Dodaj do ulubionych

Czy to wirus?

IP: 212.122.214.* 04.12.04, 23:46
Witam mam pytanie dzisiaj na kompie zobaczylem 4 dziwne niewiadomego pochodzenia programy. Pierwszy usunal sie bez problemow nastepne dwa stawialy opur w sensie braku dostepu wiec zmienilem im nazwe restart kompa i usunalem i pozostal jeden programik ktorego nigdzie nie moglem znalezc widnial tylko w panelu sterowania w dodaj\usun programy a nazywal sie on 180search assistant na dysku nie moglem go nigdzie znalezc wiec pomyslalem sobie ze go wyszukam bo przez probe usuniecia z panelu sterowania nie bylo zadnej reakcji no i podczas wyszukiwania nagle pojawilo sie okienko ktorego tytul brzmial "180search Assistant Alert" i bylo do wyboru albo wykupic jakas licencje albo usunac lub naprawic wzialem usuniecie programu no i zniknelo wszystko a moje pytanie dotyczy tego czy ktos wie czy to byl jakis dziwny wirus dodam ze panda go nie wykryl jako wirusa czy tylko jakis smieszny niewiadomo po co program?
Obserwuj wątek
    • swissman Re: Czy to wirus? 05.12.04, 00:00
      >>>czy tylko jakis smieszny
      niewiadomo po co program?<<<

      nie ma smiesznych programow, ktore nie wiadomo po co gniezdza sie bez twojej
      wiedzy na komputerze...

      to jest prawdopodobnie jakis wirus albo szpieg.... pogugluj sobie troche i
      znajdziesz napewno na jakims boardzie odpowiedz....
    • 3jk0 Re: Czy to wirus? 05.12.04, 00:57
      Zainstaluj sobie jakiś programik Adwarowy do trojaników oraz szpiegów i powinno
      pójść bez problemu. Jeżeli natomiast byłby problem to znajdź ten pliczek i
      jeżeli Winda nie pozwoli go usunąć nawet w trybie awaryjnym to polecam
      Botowalnego Knopixa uruchomić kompa i usunąć ten pliczek. Wówczas zrestartować
      i uruchomić Windę i po krzyku :)
    • Gość: linux-bobas Re: Czy to wirus? IP: *.crowley.pl 05.12.04, 02:52
      mam to samo,a właściwie nie ja a kochana siostra-posurfowała po stronach z
      gifami i tapetami a teraz ja siedze i głowię się jak to cholerstwo wywalić z
      kompa-oprócz tego czegoś co w procesach się uruchamiało pod nazwą 180ax i jest
      w dodaj/usuń programy właśnie jako uninstall 180 search assistant-tego nie
      uruchomolamm jeszcze bo chce się dla usuniecia połączyć z jakąs stroną z której
      być może chce pobrać znów coś co udało mi się odznaczyć w autostarcie
      ale to jest już dobrze-bo pierwsze co się stało to niemożność zamkniecia
      systemu,po ponownym uruchomieniu wyskoczył błąd o zamknięciu procesu netdx???,
      nie dało się otworzyć IE ani wystartowac msconfig żeby wyłączyć w autostarcie
      podejrzane procesy których naliczyłam coś z 5,na szczescie dało się odpalić
      CWShredder i usunął trojana Googlems-dzięki temu udało mi się dostać do
      msconfig i wyłączyć te cholerne(sory ale jestem wkurzona troche)procesy
      pozostałe,potem udało się wystartowac IE,wyczyścić historię,pasek,temp i
      ciasteczka i zrobić skan antywirusem pandy--7 zainfekowanych plików i pliki
      systemowe-zgroza:same trojany Downloader.LV(synonim scagent),Downloader.ZN
      (którego nie ma w google wcale),Harniq.AD i Monurl.B-piękne zbiory:////
      panda zdezynfekowała pliki ale kurde chyba nie dałam jej delete dla
      znalezionych plików,i w czasie szukania jak to wywalić w rejestrze i jakie
      pliki-już wyskakują mi przekierowania na jakąś stronę(domyślam się,że coś
      ładuje się na nowo)-na dodatek jak przejrzałam folder systemowy \Windows po
      datach plików-okazuje sie że są tam pliki z dzis z czasu złapania tych świństw
      i część to pliki o nazwach wymienianych przy tych trojanach i kilka ma nazwę z
      180ax,jeden to mstasks3!!!!,jest ten netdx który wywalał błąd
      właśnie robię drugi skan pandą online-o i wykrył już tylko downloader.LV-w
      międzyczasie gdy panda pokazywała okno zakończenia scanu znów sama włączyła się
      strona w nowym oknie do adbiz-pool a potem przekierowanie na dplog.com)
      spróbuję odinstalowac jeszcze to 180 search assistant,bo może on ściąga tego
      trojana na nowo,a jak mi się nie uda wyplenić tego dziadostwa(co po ilości
      podejrzanych plików z dzisiejszą datą nie będzie łatwe) to będzie reinstalka-
      mam już dość poprawiania wyników niechlujności i upartości-może wreszcie po
      reinstalce zainstaluje sobie siostrzyczka kochana Mozillę gdzie już takie
      przekierowania nie będą tak proste,i jakiś programik antywirusowy
      ostatni raz usuwam jej wiry z kompa(ona sobie śpi a ja się męczę-tylko dlatego
      że nie umiem odpalić bar live na linuksie-ale mam motywację żeby to w końcu
      dopracować)
      dobranoc,życzę owocnego usuwania wszystkim zawirusowanym i niech zrobią coś w
      końcu żeby nie łapać tego świństwa skoro chcą przeglądać różne atrakcyjne
      strony,gdzie często są umieszczane przez hakerów trojany(jak na złość nie ma
      szczepionek na te akurat trojany)
    • Gość: dominik666 Re: Czy to wirus? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.12.04, 03:12
      Na przyszłośc radze zrobić pełen update ! wszystkie łatki jakie tylko są
      zainstalować SP2 (nawet jak masz pirata,microsoft cię nie pogryzie) oni
      specjalnie nie wysilali się nad zabezpieczeniem SP2 przed użyciem na pirackich
      kopiach żeby pozbyć się spamu i scumware`u generowanego przez bojących się
      zrobić update właścicieli kopi windows

      ps. przed usuwaniem wirusów wyłącz przywracanie systemu,ubij wszystkie procesy
      które wydają ci się podejżane (tych potrzebnych do działania systemu i tak nie
      wyłączysz więc zabijaj śmiało) przeskanuj mks online,(po przeskanowaniu wyłącz
      IE !!)przeskanuj rejestr highjackthis i zrób pełen update,innaczej będą
      wracały...

      ps. zapewniam że po pełnym update z SP2 żadne pandy i inne wynalazki nie będą
      ci potrzebne...
      • Gość: linux-bobas Re: Czy to wirus? IP: *.crowley.pl 05.12.04, 19:16
        jesli to do mnie to dzięki za rady,ale ja mam linuksa,siostra ma windows,SP nie
        ściąga,bo ma zawsze za mało miejsca na dysku(6,4 Gb-kiedyś mieściłysmy się na
        nim obie,razem z SP i avastem "trójką":D:D:D)-ledwie namówiłam ją do
        zainstalowania nowszego IE-6 zamiast 5.5 razem z Outlook,te trojany porobiły co
        najmniej kilka plików(widzę po datach utworzenia,w ciągu 10 min złapała je
        wszystkie,a te trojany nie mają określonych nazw plików-jedyna wskazówka na
        stronach o trojanach to ile bajtów ma plik trojana,czego w windows 98 i tak nie
        sprawdze dokładnie bo musiałabym przeglądać wszystkie pliki o rozmiarze np. do
        8 kb,bo plik trojana ma np.7186 bajtów)-usunęłam panda i CWShredderem już 5-po
        jednym który tworzy konkretne pliki wywaliłam pozostałości też z rejestru-w
        systemie po pandzie nie został żaden jego plik,został jeden trojan(dla
        przestrogi nazywa się Downloader.LV-jego inny wariant Downloader.ZN panda
        usunęła)i nie dam rady go wywalić,bo nie znam plików systemowych windows i nie
        wiem które podejrzane to zmodyfikowane systemowe a które to sam trojan-i tak
        czeka ją reinstalka(zaśmiecony rejestr przez instalowanie różnego
        badziewia,puste foldery po odinstalowanych programach-w przyszłości może nauczę
        się obsługiwać reg cleener-bo sobie go zainstalowała chcąc usunać te
        trojany:D:D:D,to może uda się uniknąć kolejnej reinstalki)
        a teraz mam nadzieję,że w końcu po utrudnieniach jakie ma w związku z
        reinstalacją posłucha starszej siostry,będzie robić aktualizacje systemu a
        zamiast IE zainstaluje sobie Mozillę(ostatecznie IE + nakładka zapobiegającą
        wyskakującym okienkom,choć wolałabym jednak aby używała Mozilli i Mozilla
        mail,byłoby bezpieczniej)

        ten pościk o trojanach był przede wszystkim wywołany potrzebą pożalenia się,że
        to ja muszę usuwać te trojany oraz w równej mierze uzmysłowienia użytkownikom
        windows,że wystarczy 10 minut-prawdopodobnie wejście na jedną stronę z jakimiś
        zabawnymi gifami,żeby załatwić sobie system 5 trojanami:D:D:D i krótki opis
        objawów jakie mogą one dawać,i że nie zawsze da się je usunąć z pomocą
        specjalnych szczepionek i antywirusów(wtedy pozostaje w zasadzie tylko
        format:c,no chyba że ktoś zna wszystkie pliki systemowe,wie co jest obcym
        elementem do usunięcia i ma mnóstwo czasu na szukanie tych obcych plików;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka