Dodaj do ulubionych

JAKIE PARTYCJE?

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.09.05, 10:08
Czy ktos moze mi doradzic na jakie partycje i dlaczego akurat na takie
podzielic dysk 200GB?

Dzieki
Obserwuj wątek
    • heniekwgazecie Re: JAKIE PARTYCJE? 28.09.05, 10:34
      Systemowa C ok 7-8 Gb wg mnie wystarczy .Reszta według uznania .Przy takim dysku możesz utworzyć jeszcze ze dwie partycje.Powiedzmy D na instalowane programy tak powiedzmy ze 20-30 Gb i reszta na dokumenty i multimedia.
      • Gość: ukets Re: JAKIE PARTYCJE? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.09.05, 10:55
        dzieki za odpowiedz
    • neder Re: JAKIE PARTYCJE? 28.09.05, 12:52
      tu co prawda było pytanie o 60GB ale może coś Ci pomoże (ile potrzeba na system
      itepe):
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34&w=28446324&a=28446324
      • Gość: niktabc@vp.pl Re: JAKIE PARTYCJE? IP: *.toya.net.pl 28.09.05, 19:06
        20 GB system

        40 GB wazne dane

        120 GB pozostale
        • heniekwgazecie Re: JAKIE PARTYCJE? 28.09.05, 19:12
          Gość portalu: niktabc@vp.pl napisał(a):

          > 20 GB system
          >
          > 40 GB wazne dane
          >
          > 120 GB pozostale

          tak z ciekawości po co tyle na system?
          • Gość: Greg Re: JAKIE PARTYCJE? IP: *.acn.waw.pl 01.10.05, 02:17
            Dlatego, że o ile dobrze rozumiem, partycja systemowa ma przechowywać również
            programy (folder Program Files), a one potrafią "trochę" zajmować.
    • Gość: szaradzista Re: JAKIE PARTYCJE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.05, 21:34
      ja przy tej wielkosci dysku otworzylbym 2 partycje:
      1 - partycja systemowa - system operacyjny + wszystkie aplikacje
      2 - partycja z danymi
      po zainstalowaniu systemu i skonfigurowaniu go oraz instalacji podstawowego
      zestawu aplikacji robisz 'obraz' partycji systemowej za pomoca np. norton
      ghosta lub podobnego narzedzia i przechowujesz ten 'obraz' na partycji z danymi.
      w razie problemow ze stabilnoscia systemu (po instalacji kolejnych aplikacji
      lub nowych sterownikow) otworzenie systemu z obrazu jest znacznie latwiejsze
      niz instalacja wszytskiego od zera;
      takie rozwiazanie stosuje na swoich kompach gdzie testuje rozne oprogramowanie
      i chce miec mozliwosc szybkiego powrotu do 'wzorcowego systemu operacyjnego'
      • Gość: fistaszek Re: JAKIE PARTYCJE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.05, 22:10
        Wydaje mi się że się mylisz kolego. Backup jak forma archiwizacji systemu jest
        jak najbardziej OK, ale już trzymanie wszelkich aplikacji na dysku systemowym
        jest nie wskazane. Chodzi tu o ustawienia programów i ich wszystkie pliki, czyli
        Twoje ustawienia, savy, niekiedy dokumenty osobiste. No bo po co mi Backup z
        przed tygodnia skoro wczoraj dodałem kilka nowych kontaktów w komunikatorze lub
        dodałem fajną stronę do zakładek w przeglądarce internetowej ?

        Dla wszystkich programów wydziela się to tego odrębne mojsce na kolejnej partycji
        np. d:\program files lub d:\documents and settings. wtedy masz prawie pewnosc ze
        wszystko bedzie jak dawniej. bedziesz mogl sobie robic backup co wieczor w
        trakcie kolacji jeśli najdzie Cie na to taka ochota.

        Tak jak mówili koledzy wcześniej, najlepiej dać jak partycje pierwsza dysku
        partycję systemową C: NTFS 7-8 GB, a potem jak już sobie chcesz. dobrze jest
        przeznaczyc ok, D: 20-30 GB na programy i dokumenty ( pliki konf. programów typu
        przeglądarki, komunikatory i inne ważne), pozniej odrebną partycje (E,F..lub
        podkatalogi partycji na filmy, muzyke, zdjęcia czy naszą pracę. nalezy pamiętac
        o tym by jako ostatnią partycję dysku dac partycje FAT16 ok, 2 GB (dwagigab.) i
        umieśić na niej plik wymiany Windows. jesli dysk nie padnie dane zgromadzone na
        tych partycjach zostaną na bardzo dlugo.
        • Gość: fistaszek dodatkowo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.05, 23:09
          możesz sobie na osobnej partycji zainstalować zainstalować drugi system
          operacyjny, np. linuks, MacOS lub zwyklego DOS-a. z doswiadczenia wiem, ze do
          tego typu żeczy na początek wystarczy partycja 10GB.
    • Gość: belfer Re: JAKIE PARTYCJE? IP: *.stnet.pl 29.09.05, 01:26
      www.xptruepower.friko.pl/opt-podzial%20na%20partycje.html
    • kell99 Re: JAKIE PARTYCJE? 29.09.05, 02:18
      po co dzielic.. jedna wystarczy w zupelnosci.
      • Gość: kazim Re: JAKIE PARTYCJE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.05, 06:12
        Zdrowy rozsądek Ci odebrało ? Nie dzielić dysku 200GB na parycje ? Chyba cos
        piles ? Jak wstaniesz rano i przeczytasz co napisałeś to Ci będzie łyso :)
        • kell99 Re: JAKIE PARTYCJE? 29.09.05, 17:02
          no to prosze bys mi wytlumaczyl dlaczego mam niby dzielic i co dzieki temu zyskuje?
          • Gość: kazim Re: JAKIE PARTYCJE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.05, 17:31
            Co Ci bede tlumaczyl skoro ty wolisz miec jedna 200 Gb partycje na system,
            programy, backupy i ustawienia. Przezcytaj co napisali poprzednicy, przeczytaj
            artykuly o partycjach na stronie chip.pl lub poszukaj czegoś na google to może
            Cie oswieci. Jesli niechce Ci sie to nie szukaj i zostan przy jednej ale na
            milosc boska nigdy nei doradzaj ludziom Tworzenia tylko jednej partycjina dysku.
            Pozdrawiam
            • kell99 Re: JAKIE PARTYCJE? 29.09.05, 18:32
              hmm, no wiesz, chcialbym sie dowiedziec dlaczego nie mozna, a ty mnie odsylasz
              do chipa. jezeli sadzisz, ze nie powinno sie, to z checia chcialbym przeczytac
              twoje argumenty.

              ja juz ktorys raz z rzedu powtorze, ze nie widze sensu partycjonowania dysku na
              ktorym bedzie dzialac tylko 1 system operacyjny. szczegolnie, ze w systemach
              windowsowych dyski nie tworza jednolitej struktury i powstaja potworki w stylu
              c: d: e: etc ktore bardzo utrudniaja wygodna nawigacje i instalacje programow.

              jezeli dysk padnie, to padna wszystkie partycje. ntfs nie jest chyba na tyle
              niestabilnym systemem plikow by partycja uszkadzala sie bez potrzeby.
              no chyba, ze uwazasz, ze instalujesz system ktory co jakis czas bedziesz
              reformatowal i reinstalowal (co jest kolejnym dziwnym mitem, bo windows mozna
              zainstalowac "na czysto" bez formatowania czegokolwiek).

              wiec jak to jest z wieloma dyskami?
              • Gość: kazim Re: JAKIE PARTYCJE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.05, 10:56
                Powiedziałem Ci wczesniej, że jak niechcesz partycjonować dysku to tego nie rób,
                nie interesuj mnie co i jak sobei używasz. Powiedziałem też, a wrecz poprosiłem
                byś nie rozpowidał takich głupot, że nie trzeba bo wprowadzasz ludzi w błąd.

                Moje pytanie do Ciebie;
                -skąd wiesz, że zalożyciel wątku niechce sobie zainstalowac drugiego systemu np.
                Linuksa lub MacOS na swoim dysku ?
                -jakie plusy ma trzymanie wszystkich danych i systemu na jednej 200Gb partycji ?
                -co w razie uszkodzenia plików systemowych i niemożności prawidłowej pracy
                systemu gdy wymagana jest np. reinstalacja, robisz przywracanie z kopii ?
                -jeśli przywracasz z kopii to czy nie tracisz najnowszych ustawień i plików ?

                Niechce mi się tłumaczyć Ci dlaczego lepiej jest podzielic plik na partycje, nie
                zadałeś sobie nawet trudu odszukania jakiegokolwiek artykułu na ten temat wiec
                służę przykładowym linkiem www.chip.pl/arts/archiwum/n/articlear_69719.html
                Moze po przeczytaniu tego artykułu najdzie Cie ochota przeczytac nastepny i
                zianteresujesz sie tym o czym mówimy.

                Jesli Cie to zaintersuje to u mnei na dsyku sprawa wygalda tak:

                HD1 80GB
                C: [SYSTEM] NTFS 8 GB windowsxp
                D: [DATA] NTFS 20 GB porgram files, documents and settings, games files
                E: [MEDIA] FAT32 40 GB filmy, muza, zdjecia....
                F: [WORK] NTFS 10GB dokumety z pracy i wszytsko co z tym zwiazane

                HD2 40GB
                G: [MACOS] HFS 12GB mac osx
                H: [FILES] AES-Blowfish-Serpent 12GB partycja zaszyfrowana
                I: [BACKUP] FAT32 10GB instalki, kopie plików i systemu
                J: [TEMP] FAT16 2GB plik wymiany windows



                • kell99 Re: JAKIE PARTYCJE? 30.09.05, 15:01
                  > -skąd wiesz, że zalożyciel wątku niechce sobie zainstalowac drugiego systemu np
                  > .
                  > Linuksa lub MacOS na swoim dysku ?

                  gdyby chcial to pewnie by o tym napisal. poza tym, dzisiaj gdy masz darmowe
                  programy ktore w locie potrafia dzielic dysk, nic nie stoi na przeszkodzie by
                  sobie stworzyc partycje dla innego systemu operacyjnego.

                  > Moze po przeczytaniu tego artykułu najdzie Cie ochota przeczytac nastepny i
                  > zianteresujesz sie tym o czym mówimy.

                  Akurat chip wypisywal juz tyle bzdur, ze nie uwazam go za wiarygodne zrodlo
                  informacji.

                  > -co w razie uszkodzenia plików systemowych i niemożności prawidłowej pracy
                  > systemu gdy wymagana jest np. reinstalacja, robisz przywracanie z kopii ?

                  dlaczego zakladasz, ze system plikow sie tobie uszkodzi? wiec jednak fat32 i
                  ntfs nie sa wiarygodnymi systemami plikow?

                  > Jesli Cie to zaintersuje to u mnei na dsyku sprawa wygalda tak:

                  straszne.. ja bym nie mogl tak pracowac. za bardzo przyzwyczailem sie do
                  struktury katalogow tworzacych kompletne drzewo z / na samej gorze.
                  imho dalej nie rozumiem takiego rozmieniania dysku na drobne. trzymanie porzadku
                  na takim dysku to bylby dla mnie koszmar, szczegolnie, ze nawigacja pomiedzy
                  dyskami jest malo wygodna...

                  • Gość: kazim Re: JAKIE PARTYCJE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.05, 17:27
                    A jakie pismo uważasz za wiarygodne, podaj nazwę to poszukamy co oni napisali o
                    partycjonowaniu.. mówie serio, jestem ciekaw.

                    FAt32, NTFS, EXT2,3 wszytsko może sie posypać wcześniej czy pózniej, pozatym po
                    2-3 latach uzywania Windows system bardzo zwalnia i przydałoby sie jego
                    odswiezenie. Przykładowo niektóre partycje mojego dysku nie były zmieniane od
                    czasu Windows98 poprzez 2000 i XP. Tobie zycze tego samego byś posiadał programy
                    i ustawienia wciaż te same od kilku lat tak jak ja.

                    Co do rozplanowania struktury plików na dysku to nie jestem zwolennikiem drzewa
                    katalogów. Co do nawigacji po katalogach/partycjach wydaje mi się, że robie to o
                    wiele szybciej od Ciebie. Wystarczy mi do tego TotalCommander + pare wtyczek +
                    znajomośc skrótów. Eksploratora niestety nie tykam i pracuje mi sie wysmienicie
                    a nawigacja nie jest koszmarna jak napisales.
                    • kell99 Re: JAKIE PARTYCJE? 30.09.05, 18:32
                      > A jakie pismo uważasz za wiarygodne, podaj nazwę to poszukamy co oni napisali o
                      > partycjonowaniu.. mówie serio, jestem ciekaw.

                      akurat wole wlasne doswiadczenie i dyskusje na roznych grupach dyskusyjnych.

                      > FAt32, NTFS, EXT2,3 wszytsko może sie posypać wcześniej czy pózniej, pozatym po
                      > 2-3 latach uzywania Windows system bardzo zwalnia i przydałoby sie jego
                      > odswiezenie.

                      hmm, nie pamietam by mi sie kiedykolwiek ext3 posypalo, ani ext2 wczesniej.
                      zreszta nie pamietam by fat32 tez sie rozsypalo;)
                      jezeli system "zwalnia" to nie trzeba "odswiezac" tylko wystarczy
                      defragmentacja. a zamiast reformatowania wystarczy zrobic reinstalacje. jezeli
                      masz problemy z czymkolwiek innym, to nie wyrzucasz i kupujesz nowego, tylko
                      starasz sie to naprawic.
                      cos wydaje mi sie, ze taki system to meka. w koncu nie burzysz swojego domu co 2
                      lata i nie budujesz go od nowa bo drzwi skrzypia i okna sie nie domykaja.

                      > Tobie zycze tego samego byś posiadał programy
                      > i ustawienia wciaż te same od kilku lat tak jak ja.

                      Posiadam. Moj system op nie byl reinstalowany od 5lat.

                      > Co do rozplanowania struktury plików na dysku to nie jestem zwolennikiem drzewa
                      > katalogów.

