Dodaj do ulubionych

Komputer przez granice

18.12.04, 12:24
Mam pytanie:
Zamierzam przewiezc komputer przez granice wewnatrzunijna (z UK lot do
Polski). Czy podczas kontrol celnych celnicy maja prawo przejrzec mi
zawartosc twardego dysku i plyt CD lub DVD ktore mam przy sobie, albo
zarekwirowac sprzet, jezeli bedzie na nim cos nielegalnego (mp3, filmy, etc)
Obserwuj wątek
    • kell99 Re: Komputer przez granice 18.12.04, 15:05
      To nie jest ich interes;) Tylko sie dowiedz, czy sie nie beda czepiac (nie kazda
      rozkrecac i dokladnie sprawdzac co jest w pudle). Juz z laptopem sa problemy
      (ogladaja i ogladaja.. jak kilka osob stoi w kolejce z laptopami, to sie kolejka
      robi dluuga;)
      • randybvain Re: Komputer przez granice 20.12.04, 18:37
        No wlasnie, co ogladaja i jak?
        • kell99 Re: Komputer przez granice 20.12.04, 21:51
          mowie o laptopie, sprawdzaja czy da sie go wlaczyc, a na jednym lotnisku, to
          facet wycieral go jakas szmatka i wkladal ja do jakiegos czytnika (pewnie
          szukaja resztek materialow wybuchowych albo cos takiego). zadzwon do linii
          lotniczych, ona najbardziej obeznani w tych rzeczach.
          • Gość: AAA Re: Komputer przez granice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 21:58
            Raczej tylko sprawdzają, czy laptop, to laptop, a nie bomba.
            Ale jeśli istnieje "podejrzenie popełnienia przestępstwa", to oczywiście mają
            prawo sprawdzić, co jest na dysku. Prawdopodobieństwo jest małe, no chyba, że
            cały będziesz zlany zimnym potem, a z ucha będą ci zwisać dziecięce majteczki...
            • randybvain Re: Komputer przez granice 21.12.04, 19:17
              Na szczescie nie mam nic nielegalniejszego na kompie nad pliki mp3, zreszta do
              wiekszosci z nich mam plyty oryginalne, tzn najpierw sciagalem piosenki z
              netu, a potem kupowalem CD.
              • Gość: pvs Re: Komputer przez granice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 08:37
                Ja wiozłem kompa z UK. Oddałem bagaż (walizkę) w której był komp do odprawy.
                Wzywali mnie potem, rozkręcili kompa, posprawdzali, kazali uruchomić ale nie
                interesowało ich co mam na dysku tylko czy komputer jest sprawny. Było to
                lotnisko Stansted.
                • Gość: Pablo Hassan Re: Komputer przez granice IP: 62.148.92.* 22.12.04, 13:23
                  Wiele razy latalem z kompem za granice. Nigdy niebylo z nim problemow. Czasami
                  trzeba bylo go jedynie uruchomic zeby sie celnicy przekonali ze to nie atrapa z
                  bomba.
                  Odradzam jednak wsadzania kompa do walizki i nadawania go w ten sposob. Walizki
                  traktowane sa podle, zdarzaja sie czeste uszkodzenia, pozatym w luku bagazowym
                  panuje zwykle duzy scisk i walizka potrafi doleciec troche bardziej plaska :D

                  Kompa bierzemy zawsze ze soba do kabiny.
    • Gość: dominik666 Re: Komputer przez granice IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.12.04, 09:09
      może to troche offtopic ale

      za komuny polscy celnicy na granicy DDR/PRL zabierali kasety vhs w
      celu "kontroli" czy aby nie znajdowały się tam materiały zagrażające
      bezpieczeństwu państwa :)

      widać historia kołem się toczy :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka