Dodaj do ulubionych

Chyba ktoś mi przejął kompa

27.01.05, 01:32
Witam,
potrzebuję czyjejś fachowej porady. Od kilku dni komputer dziwnie mi się
zachowuje - bardzo wolno pracuje, internet działa dwukrotnie wolniej, a na
pocztę dostaję kilka razy dziennie informację, że nie można wysłać wiadomości
pod dany adres. Szkopuł w tym, że żadnych maili pod te adresy nie wysyłałam.
Dodatkowo nie chce mi się otworzyć żadna strona z antydialerami co podobno
jest znakiem, że mam na kompie trojana lub inne goowno.
Z netem łączę się przez blokowe neo, kolesie z sieci to takie cwaniaczki
młodociane co to lubią poszkudzić - czy to możliwe, że namieszali mi coś na
kompie? Czasem firewall daje znać, że ktoś z sieci blokowej chce uzyskać
dostęp do panelu kontrolnego. Zrobiłam skanowanie antywirusowe, ale nic nie
znalazło. Aha - mam system WIN2000 - podobno najtrudniejszy do złamania, ale
cholera go wie.
Bardzo proszę o jakieś wskazówki.
Obserwuj wątek
    • Gość: dominik666 Re: Chyba ktoś mi przejął kompa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.01.05, 07:04
      dzika_rzeka napisała:

      > znalazło. Aha - mam system WIN2000 - podobno najtrudniejszy do złamania, ale
      > cholera go wie.

      kto ci powiedział te bzdury LOL win2000 to smaczek na który polują wszyscy
      domorośli hakierzy :)

      zrób scan online np. mks vir (wykrywa polskie trojany)
      nie udostępniaj żadnych folderów i obserwój firewalla
      najlepiej to wywalić netbios i zostawic tylko TCP-IP w połączeniach sieciowych
      no i zwracać uwage na firewall`a ! (nie pozwalać programom na dostęp do
      sieci,nawet niewinnie nazywające się usługi np. gg.exe czy svhost.exe !!
      trojana można nazwac jak się komuś podoba)
      warto tez zanotować sobie IP delikwenta dobijącego się do Twojego komputera -
      i zgłosić sprawe administratorowi
      I ZAŁORZYĆ HASŁO ADMINISTRATORA !!! TO BARDZO WAŻNE !!!
      • dzika_rzeka Re: Chyba ktoś mi przejął kompa 27.01.05, 13:48
        Witaj,
        dziękuję Ci bardzo za odpowiedź.
        Z administratorem sprawa się ma tak, że jest z nim jeden z tych łebków. Po
        prostu chłopaki wzięli jedną neostradę i okablowali blok - nie sądzę, żeby w
        jakikolwiek sposób zechciał się on zaangażować w tą sprawę, a kto wie, może i
        on sam jest jej sprawcą?
        Po drugie - mój firewall to Outpost, wersja darmowa czyli okrojona - czy ona
        chroni mnie dostatecznie dobrze?
        Po trzecie - z wywalaniem netbiosu (w firewallu mam zaznaczoną opcję blokowania
        połączeń netbios) wolałabym nie ryzykować, bo nie do końca swobodnie poruszam
        się w tym temacie i nie chciałabym czegoś nieodwracalnie zepsuć.
        Po czwarte - co masz na myśli pisząc, żeby nie pozwalać programom na dostęp do
        sieci? Czy to nie spowoduje automatycznie, że nie będą działać w necie?
        I po ostatnie - bardzo proszę o przeprowadzenie mnie przez operację lepszego
        zabezpieczenia komputera. Myślałam, że co nieco o nich wiem, ale po lekturze
        tego forum zostałam boleśnie odarta ze złudzeń. Dlatego proszę o rady jak
        najlepiej się zabezpieczać w sieci (a raczej przed siecią)
        Bardzo dziękuję!
        • dzika_rzeka errata 27.01.05, 13:50
          Trzecie zdanie od góry powinno wyglądać tak: z administratorem sprawa się ma
          tak, że jest nim jeden z tych łebków.
          :-)))))
          • m.gregor Re: errata 27.01.05, 13:59
            Napisz do mnie na GG to cos sie wymysli...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka