Gość: janek IP: 81.219.8.* 14.09.04, 17:38 mam problem nie wiem nA CO SIE ZDECYdowc na torrenta czy e mula Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: linux od 9 mies. Re: torrent czy osiolek IP: *.crowley.pl 14.09.04, 17:56 a może wszystko w jednym,czytaj mldonkey?? Link Zgłoś
Gość: o90 Re: torrent czy osiolek IP: *.handpicked.uk.com 15.09.04, 07:24 emule - zdecydowanie - emule.Brak syfu. A zarzuty o niska wydajnosc sa tylko od tych ktorzy nie siedza w temacie. Logiczny system kredytow, duzo dajesz = szybciej sciagasz, szybciej dajesz = szybciej awansujesz w kolejkach u ludzi. Do tego siec KAD / ciagle rozwijana/ wymiana bez udzialu serwerow. EMULE ino !!! torrenta nie znam, ale slyszalem ze tez ponoc ok. kaaza to kanal. Link Zgłoś
user0001 Re: torrent czy osiolek 15.09.04, 08:25 Jeśli jesteś początkujący to osiołek strasznie się tnie, zwłaszcza na łączach tak badziewnych jak neo128. Jeśli tylko mam wybór to daną pozycję ściągam torrentem. "Linux od 9. mies" pisał o mldonkey, to dobry klient, ale moduł obsługujący torrent ma kiepski, trudno jest panować na tym co po ściągnięciu się udostępnia. (materiały legalne mogę udostępniać przez kilka dni, ale filmy wolę usuwać w kilka minut po ściągnięciu). Moja rada, jeśli masz dobrego trackera z dużą ilością seedów to wybierz torrenta, jak nie to przebijaj się przez system kredytów osła. Link Zgłoś