Dodaj do ulubionych

Drukarki-babskie dylematy

IP: *.crowley.pl 08.10.04, 17:04
ponieważ im głębiej w las tym więcej drzew,a baby ponoć dużo główkują zanim
podejmą decyzję to chciałabym się dowiedzieć jaki wpływ praktyczny na
użytkowanie drukarek mają takie ich właściwości jak 1.głowica jako część samej
drukarki lub ponoć jako element kartridża(spolszcza się cartridge'a?)?
2.do wyruków kolorowych osobne kartridże z 3 podstawowymi barwami czy też jeden
3.urządzenia wielofunkcyjne z wyświetlaczem LCD-jak toto się zepsuje,a może
się niechcący stuknąć w coś,to chyba całe urządzenie do kosza,bo pewnie
naprawa jest tylko nieco niższa niż cena nowej drukarki

kiedyś kupiliśmy po prostu dość tanią drukarkę,bo nie zagłębialiśmy się w dane
techniczne,ale teraz jest taki wybór że chyba warto-po 5 latach używania w
Canon BJC 2000 padła głowica,która kosztuje połowę ceny nowej
drukarki+oczywiście montaż i czyszczenie drukarki z elementów miejskiego kurzu

obecnie jak chyba wiele osób wie,w wielu hipermarketach jest w promocyjnych
cenach kilka takowych urządzeń
np.urządzenie wielofunkcyjne Epson 3200-dość dobre opinie w necie,wiem już że
różni się od Buble Jet'ów tym,że nie musi się nagrzewać,bo krople tuszu nie są
wyrzucane przez ich podgrzanie i wrzenie ale przez kopnięcie ich
prądem?(piezoelektrycznie),więc taka głowica jest chyba trwalsza niż taka
która się nagrzewa a więc i tusz chyba łatwiej zasycha i zatyka
głowicę=uszkadza ją,a może się mylę?
tusze są dwa-czarny i kolor,nieoryginalne to koszt około 20 złotych(oryginalne
to coś ponad 100 zł za jeden-jakiś inny lepszy rodzaj tuszu)
ale są też Epson'y z większymi kartridżami i kolorowe są osobno dla 3
kolorów(tylko,że chyba jednak kupowanie nawet w odstępie miesiąca kolejnego
kartidża z kolorem-bo przecież w domu raczej nie drukuje się np.głównie na
żółto albo na niebiesko,więc mniej więcej wszystkie kolory schodzą podobnie
szybko)to jednak i tak ekonomicznie większy wydatek niż zakup całego
kolorowego kartridża,nawet jak zostało w nim jeszcze trochę np.czerwonego koloru

jest też i niedrogi Canon i350 oraz Pixma 1000(ale czemu nie 1500?,chyba jakiś
przestarzały typ wyciągnęli z magazynów,czy aby jeszcze cześci zamienne do
niego są,chociaż po co-za taką cenę to można w razie co kupić za kilka lat
nowszy,szybszy typ?),ale czy on aby się nie zepsuje szybciej niż taki
Epson(chodzi oczywiście o głowicę),ale są też inne typy Canon'ów(dla lekko
obczytanego laika to wiele cech technicznych różniących niestety jest
niewychwytywalnych-poza ceną;),szybkością wydruku,wielkością
kartidży,możliwością wydruków photo)

no i np.w drukarkach(nie wiem które firmy takowe produkują)gdzie głowice są w
kartridżach-czy czasem kartridże nie są wtedy bardzo drogie?a może w takich
drukarkach z kolei psuje się częściej coś innego?

no i porty USB-tak się tylko domyślam,że port 1.1 będzie też obsługiwany przez
nowszy USB 2,ale oczywiście starszy 1.1(o ile ktoś ma jeszcze starsze
komputery,nie wiem kiedy wprowadzono te USB 2)chyba nie będzie działał z
drukarką USB 2

może wypowiedzą się świadomi posiadacze różnych typów drukarek i fachowcy od
sprzętu komputerowego,jakie mają odczucia z ich eksploatacji w odniesieniu do
tych głównych parametrów technicznych(typ głowicy,pojemniki z tuszem
kolorowym),jak to ekonomicznie i pod wzgledem np.jakości wyruków wygląda
przyda się to chyba nie tylko babom nękanym dylematami(ja;),bo o drukarki już
było trochę pytań
Obserwuj wątek
    • user0001 Re: Drukarki-babskie dylematy 08.10.04, 17:15
      Pod linuksem trzeba sprawdzać czy urządzenie jest obsługiwane
      www.linuxprinting.org
      Jeżeli urządzenie ma skaner trzeba też dowiedzieć się czy jest on obsługiwany
      www.sane-project.org/sane-supported-devices.html
      Gdy już wiesz jaki masz wybór to pomocne będą magazyny komputerowe które omówią
      różnice eksploatacyjne drukarek.

      Epson CX3200 ma dobrą opinię nawet pod linuksem. Z kolei linux-printing poleca
      szerokim łukiem omijać wielofunkcyjne lexmarki canony i brothery.
      • Gość: linux-bobas Re: Drukarki-babskie dylematy IP: *.crowley.pl 08.10.04, 17:57
        dzięki za odpowiedzi ale to sprawdzam jako pierwszą rzecz(choć nie jest to
        główne kryterium bo siostra ma drugi dysk w kompie z windowsem i to w zasadzie
        windowsowcy w domu rządzą;),a ponieważ drukarek jest naprawdę bardzo dużo teraz
        na rynku to bardzo przydadzą się właśnie te techniczne informacje odnośnie
        drukarek-np.te głowice o których dopiero teraz się doczytalam zagłębiając się w
        temat drukarek-no chyba,że za bardzo sie przejęłam nimi,bo może to wcale nie ma
        takiego znaczenia czy jest ona częścią drukarki czy też kartridża(obie zapewne
        mają jakieś wady)albo czy jest booble czy piezo
        a np.Epson 3200 ma oryginalnie ponoć takie sprytne kartridże z układem scalonym
        zapisującym ilość wyplutego tuszu,a więc nie da się ich napełniać,bo i tak
        "myślą",że są puste(co pewnie jest niebezpieczne,skoro oryginały mają jakiś
        lepszy tusz),ale chyba nieoryginaly nie mają już takich "udoskonaleń"-tak więc
        takich kruczków jest na pewno więcej i lepiej o nich wiedzieć przed kupnem sprzętu
        • user0001 Re: Drukarki-babskie dylematy 08.10.04, 18:14
          Nie jestem w stanie doradzić nic sensownego w sprawie atramentu, sam używam
          laserówki i jeżeli miałbym kiedyś zmieniać na inną, to pewnie dopiero w wyniku
          awarii, a wtedy kupiłbym po prostu "następczynię" mojej LJ1100.
          • Gość: linux-bobas Re: Drukarki-babskie dylematy IP: *.crowley.pl 08.10.04, 18:27
            ależ wcale nie wymagam aby jedna osoba odpowiadała na wszystkie moje
            pytania:D:D:D:D,przeciwnie chodzi o jak największą ilość opinii

            a co do drukarki laserowej to zabrzmiało jak:"na fiatach 126p się nie znam,mam
            maybacha w garażu":D:D:D:D(maybachy też się psują,choć rzadziej niż 126p ale jak
            już się popsują to naprawa może być bardzo bolesnym dla "portfela"
            przeżyciem,choć oczywiście przyjemniej jeździ się maybachem;)
            a na marginesie-podobno laserowe drukarki np.gorzej drukują zdjęcia,są mniej
            trwałe?(jeden z wątków forum o drukarkach)
            • user0001 Re: Drukarki-babskie dylematy 08.10.04, 18:51
              To nie tak :-)
              LJ1100 w ogole się nie nadaje do zdjęć, ale dokumenty tekstowe i schematy
              elektroniczne na zajęcia bardzo dobrze drukowała (student elektroniki nie
              potrzebuje ani kolorowych sprawozdań, ani wklejanych zdjęć). A co do
              nietrwałości: wszystkie laserówki "osobiste" HP od LJ 4L do LJ 1100 mają wadliwy
              podajnik papieru który po około 2 - 3 latach zaczyna pobierać po kilka kartek i
              drukarkę trzeba karmić pojedyńczo. Podobno wystarczy wymienić gumkę w
              podajniku, ale w żadnym sklepie nie mieli części o tym numerze.
              Toner starcza na około 5000 stron (drukuję tekst, i schematy), przez 2.5 roku
              użytkowania nie miałem żadnych problemów (potem się wyczerpał, teraz drugi
              chodzi mi już 3 lata), najważniejsze jest, że toner nie zasycha, nawet jeżeli
              drukarka stoi przez 2 miesiące nie używana.
              Poza tym, nie ma się czym chwalić, drukarka to narzędzie, jedni potrzebują
              atrakcyjne wyglądających kolorów, a inni dużej ilości tanich czarnobiałych
              tekstów. Wybór zależy od potrzeb, a nie służy pokazaniu się.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka