a. czy może powinienem zakładac te wszystkie partycje ręcznie?
4. czy pod linuksem mozna normalnie korzystac z partycji ntfs
5. ile miejsca orientacyjnie zajmie taka przeciętna instalacja mdk 9.2 do
celów poznawczych?
6. czy to o co mi chodzi nalezy zrobić w jakis zupełnie inny sposób?
Obserwuj wątek
    • kinemator Re: [lamer] Instalacja Mandrake - partycje 29.04.04, 13:25
      > 1. czy nalezy zmniejszyć rozmiar istniejacych partycji i w ten sposób wykroic
      > troche wolnego miejsca i nich sobie instalator Mandrake'a jakos tam to
      > wykorzysta, podzieli i sformatuje wedle własnego uznania
      Tak. Najlepiej Partition Magic zmienić rozmar partycji rozszerzonej(w twoim
      wypadku chyba D) i na końcu dysku zostawić miejsce dla Linuksa. Póżniej
      korzystając z instalatora Linuksa utworzyć tam partycje linuksowe.

      > 2a. czy w ogóle możliwe jest żeby Linux mógł wystartować z takiej partycji
      > ktora nie jest primary
      Tak. Wystartuje z extended

      ɯ. czy taka linuksowska partycja bedzie np. pod fdiskiem widziana jako jedna?
      > bo z tego co wiem Linux zakłada sobie kilka partycji, tak jakby do kazdego z
      > tych katalogow /usr /root itd. osobną? Plus jedna dla swapa? Ja tego za bardzo
      > nie rozumiem jak mozna określać na sztywno jaki bedzie rozmiar dla tych
      > poszczególnych katalogów? czy ktos moglby mi to wyjasnic w prosty sposób?
      To nie jest tak. Linuksowi wystarcza dwie partycje;
      swap i / (taka instalacja dla poczatkujacych)
      Linuks nie wprowadza podziału na litery dysków, więc każda partycja(lub system
      plików np. z cdromu lub dyskietki ) jest montowany w glownym drzewie plikow.
      Wymieniony przez ciebie /usr to katalog gdzie znajduja sie instalowane
      programy. Dla zachowania parzadku mozna stworzyc oddzielna partycje i ustalic
      jej punkt montowania jako /usr. Pozwala to zachowac porzadek w systemie.

      Przedstawie to na przykladzie mojego Linuksa. Przeznaczylem na niego 5 partycje.
      1 partycja 200 mega - /
      2 partycja 3 GB - /usr
      3 partucja 2 GB - /usr/local
      4 partucja 2 GB - /home
      5 partycja 300 mega - swap
      Wszystkie te partycje to sa zwykle partycje i sa widzoczne jako oddzielne w
      programach do zarzadzania dyskami.

      A w Linuksie drzewo katalogow wyglada tak
      /-
      |-bin
      |-boot





      > 3a. czy może powinienem zakładac te wszystkie partycje ręcznie?


    • kinemator Re: Poprawiłem 29.04.04, 13:30
      > 1. czy nalezy zmniejszyć rozmiar istniejacych partycji i w ten sposób wykroic
      > troche wolnego miejsca i nich sobie instalator Mandrake'a jakos tam to
      > wykorzysta, podzieli i sformatuje wedle własnego uznania
      Tak. Najlepiej Partition Magic zmienić rozmar partycji rozszerzonej(w twoim
      wypadku chyba D) i na końcu dysku zostawić miejsce dla Linuksa. Póżniej
      korzystając z instalatora Linuksa utworzyć tam partycje linuksowe.

      > 2a. czy w ogóle możliwe jest żeby Linux mógł wystartować z takiej partycji
      > ktora nie jest primary
      Tak. Wystartuje z extended

      ɯ. czy taka linuksowska partycja bedzie np. pod fdiskiem widziana jako jedna?
      > bo z tego co wiem Linux zakłada sobie kilka partycji, tak jakby do kazdego z
      > tych katalogow /usr /root itd. osobną? Plus jedna dla swapa? Ja tego za bardzo
      > nie rozumiem jak mozna określać na sztywno jaki bedzie rozmiar dla tych
      > poszczególnych katalogów? czy ktos moglby mi to wyjasnic w prosty sposób?
      To nie jest tak. Linuksowi wystarcza dwie partycje;
      swap i / (taka instalacja dla poczatkujacych)
      Linuks nie wprowadza podziału na litery dysków, więc każda partycja(lub system
      plików np. z cdromu lub dyskietki ) jest montowany gdzies w glownym drzewie
      plikow. Wymieniony przez ciebie /usr to katalog gdzie znajduja sie instalowane
      programy. Dla zachowania parzadku mozna stworzyc oddzielna partycje i ustalic
      jej punkt montowania jako /usr. Pozwala to zachowac porzadek w systemie.

      Przedstawie to na przykladzie mojego Linuksa. Przeznaczylem na niego 5 partycje.
      1 partycja 200 mega - /
      2 partycja 3 GB - /usr
      3 partucja 2 GB - /usr/local
      4 partucja 2 GB - /home
      5 partycja 300 mega - swap
      Wszystkie te partycje to sa zwykle partycje i sa widzoczne jako oddzielne w
      programach do zarzadzania dyskami.

      A w Linuksie drzewo katalogow wyglada tak
      /-
      |-bin
      |-boot
      |-dev
      |-etc
      |-home (tu jest podmontowana partycja,dostep jak do katalogu)
      |-mnt-|
      |-floppy (to po podmontowaniu jest zawartosc dyskietki)
      |-win_c (partycja z windowsa)
      |-win_d
      |-usr-| (tu tez jest podmontowana partucja)
      |-local (i tu)

      > 3a. czy może powinienem zakładac te wszystkie partycje ręcznie?
      Radze zakladac recznie. Na poczatek partycja / i swap.
      • mipp Re: Poprawiłem 29.04.04, 18:32
        Dziękuję za odpowiedź, o takie wyjaśnienie mi chodziło i wiem już ogólnie jak
        sprawy wyglądają. Nie do końca widzę sens w robieniu tylu osobnych partycji, ale
        to teraz nieistotne, na początek wybiorę najprostsze co zaproponuje instalator
        (czyli pewnie 2) a w przyszłości się zobaczy, najwyżej podzielę cały dysk od
        nowa. Ważne, że nie muszę tego robić teraz.
    • beny5 sorry ale nie moglem sobie darowac 29.04.04, 17:40
      Po takim wstepie nie daruje sobie odpowiedzi :)

      > witam wszystkich i od razu zaznaczam, że kompletnie nie znam się na niczym
      > więc jeśli ktoś mi moze odpowiedzieć to proszę jak do debila. już próbowałem
      > coś czytać na ten temat w sieci ale nic nie zrozumiałem.

      To odpusc sobie Linuksa, padniesz przy pierwszej probie uruchomienia
      czegokolwiek bardziej zlozonego niz write w open office.

      Na wiekszosc pozostalych pytan juz ci ktos odpowiedzial.
      Dodam tylko ze.
      Linuks wystartuje z extended, natomiast gdzie zalozysz boot loadera to takiej
      konfiguracji pozostanie ci do decyzji w trakcie instalacji - przygotuj sie
      psychicznie na to pytanie.

      Zakladaj tylko swapa i root jak ci ktos radzil. Jak masz naprawde duzo pamieci
      512MB i wiecej na upartego mozna przezyc bez swapa, albo ze swapem na filesystemie.

      4. Tak mozna normalnie korzystac z NTFS'u. Czy jest on na dzien dobry pod
      mandrake nie wiem. W kazdym razie mozna go tam "dograc" jesli nie ma.

      5. Mandrake do celow poznawczych 1.5 - 2GB

      6. Jesli jestes taki lamer jak piszesz to zostan przy widowsach :)

      Jako test lamerowski poinstalacyjny sprawdz instalacje javy, nowej mozilla,
      ttf'ow, aparatu spod usb itd.
      • mipp Re: sorry ale nie moglem sobie darowac 29.04.04, 18:54

        Dzięki za odpowiedzi.

        Cóż, nie mówię, że chcę się od dzisiaj przerzucić na Linuksa. Chciałem go
        najpierw zainstalować razem z windowsem i trochę się nim pobawić. Jeśli będzie
        aż tak źle jak przewidujesz, to nie będę tu zadawał 100 pytań dziennie tylko
        zrezygnuję. A jeśli zadałem te pytania na złe forum to się chętnie przeniosę na
        jakieś inne dla takich lam jak ja. Jestem lamerem jeśli chodzi o każdy system
        inny niż windows :) i chciałem to zaznaczyć wyraźnie żeby dostać odpowiedzi,
        ktore mógłbym zrozumieć.

        Co do boot loadera to nie mam pojęcia myslalem ze to może być tylko w jednym
        miejscu, ale widocznie tak nie jest. Zobacze, mam tylko nadzieje ze nie zrobi mi
        kaszany na dysku.
        • kell99 Re: sorry ale nie moglem sobie darowac 29.04.04, 19:04
          jak chcesz sie pobawic, zobaczyc jak wyglada, to poszukaj np knoppixa.
          to taki linuks ktory dziala tylko z cdromu. jest tam wiekszosc powaznych
          programow, z ktorymi zetkniesz sie uzywajac "prawdziwego" linuksa.
          by zobaczyc jak dziala, jest idelny.
          • mipp Re: sorry ale nie moglem sobie darowac 30.04.04, 17:24
            Dzięki, bardzo fajna rzecz. Piszę tego posta spod Knoppixa i jestem zaskoczony,
            że w ogóle można odpalić system z cd i na dodatek wszystko działa zaraz po
            uruchomieniu. Jako demo to jest rzeczywiście idealne.
        • eressea Re: sorry ale nie moglem sobie darowac 30.04.04, 09:41
          Mimo, że jesteś laikim nic nie stoi na przeszkodzie byś zainstalował linuksa. Ja
          też wiedziałam bardzo niewiele i jakos się zainstalowało, co prawda nie do konca
          tak jak chciałam, ale mozna przezyć.

          Na początku miałam też dwie partycje - primary (fat32) i extended (fat32,
          podzielona na kilka logicznych dysków). Miejsce wolne zrobiłam pomiędzy tymi
          dwoma partycjami (i tu był mój błąd), wydaje się, że powinno się je zrobić
          dopiero po extended.
          Moje ustawienie (trochę pokrętne ;-)
          - hda1 windows
          - hda2 extended
          hda5 /home; hda6-8 dyski log. fat32; hda9 swap
          - hda3 /boot
          - hda4 /

          Zrób sobie 3 partycje:
          / - ok 3,5GB lub więcej, podczas instalacji mozesz nie wiedzieć za bardzo co
          instalować, i instalujesz masę zbędnych rzeczy, które zajmuja trochę miejsca
          swap
          /home - wielkość według upodobań

          Podczas instalacji wybierz zaawansowany podział na partycje, lepiej to zrobic
          samemu, niz zdać się na maszynę.
          Z oprogramowania koniecznie zainstaluj MC.

          Nie pamiętam jak wyglądała instalacja bootloadera (ja wybrałam grub). Ale nie
          było żadnych kłopotów. Można zainstalować w MBR, jednak to nie jest polecane.
          • beny5 uczyl Marcin Marcina 30.04.04, 10:03
            > Nie pamiętam jak wyglądała instalacja bootloadera (ja wybrałam grub). Ale nie
            > było żadnych kłopotów. Można zainstalować w MBR, jednak to nie jest polecane.

            Mozesz rozwinac temat "Można zainstalować w MBR, jednak to nie jest polecane."
            Czemu nie jest polecane i kto nie poleca ?

            Chetnie sie czegos naucze ...
            • eressea Re: uczyl Marcin Marcina 30.04.04, 10:39
              Dziękuję za złośliwość, lewą nogą z łóżka się wstało czy to już standard?

              To forum tylko dla zaawansowanych? Zatem postaram się odzywać jak najmniej.

              beny5 napisał:

              > Mozesz rozwinac temat "Można zainstalować w MBR, jednak to nie jest polecane."
              > Czemu nie jest polecane i kto nie poleca ?

              Zapewne znasz powody dla których się nie poleca, więc nie ma sensu bym o tym
              pisała. Doskonale wiesz, że kolega mipp, może mieć małe problemy z uruchomieniem
              linuksa, gdy przyjdzie mu do głowy zrobić reinstalacje windowsa.
              Ja sama zainstalowałam w MBR, co nie zmienia faktu, iż nie jest to najlepsze
              wyjście.
              • e.111 Re: uczyl Marcin Marcina 30.04.04, 12:07
                eressea napisała:

                > Dziękuję za złośliwość, lewą nogą z łóżka się wstało czy to już standard?
                >
                ...nie przejmuj się,u Benny ego to standard :)))

                rgds::E111
          • mipp Re: sorry ale nie moglem sobie darowac 30.04.04, 17:40
            Dzięki za rady, chyba za pierwszym razem zdam sie jednak na automat. A co do
            instalacji bootloadera, to pewnie tu wyjdzie moje lamerstwo, ale ja nie rozumiem
            jak można to zainstalować gdziekolwiek indziej niż w MBR. Przecież nie mogę w
            biosie wybrać startowania z partycji, także lilo czy grub czy co tam jest, musi
            się jakoś wpisać do MBR i to chyba jest nie do uniknięcia, jeśli mam tylko jeden
            dysk fizyczny?
            • eressea Re: sorry ale nie moglem sobie darowac 30.04.04, 18:21
              mipp napisał:

              > A co do instalacji bootloadera, to pewnie tu wyjdzie moje lamerstwo, ale ja
              nie rozumiem jak można to zainstalować gdziekolwiek indziej niż w MBR.

              Z tego co mi wiadomo, można zainstalować na partycji podstawowej np. /boot, i ta
              partycja musi być aktywna. Nie robiłam tego jeszcze, bo chyba jednak w MBR jest
              najprościej.

              Przed instalacją możesz sobie spojrzeć na te strony
              www.vexnet.net/m90/zrzut/m90StRob-n1.html
              www.vexnet.net/m91/zrzut/m91a1.html
              co prawda pokazują instalacje wczesniejszych wersji mandrake, ale mogą się przydać.
              • beny5 Re: sorry ale nie moglem sobie darowac 01.05.04, 12:39
                > partycja musi być aktywna. Nie robiłam tego jeszcze, bo chyba jednak w MBR
                > jest najprościej.

                To najprosciej ale nie polecane ? Chym. Ja wciaz nie wiem czemu jest nie
                polecane, myslaelm ze jednak napiszesz cos co bylo przyczyna ze odradzasz takie
                rozwiazanie. Forum to jest wyjatkowo dla niespecjalitwo biarac pod uwage
                czestosc pisania i tematyke. Ale ja wychodze z zalozenia - jak nie potrafisz to
                nie pchaja sie na afisz. Nie wiesz czemu jest nie polecane to nie pisz. Cala
                reszta twojego postu jest OK. Nie utrzymuj i nie powtarzaj mitow.

                Mozesz sobie zainstalowac pomijajc MBR np. na dyskietce. Boot systeu bedzie z
                dyskietki, czego ja osobiscie nie polecam :)

                Nie ma sie czego obawiac przy MBR. Majac plytke bootujaca, lub dyskietke
                ratownicza generowana przy instalacji wiekszosci dystrybucji odzyskanie
                prawidlowego mbr'a to 5 minut googlania i piec minut pisania.

                Zachecam do pisania na forum, tylko przez nauke innych utrwalacie swoja wiedze i
                sami sie czegos ekstra mozecie nauczyc. Robcie to jednak z odpowienia
                starannoscia o fakty.
          • kell99 Re: sorry ale nie moglem sobie darowac 30.04.04, 21:27
            ja mysle, ze to komplikacja zycia.

            na poczatek polecam 1 partycje dla linuksa (calosc miejsca ktore chcesz
            przeznaczyc) i w miare mozliwosci swap.
            wg mnie to strata czasu bawic sie na poczatku w rozdrabnianie miedzy boot, usr i
            home. linuks ma taka dobra ceche, ze latwo jest zmienic strukture katalogu.

            np w przyszlosci stwierdzisz, ze brakuje tobie miejsca, dokupujesz nowy dysk,
            przenosisz tam linuksa i jedyne co robisz to modyfikujesz lilo (potem bedziesz
            dobrze wiedzial jak to zrobic;)
            albo np w sytuacji gdy chcemy zmniejszyc windows dla linuksa, to uzywamy
            partition magic (albo qtparted z linuksa) tworzymy nowa partycje, kopiujemy np
            /usr na ta nowa partycje i jednym wpisem do /etc/fstab mamy dzialajacy system (z
            uzyciem partition magic to jakies 30 minut, z czego 90% na repartycjonowanie dysku).
            nie warto wg mnie ladowac sie w partycje typu extended, wiecej bedzie potem z
            tym problemu niz pozytku.
            radze minimum (1 dysk)
            hda1 windows
            hda2 / (linuks)
            hda3 swap

            nie warto sobie komplikowac zycia na poczatek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka