Gość: hihihihihihi IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 21.06.04, 08:19 Widac Niemcy tak jak Polscy potrafia sie postawic nawet jezeli ma to im przyniesc straty. Honorowy dziad z pusta kieszenia chodzi Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: (o)(+) Monachium potwierdziło przejście na Linuksa IP: *.internal.epo.org / *.epo.nl 21.06.04, 08:19 Odrzucili oferte MS miedzy innymi dla tego, ze tak znaczaco opuscil cene, gdy poczul na karku "oddech" Linuxa. Monachium po prostu dostrzeglo, jak bardzo MS chcial je "skubnac". Tak jak skubie nas wszystkich. Link Zgłoś
Gość: linUS Re: Monachium potwierdziło przejście na Linuksa IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 21.06.04, 08:24 SuSE tez jest amerykanski wiec mamona pojedzie i tak do USA Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: Monachium potwierdziło przejście na Linuksa IP: *.fbx.proxad.net 21.06.04, 08:52 > SuSE tez jest amerykanski wiec mamona pojedzie i tak do USA SuSE jest niemiecki, tyle ze od kilku miesiecy nalezy do amerykanskiego Novella. A wiec zysk idzie do Ameryki, ale reszta (pensje, czynsze itp.) zostaje w Niemczech, czyli niemiecki argument patriotyczny dziala. A co do kasy, to Monachium traci przez najblizsza lata, a potem zacznie zyskiwac. To nie "honornosc", tylko dobra kalkulacja dlugoterminowa. Link Zgłoś
Gość: fun [...] IP: 213.177.227.* 21.06.04, 09:39 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Link Zgłoś
Gość: jang Re: http://openmind.desk.pl ekstrema dla każdego IP: 80.50.28.* 21.06.04, 13:30 Gość portalu: fun napisał(a): że jakiś urząd przeszedł na Linuksa bo to w długim termienie może > pociągnąć innych i być druzgocące dla Microsoftu ---- Właśnie. W długim terminie. Może jakas wersja np. 20.0 będzie już całkowicie dorównywać Win95, a może nawet 98. Link Zgłoś
Gość: szkoda slow Re: http://openmind.desk.pl ekstrema dla każdego IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.06.04, 15:58 kretyn Link Zgłoś
Gość: bzykbzyk. Re: http://openmind.desk.pl ekstrema dla każdego IP: *.nas1.honolulu1.hi.us.da.qwest.net 21.06.04, 18:54 jang napisał(a): > Gość portalu: fun napisał(a): > że jakiś urząd przeszedł na Linuksa bo to w długim termienie może > > pociągnąć innych i być druzgocące dla Microsoftu > ---- > Właśnie. W długim terminie. Może jakas wersja np. 20.0 będzie już całkowicie > dorównywać Win95, a może nawet 98. Windows przy LINUX to tak jak DOS do UNIX! Win 9X nie ma startu do LINUX. zobacz tu masz wlasnie LINUX: www.noaa.gov uptime.netcraft.com/up/graph?site=www.noaa.gov Link Zgłoś
barracuda7110 Re: http://openmind.desk.pl ekstrema dla każdego 21.06.04, 19:09 Dla wielu linux jest gorszy od windowsa, dlatego że nie wszystkie rzeczy da się załatwić za pomocą clickjob :-/. Link Zgłoś
barracuda7110 W sumie masz rację... 21.06.04, 19:11 żaden z systemów nie nadaje się tak rewelacyjnie do gier jak win 95/98. Za to kompy z tymi systemami w sieci... brrrrrrrrrrr. Link Zgłoś
Gość: floyd heh niektórzy piszą a nie mają pojęcia o linuksie IP: 195.205.11.* 24.06.04, 01:32 tak jak to inny ktoś napisał już do tekstu autorstwa jang'a: "szkoda słów"... ja jednak czuję potrzebę skomentowania, bo aż się we mnie gotuje na myśl jak to ludzie są ślepi... eh... szkoda, że nie można tu przeklinać... ale do rzeczy Gość portalu: jang napisał(a): > Gość portalu: fun napisał(a): > że jakiś urząd przeszedł na Linuksa bo to w długim termienie może > > pociągnąć innych i być druzgocące dla Microsoftu > ---- > Właśnie. W długim terminie. Może jakas wersja np. 20.0 będzie już całkowicie > dorównywać Win95, a może nawet 98. nie wiem jaką masz wersję win95/98, być może jakąś wydaną jedynie dla Ciebie, ale linuksy lepsze od tych śmieci wyszły już dawno, a nawet - i tu pewnie spadniesz z krzesła i złapiesz za linę - są nawet lepsze od winxp (nie mówię tu tylko o debianie z najnowszą wersją kde). Jeśli jednak nie możesz przesiąść się na linuxa, bo wydaje Ci się np. zagmatwany czy skomplikowany, to znaczy, że powinieneś zostać przy co najwyżej win95 do końca swojego życia. A propo, to nie wiesz o tym, że najpoważniejsze serwisy i portale chodzą pod linuxem? Prawdopodobnie ta gazeta.pl równiez. Ba co tu się dziwić... większość serwerów świata chodzi pod linuksem a nie windowsem, a wynika to z faktu, iż nawet te starsze linuksy są stabilniejsze od takiego np. winxp... no i adminom nie potrzebny jest żaden spinacz ani piesek, który by podpowiadał, co mają robić. Heh... i założę się jeszcze, że korzystasz z IE hyhy... biada Ci człowiecze... pingwiny zaczynają zmiatać win'a. Już niedługo nawet Ty będziesz zmuszony do przejścia na linuxa czy chcesz czy nie, bo prawdopodobnie policja wparuje do domu Twojego znajomego i zgarnie go za nielegalny system microsoftu - wybacz jeśli masz legalny... ale na Twoim miejscu nawet bym się nie przyznawał do wybulenia kilkuset/kilkutysięcy złotych za płytkę z niebieskim śmieciem. hehe no to do zobaczenia po stronie pingwina ;P Link Zgłoś
Gość: bzykbzyk. Re: heh niektórzy piszą a nie mają pojęcia o linu IP: *.nas1.honolulu1.hi.us.da.qwest.net 24.06.04, 02:09 Zgadzam sie z toba. Ci ktorzy pogardzja linux nadal sie mecza wylacznie na wincrapie. Wielu jest po prostu za glupich aby myslec. Gazeta niestety leci na Solaris 8 uptime.netcraft.com/up/graph?site=www.gazeta.pl Link Zgłoś
Gość: eeo Re: http://openmind.desk.pl ekstrema dla każdego IP: 5.5R* / 212.253.2.* 21.06.04, 15:37 Czy moglbys zdefiniowac termin "naturalne zyski". Link Zgłoś
Gość: Wacuś Wonderful news - said Winston. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.06.04, 09:00 Ile kosztuje migracja na wybraną w Monachium platformę? Źródła milczą taktycznie czy jak? Link Zgłoś
tetraedr Monachium potwierdziło przejście na Linuksa 21.06.04, 09:03 I bardzo dobrze. Choć sam nie popieram SuSE Linux'a to w pełni rozumiem "przejście" na systemy rodziny Linux/UNIX jako bezpieczniejsze, bardziej stabilne i lepsze do prac biurowych. Systemy te spełniają również (dobrze administrowane) wymogi bezpieczeństwa nawet najbardziej wymagającej korporacji co w przypadku "Windy" jest bardzo dyskusyjne :) Link Zgłoś
Gość: hahahahahahaha Uaktualniajacy tydzien chodzi z pusta kieszenia IP: *.proxyplus.cz / *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.06.04, 09:26 Monachium przestanie musiec uaktualniac Windows co tydzien z okazji nowego wirusa oraz co 3 lata z okazji nowej wersji Windows. W ciagu 10 lat beda do przodu. Kto jak kto, ale Niemcy umieja liczyc. A jak slysze Polaka piszacego o Niemcach ze sa 'honorowymi dziadami' to nie wiem czy plakac czy sie smiac. Pozdro! Link Zgłoś
Gość: Łomatkojedyno! Poznać głupiego po smiechu jego IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.06.04, 10:07 Oczywiście, bo Linux: - w każdej wersji jest odporny na wszelkie wirusy, a w ogóle na tę platforme wirusów nie ma - jest doskonały i nie powstaja łatki i uaktualnienia - jest wieczny i sam się uaktualnia. Obecnie zainstalowana wersja będzie tak samo dobra i funkcjonalna za 3, 13 i 33 lata. - w każdej wersji jest bezpłatny, a wdrożenie i administracja są bezpłatne, bo admini wymiękają i na hasło "Linux" zrzekają się masowo wynagrodzeń - aplikacje dotychczas używane przez urzędników same się "przepiszą" a te, które nie zechcą - zostana zastąpione tzw. wolnym oprogramowaniem. Jak wiadomo, setki bezrobotnych niemieckich programistów z nadmiaru wolnego czasu i z nudów pisze soft dla biur i urzedów w zamian za dobrowolne datki. Powalające lamerstwo! Poglądy na temat Linuxa na poziomie artykułów z GW oraz bełkotliwych i niby-błyskotliwych uwag z imprezy dla menedżerów średniego szczebla. W nieprzychylnych markom zza oceanu niemieckich landach, prawdopodobnie głównym powodem nagłej miłości do Linuxa jest fakt, że SuSE jest firmą niemiecką. Novell jest co prawda amerykański, ale to w końcu tylko współwłaścicel SuSE. Link Zgłoś
Gość: JP Re: Poznać głupiego po smiechu jego IP: *.hnllhi1.dsl-verizon.net 21.06.04, 10:49 Gość portalu: Łomatkojedyno! napisał(a): > Oczywiście, bo Linux: > - w każdej wersji jest odporny na wszelkie wirusy, a w ogóle na tę platforme > wirusów nie ma > - jest doskonały i nie powstaja łatki i uaktualnienia > - jest wieczny i sam się uaktualnia. Obecnie zainstalowana wersja będzie tak > samo dobra i funkcjonalna za 3, 13 i 33 lata. > - w każdej wersji jest bezpłatny, a wdrożenie i administracja są bezpłatne, bo admini wymiękają i na hasło "Linux" zrzekają się masowo wynagrodzeń > - aplikacje dotychczas używane przez urzędników same się "przepiszą" a te, > które nie zechcą - zostana zastąpione tzw. wolnym oprogramowaniem. Jak wiadomo,setki bezrobotnych niemieckich programistów z nadmiaru wolnego czasu i z nudów pisze soft dla biur i urzedów w zamian za dobrowolne datki. Najgorsze jest to ze wielu w to wierzy :) Link Zgłoś
Gość: kell Re: Poznać głupiego po smiechu jego IP: *.udn.pl 21.06.04, 11:07 > Najgorsze jest to ze wielu w to wierzy :) Nie. Najgorsze, ze wiele osob sie o tym przekonalo, nie wypisuje bzdur nie spedzajac chociazby kilku h przy maszynie z linuksem, ktorej cala wiedza nie opiera sie na (czesto nieprawdziwych) opiniach innych ;) Link Zgłoś
Gość: Wizard Re: Poznać głupiego po smiechu jego IP: *.mitex.com.pl / 80.48.255.* 21.06.04, 11:16 Linux może i rzeczywiście dosyć opornie się obsługuje, ale zwykłemu użytkownikowi w biurze jest bez różnicy na jakim systemie pracuje, ważne jest żeby oprogramowanie było odpowiednie i odpowiednio przyjemnie się je obsługiwało. I tu jest mały problem, tzn. ubogość oprogramowania pod linuxa. Jest to oczywiście spowodowane dominacją jednego jedynie słusznego systemu (Winda), na szczęście rynek oprogramowania pod Linux dynamicznie się rozwija, również komercyjnego gdzie ceny są dużo niższe niż proponowane przez Microsoft. A teraz porównajmy ceny MS Windows XP Professional kosztuje około 800 zł , za Linuxa Mandrak’e zapłaciłem 14,50. W tej dystrybucji jest Open Office więc do ceny Microsoftu należy doliczyć około 500 zł. Przy instalacji można również wybrać kilka serwerów FTP, WWW, POCZTOWY , oraz dwa bazodanowe więc do ceny Microsoftu należy doliczyć …. (tych cen nie znam). Z drugiej strony ich czas konfiguracji pod Linuxem jest dłuższy. A teraz bezpieczeństwo Linux ma wbudowane mechanizmy zabezpieczania przed wirusami ale na pewno są trudne w konfiguracji, Microsoft…. cóz wszyscy wiemy jak jest . Ostatnio czytałem o poważnej luce w najnowszym jądrze Linuxa. Również nie prawdą jest, że pod linuxa nie ma wirusów. Pod windowsem wystarczy mieć dyskietkę startową np. linuxa i można przeglądać wszystkie katalogi prywatne normalnie nie widoczne dla innych użytkowników komputera . Koniec Link Zgłoś
gray Re: Poznać głupiego po smiechu jego 21.06.04, 11:31 Gość portalu: Wizard napisał(a): > A teraz porównajmy ceny MS Windows XP Professional kosztuje około 800 zł , za > Linuxa Mandrak’e zapłaciłem 14,50. W tej dystrybucji jest Open Office więc do > ceny Microsoftu należy doliczyć około 500 zł. ile??? rotfl!!! > Ostatnio czytałem o poważnej luce w najnowszym jądrze Linuxa. bez przesady. można było conajwyżej zawiesić maszynę i to nie zdalnie ale z konta lokalnego. > Pod windowsem wystarczy mieć dyskietkę startową np. > linuxa i można przeglądać wszystkie katalogi prywatne normalnie nie widoczne > dla innych użytkowników komputera . pod linuksem też wystarczy mieć dyskietkę startową linuksa. żaden komputer nie jest bezpieczny kiedy ma się do niego bezpośredni dostęp. no, może ewentualnie thin client. Link Zgłoś
Gość: Reader Miejcie troche litosci... IP: *.mci.co.uk 21.06.04, 11:20 Przeciez przejscie na linux'a nie oznacza obciecia kosztow zakupu i obslugi softu o 100%. To takie samo p...lenie jak o cudach gospodarczych samoobrony. Zakupu Linux'a wiaze sie z kosztami (administracja nie sciaga i nie wypala z sieci) a SuSE/Novell ja tez skasuje. To tego trzeba zakupic nowy soft do obslugi wszelkich zadan. Przeciez nie oglosza przetargu na darmowy soft wsrod programistow tworzacych freeware? Trzeba to administrowac - baza Oracle czy jakakolwiek inna tez kosztuje. Moze Microsoft przegral przetarg ale nie oznacza to, ze konkurencja daje za darmo. Gadanie o zerowych kosztach ma sens w przypadku komputera w domu (a i nie do konca). Ale jesli juz wykorzystuje sie komputer do pracy to nie ma nic za darmo... W pelni rozumiem zapal popierajacych Linux'a i wszystko co sie z nim wiaze ale sa jakies granice, po przekroczeniu, ktorych prawde nalezy powiedziec. Link Zgłoś
Gość: MaDeR Re: Miejcie troche litosci... IP: 80.51.240.* 21.06.04, 11:54 Po prostu wg wyliczeń made by Monachium, owo Monachium w perspektywie paru lat zaoszczędzi tyle a tyle. Ktoś ma jakiś link do ich wyliczeń? Link Zgłoś
gray Re: Miejcie troche litosci... 21.06.04, 12:04 to musiał być duży przetarg więc siłą rzeczy informacje na jego temat powinny być dostępne na stronach urzędu miasta monachium ale że niemiecki nie jest moim ukochanym językiem to więcej powiedzieć nie mogę. Link Zgłoś
Gość: MaDeR Re: Miejcie troche litosci... IP: 80.51.240.* 21.06.04, 12:50 Moim też nie. Dlatego też chciałem informacje w jakimś ludzkim języku. ;) Link Zgłoś
Gość: kell Re: Miejcie troche litosci... IP: *.udn.pl 21.06.04, 15:00 Oczywiscie, ze przejscie = koszty, ale decydujacy sie na taka droge ma swiadomosc zyskow ktore z tego plyna. Np wolnosc wyboru dostawcy programu (wiele dystrybucji) i firmy wdrozeniowej (wielu dostawcow). Firma ma mozliwosc dostepu do kodu zrodlego, jego modyfikacji dla wlasnych potrzeb. Ma tez swiadomosc, ze nie ma na szyi petli w postaci kontraktu i wykupywaniu licencji na nowe wersje systemu/programow, ktorych moze nie zawsze potrzebowac. Zastanawiajace jest tutaj, ze firmy decyduja sie swiadomie na linuksa, widzac, ze jest wiele zastosowan, ktore wymagaja jeszcze troche pracy. Moze zaczynaja juz miec dosc finansowego szantazu jednej firmy? Moze odzywa sie tutaj zdrowy duch konkurencji (mozemy zrobic cos lepiej, nowatorsko, oszczedniej i wydajniej). A poza tym, jak sie czuje firma, ktora w momencie gdy decyduje sie przejsc na inny system, dostaje propozycje kupna softu za grosze. Nie ma swiadomosci, ze dotychczas byla okradana? (bo przeciez dumping jest prawnie zabrobiony).. Nikt nie mowi, ze linuksa mozna miec za darmo. Twierdzenie jest, ze za podobne/mniejsze pieniadze mozna miec wiecej i lepiej. A przeciez zawsze o to chodzi. Link Zgłoś
Gość: Reader No wlasnie IP: *.mci.co.uk 21.06.04, 15:19 I takie oto komentarze tworza podstawy do zdrowej dyskusji. Bo ja nie lubie jednej rzeczy - "wciskania ciemnoty" (swiat biznesu i administracji publicznej rozni sie od tego "domowego" i zadna firma charytatywnie administrowac linux'em nie bedzie, a ze beda lezaly tam pieniadze to i ceny zaczna rosnac - to bedzie taki sam biznes jak kazdy inny i otwartosc architektury tu nic nie pomoze) Byc moze firmy SuSE/Novell podchodza obecnie bardziej profesjonalnie do Linux'a, traktujac go w ofercie na rowni z innymi produktami o dluzszej historii sprzedazy. Konkurencja jak najbardziej jest potrzebna i mam nadzieje, ze w wiekszym stopniu o zastosowaniu jednego czy drugiego rozwiazania beda decydowaly czynniki technologiczne i ekonomiczne a mniej polityczne (to taka mala watpliwosc po zlozeniu tego watku i innego dotyczacego Francji ;-) Druga strona medalu bedzie komercjalizacja produktow i potrzebny bedzie (byc moze za 10 lat) kolejny czlek z Finlandii, ktory napisze kolejny system walczacy z dominacja Linux'a w swiecie PC... :-)))) Link Zgłoś
Gość: kell Re: No wlasnie IP: *.udn.pl 21.06.04, 15:28 Hmm, ale wlasnie w administracji publicznej system powinien byc otwarty. Bo jezeli aplikacja jest wdrazana za miliony zl z kieszeni podatnikow, do ktorego kod zrodlowy ma dostep tylko firma wdrazajaca (a nie podatnik!) to jest to cos nie tak. Poza tym warto wspierac rodzimych czy europejskich developerow, tak by nasz "przemysl" informatyczny byl czyms wiecej niz "podlaczaniem drukarek", czy tymi kilkoma marnymi firmami bawiacymi sie w e-commerce. Btw, poczytaj sobie: www.hlynes.com/getthefacts.shtml Link Zgłoś
Gość: Reader Sam nie wiem IP: *.mci.co.uk 21.06.04, 15:48 Z jednej strony publicznie znany system (zrodla) rodzi pewne watpliowsci co bezpieczenstwa (i pomijam tu ataki dzieciakow z softem sciagnietym z sieci). Z drugiej strony publicznie znane np. metody kodowania sa nie do zlamania (przynajmniej w rozsadnym czasie). Poza tym wspierajac rodzimych developerow (ktorzy i tak dosc niezle sie maja) musielibysmy im placic. A to czyni kupowane uslugi i produkty komercyjnymi itd. Jedno jest faktem - Linux staje sie konkurentem Windows. Glownie bedac argumentem przetargowym w rekach duzych firm (nawet amerykanskich ;-) Skoro jest tanszy oferujac to samo to czemu nie(?) No i jeszcze cos - nie martw sie przemyslem IT w Europie. Ma sie calkiem dobrze. I nie chodzi o robienie Web czy podlaczanie drukarek. Jest tu sporo miejsc, w ktorych robi sie ciekawe i nowatorskie rzeczy - bo IT/ITC to nie tylko PC.... Link Zgłoś
Gość: kell Re: Sam nie wiem IP: *.udn.pl 22.06.04, 13:42 > Z jednej strony publicznie znany system (zrodla) rodzi pewne watpliowsci co > bezpieczenstwa (i pomijam tu ataki dzieciakow z softem sciagnietym z sieci). > Z drugiej strony publicznie znane np. metody kodowania sa nie do zlamania > (przynajmniej w rozsadnym czasie). Ale to jest nieprawda. Juz wiele razy wychodzilo, ze otwarty kod daje wieksze bezpieczenstwo, poniewaz wieksza grupa (czesto niezaleznych) fachowcow ma do niego dostep i moga przeczesywac go w poszukiwaniu bledow. Przykladow zawodnosci closed source bylo ostatnio cala masa. Co do kodowania (i szyfrowania) to algorytm moze byc i zamkniety, co z tego skoro znakomita wiekszosc opiera sie na liczbach pierwszych. Zabronic i zamknac matematyke? ps. Piszac o pracy mialem na mysli *pl. Skoro jest tyle pracy to dlaczego masz host *uk ?;) Link Zgłoś
Gość: Reader Liczby pierwsze IP: *.mci.co.uk 22.06.04, 14:01 Najbardziej bezpieczne jest to o czym nie wiemy, ze istnieje :-) Publicznie znane zrodla sa ciekawa idea ale nie masz pewnosci, ze znaleziona luka nie zostanie najpierw "wykorzystana" by dopiero pozniej upubliczniona zostala zalatana... Ale to jest temat na inny watek i nie chce sie tu wypowiadac na temat bezpieczenstwa (zgoda na liczby pierwsze, ale do tego trzeba dorzucic liczby pseudo-losowe bo np. takie S-BOX'y trzeba czym wypelnic) O pracy: Nie czytam w myslach i nie wiedzialem, ze piszesz o Polsce, ale dla zaspokojenia ciekawosci jestem zatrudniony w Polskiej firmie, w Polsce place podatki. A ze moja praca wiaze sie z podrozowaniem...stad obecne *uk Poza tym podtrzymuje teze o ciekawych rzeczach, ktore sie robi w Europie(!) i ciesze sie, ze zarabiam majac dodatkowo niezla frajde. Link Zgłoś
gray Re: No wlasnie 21.06.04, 16:13 Gość portalu: Reader napisał(a): > Druga strona medalu bedzie komercjalizacja produktow i potrzebny bedzie (byc > moze za 10 lat) kolejny czlek z Finlandii, ktory napisze kolejny system > walczacy z dominacja Linux'a w swiecie PC... :-)))) unix żyje od 1970 roku i darmowe wersje są wciąż tworzone. Link Zgłoś
Gość: Reader No tak... IP: *.mci.co.uk 21.06.04, 16:17 Mi chodzi raczej o cos, co ma szanse na "zycie" a nie wegetacje na czyims dysku :-) Link Zgłoś
gray Re: No tak... 21.06.04, 16:51 no, nie jestem pewien czy BSD i solaris jedynie wegetują. to są profesjonalne, zaawansowane serwerowe systemy operacyjne. Link Zgłoś
Gość: Reader Od kazdej IP: *.mci.co.uk 22.06.04, 07:13 reguly sa wyjatki. Wiem, ze Solaris zyje (wlasnie na Sun Blade buduje mi sie kolejna wersja softu, a raczej na serwerze ;-) Przyznasz jednakze, ze Unix jako taki przestal juz liczyc sie nawet na stacjach roboczych - jedynie serwery korzystaja z tego systemu. W firmie, ktorej pracuje koszt obslugi SUNowych maszyn jest zbyt duzy i przenosimy sie niestety (jak ja lubie emacsa...) na PC, na ktorym sa te wszystkie smieszne narzedzia jak doors, rational itd. Obecnie nawet graficy korzystaja z PCtow a serwery obrabiaja w nocy ich "dziela"...jak mi sie kiedys podobal SGI Indigo z Irix'em... Link Zgłoś
gray Re: Od kazdej 22.06.04, 08:28 Gość portalu: Reader napisał(a): > reguly sa wyjatki. > Wiem, ze Solaris zyje (wlasnie na Sun Blade buduje mi sie kolejna wersja > softu, > a raczej na serwerze ;-) Przyznasz jednakze, ze Unix jako taki przestal juz > liczyc sie nawet na stacjach roboczych - jedynie serwery korzystaja z tego > systemu. nie dziwne skoro to system serwerowy. jasne, że można zrobić z niego workstację ale po co? :) > W firmie, ktorej pracuje koszt obslugi SUNowych maszyn jest zbyt duzy i > przenosimy sie niestety (jak ja lubie emacsa...) na PC, na ktorym sa te > wszystkie smieszne narzedzia jak doors, rational itd. koszta ostatnio zmuszają wiele firm (nawet bardzo dużych) do schodzenia na tańsze systemy, oczywiście kosztem czegoś. > Obecnie nawet graficy korzystaja z PCtow a serwery obrabiaja w nocy ich > "dziela"...jak mi sie kiedys podobal SGI Indigo z Irix'em... o - irix to już prawdziwie umarł :) Link Zgłoś
Gość: Reader Solaris i workstation IP: *.mci.co.uk 22.06.04, 08:50 Solaris'owe stacje robocze sa (a raczej byly) szeroko wykorzystywane. To wlasnie procesory Sparc i UltraSparc byly uznawane za najlepsze (kilka lat temu). Na nich dzialal glownie Solaris. Dzis nazwa WORKSTATION stracila juz swoje znaczenie i ten "typ" jest na wymarciu (juz jest wlasciwie dead - ich miejsce zastapily "silne" PC z Windows 2000 :-) > koszta ostatnio zmuszają wiele firm (nawet bardzo dużych) do schodzenia na > tańsze systemy, oczywiście kosztem czegoś. Coz...narzedzia jak narzedzia. Mozna sie przyzwyczaic. W koncu w dzisiejszym swiecie chodzi o ty by sprzedac a nie stworzyc cos niemalze doskonalego :-( A, ze Irix umiera to wiem...ale zal mi tych slicznych maszyn SGI.... :-) Link Zgłoś
gray Re: Solaris i workstation 22.06.04, 08:59 Gość portalu: Reader napisał(a): > Solaris'owe stacje robocze sa (a raczej byly) szeroko wykorzystywane. To > wlasnie procesory Sparc i UltraSparc byly uznawane za najlepsze (kilka lat > temu). Na nich dzialal glownie Solaris. takich to nawet nie widziałem :) jedyne solarisy jakie spotkałem to na kilkuprocesorowych serwerach. > Coz...narzedzia jak narzedzia. Mozna sie przyzwyczaic. W koncu w dzisiejszym > swiecie chodzi o ty by sprzedac a nie stworzyc cos niemalze doskonalego :-( może dlatego nadzieja w tych, którzy robią coś z zamiłowania a nie za pieniądze? ;) > A, ze Irix umiera to wiem...ale zal mi tych slicznych maszyn SGI.... :-) mój pierwszy kontakt z unixem był właśnie na indy. miałem może z 15 lat ale nie miałem dużych problemów bo wcześniej miałem amigę ;D Link Zgłoś
Gość: Reader Zartujesz? IP: *.mci.co.uk 22.06.04, 09:10 > takich to nawet nie widziałem :) jedyne solarisy jakie spotkałem to na > kilkuprocesorowych serwerach. Nie widziales Sparc 5 czy Ultra Sprac 5? Ech...to byly maszyny. Jeszcze przez pare tygodni bede mial na biurku Sun Blade 100. Potem to chyba tylko telnetowac sie z Win2000 bede, dopoki nie przeniosa calej reszty z sun'owych serwerow. > może dlatego nadzieja w tych, którzy robią coś z zamiłowania a nie za pieniądze > ? ;) Sama miloscia sie nie wyzyje...moze lepiej zamiast isc pod prad, poznac dobrze wroga :-) i popedzic do przodu? > mój pierwszy kontakt z unixem był właśnie na indy. miałem może z 15 lat ale nie > miałem dużych problemów bo wcześniej miałem amigę ;D A ja tam wolalem Atari ST (tylko nie bij prosze, tamte czasy minely ;-) Pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: bzykbzyk. Re: No wlasnie IP: *.nas1.honolulu1.hi.us.da.qwest.net 21.06.04, 21:42 Reader napisał(a): > I takie oto komentarze tworza podstawy do zdrowej dyskusji. > Bo ja nie lubie jednej rzeczy - "wciskania ciemnoty" (swiat biznesu i > administracji publicznej rozni sie od tego "domowego" i zadna firma > charytatywnie administrowac linux'em nie bedzie, a ze beda lezaly tam > pieniadze to i ceny zaczna rosnac - to bedzie taki sam biznes jak kazdy inny > i otwartosc architektury tu nic nie pomoze) Podstawowa roznica polega na tym ze Microsoft sprzedaje wylacznie licencje na uzywanie ich programow, jedna licencja na jeden komputer na kazdy program. Ktos musi te programy installowac i to tez kosztuje, albo placisz za instalowanie, albo masz "in house"! koszty Jezeli chodzi o LINUX to kupujes za minimalna cene jeden program (niektore sa darmowe) a placisz za administracje. Migracja z WinCrap do LINUX jest kosztem administracyjnym a nie kosztem licencji. Wiele osob nie rozumie ze kupujac koszt licencji Microsofta koszt instalacji programow na komputerach nie jest wliczony w ten koszt. W tym przypadku trzeba rowniez do kosztu przetargu Microsoftu doliczyc koszt installowania na wszystkich komputerach programow Microsoftu. Jezeli wezmiesz pod uwage za zainstalowanie programow na kazdym komputerze zajmie przecietni okolo 4 godzin roboczych to przy 14,400 komputerach to jjest 57600 godzin! Jezeli policzysz ze przecietna godzina installujacego to przynajmniej $ 100.00 czyli trzeba dodac do tego kosztu $ 400 dollarow nak kazdy komputer! Natomiast bid SuSe/IBM z LINUX pomimo ze wyglada na drozszy jest tanszy jezeli skompensujesz koszt administracji i utrzymania komputera po przez kilka lat! > Byc moze firmy SuSE/Novell podchodza obecnie bardziej profesjonalnie do > Linux'a, traktujac go w ofercie na rowni z innymi produktami o dluzszej > historii sprzedazy. Konkurencja jak najbardziej jest potrzebna i mam > nadzieje, ze w wiekszym stopniu o zastosowaniu jednego czy drugiego > rozwiazania beda decydowaly czynniki technologiczne i ekonomiczne a mniej > polityczne (to taka mala watpliwosc po zlozeniu tego watku i innego > dotyczacego Francji ;-) > > Druga strona medalu bedzie komercjalizacja produktow i potrzebny bedzie (byc > moze za 10 lat) kolejny czlek z Finlandii, ktory napisze kolejny system > walczacy z dominacja Linux'a w swiecie PC... :-)))) Kernel LINUX byl napisany przez Linus Torvalds, inne aplikacje pod GPL sa pisane od lat przez programerow z czlego swiata. Bardzo duza role po z programistami z krajow skandynawskich, Niemiec, US, Francji pelni grupa doskonalych programistow z Czech i republik radzieckich. Sa inne alternatywy takie jak BSD, QNX, czy MAC OS ktore tez korzystaja z applikacji pisanych pod Linux. Kompetycja jest bardzo zdrowa! Link Zgłoś
broch Re: Poznać głupiego po smiechu jego 21.06.04, 15:47 Bezpieczenstwo nie jest takim oczywistym argumentem: w tym roku RH 62 dziury SuSe 27. Nie ma znaczenia ze sa laty rzecz w tym ze trzeba je instalowac na komputerze domowym to betka jak jest do obslugi kilkadziesiat tysiecy maszyn to sprawa nie jest tak prosta. W zwiazku z czym w praktyce nie ma roznicy miedzy dziurawymi OS. Bezpieczenstwo jest rezultatem polityki firmy a nie OS. Windows mozna calkiem niezle zabezpieczyc. Glownym argumentem jest cena. Ponadto MS jeszcze bardziej spusci z tonu gdy zorientuje sie ile traci finansowo. Przejscie na inny OS nie jest takie proste. Nie chodzi o wymiane aplikacji typu Office ale o cala mase tzw proprietary apps ktore nie istnieja dla innych OS niz windows. Zycze im dobrze, co z tego wyjdzie zobaczymy. Link Zgłoś
barracuda7110 Re: Poznać głupiego po smiechu jego 21.06.04, 21:05 Ile było dziur w windowsie? To nie jest sarkazm, chcę tylko uzyskać dane do porównania bez których poprzedni post jest niepełny. Link Zgłoś
broch Re: Poznać głupiego po smiechu jego 21.06.04, 22:59 he, he a co to ma za znaczenie? 50 - 80 a moze tylko 20 (zalatanych plus ~20 ktore MS stale ignoruje). Zobacz na strone MS. Gdyby to bezpieczenstwo kierowalo wyborem to nie sadze aby linuks mial szanse z innymi bardziej bezpiecznymi OS. Widzisz, problem w tym ze z pewnoscia to nie bezpieczenstwo, ale finanse kierowaly wyborem linuksa. Zeby nie bylo, w domu mam FreeBSD, w pracy Solaris, RH, FBSD i OBSD oraz OS X. Jestem za tym aby ukrocic MS. Link Zgłoś
Gość: MaDeR Re: Poznać głupiego po smiechu jego IP: 80.51.240.* 21.06.04, 11:34 > Najgorsze jest to ze wielu w to wierzy :) W twoje wymysły na temat Linuxa? Wątpię. Link Zgłoś
Gość: JP Re: Poznać głupiego po smiechu jego IP: *.hnllhi1.dsl-verizon.net 21.06.04, 19:49 Masz klopoty ze zrozumieniem slowa pisanego? Wracaj do szkoly. Link Zgłoś
Gość: floyd Poznać głupiego po tekście jego IP: 195.205.11.* 24.06.04, 02:16 Ad 1. Oczywiście, że nie jest wolny od wirusów, jak każdy sprzęt obdażony chociażby namiastką systemu operacyjnego, ale jest ich zdecydowanie mnie, gdyż więcej potrafiących coś zrobić na komputerze ludzi nie cierpi microsoftu i w ten sposób go zżera... ni ale tak na poważnie siłą rzeczy windows jest popularniejszy, a przecież autorowi wirusa chodzi m.in. o to, by jego dzieło znalazło się na jak największej liczbie maszyn. Ot dlatego mniej jest wirusów na Linuxa. Pozatym oprogramowanie antywirusowe również jest darmowe (tak, tak... ach ta darmowość najbardziej chyba wkurza łyndołsiarzy) Ad 2. hm... doskonały raczej nie jest, ale ogrom dystrybucji linuxa w obecnej chwili jest o wiele bardziej stabilniejsza od najstabilniejszej wersji łyndołsa... zobaczymy, może kiedyś doskonały będzie ;) a łatki powstają tak samo jak i na wszystko inne... zacznij programować, to zobaczysz dlaczego powstają łatki hehe :) Ad 3. to czy będzie wiecznie działał na konkretnej maszynie zależy od tego czy ta maszyna będzie wiecznie działać... akurat jeśli chodzi o zaśmiecanie pamięci podczas długiej pracy systemu, to w przeciwieństwie do łyndołsa pingwiny nie wyrzucają papierków na ziemię ;) Zjawisko samouaktualniania się znane jest właściwie tylko w łyndołsie pod nazwą mniej więcej "łyndołs update". Linux nie będzie Cię informował trzy razy na tydzień o nowej łatce do byle pierdoły przez którą zły haker może zniszczyć Twój komputer, gdyż łatki na Linuksa wychodzą rzadziej i dotyczą głównie stabilności systemu, która i tak - jak już pisałem - jest o niebo wyższa od stabilności łyndołsa... Hm wiesz co... za 3 lata pingwinek będzie nadal dobry, ale do tego czasu wyjdzie nowy łyndołs, a wraz z nim lepszy od tego nowego łyndołsa linux... więc siłą woli ściągniesz sobie nowego lina zamiast płacić za jakieś śmieci... Ad 4. Wskaż mi łyndołsa, który w jakiejkolwiek wersji jest całkowicie bezpłatny? Hm... coś mi się wydaje, że mam doczynienia z samymi czytelnikami Komputer Świata - tudzież KŚ-Ekspert - hyhy ;P Większość dystrybucji Linuksa jest bezpłatnych, a to że któraś płatna nie oznacza, że lepsza... sam możesz ściągnąć sobie źródła np. Debiana, zmienić w nich nazwę i logo i sprzedawać za milion dolarów... na to zezwala Ci licencja ;) Najlepsze linuksy są darmowymi, gdyż mają na celu dotarcie do jak najszerszego grona użytkowników i obalenie hegemonii majkrosoftu. Hm... wiesz co? najlepiej gdybyś sam nauczył się obsługiwać linuksa - wtedy nie płaciłbyś za żadne wdrożenia ani administrację... a jeśli miałbyś jakiś problem to jest wiele grup dyskusyjnych lub kanałów irc, na których odpowiedzą ci po polsku, ale jak człowiekowi, a nie jak użytkownikowi łyndołsa ;) A jesli chodzi już o płatne wdrażanie i administrowanie na skalę przemysłową (cena już nie jest zależna od opiekuna dystrybucji, tylko od wykonującego zadanie) to jakby nieptarzeć jest zazwyczaj niższa... Ad 5. Hm... nie wiem o jakich konkretnie aplikacjach mówisz... linux to nie skansen i znajdziesz dla niego odpowiedniki pewnie wszystkich aplikacji łyndołsowskich, a nawet jeśli jakiejś alternatywy dla pingwina nie znajdziesz, to możesz uruchomić ową aplikację na linuksie poprzez emulator środowiska łyndołsa. Jeśli chodzi Ci o sam pakiet biurowy, to możesz ściągnąć sobie za darmo lepszy (poważnie) pakiet zwany OpenOffice... wersja linuksowa tego pakietu jest jeszcze lepsza od wersji łyndołsowskiej (cóż się dziwić, skoro to ta linuksowa była pierwsza). I zapewniam Cię, że w wypadku takiej migracji nie trzeba byłoby zatrudniać żadnego programisty... Ad 6. Hm... co do tego lamerstwa to nie chcę używać tego słowa przeciw Tobie, gdyż nieobrazuje odpowiednio Twojej wiedzy i zdolności, którymi chwalisz się pisząc o wynajmowaniu kogoś, kto zrobi coś za Ciebie... ciekawe czy sam zainstalowałeś łyndołsa (tzn. czy sam klikałeś na przyciski "następny")... rzeczywiście poziom wiedzy na temat linuxa na tych stronach uwłacza ludzkiej godności. Hehe a propo to pewnie nie widziałeś nigdy poprawnie wyświetlonej strony www, bo zapewne korzystasz z IE... hyhy ludzie żal mi was... nie wiem czy mam płakać czy mam się śmiać... powątpiewam w to czy polacy są gotowi na walkę z monopolistą... a idźta w h... papa miłego reinstalowania ;P Link Zgłoś
gray Re: Monachium potwierdziło przejście na Linuksa 21.06.04, 11:51 no jasne - przecież o to właśnie chodzi, że jeżeli ktoś coś wymienia to na gorsze i droższe - wszyscy tak robią :DDD ROTFL!!! Link Zgłoś
oo Re: Monachium potwierdziło przejście na Linuksa 21.06.04, 12:34 gray napisał: > no jasne - przecież o to właśnie chodzi, że jeżeli ktoś coś wymienia to na > gorsze i droższe - wszyscy tak robią :DDD A zwłaszcza Niemcy. Oni znani są z rozrzutności i uwielbienia dla produktów o kiepskiej jakości ;-))) Link Zgłoś
koktajl_molotowa Re: Monachium potwierdziło przejście na Linuksa 21.06.04, 12:41 Tak sobie poczytałem te wszystkie posty i czekam na jeden. Ktoś (ogólnie wszystkim znzny osobnik) ciągle nazywa Polaków mieszkajacych tu, w Polsce, Ciemnogrodem. Teraz czas nazwać tak Niemców i Francuzów. Okazało się, ze jedni i drudzy to tępaki jesli chodzi o matematyke i ekonomię. A teraz poważnie, wierzycie, że ktoś wywali kasę na migrację z jednego OS na drugi jesli nie widzi w tym zyzsku, że ktoś podejmie taką decyzję, jeśli jest ona ekonomicznie nieuzasadniona? Fakt, u naszych samorządowców to możliwe, pojemne kieszenie mają i wystarczy tam $ sypnąć. Wydaje mi się, że na tym forum są sami profesorowie ekonomii, do tego doskonale znający realia niemieckie, lepiej nawet niz politycy z Monachium. Link Zgłoś
Gość: Beny Re: Monachium potwierdziło przejście na Linuksa IP: 213.68.127.* 21.06.04, 15:20 1. Nie patrzcie prosze na Niemcow jako wzor doskonalosci i przemyslanych decyzji. Jako przyklad spojzcie na ich ostatni wielki projekt oplat za autostrady dla samochodow ciezarowych. Fiasko na calej lini, przy ktorym prokomowy zus to maly pryszczyk w wielkosci wydatkow na koszty reprezentacji. 2. Czytalem kilka opracowan (linki chyba mam w domu, ak wroce to poszukam, albo nie) wynika z nich jedno. Koszyt administracji porownywalne lub wieksze w wypadku systemow linuksowych. Przewaza uwolnienie sie od monopolisty i potencjalnie wyzszego bezpieczenstawa danych. 3. Sam jestem orendownikiem wolnego oprogramowania, ale wprowadzanego do firmy rozsadnie. Na "moich" firmowych desktopach jeszcze dlugo bedzie krolowal windows. Aczkolwiek mam milo grupe userow w Holandi jadacych na open officie. 4. News prezentowany przrz GW jest tak swiezy jak chleb w niemieckich supermarketach, czyli termin przydatnosci do sporzycia uplynal jakie 3 tygodnie temu ale plesni jeszcze nie ma. Link Zgłoś
koktajl_molotowa Re: Monachium potwierdziło przejście na Linuksa 21.06.04, 15:28 Gość portalu: Beny napisał(a): > 2. Czytalem kilka opracowan (linki chyba mam w domu, ak wroce to poszukam, albo > nie) wynika z nich jedno. Koszyt administracji porownywalne lub wieksze w > wypadku systemow linuksowych. Przewaza uwolnienie sie od monopolisty i > potencjalnie wyzszego bezpieczenstawa danych. Tylko proszę sprawdź daty opublikowania tych opracowań. W przypadku wielu z nich należy znacząco zmniejszyć kwotę przeznaczaną na konfigurację i wdrożenie (wszkolenia użytkowników) Linuksa. Spowodowane to jest ciągle wzrastajacą liczbą osób zajmujacych się tym, i nie mówię tu o domorosłych administatorach systemu, ale o ludziach którzy kończyli szkoły z myslą o wykonywaniu zawodu informatyk. Link Zgłoś
Gość: Beny z innej beczki IP: 213.68.127.* 21.06.04, 15:49 > i nie mówię tu o domorosłych administatorach systemu, > ale o ludziach którzy kończyli szkoły z myslą o wykonywaniu zawodu informatyk. Wiesz ja mam mieszane uczcucia jesli mowimy o niemeickim systemie nauki. Takiej rozpietosci w wiedzy i jej zakresie jaki doswiadczam na codzien nigdy nie spotkalem w PL czy USA jak wlasnie w D. Wynika to z tego ze wielu ludzi odbylo tutaj szkolenia przysposabiajace. WIesz byl do niedawana jakism tam kolesiem od np. chemi, czy zpt, albo jeszcze gorzej jakims hujamnista. I zabraklo pracy dla niego, arbeitistamt zaplacil mu kursy i jest juz panie pelna geba adminem Lotus Notes, albo niedajboze programista ABAP'a lub innym kuzwa wysokowykwalifikowanym magikiem o specjalizacji tak waskiej jak dupa owada. Ich wiedza to takie domy w ktorych zbrakolo fundamentow, scian i dach jest tylko nad garazem polozony i trzyma sie na slowo honoru, a ze z honrem roznie bywa .... szkoda gadac. Efekt jest taki ze jego wiedza jesz zawieszona w prozni i nie potrafi ja wiazac i wykorzystywac tak jak konkurencja (ja :))))) ). Z drugiej strony spotkalem kilku gosci o niesamowitej wiedzy i doswiadczeniu, nie chcialbym aby byli moimi komkurentami o job ;). Na cel szczescie tylku kilku. Link Zgłoś
Gość: Reader Mysle IP: *.mci.co.uk 21.06.04, 15:54 ze mozna to (problemy edukacji) uogolnic na caly kontynent czy swiat. Programowanie (dla mnie zdecydowanie co innego niz informatyka) jest pewna sztuka wymagajaca okreslonego sposobu myslenia czy "czucia". Tak jak kazdy moze narysowac kilka trojkatow i kwadratow tak bedzie tylko kilku Picassow. Link Zgłoś
Gość: bzykbzyk. Re: Monachium potwierdziło przejście na Linuksa IP: *.nas1.honolulu1.hi.us.da.qwest.net 21.06.04, 19:32 koktajl_molotowa napisał: > Tak sobie poczytałem te wszystkie posty i czekam na jeden. Ktoś (ogólnie > wszystkim znzny osobnik) ciągle nazywa Polaków mieszkajacych tu, w Polsce, > Ciemnogrodem. Wiec sie doczelkales! Nie Polakow mieszkajacych w Polsce a szczeniakow takich jak ty wypowiadajacych sie na tym forum ktorym sie wydaje ze wszystko wiedza, glownie z polskiej prasy (szmatlawcow Michnika ?!?). Synkow komuchow ktorzy nadal nie moga zaczac myslec jak wolni ludzie, bo ich caly system logiki jest wypaczony po przez komunistyczne pranie mozgow przez generacje!. Nigdzie nie byles, nic nie widziales, a wypowiadasz sie jak by caly swiat nalezal tylko do ciebie! Czas abys zrozumial ze komunizm spowodowal wypaczenie intelektualne po przez generacje, trzeba trzech pokolen (kazde 17 lat czyli 51 lat!) aby wiekszosc ludzi wyleczyc z otepienia ideologicznego!. > Teraz czas nazwać tak Niemców i Francuzów. Francuzi jako socjalisci i szowinisci nie blyszcza swoimi osiagnieciami, duzo mowia krytykuja, a bardzo malo osiagaja. Niemcy sa bardzo zdyscyplinowani i solidni z bardzo dobrym wyksztalceniem. > Okazało się, ze jedni i drudzy to tępaki jesli chodzi o matematyke i > ekonomię. Tobie nikt nie drowna! nie powinienes wiecej pic Molotowa, bo to odbija sie na twojej logice albo braku jej. > A teraz poważnie, wierzycie, że ktoś wywali kasę na migrację z jednego OS na > drugi jesli nie widzi w tym zyzsku, że ktoś podejmie taką decyzję, jeśli jest > ona ekonomicznie nieuzasadniona? Fakt, u naszych samorządowców to możliwe, > pojemne kieszenie mają i wystarczy tam $ sypnąć. > Wydaje mi się, że na tym forum są sami profesorowie ekonomii, do tego > doskonale znający realia niemieckie, lepiej nawet niz politycy z Monachium. Tu podsumowales tych forumowiczow: "Wydaje mi się, że na tym forum są sami profesorowie ekonomii, do tego doskonale znający realia niemieckie, lepiej nawet niz politycy z Monachium." Zapomniales powiedziec ze po xza tym ze sa profesorami to doskonale znaja sprzet i jego mozliwosci! Czyzby to nie bylo takie typowo polskie? Jak Ciemnogrod to Ciekmnogrod! Bid w monachium po przez Macro$haft byl to bid na limitowane licencje, bid SuSe/IBM byl to bid na migracje i start up LINUX na 14,400 komputerach. Przestan pic zacznij myslec! Link Zgłoś
Gość: Beny Re: Monachium potwierdziło przejście na Linuksa IP: 213.68.127.* 22.06.04, 09:25 O kapitalista i konserwatysta z Hawajow - uderz w stol a nozyce sie odezwa. Belkotu nie komentuje tylko fakty: > Francuzi jako socjalisci i szowinisci nie blyszcza swoimi osiagnieciami, > duzo mowia krytykuja, a bardzo malo osiagaja. Niemcy sa bardzo > zdyscyplinowani i solidni z bardzo dobrym wyksztalceniem. Hehehe, tak to wyglada z za wielkiej wody z deski serfingowej? A prawda jest taka, ze zdyscyplinowani Niemcy maja olbrzyme problemy z systemem ubezpieczen i panstwem socjalnym (zeby nie powiedziec komunistycznym), maja tyle wyksztalconych ludzi ze uruchomili ich import z PL i innych krajow osciennych (i nie tylko) informatykow i lekarzy (wszelkiej masci) zeby utrzymac swoje systemy i ludzi przy zdrowiu. Daja dupy w wielkich projektach informatycznych az przykro patrzec, bo to za moja kase. Plus problemy z wlasna osobowoscia. Natomiast Francuzi, moje kochane snoby i pepki swiata, mimo ze zatracili swoja mocarstwowosc i tesknia za nia to zyja na luzie (w odroznieniu od Niemcow) wykupuja co sie da np. francuskie i japonskie firmy i prowadzac je swoja burdelowa metoda robia kase i dobrze sie maja. O ile moze umiesz czytac po angielsku i opanowales funkcje mark/copy/paste o tyle wnioskow z tego co czytasz wyciagac nie umiesz. Co do "synkow" komuchow, to licz sie ze slowami, bo jak ty siedziales na cieplej plazy i miales w dupie Polske to moj ojciec lal sie z zomowcami a ja latalem z bibula w tornistrze. Jestes typowym przykladem pieprzonej Polonii, ktora z za granicy wypowiada sie na temat kraju, do wypowiedzi o ktorym nie maja moralnego prawa. Jedyne co zrobili to zaniesli pieprzona stara przeterminowana konserwe i przechodzone gumiaki i uzywana brudna kurtke do swojej parafi aby obetrzec swoje smierdzace sumienie i potem szczycic sie pomoca dla Kraju. Co zrobiliscie dla tego kraju, co robicie dla samych siebie - kisicie sie we wlasnym sosie podkopujac dolki i tworzac wynaturzona do mosntrualnych rozmiarow kopie tego co bylo w PRL z donosicielstwem, filozofia psa ogrodnika itp. Jedna metoda zycia za granica to uciekac od takiej jak ty "starej" Polonii takiej jak ty wierzacej w swoj pielegnowy obraz nieistniejacej Polski. Chyba ze nie jestes Polonia, a jezyka polskiego nauczyles sie dla zabawy, w tedy mam cie w dupie Angliku/Irlandczyku/Niemcu czy kim kolwiek jestes (bo Amerykaninem pewnie nie - ci dzieki wspanialej kulturze twoich wspolplemiencow albo wymarli na ospe, albo gnija w rezerwatach) i tym bardziej mam w dupie twoja opinie. Link Zgłoś
Gość: bzykbzyk. Re: Monachium potwierdziło przejście na Linuksa IP: *.nas1.honolulu1.hi.us.da.qwest.net 22.06.04, 09:41 Beny napisał(a): > O kapitalista i konserwatysta z Hawajow - uderz w stol a nozyce sie odezwa. Hej Benny, Mnie to wcale nie interesuje jakim chamem ty jestes, kto latal w gumiakach, i czym sobie tylek podcierasz. Dyskusja jest o komputerach a nie o polityce. Problem jednak polega na tym ze system ciebie strasznie skrzywdzil, czego ty nie jestes w sprawie pojac. MNIE TWOJ BELKOT NIE PODNIECA, I NIE MAM SIE CO NAD TOBA ROZPLYWAC W LZACH. Zamiast sie tu pasorzyczyc i chwalic ze twoj ojciec byl w ZOMO i walil innych w morde czemu jak zasze bedziesz zaprzeczal zacznij sie uczyc abys mogl wychylic morde z CIEMNOGRODU i zrozumiec cos co ci sie w tym zakutym rycerskim lbie nie miesci. Co mnie obchodza niemcy czy francuzi po za tym ze ich bojkotujemy za ich podejscie do walki z terroryzmem? scram ciolku bo krecisz sie jak gowno po spuszczeniu wody w swirach VORTEX! Link Zgłoś
Gość: Beny rotfl (pokarmimy trolla) IP: 213.68.127.* 22.06.04, 10:54 > Dyskusja jest o komputerach a nie o polityce. To czemu w calym twoim tekscie nie ma oni slowa o komputerach ? > MNIE TWOJ BELKOT NIE PODNIECA, I NIE MAM SIE CO NAD TOBA ROZPLYWAC W > LZACH. To czemu krzyczysz ? > abys mogl wychylic morde z CIEMNOGRODU i zrozumiec cos co ci sie w To juz Bundesrepublik Deutschland awansowala do zaszczytnego grona ciemnogrodzian, w tym tempie to jedynie Hawaje (pod warunkiem, ze to nie jakie chore proxy, za ktorym pacjent szpitala psychiatrycznego leczy swoje kompleksy) pozostana ostoja Swiatlogrodu i Mekka ludzi swiatlych > Co mnie obchodza niemcy czy francuzi po za tym ze ich bojkotujemy za ich > podejscie do walki z terroryzmem? Mowisz o wlace za pomoca psa i kija od sczotki w tylku wieznia ? Link Zgłoś
Gość: Mara Re: Monachium potwierdziło przejście na Linuksa IP: *.med.uni / 134.99.5.* 21.06.04, 16:47 Zapominacie, ze kazda nastepna wersja Windowsa wymaga praktycznie nowych komputerow: z szybszym prcesoren, wiekszym twardym dyskiem itd. Pracuje w sieci duzej Kliniki: 3 500 komputerow. Nie ma wyjscia albo Linux albo Citrix. Inaczej nie zostanie nic na lekarstwa. Link Zgłoś
Gość: kell Re: Monachium potwierdziło przejście na Linuksa IP: *.udn.pl 21.06.04, 17:03 raczej dziwny argument. co longhorn (o ile kiedykolwiek wyjdzie) bedzie mial takiego co by brakowalo aplikacjom, ktore moglyby z powodzeniem dzialac na win2k? czy administracja nie moze zyc bez nowych dzwiekow, tapet i innych beznadziejnych glupot ktore najwyrazniej zamierza "na sile" zaoferowac ten nowy system? Link Zgłoś
barracuda7110 Re: Monachium potwierdziło przejście na Linuksa 21.06.04, 21:13 Jak wypuszczą longhorna to zaprzestaną supportować np. win 2k lub xp... i co wtedy? Link Zgłoś
Gość: bzykbzyk. Re: Monachium potwierdziło przejście na Linuksa IP: *.nas1.honolulu1.hi.us.da.qwest.net 21.06.04, 18:46 CO za ciemniak napisal ten artykul! "hubs" > Coraz więcej firm w trakcie negocjacji z Microsoftem wykorzystuje jako > argument do zbicia ceny obecność na rynku Linuksa - podał serwis informacyjny > Cnet Studia rzadu Amerykanskiego potwierdzily ze utrzymanie Windows kosztuje rocznie $ 27,000 a LINUX tylko $ 5,600! (to wlicza koszt programow ktore trzeba kupic na karzdy komputer!) > - Obecnie jest to zdecydowanie większe zagrożenie niż kiedyś - przyznał Nick > Barley, dyrektor marketingu Microsoftu. Warto aby Microsoft przedstawil swoje prowokacyjne publikacje o zagrozeniu LINUX, Halloween I i II! > W połowie czerwca norweskie miasto Bergen ogłosiło, że przechodzi z systemu > Windows na Linuksa. Oprogramowanie niemieckiej firmy SuSE (własność Novella) > będzie obsługiwało miejskie serwery w Bergen. Bid byl przez SuSe/IBM SuSe byl niemiecka firma, do poki nie zostalo wykupione przez Novell, IBM US. Czy Novell jest niemiecka firma? > W najgłośniejszym w 2003 r. przetargu na oprogramowanie do obsługi > administracji w Europie na Linuksa zdecydowały się władze Monachium. > W połowie czerwca po rocznych testach Monachium potwierdziło, że przechodzi w > pełni na Linuksa. Od 1 lipca 2004 r. zostanie on zainstalowany na 14 tys. > komputerów urzędników w tym mieście. To nie byl najglosniejszy przetarg w 2003 roku! Frankfurt wybral Micro$hafta po bid w Monahium. > Aby przekonać władze Monachium do oprogramowania Microsoftu, miasto odwiedził > w ubiegłym roku prezes MS Steve Balmer. Niemcy odrzucili jednak kilka ofert > MS, w tym ostatnią, która miała być o 12 mln dol. niższa od oferty > niemieckiego dystrybutora Linuksa SuSE. Oferta SuSe/IBM zaakceptowana przez Monachium byla $35.7 million, Microsoft bid byl $31.9 million roznica tylko $ 3.8 milliona! Obnizenie ceny po przez Microsoft do $23.7 million po otworzeniu bid jest legalnie nie wazne wedlug prawa kontraktowego! Oferty przetargu nie moga byc zmienione po otwarciu ofert! Counter offer Microsoft byla NIE LEGALNA wedlug prawa przetargowego! Aby przyjac oferte Microsoftu po ogloszeniu zwyciezcy Microsoft albo Munich musialo by zaplacic odszkodowanie SuSe. Kancelacja przetargu po otwarciu ofert i po ogloszeniu kto wygral jest bardzo kosztowna! Aby mozna bylo by wziasc pod uwage ta sume przetarg musial by byc kancelowany, zaplacic odszkodowanie SuSe, zwrot wszystkich kosztow zwiazanych z kosztami partycypacji w przetargu i zaplacic odszkodowanie za stracony zysk pewien % kontraktu. Munich nie mogl by oglosic nowego przetargu prawdopodobnie w ciagu 2 lat, bo po ogloszeniu ze SuSe zostal wybrany musial by i tak zaplacic SuSe odszkodowanie i bronic sie w sadach. Munich uzasadnil DLACZGO wybral LINUX - aby otworzyc potencjalna mozliwosc na zatrudnienie ludzi i spowodowac obnizenie bezrobocia a na dluga skale wyciagnac korzysci z LINUX. Oferta Microsoft byla jedynie korzystna dla Microsoft i nie przynosila zadnych korzysci dla Munich. Oferta Microsoftu pomimo nizszego pierwszego kosztu, by byla o wiele drozsza na dluga skale poniewaz MUNICH musial by pozniej dokupywac produkty Microsoftu! www.usatoday.com/money/industries/technology/2003-07-13-microsoft-linux-munich_x.htm Niemcy nie sa az tak glupi jak niektorzy mysla. BMW, Porche, od dawna przestawilo sie i uzywa Linux na Intel i AMD Opteron (64 bit) processorach! www.hoise.com/primeur/02/articles/monthly/UH-PR-11-02-1.html Link Zgłoś
Gość: Maciej D. Re: ja mam nadzieje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.04, 18:59 Ja mam nadzieje ze Linuks bedzie do 2006 bardziej popularny, a przez to MS poczucie sie zagrożony i obniży cene za Longhorna. Link Zgłoś
Gość: bzykbzyk. Re: ja mam nadzieje IP: *.nas1.honolulu1.hi.us.da.qwest.net 21.06.04, 20:06 Maciej D. napisał(a): > Ja mam nadzieje ze Linuks bedzie do 2006 bardziej popularny, a przez to MS > poczucie sie zagrożony i obniży cene za Longhorna. Jezeli Microsoft nie pozbedzie sie aktywacji systemu to straci pelno duzy procent uzytkownikow ktorzy beda mogli kupic komputery bez systemu. Przeczytaj Halloween I & II i pozniejsze wypociny Macro$haftu: nessie.mcc.ac.uk/~efh/L_news/OSS/halloween.html www.theinquirer.net/?article=6111 www.theinquirer.net/?article=7032 archive.salon.com/21st/rose/1998/11/04straight.html . Link Zgłoś
Gość: JP Re: Monachium potwierdziło przejście na Linuksa IP: *.hnllhi1.dsl-verizon.net 21.06.04, 20:56 Ciekawie sie czyta ten linkt ktory podal bzyk www.usatoday.com/money/industries/technology/2003-07-13-microsoft-linux-munich_x.htm Widac z tego ze oferta MS byla duzo nizsza niz SuSE. MS -$31.9 milionow, SuSE - $35.7 ml. Mimo ze MS oferowalo nizsza cene, pozniej nawet do $23.7 ml, wybrano oferte duzo drozsza. 11 milionow dolarow drozsza. Byc moze wygrana SuSE jest dobrym faktem propagandowym dla Linux ale sam kontrakt to kropelka w morzu jakim sa dochody ze sprzedazy Softu z MS. W tym roku przewidywane dochody Microsoft to ok $40 miliarow. W tym tez roku wyda $5.2 miliarda na badania w celu poprawy jego produktow. Link Zgłoś
gray Re: Monachium potwierdziło przejście na Linuksa 21.06.04, 21:07 Gość portalu: JP napisał(a): > wybrano oferte duzo drozsza. 11 milionow dolarow drozsza. i dużo lepszą. weź jeszcze pod uwagę fakt, że MS juz od jakiegoś czasu spuszcza z kosztów. > Byc moze wygrana SuSE jest dobrym faktem propagandowym dla Linux ale sam > kontrakt to kropelka w morzu jakim sa dochody ze sprzedazy Softu z MS. W tym > roku przewidywane dochody Microsoft to ok $40 miliarow. W tym tez roku wyda > $5.2 miliarda na badania w celu poprawy jego produktow. porównać roczne dochody megakorporacji z kosztem jednego wdrożenia w jednym mieście może tylko taki hipokryta jak ty :) Link Zgłoś
Gość: kell Re: Monachium potwierdziło przejście na Linuksa IP: *.udn.pl 21.06.04, 21:13 Standardowe trollowanie JP, ktory nie zauwaza, ze: + oferta m$ byla tansza DOPIERO gdy wyszlo na jaw, ze linuks jest faworytem (sam lysy Steve wtedy przerwal urlop by calowac po rekach biurokratow z rady miasta) - oczywiscie tego nie pamietasz, + cena m$ jest cena tylko dla Monachium, kto wie, czy malomiekki by sobie tego przy najblizszej okazji (oprogramowania malomiekkiego sie nie kupuje, placi sie za jego uzywanie), + dostaje sie kod zrodlowy, ktory mozna zmieniac i modyfikowac, to nie jest lizanie loda przez papierek, czy inaczej zwane 'shared source' (shared = wy ogladacie, ale nikomu o tym ani mru mru i lapy precz bo puscimy was z torbami przed sadem) - czy to metoda 'na SCO'? + Monachium wspomaga firme niemiecka, wlasnych pracownikow itd.. Oczywiscie 0 chlodnego spojrzenia na tani amerykanski "patriotyzm" (taki z koszulek najlepiej:) A ile malomiekki wyda na poprawe produktow nie wiadomo. Wielu ekspertow twierdzi, ze produkty sa 'insecure by design' i poprawic (inaczej niz piszac je od nowa) moze sie nie dac. Ale oczywiscie z 90% sumy (5.2mld) pojdzie na robienie ludziom wody z mozgu jakie to produkty sa bezpieczne (a potem pojdzie kilka krytycznych bledow w miesiacu;) Link Zgłoś
Gość: bzykbzyk. Re: Monachium potwierdziło przejście na Linuksa IP: *.nas1.honolulu1.hi.us.da.qwest.net 21.06.04, 22:29 kell napisał(a): > + Monachium wspomaga firme niemiecka, wlasnych pracownikow itd.. Oczywiscie ze to bylo bardzo wazne bo popieralo zatrudnienie pracownikow niemieckich, i pieniadze zostaly w niemczech, z czego rowniez mial dochod rzad bo podaki od wynagrodzenia byly placone w niemczech. Czyli koszt inwestycji rozwiazuje czesciowo problem zatrudnienia, nizsze uposarzenie bo sie odlicza koszty zmniejszonego bezrobocia, i koszty podatkow. TO WSZYSTKO SIE LICZY na kontraktach rzadowych. Link Zgłoś
Gość: bzykbzyk. Re: Monachium potwierdziło przejście na Linuksa IP: *.nas1.honolulu1.hi.us.da.qwest.net 21.06.04, 22:20 JP napisał(a): > Ciekawie sie czyta ten linkt ktory podal bzyk www.usatoday.com/money/industries/technology/2003-07-13-microsoft-linux-munich_x.htm > Widac z tego ze oferta MS byla duzo nizsza niz SuSE. MS -$31.9 milionow, SuSE > $35.7 ml. Mimo ze MS oferowalo nizsza cene, pozniej nawet do $23.7 ml, > wybrano oferte duzo drozsza. 11 milionow dolarow drozsza. > Byc moze wygrana SuSE jest dobrym faktem propagandowym dla Linux ale sam > kontrakt to kropelka w morzu jakim sa dochody ze sprzedazy Softu z MS. W tym > roku przewidywane dochody Microsoft to ok $40 miliarow. W tym tez roku wyda > $5.2 miliarda na badania w celu poprawy jego produktow. Oferta Microsofta tylko pozornie byla tansza. Podstawowa roznica polega na tym ze Microsoft sprzedaje wylacznie licencje na uzywanie ich programow, jedna licencja na jeden komputer na kazdy program. Ktos musi te programy installowac i to tez kosztuje, albo placisz za instalowanie firmie zewnetrznej (administracja komputerow), albo masz "in house" koszty wlasnych pracownikow ktorzy ta robote robia za twoje pieniadze. Jezeli chodzi o LINUX to kupujes za minimalna cene jeden program (niektore sa darmowe) a placisz za administracje, pod microsoftem musisz kupic "licencje" na kazdy komputer i potem instalowac kazdy program na kazdym komputerze. Migracja z WinCrap do LINUX jest kosztem administracyjnym a nie kosztem licencji, i gwarantuje skonczony zainstalowany w pelni operacyjny komputer. Wiele osob nie rozumie ze kupujac koszt licencji Microsofta koszt instalacji programow na komputerach nie jest wliczony w ten koszt przetargu. W tym przypadku trzeba rowniez do kosztu przetargu Microsoftu doliczyc koszt installowania na wszystkich komputerach programow Microsoftu. Jezeli wezmiesz pod uwage za zainstalowanie programow na kazdym komputerze zajmie przecietni okolo 4 godzin roboczych. Jezeli policzysz ze przecietna godzina instalujacego zalozmy to przynajmniej $ 100.00 czyli trzeba dodac do tego kosztu $ 400 dollarow na kazdy komputer! Tak wiec przy 14,400 komputerach to jest 57,600 godzin! Teraz wez pod uwage ze do 23.7 millionow za licencje microsoft musisz jeszcze doliczyc koszt instalacji programow czyli 57,600 x $100 = 5,760,000 godzin, czyli caly koszt zainstalowanych produktow Microsoft byl by nie nizszy niz 32,476,000 dolarow. Jezeli wezmiesz koszt microsoftu 31,900,000 U$ i podzielisz na 14,400 komputerow to z tego wynika ze 2,215 U$ bylo przeznaczone na licencje programow na kazdy komputer wedlug specyfikacji przetargu. Przy tym koszcie roznica jest tylko 3,25 mln dollarow. Tu mozna spekulowac ze: Microsoft wowczas sie zorientowal i dal niszy bid 23,7 ml odliczajac prawdopodobnie koszty systemu operacyjnego ktory juz byl zainstalowany na karzdym kupionym komputerze (to jedyny warunek pod jakim bid mogl byc legalnie obnizony), i koszt instalacji innych programow. Czyli 31,900,000 - 23,700,000 = 8,200,000 U$ 8,200,000 : 14,400 = 569 U$ na komputer Tak ze pomimo pozornych nizszych kosztow "turn key" Microsoftu, koszt microsoftu byl nie byl wcale duzo niszy od turn key Linux instalacji. Przy kwalifikowaniu przetargow prowadzi sie technical bid analysis, i wedlug oceniania tych ktorzy robili analysis, SuSe IBM to byla o wiele attrakcyjniejsza oferta zrowno finansowo jak technologicznie biorac pod uwage administracje tych komputerow i na pewno wliczone w to kursy szkoleniowe dla wszystkich 15,000 pracownikow na uzywanie programow na komputerach z Linux. Tu mozna tylko pogratulowac tym ktorzy robili technical bid analysis ze nie dali sie zwiesc ofercie Microsoft. Natomiast bid SuSe/IBM z LINUX pomimo ze wyglada na drozszy jest tanszy jezeli skompensujesz koszt administracji i utrzymania komputera po przez kilka lat! Link Zgłoś
Gość: JP Re: Monachium potwierdziło przejście na Linuksa IP: *.hnllhi1.dsl-verizon.net 22.06.04, 01:15 Powiem krotko. Pierdzielisz. Nie chce mi sie odpowiadac na twoje posty ale nie chcialbym aby ktos w te brednie uwierzyl. Chocby w tym artykole do ktorego podales link "USA Today", mozesz przeczytac, ze oferta MS obejmowala wszystko. Lacznie z instalacja, wdrozeniem i szkoleniem a takze 6-cio letnim darmowym upgrade. bzyk przestan wciskac ciemnote ludziom. ps. podobnie rzecz sie ma z postami kell i gray - dziecinada. Link Zgłoś
Gość: bzykbzyk. Re: Monachium potwierdziło przejście na Linuksa IP: *.nas1.honolulu1.hi.us.da.qwest.net 22.06.04, 02:57 JP napisał(a): ) Powiem krotko. Pierdzielisz. Kto pierdzieli to zaraz sie okaze! Sa pewne kryteria jezeli chodzi o publiczne przetargi rzadowe we wszystkich krajach. Sa roznice miedzy prawami przetargowymi w roznych krajach, jak rowniez prowizjami przetargow: 1. MICROSOFT VS. LINUX Events during and after the battle for Munich's 14,000 desktops: Jan. 23, 2003: ---)))) Consulting firm Unilog recommends IBM-SuSE's $39.5 million bid over Microsoft's $36.6 million offer. ((((---- Jest bardzo trudno wedlug prawa przetargow zmienic rekomendacje niezaleznej firmy robiacej analize techniczna. Jak widzisz oficjalna oferta Microsoft byla tylko o U$ 2.9 nizsza niz LINUX, i byla uwazana za gorsza technicznie. Ta oferta jest oficjalnie wedlug przepisow na przetargi wazna jezeli chodzi o wybor zwyciezcy przetargu. Cena NIE moze byc podniesiona, natomiast moga sie zaczac negocjacje o nizsza cene ktore moga byc nie obowiazujace - to znaczy ze cena nie musi byc obnizona, jezeli firma sie nie zgodzi! March 25: -----)))) Steve Ballmer visits Munich's mayor, gives him a heads up regarding soon-to-be-announced 15% price cut. (((((----- Spotkanie Ballmera z Mayorem Munich wyglada na nie zgodne z procesem przetargu. Osoby ktore sa zwiazane z przetargiem nie moga sie oficjalnie kontaktowac z firmami z przetargu. April 10 : Microsoft and German Ministry of Interior -----))))) announce 15% discount for all German government buyers.((((------ Nie ma tutaj nieregularnosci przetargowej, ale jest to decyzja tylko po to aby wplynac na decyzje starajac sie uniewaznic bid. April 15 : Microsoft announces strong earnings for the fiscal third quarter. April 25 : Microsoft lowers Munich offer to $31.9 million. ------)))) Sweeteners include free training, software for teachers. (((((---- To obciecie ceny, jak rowniez wlaczenie trainingu nie moze byc brane pod uwage jezeli chodzi o przyznanie przetargu. Rozszezenie servisu nie moze byc prawnie brane pod uwage aby zmienic rekomendacje Unilog. Oferta jest acceptowana jezeli chodzi o rozszezenie servicu i gdyby Microsoft wygral z poprzednia rekomendacja Unilog, jest legalnie wazna. April 28 : -----)))) IBM-SuSE lowers bid to $35.7 million. (((((----- Nie znamy powodow do opuszczenia oferty. Unilog polecil SuSe/IBM. Najprawdopodobniej bylo to wyrownanie ceny w zwiazku z rewizja w przetargu po otwarciu przetargu. Tu musi byc podane uzasadnienie obnizenia ceny. Obnizenie ceny nie jest duze tylko 0.9 mln. May 7 : Ballmer tells tech analysts in Berlin: "We're neither unconcerned or unaware of Linux, we just tried not to show it." ---) ball game aby utrzymac twarz! May 21 : Munich takes a straw poll. Two of three parties, representing a majority, favor IBM-SuSE offer. ---))) Nie znamy szczegolow przyznania przetargu. Zmiana zwyciezcy przeciwko rekomendacji Unilog mogla sie zakonczyc sprawa sadowa o pogwalcenie prawa przetargow. May 21-23 : Ballmer makes first sale of Microsoft stock in 12 years; sells 49.4 million shares for $1.2 billion. Ballmer kept 421.5 million shares, worth more than $10 billion and issued a statement saying the sale was aimed at diversifying his financial assets. Ballmer poczul ze MUNICH bedzie mial wplyw na wartosc akcji. (((- Link Zgłoś
oo bardzo ciekawy tekst 22.06.04, 09:34 Czyli Microsoft działa po staremu: sztuczki, kłamstwa i naginanie prawa. Ale tym razem się nie udało. Swoją drogą, to ciekaw jestem jak długo M$ będzie mógł obniżać ceny produktów "punktowo", tam gdzie to konieczne żeby utrzymać przewagę nad Linuxem. Zasoby pieniędzy mają spore. Ale "problem" w tym, że rozwój Linuxa nie rządzi się tymi samymi prawami co produktów komercyjnych i M$ po prostu nie jest w stanie go zarżnąć. Link Zgłoś
Gość: Reader Juz wkrotce IP: *.mci.co.uk 22.06.04, 09:52 Juz wkrotce sie to zmieni. Linux jako system sie skomercjalizuje. Biznes nie znosi nieokreslonosci, zwlaszcza jesli za cos sie placi "grube" pieniadze. Rozwoj zacznie rzadzic sie takimi samymi prawami jakie dotycza innych produktow (ew. w przypadku systemow przeznaczonych dla sektora HOME pozostanie darmowy) Tak samo jak skonczyla sie bajka firm internetowych i nowej gospodarki tak samo skonczy sie bajka linux'a i calej jego otoczki jako darmowej alternatywy itd. Firmy, administracje beda za niego placily oczekujac w zamian odpowiedniej JAKOSCI (od zakupu, do obslugi posprzedaznej). Link Zgłoś
gray Re: Juz wkrotce 22.06.04, 09:55 > (od zakupu, do obslugi posprzedaznej). inaczej - ZA zakup i ZA obsługę posprzedażną. Link Zgłoś
Gość: Reader Czepianie sie slowek :-) IP: *.mci.co.uk 22.06.04, 10:09 Chcialem podkreslic, ze chodzi mi o JAKOSC a nie jakosc technologiczna. Jakosc, ktora zaczyna sie od pierwszego kontaktu z potencjalnym dostawca/nabywca a skonczywszy na obsludze posprzedaznej i kolejnych kontaktach... Chcialem by nikt sie nie przyczepil i nie pisal mi o "lepszej jakosci linkux'a" a znalazl sie jeden, ktory sie przyimkow przyczepil... :-) ech tam.... Link Zgłoś
gray no może i czepianie... 22.06.04, 10:19 ale chodzi o to, że, póki co, nie płaci się za linuksa (czyli kernel) ani za większość programów, ale za konkretną kompilację tych programów - w tym przypadku wykonaną przez SuSe - oraz za obsługę techniczą tejże kompilacji. sam kernel oraz standardowe aplikacje linuksa są darmowe podobnie jak ich aktualizacje. o skomercjalizowaniu kernela nic nie słychać a linus oficjalnie zaprzecza takim pogłoskom. również licencja GPL zapobiega próbom skomercjalizowania części kodu przez współtwórców także nie są raczej prawdopodobne podziały takie jak w przypadku uniksa na system V i BSD. oczywiście jest to jedynie sytuacja obecna a w przyszłości wiele rzeczy może ulec zmianie ale - przypominam - microsoftu też to dotyczy :) Link Zgłoś
Gość: Reader Prawo wlasnosci IP: *.mci.co.uk 22.06.04, 10:41 Oczywiscie prawo autorskie/wlasnosci czy okreslone licencje zachowuja waznosc. Jednakze nie sadze by taki SuSU czy ktokolwiek inny DARMOWO dostarczal poprawek, lat, czy zmian kernela. Tu bedzie biznes i to duzy. I dolary/euro/funty beda tak samo plynely do SuSE jak plyna do Microsoftu (co zreszta widac po przetargowych cenach zamieszczoncyh w innych postach powyzej) Link Zgłoś
gray Re: Prawo wlasnosci 22.06.04, 11:46 tak jak powiedziałem - przyszłość może być różna. microsoft poprawki i łatki również dostarcza za darmo ale żeby upgrade'ować MS Office trzeba już sporo beknąć natomiast Oo można pobrać całkowicie za darmo lub zapłacić naprawdę niewielkie pieniądze (w porównaniu z MS) za pomoc techniczną itp. co więcej - tak będzie dopóki Oo nie przejdzie pod inną licencję, a kiedy to będzie i czy w ogóle? któż to wie. Link Zgłoś
koktajl_molotowa Re: Prawo wlasnosci 22.06.04, 19:18 gray napisał: > tak będzie dopóki Oo nie przejdzie pod inną licencję, a kiedy to będzie i czy > wogóle? któż to wie. Patrzac na to co się dzieje w świecie WO to nigdy, sztandarowy przykład: rozbicie RedHat na komercyjną distro RH i free FC. To jest chyba przyszłość WO, większość dystrybucji tak w niedługim czasie może postapić, aby się dynamicznie i systematycznie rozwijać trzeba jednak mieć pieniądze. Link Zgłoś
Gość: bzykbzyk. Re: Czepianie sie slowek :-) IP: *.nas1.honolulu1.hi.us.da.qwest.net 22.06.04, 20:13 Reader napisał(a): > Chcialem podkreslic, ze chodzi mi o JAKOSC a nie jakosc technologiczna. > Jakosc, ktora zaczyna sie od pierwszego kontaktu z potencjalnym > dostawca/nabywca a skonczywszy na obsludze posprzedaznej i kolejnych > kontaktach... > > Chcialem by nikt sie nie przyczepil i nie pisal mi o "lepszej jakosci > linkux'a" a znalazl sie jeden, ktory sie przyimkow przyczepil... :-) > ech tam.... MYLISZ POJECIA! LINUX (a nie linkux) to kernel do ktorego prawa autorskie ma Linus Torvalds i zapewnil ze bedzie pod GPL. Natomiast DYSTRYBUCJE czyli kompilacje moga ale nie musza byc darmowe. Jezeli mowisz o JAKOSCI to masz dwa aspekty, jakosc a raczej kompletnosc dystrybucji (z drivers) j JAKOSC (solidnosc) firmy ktora sprzedaje swoj SERVICE jako ADMINISTRATOR zgodnie z zawartym kontraktem. Jakosc LINUX (kernel) jest ta sama, jakosc administracji zalezy od solidnosci pracownikow w firmie ktora dostarcza service! I tu jest ta roznica pomiedzy Macro$haft i DYSTRYBUCJAMI LINUX. Link Zgłoś
Gość: ja Re: Juz wkrotce IP: 82.139.13.* 22.06.04, 09:57 > Firmy, administracje beda za niego placily oczekujac w zamian odpowiedniej > JAKOSCI (od zakupu, do obslugi posprzedaznej). Przeciez caly czas placą. Ale nikt nikomu nie zabroni tworzenia wlasnych dystybucji i rozporowadzania ich za darmo. Link Zgłoś
Gość: Reader Oczywiscie IP: *.mci.co.uk 22.06.04, 10:04 nie tylko Linux'a mozna rozdawac za darmo. Ale prosze bez teorii wylaczajacych Linux'a spod zasad gosporadki rynkowej. Przerabialismy to juz na przelomie XX i XXI wieku odnosnie tzw. firm internetowych. :-) Link Zgłoś
jacek.69 Ciekawe, ile im to da mln euro oszczędności? 22.06.04, 12:21 Niemcy potrafią liczyć i oszczędzać państwowe pieniądze. Co innego u nas, w naszym "bogatym kraju" ludzkie paniska z rządu zarabiają i dają zarabiać krocie rozmaitym firmom, dojącym kasę z budżetu. Co tam, po nas choćby potop. Link Zgłoś
Gość: http://pamietamy.t Re:po buzku i mullerze oraz prokomie chocby potop IP: *.block.alestra.net.mx 22.06.04, 18:40 i to wlasnie jest dobre podsumowanie pamietamy.tripod.com Link Zgłoś
Gość: JP Re: Monachium potwierdziło przejście na Linuksa IP: *.hnllhi1.dsl-verizon.net 22.06.04, 20:01 Widze, ze naiwnosci ludziej niema granic. Czytajac powyzsze posty mozna odniesc wrazenie, ze wielu uwierzylo, ze oferta SuSE z linuksem na pokladzie wygrala dlatego ze byla lepsza. Dlatego ze byla tansza i ze oprogramowanie Open Source jest lepsze. Smiechu warte. Oferta ta zostala przyjeta przez sejmik Monachium tylko dlatego bo zasiadaja w nim tacy jakich niemalo obecnie w Europie a wiec ludzi chorych na monopol Microsoftu. Chorzy na dolary Gatesa, Chocby MS dal wszystko za darmo to i tak bylby za drogi. Ten przetarg byl z gory ustawiony. Mial wygrac SuSE i wygral. Najlepszym testem na to bylo obnizenie wartosci oferty MS do wysokosci 11 mil ponizej oferty SuSE. I co na to Monachium? Przepraszamy ale to juz jest za pozno :) Tak jak proces o nie umieszczanie glupiego Media Playera w Windows i żądanie za to astronomicznego odszkodowania, tak i w tym przypadku decyzja jest czysto polityczna. Tylko dzieci tego nie widza. Czy ktos slyszal żądanie usuniecia media playera z systemow OS? Czy komus to przeszkadza ze on tam jest? Jak widac nie brakuje w Monachium antyglobalistow, pacyfistow i roznej masci eksteremistow. Do tego dolaczaja sie nazisci, neokomunisci i roznej orientacji homoseksualisci. Ta smietanka ludzi niedlugo doprowadzi do upadku Niemiec. I dobrze. Sluszny jest pierwszy post tego watku. > Widac Niemcy tak jak Polscy potrafia sie postawic nawet jezeli ma to im > przyniesc straty. Link Zgłoś
Gość: ja Re: Monachium potwierdziło przejście na Linuksa IP: 82.139.13.* 22.06.04, 20:10 Pojecia nie masz o informatyce. O gustach i guscikach to mozna mowic w przypadku sewera www, gdy admin ma awersje do produktow jednej lub drugiej strony. Przy tak duzych projektach nikt nie bierze pod uwage czyjegos widzimisie. Link Zgłoś
gray Re: Monachium potwierdziło przejście na Linuksa 22.06.04, 20:24 napisz może ilu kongresmanów siedzi w kieszeni microsoftu a europę zostaw europejczykom. Link Zgłoś
Gość: bzykbzyk. Re: Monachium potwierdziło przejście na Linuksa IP: *.nas1.honolulu1.hi.us.da.qwest.net 22.06.04, 20:25 JP napisał(a): > Widze, ze naiwnosci ludziej niema granic. > > Czytajac powyzsze posty mozna odniesc wrazenie, ze wielu uwierzylo, ze oferta > SuSE z linuksem na pokladzie wygrala dlatego ze byla lepsza. JP co ty wdychasz? To musi byc bardzo "silny" srodek! Od trzech dni bredzisz i sam nie rozumiesz co ty klepiesz! Zamiast pisac BZDURY zacznij sie interesowac czyms konkretnym: O programowaniu nic nie "rozumiesz", Sprzetu nie znasz, Prawa przetargow publicznych nie rozumiesz .. Co ty wiesz? Zapytaj sie w biblotece czy maja jakies ksiazki ktore byb ciebie "doksztalcily" .... Szkoda czasu i energii na pisanie GLUPOT! Link Zgłoś
koktajl_molotowa Re: Monachium potwierdziło przejście na Linuksa 23.06.04, 00:26 Gość portalu: JP napisał(a): > Widze, ze naiwnosci ludziej niema granic. > > Czytajac powyzsze posty mozna odniesc wrazenie, ze wielu uwierzylo, ze oferta > SuSE z linuksem na pokladzie wygrala dlatego ze byla lepsza. > Dlatego ze byla tansza i ze oprogramowanie Open Source jest lepsze. Smiechu > warte. > > Oferta ta zostala przyjeta przez sejmik Monachium tylko dlatego bo zasiadaja w > nim tacy jakich niemalo obecnie w Europie a wiec ludzi chorych na monopol > Microsoftu. Chorzy na dolary Gatesa, > Chocby MS dal wszystko za darmo to i tak bylby za drogi. > Znaczy w niemieckiej armii też górą są tacy, co to maja w d*** bezpieczeństwo i chca tylki Billowi g. na złość zrobic. Przecież, o ile mnie pamięć nie myli, to Bundeshwera, jako pierwsza w Niemczech, zmieniła system na części maszyn. I wyraźnie powiedzieli dlaczego to czynią - bezpieczeństwo. Link Zgłoś
johndoe Re: Monachium potwierdziło przejście na Linuksa 24.06.04, 09:06 koktajl_molotowa napisał: > Znaczy w niemieckiej armii też górą są tacy, co to maja w d*** bezpieczeństwo i > > chca tylki Billowi g. na złość zrobic. Przecież, o ile mnie pamięć nie myli, to > > Bundeshwera, jako pierwsza w Niemczech, zmieniła system na części maszyn. I > wyraźnie powiedzieli dlaczego to czynią - bezpieczeństwo. o ile sie nie myle, to i w amerykanskiej armii testowali juz cos w rodzaju palmtopow dla zolnierzy /ozywisie palma to przypominalo tylko z wygladu, funkkcje mialo nieco odmienne/. system z redmond wyspal sie na 40% sprzetu, a jakis os-owy /os na bazie freebsd chyba/ na jednej sztuce. z powodu, ze akumulatory padly :-). i armia amerykanska tez wybrala. i tez na pewno byla to decyzja polityczna. pzdr ps. do JP. poogladaj /jak masz mozliwos/ mistrzostwa w futbolu /europejskim/. tam to dopiero jest "spiskow" i decyzji politycznych. na forum sportowym poczujesz sie jak ryba w wodzie. > Link Zgłoś