                      A niby dlaczego? Lepiej miec c: d: e: f: g: h: etc itd i nie pamietac gdzie co
                      jest, czy lepiej miec /kazim/muzyka, /kazim/grafiki, /kazim/praca etc i moc
                      wygodnie sie pomiedzy tym wszystkim przemieszczac/ Szczegolnie, gdy mozesz sobie
                      dowiazac ten sam katalog w kilka roznych miejsc.

                      > Co do nawigacji po katalogach/partycjach wydaje mi się, że robie to o
                      > wiele szybciej od Ciebie.

                      Och na pewno. Zapomnialem, ze rozwiazania znane z dosa byly najszybsze;)
                      Ciekawe skad wiesz jak "ja to robie";)

                      > Eksploratora niestety nie tykam i pracuje mi sie wysmienicie
                      > a nawigacja nie jest koszmarna jak napisales.

                      No coz, eksplorator byl od zawsze "zepsuty", sam pomysl nawigowania w jednym
                      oknie jest troche dziwaczny. Akurat Nautilus ktory otwiera kazdy katalog w nowym
                      oknie jest swietny w uzyciu (o ile pamietasz jak to robila amiga, dziwne, wydaje
                      mi sie, ze jeden z twoich dyskow jest macowy, tam tez uzywasz total commandera?).
                      No ale kazdy ma wlasne upodobania.

                      Dalej nie wiem dlaczego zakladac tyle partycji. Ew. kompromisem moze byc podzial
                      system + programy i dane (tak jak w uniksach masz / i /home), ale jak zapwne
                      wiesz, zdecydowana wiekszosc programow ustawicznie zapomina gdzie co jest i
                      zmusza do zmieniania partycji co jest co najmniej upierdliwe...
                      • Gość: kazim Re: JAKIE PARTYCJE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.05, 22:28
                        Skoro wolisz własne doświadczenie i dyskusje na grupach to skąd wiesz, ze chip
                        pisze marne artykuły skoro tego nie czytasz ? Wchodzac na grupy i wpisujac haslo
                        partycje pierwszy z brzegu watek
                        groups.google.pl/group/pl.comp.pecet/browse_thread/thread/24fa93a37eefa529/3030bc2f6fdbb40c?q=partycje&hl=pl&
                        i prawie wiekszosc to zwolennicy partycjonowania dysku.

                        5 letni system powiadasz... no to ladnie :) ale pracować na takim potworku to
                        się chyba raczej nie da. jestem ciekaw jak bedziesz chial sobei zainstalwoac
                        Viste jeslio bedziesz chcial oczywiscie.. naturalnie zainstalujesz Viste na Xp
                        czy 2k ktore moze posiadasz a wczesniej miales 98 i tez bezie znakomicie
                        dzialal. ja jednak zostane przy swoim i zainstaluje go na C majac programy i
                        ustawienia na innych partycjach.

                        co do zdania ze mozna latwo sie zgubic nic bardziej mylnego. po to zakladamy
                        partycje by utrzymac wiekszy porzadek na dysku.przykladowo d: na programy, e: na
                        multimedia, f: dokumenty z pracy i inne, g: to kopie i instalki. jesli jest w
                        tym cos trudnego do zapomietania to ja chce nagrode bo ja to pamietam. przy
                        pomocy totalcmd jestem w stanie dotrzec do kazdego katalogu na dysku w przeciagu
                        2-3 sekund. chiclbym ci tez wrocic uwage na to ze defragmentacja jednej partycji
                        trwa znacznie dluzej niz kilku mniejszych. majac plik wymiany na dysku C:
                        partycja ta bardzo nam sie fragmentuje, dlatego zaleca sie przeniesienie pl;iku
                        wymiany na ostatnia partycje drugiego dysku by przyspieszyc dzialanie systemu
                        jak i pozbyc sie fragmentacji dysku C:

                        powiedz czego ty uzywasz jako menadzera plikow, chodzi mi o Windows a nie Linuksa.

                        kolejen pytanie, czy aby Linuks nei dzieli sam dysku na partycje typu /home,
                        /swap itd ?

                        co do instalwania programow, w moim przypadku zmiana sciazki instalatora z
                        c:\program files\nazwaprogramu na d:\program files\nazwaprogramu wiaze sie z
                        zamiana jednej literki c na d i uwierz mi, nie jest to wcale upierdliwe. co do
                        zapominania przez programy gdzie jest ich katalog maciezrysty to powiem ze jest
                        to nilky odsetek, programy zapisuja podczas instalcji sciezke w rejestrze i same
                        potrafia siebie odnalezc jesli zachodzi taka potrzeba.

                        powiedz cos wiecej na temat twojego 5-letniego nie reinstalowanego systemu, to
                        bardzo ciekawe co piszesz, chetnie poslucham imoze czegos sie dowiem





                        • kell99 Re: JAKIE PARTYCJE? 30.09.05, 23:17
                          > i prawie wiekszosc to zwolennicy partycjonowania dysku.

                          hmm, no coz, mity kraza w spoleczenstwie;) jezeli ktos chce sobie na sile
                          utrudniac zycie prosze bardzo!

                          > 5 letni system powiadasz... no to ladnie :) ale pracować na takim potworku to
                          > się chyba raczej nie da. jestem ciekaw jak bedziesz chial sobei zainstalwoac
                          > Viste jeslio bedziesz chcial oczywiscie..

                          akurat nie uzywam tylko i wylaczenie windows. vista nie wiem czy bedzie
                          pozwalala instalowac sie na xp, bo wersja beta wymaga zuplenie oddzielnej
                          partycji ntfs (co jednak zajmuje kilka minut gparted-owi).

                          chiclbym ci tez wrocic uwage na to ze defragmentacja jednej partycj
                          > i
                          > trwa znacznie dluzej niz kilku mniejszych. majac plik wymiany na dysku C:
                          > partycja ta bardzo nam sie fragmentuje, dlatego zaleca sie przeniesienie pl;iku
                          > wymiany na ostatnia partycje drugiego dysku by przyspieszyc dzialanie systemu
                          > jak i pozbyc sie fragmentacji dysku C:

                          hmm mozliwe, ale unikasz sytuacji gdy masz na jednej 10GB, a na drugim brakuje
                          tobie miejsca (wtedy porzadek staje sie balaganem;) czy partycje ntfs trzeba az
                          tak czesto defragmentowac? akurat ext3 nie bardzo, zreszta przy wymianie dysku
                          zawsze kopiowalem tylko pliki ze starego dysku na nowy.

                          > powiedz czego ty uzywasz jako menadzera plikow, chodzi mi o Windows a nie Linuk
                          > sa.

                          uzywam czasami total comandera (ostatnio uzywam tylko eksploratora - klnac przy
                          tym sporo;) z tego powodu, ze w total comanderze jakos ciezko stworzyc liste
                          programow ktorymi moge dany plik otworzyc. a moze po prostu nie potrafie tego
                          zrobic;)

                          > kolejen pytanie, czy aby Linuks nei dzieli sam dysku na partycje typu /home,
                          > /swap itd ?

                          tak, ale nie musisz miec calosci. moj punkt byl glownie taki, ze gdyby windows
                          dalo sie polaczyc w taka strukture, ze dysk d: to bylby
                          /home/kazim/zdjecia/fotografia (podpiety jako fotografia)) to by mnie malo
                          interesowalo czy jest 5 partycji czy 10.. ale gdy mam zdjecia jako dysk d:
                          zdjecia wazne jako e: i zdjecia ulubione jako f: to wg mnie jest to chaos ktory
                          utrudnia uzywanie komputera

                          > to nilky odsetek, programy zapisuja podczas instalcji sciezke w rejestrze i
                          > potrafia siebie odnalezc jesli zachodzi taka potrzeba.

                          ten nikly odstek sprawia, ze jest duzo klikania.

                          > powiedz cos wiecej na temat twojego 5-letniego nie reinstalowanego systemu, to
                          > bardzo ciekawe co piszesz, chetnie poslucham imoze czegos sie dowiem

                          to proste, nie uzywasz windows. ale to juz dyskusja na inny watek;)

                          wg mnie:
                          1) czasy gdy system plikow "rozsypywal sie" bez powodu minely
                          2) nie widze sensu na rozdrabnianie dysku po 10, 20GB partycje, chociaz istnieje
                          sens zakladania 80-100GB ze wzgledow ktore wypisales: chec zainstalwoania innego
                          os-a, szybsza defragmentacja etc,
                          3) wieksza ilosc dyskow wprowadza chaos i zmusza do zastanawia sie "czy plik abc
                          jest na dysku d: f: e: g: h: czy moze jeszcze innym. powodzenia by go poszukac!

                          > kolejen pytanie, czy aby Linuks nei dzieli sam dysku na partycje typu /home,
                          > /swap itd ?

                          poza swapem ktorego nie widzisz (i ktory moze byc plikiem na dysku).
                          oczywiscie mozna zaloc sobie /root i /home (wtedy mozesz teoretycznie miec kilka
                          roznych dystrybucji korzystajacych z tego samego /home) i jest to praktykowane,
                          ale na pewno bym nie robil /boot /lib /var /usr na osobnych partycjach bo to
                          marnowanie czasu i miejsca. co czesto sie robi (i jak tak przez dlugi czas
                          mialem) to / root na jednym (fizycznym) dysku i /home na osobnym. wtedy
                          uzytkownik widzi tylko 1 logiczna strukture.

                          > powiedz cos wiecej na temat twojego 5-letniego nie reinstalowanego systemu, to
                          > bardzo ciekawe co piszesz, chetnie poslucham imoze czegos sie dowiem

                          po prostu go uaktualniam. gdy mam nowy hdd to po prostu kopiuje pliki ze starego
                          dysku na nowy i wszystko dziala po kilku minutach. no ale nie uzywam windows..
                          co nie znaczy, ze windows nie da sie tez tak uzywac (xp ma 4+ lat, co za problem
                          tyle go uzywac tylko uaktualniajac - znam takie osoby!).
                          • Gość: kazim Re: JAKIE PARTYCJE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.05, 00:00
                            mylisz się mówiąc, ze zakładanie partycji utrudnia nawigowanie pomiedzy
                            programami. zobacz na to:

                            C:[SYSTEM]
                            -SYSTEMROOT (oczywiście system)
                            -PROGRAM FILES (prawie wogóle nie używany poza kilkoma wyjątkami)

                            D:[DATA]
                            -PROGRAM FILES (wszystkie programy)
                            -GAMES FILES (wszystkie gry)
                            -APLICATION DATA(wiadome o co chodzi, ustawienia wszystkich programów np.
                            profile przeglądarki, poczty itp)
                            -MY DOCUMENTS (katalog "Moje dokumenty")

                            E:[MEDIA]
                            -MOVIES (filmy, teledyski itp.)
                            -MUSIC (wiadome o co chodzi)
                            -PHOTOS (wiadome o co chodzi, zdjecia)
                            -PICTURES (tapety, podkłądy, gify itp)

                            F:[BACKUP]
                            -INSTALL (pliki instalcyjne)
                            -DRIVERS (sterowniki)
                            -_backup (kopie partycji, programów, ustawień
                            -_download (wszytskie programy zapisuja sciagniete pliki wlasnie tutaj)

                            Ja bardzo wątpie by można było się tutaj zgubić. Oczywiście to jest tylko
                            podstawowy podział plików w katalogi ze względu na typ ale własnie o to chodzi,
                            pózniej tylko już zagłebiamy się w kolejne katalogi. najwazniejsze ze odrazu
                            wiemy gdzie co jest. nie bedziemy szukac przeciez filmu w katalogu z grami :)

                            co do tego czy partycje NTFS tzreba czesto defragmentowac to powiem tak, jesli
                            jest to partycja z systemem z serii NT to TAK, niestety dysk w bardzo szybkim
                            czasie fragmentuje pliki dlatego zaleca się przeniesienie pliku wymiany na inna
                            partycje o czym wspominalem juz kilka razy. przy takim ukladzie, reszty partycji
                            nie musimy defragmentowac juz prawie wcale. co innego gdy wsyztskomamy na jednej
                            partycji, tak jak w przypadku dysku dot. tego wątku gdzie autor posiada dysk o
                            pojemnosci 200gb. grzechem byloby nei podzielenie tego dysku na mniejsze partycje.

                            skoro uzywasz esploratora nie dziwie Ci sie, ze tak narzekasz na balagan na
                            dyskach. praca z plikami za pomoca eksploratora windows nadaje sie tylko dla
                            masochistow, zaawansowani uzytkownicy uzywaja innych programow np. totalcmd.
                            chialbym polecic ci strone totalcmd.pl/powerpack i wersje total-a ktora
                            sie tam znajduje. jesli ja sobie dobrze skonfigurujesz "to zobaczysz".


                            kel99 napisał:
                            > tak, ale nie musisz miec calosci. moj punkt byl glownie taki, ze gdyby windows
                            > dalo sie polaczyc w taka strukture, ze dysk d: to bylby
                            > /home/kazim/zdjecia/fotografia (podpiety jako fotografia)) to by mnie malo
                            > interesowalo czy jest 5 partycji czy 10.. ale gdy mam zdjecia jako dysk d:
                            > zdjecia wazne jako e: i zdjecia ulubione jako f: to wg mnie jest to chaos ktory
                            > utrudnia uzywanie komputera

                            mozesz sobie stowrzyc na pulpicie przeciez katalog i umiesic w nim wszytskie
                            skróty do katalogów na wszystkich partycjach ktore ci intersuja, niewidze w czym
                            masz problem a pozatym idać twoim tokiem rozumowania czy ty uwazasz ze ktos moze
                            miec tak nazwane partycje ? chodzi mi o "dysk d:
                            > zdjecia wazne jako e: i zdjecia ulubione jako f:"
                            następnie
                            g:mp3 polskie, h:mp3 zagraniczne, i: mp3 techno oraz m:sterowniki nvidia,
                            n:sterowniki Ati ?

                            4 letni Xp-ek ? Ja też znam osoby które instalwały WindowsXP na komputerach,
                            które ledwo dawały rade Windows2000. Mało tego, instalowały tam też SP2+
                            NAV2004. I tez dzialalo i formatowac nie trzeba było. Ale powiedz mi co to za
                            praca z takim systemem. Co do Linuksa to zbytnio sie na nim nieznam, przynam
                            jednak , ze EXT3 jest o wiele lepszym systemem niż NTFS i to widać. Niebardzo
                            już też rozumiem.. jstes uzytkwokiem Liinuksa tak ? Windows uzywasz czy tez nie
                            a moze spordycznie tylko ?


                            • kosmos_b Re: JAKIE PARTYCJE? 01.10.05, 00:45
                              Gość portalu: kazim napisał(a):

                              > co do tego czy partycje NTFS tzreba czesto defragmentowac to powiem tak, jesli
                              > jest to partycja z systemem z serii NT to TAK, niestety dysk w bardzo szybkim

                              a w systemie jakiej innej serii chcesz zakładać partycje ntfs i po co?

                              > czasie fragmentuje pliki dlatego zaleca się przeniesienie pliku wymiany na inna
                              > partycje o czym wspominalem juz kilka razy. przy takim ukladzie, reszty

                              Naprawdę zaleca się? Prędkość wymiany danych między partycjami nie jest
                              powlająca, mówiąc delikatnie. Plik wymiany osobno ma sens, jeśli znajduje się na
                              oddzielnym dysku, bo wtedy system odczytuje i zapisuje równocześnie na obu
                              dyskach. Gdy trzymamy swapa na osobnej partycji, ale tym samym dysku, to te same
                              głowice będą ciągle biegać na oddzielną partycję żeby korzystać ze swapa.
                              Fragmentacji nie będzie, ale według mnie to jest gra nie warta świeczki. Uważam,
                              że lepiej dać stały rozmiar pliku wymiany i trzymać go z przodu blisko z
                              systemem i ewentualnie programami.

                              > praca z takim systemem. Co do Linuksa to zbytnio sie na nim nieznam, przynam
                              > jednak , ze EXT3 jest o wiele lepszym systemem niż NTFS i to widać.

                              Aha. Muszę sobie kupić okulary chyba.
                              • Gość: kazim Re: JAKIE PARTYCJE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.05, 12:07
                                kosmos_b napisał:

                                > a w systemie jakiej innej serii chcesz zakładać partycje ntfs i po co?

                                oczywiście tutaj wlradł się mały błąd, chodziło mi o systemy z serii NT

                                i ja tak mam, plik wymiany na ostatniej partycji drugiego dysku. w przypadku
                                jednego napedu lepiej plik wymiany pozostawic tak jak jest lub dac na druga
                                partycje.


                            • kell99 Re: JAKIE PARTYCJE? 01.10.05, 01:33
                              Gość portalu: kazim napisał(a):

                              > 4 letni Xp-ek ? Ja też znam osoby które instalwały WindowsXP na komputerach,
                              > które ledwo dawały rade Windows2000. Mało tego, instalowały tam też SP2+
                              > NAV2004. I tez dzialalo i formatowac nie trzeba było. Ale powiedz mi co to za
                              > praca z takim systemem.

                              Na pewno nie instalacja wszystkiego co sie rusza, ale raczej kilkanascie
                              programow (ms office, open office i takie tam rzeczy). Ale o dziwo dziala ok, a
                              po zwiekszeniu pamieci na 384MB calosc jest calkiem sprawna. Ale to jest
                              rozwazna osoba, a nie przecietny klikacz kowalski robiacy glupie rzeczy.

                              Co do Linuksa to zbytnio sie na nim nieznam, przynam
                              > jednak , ze EXT3 jest o wiele lepszym systemem niż NTFS i to widać. Niebardzo
                              > już też rozumiem.. jstes uzytkwokiem Liinuksa tak ? Windows uzywasz czy tez nie
                              > a moze spordycznie tylko ?

                              Tak mam tez windows, mam tez Viste (tzn mialem, bo sie instalacja rozsypala
                              calkowiecie - startuje z niebieskim ekranem;) Czy ext3 jest duzo lepszym
                              systemem plikow? Wg mnie jest bardzo stabilnym, a praktyczny brak fragmentacji i
                              dziennik sprawiaja, ze jest mily. Z linuksem to raczej tak, ze latwo go
                              przenosic na inne komputery. Nie ruszaja go zmiany dyskow, komponentow (za to -
                              jest, ze takie zmiany koncza sie rekompilacja jadra). Cos za cos.
                              Linuksa nie trzeba kochac ani uzywac, ale warto sprobowac. W najgorszym razie
                              wywalisz go z dysku;)
                              >
                      • kosmos_b Re: JAKIE PARTYCJE? 01.10.05, 00:19
                        kell99 napisał:

                        > No coz, eksplorator byl od zawsze "zepsuty", sam pomysl nawigowania w jednym
                        > oknie jest troche dziwaczny. Akurat Nautilus ktory otwiera kazdy katalog w nowy
                        > m
                        > oknie jest swietny w uzyciu (o ile pamietasz jak to robila amiga, dziwne,

                        Ależ kell, to czy foldery będą otwierane w tym samym oknie czy każdy w nowym to
                        jedna z podstawowych opcji konfiguracyjnych Eksploratora. Zresztą ten wybór
                        istniał już w 95, ale tam domyślnie było ustawione otwieranie osobno każdego i
                        to była zawsze pierwsza opcja, którą zmieniałem po instalacji, bo akurat według
                        mnie jest to beznadziejny pomysł. Jak sam napisałeś


                        > No ale kazdy ma wlasne upodobania.
                        >

                        i przyzwyczajenia. Co do partycji, to ja też nie widzę sensu dzielenia dysku na
                        wiele partycji, no chyba że ktoś korzysta tylko z FATu (ale sensu korzystania z
                        FATu też nie widzę :) Nie wiem czy jest się o co kłocić, bo to rzecz gustu. Ja
                        np. lubię mieć system osobno. Trochę z przyzwyczajenia a trochę dla wygody.
                        Partycję c: traktuję jako tykalną wyłącznie przez administratora, na którego
                        loguję się rzadko. Tak więc system jest wyodrębniony, dzięki czemu reszta jest
                        dla mnie bardziej przejrzysta.

                        > wiesz, zdecydowana wiekszosc programow ustawicznie zapomina gdzie co jest i
                        > zmusza do zmieniania partycji co jest co najmniej upierdliwe...

                        Nie dużo bardziej upierdliwe niż odnajdywanie czegoś w gąszczu folderów, poza
                        tym jeśli program zapomina, to znaczy że jest nidorobiony i trzeba mu powiedziec
                        pa pa, ew. poczekać na lepszą wersję ;)
                        • kell99 Re: JAKIE PARTYCJE? 01.10.05, 01:26
                          > Ależ kell, to czy foldery będą otwierane w tym samym oknie czy każdy w nowym to
                          > jedna z podstawowych opcji konfiguracyjnych Eksploratora.

                          O patrz, nie wiedzialem o tym. Bede musial sie tym zainteresowac.
                          Co do klasycznych okienek, to tez powatpiewalem w to. Teraz nie potrafie sie bez
                          tego obejsc. Nowy Nautilus sprawia, ze przegladanie dysku jest przyjemnoscia,
                          odejscie od modelu "calosc w jednym okienku" do "kazdy katalog = nowe okna" bylo
                          swietnym pomyslem, ale do tego jeszcze musiala byc tak swietna nawigacja
                          pomiedzy oknami. Wg mnie pomysl byl bombowy i jest to jedna z milszych funkcji
                          gnomowego pulpitu.

                          > Partycję c: traktuję jako tykalną wyłącznie przez administratora, na którego
                          > loguję się rzadko. Tak więc system jest wyodrębniony, dzięki czemu reszta jest
                          > dla mnie bardziej przejrzysta.

                          Bardzo mozliwe. Dla mnie jednak caly pomysl ze zdublowanymi katalogami (Program
                          Files) jest jenak nieciekawy. No ale widac wszystko ma swoich zwolennikow.

                          > Nie dużo bardziej upierdliwe niż odnajdywanie czegoś w gąszczu folderów, poza
                          > tym jeśli program zapomina, to znaczy że jest nidorobiony i trzeba mu
                          > powiedziec pa pa, ew. poczekać na lepszą wersję ;)

                          Ciezko to zrobic jezeli takim programem jest np ms office ktory przy otwieraniu
                          dokumentow z dysku sieciowego chce je zawsze zapisywac albo na dysku sieciowym,
                          albo w katalogu temp. Uparte bydle bez szansy na poprawe;)

    • maestro_xp Re: JAKIE PARTYCJE? 30.09.05, 22:47
      na moim kompie szaleją dzieciaki, więc cały dysk 80GB stanowi 1 partycję -
      system, programy, gry, dane, itp. itd.
      co roku - format (czasami wczesniej)
      i po formacie odtwarzam system z kopii zapasowej spod win98 ulokowanym na
      DRUGIM dysku - 8GB też z systemem.
      Dostęp do tego dysku chroniony hasłem w BIOS-ie
      do tego, jak mnie gnojki wkurzą - nakładam hasło tez na system
      i tyle
      ja sobie pracuję na tym małym drugim dysku (tekstowo) po zmianie dysku
      startowego w Biosie, multimedia - oglądam na dysku dzieciaków, gierek nie
      uprawiam
      działa to już parę lat i nie narzekam
      poza tym, jak pada dysk - zawsze jest drugi gotowy do pracy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka